Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Oscyloskop cyfrowy Siglent SDS1104X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Certyfikacja nowego urządzenia elektrycznego

m.biruta 12 Cze 2018 16:20 552 12
  • #1 12 Cze 2018 16:20
    m.biruta
    Poziom 16  

    Dzień dobry,
    Jako, że opracowuję pierwszy produkt który ma trafić do sprzedaży to pojawił się temat certyfikacji, a to dla mnie „czarna magia”. Chciałem się więc podpytać bardziej doświadczonych jak do tego podejść w przypadku urządzenia elektrycznego - w swoim działaniu wykorzystuje wodę (zamknięta wewnątrz urządzenia, brak dostępu z zewnątrz), posiada wentylator na 230V, pozostałe czujniki i komponenty na 5/12V DC, mikrokomputer z kartą WiFi/LAN.

    Nie chodzi mi o samą deklarację CE którą z zasady można napisać samemu tylko bardziej o to jakie certyfikaty trzeba zrobić i gdzie. No i ile to kosztuje i trwa zazwyczaj.

    0 12
  • Oscyloskop cyfrowy Siglent SDS1104X
  • #2 12 Cze 2018 19:12
    TvWidget
    Poziom 31  

    m.biruta napisał:
    jakie certyfikaty trzeba zrobić i gdzie. No i ile to kosztuje i trwa zazwyczaj.

    Musisz ocenić, czy wyrób jest zgodny z określonymi dyrektywami. Jakie mają być to dyrektywy wynika głównie z przeznaczenia produktu a nie z jego budowy
    Praktyczne metody oceny zgodności z daną dyrektywą są opisane w odpowiednich normach. Możesz więc co najwyżej zlecić wykonanie badania wg. wskazanej normy.
    Tak na początek urządzenie musi:
    - być bezpieczne dla użytkownika
    - być odporne na zakłócenia
    - nie emitować zakłóceń powyżej określonych poziomów
    - być zgodne z R&TTE (ze względu na interfejs radiowy)

    0
  • #3 12 Cze 2018 21:14
    atom1477
    Poziom 43  

    Głównie trzeba zrobić CE a nie żadne certyfikaty.
    Poza tym jak najbardziej można zlecić całość, a nie tylko badanie według jakiejś tam normy.
    Są firmy które same na zlecenie wyszukują jakie dyrektywy trzeba spełnić.

    0
  • Oscyloskop cyfrowy Siglent SDS1104X
  • #4 13 Cze 2018 10:05
    m.biruta
    Poziom 16  

    Ale CE to się chyba samemu pisze, prawda? Ktoś mi mówił że mając raspverry z wifi na pokładzie to trzeba robić certyfikację na komunikację wifi, mając wentylator 230v to z kolei badania na „nie sianie do sieci elektrycznej” itd

    0
  • #5 13 Cze 2018 10:21
    atom1477
    Poziom 43  

    CE niekoniecznie się pisze samemu. Jest lista produktów na które CE musi wystawić zewnętrzna jednostka.
    Jednak dla większości produktów CE można zrobić samemu.
    Tylko że CE to nie tylko deklaracja zgodności. Deklaracja to tylko dokument do szybkiego sprawdzenia czy coś ma CE czy nie.
    Ale przed nadaniem CE trzeba zrobić ocenę zgodności.
    To jest dokument na 100 stron. I on musi być w firmie i być okazywany na wezwanie (gdy przyjdzie jakaś kontrola żeby sprawdzić czy deklaracja CE została wystawiona zgodnie z prawdą).
    Czyli nie wystarczy że będziesz miał deklarację CE gdzie będzie pisało:
    "Deklaruję że produkt XXX spełnia wymagania CE"
    Tylko musisz mieć dokument o treści:
    "Produkt XX wymaga spełnienia norm X1, X2, X3, X4
    Zgodność z normą X1 punkt 1 uzyskano projektując tor zasilania z bezpiecznikiem 2.5A
    Zgodność z normą X1 punt 2 uzyskano projektując wejście sygnałowe o impedancji 1MR.
    Obliczenia impedancji wejścia.
    ...
    kolejne 100 stron.
    ...
    Zgodność z normą X4 punkt 20. Badanie przeprowadzono analizatorem widma typu Agilent 234 i sondą SP333.
    "

    Co do wentylatora 230V to trzeba tylko spełnić CE. Nie sianie po sieci jest zawarte w samym CE.
    WiFi byś może już wymaga jakichś certyfikatów.
    Musisz też wiedzieć że zrobienie produktu z WiFi wymaga opłacenia licencji WiFi:
    https://www.wi-fi.org/membership/membership-benefits
    "Certify a derivative product by integrating an unmodified, certified Wi-Fi module or system into your product"

    1
  • #6 13 Cze 2018 11:30
    m.biruta
    Poziom 16  

    Dzięki za wyczerpującą informację! A jest mi ktoś w stawie powiedzieć jaki jest mniej-więcej przedział wykonania takiej certyfikacji? Czy mówimy o kilku, kilkunastu czy np. 100.000 zł?

    0
  • #7 13 Cze 2018 12:59
    atom1477
    Poziom 43  

    Nie próbowałem zlecać ale znajomy mi mówił że to jest około 10...20 tyś zł.

    0
  • #8 13 Cze 2018 15:18
    krzysiek_krm
    Poziom 34  

    atom1477 napisał:
    Nie próbowałem zlecać ale znajomy mi mówił że to jest około 10...20 tyś zł.

    Z zasłyszanych od zaprzyjaźnionych firm informacji wychodzi mi, że jest to raczej dolna granica, dla prostego urządzenia, w którym nie ma niebezpiecznych napięć tudzież transmisji radiowej.
    Chodzi mi rzecz jasna o pełną usługę: wyszukanie odpowiednich dokumentów (norm, dyrektyw, itp.), przeprowadzenie stosownych badań i wystawienie opinii z dołączoną (dość obfitą) dokumentacją.

    0
  • #9 13 Cze 2018 17:12
    atom1477
    Poziom 43  

    Mój znajomy mówił o dość skomplikowanym urządzeniu.
    Różnica w kosztach może być znacznie większa niż 2-krotna jeżeli weźmie się cały zakres urządzeń od bardzo prostych urządzeń bateryjnych do jakichś zaawansowanych z falownikami i komunikacją radiową.

    0
  • #10 14 Cze 2018 08:55
    pawlik118
    Poziom 24  

    Generalnie musisz określić jakie dyrektywy Cię obowiązują (zapewne RED do radiówki,RoHS i EMC - to wiadomo, być może jeszcze LVD. Jeśli urządzenie jest np. medyczne to dodatkowo odpowiednia dyrektywa). Wymagania dyrektywy możesz spełnić poprzez budowę urządzenia zgodnie z normami zharmonizowanymi z dyrektywą. W niektórych przypadkach musisz zlecić badania jednostkom zewnętrznym, które też mogą nakierować Cię na temat (choćby EMAG czy inni).

    0
  • #11 14 Cze 2018 09:41
    pietszyk
    Poziom 10  

    To ja dam taki przykład z życia wzięty. Urządzenie z zasilaniem sieciowym w II klasie ochronności.
    Koszt sprawdzenia zgodnie z normami EN 60335-1:2012+A11, EN 60335-2-24:2010 and EN 62233:2008. IEC 60335-1:2010+A1+A2 and IEC 60335-2-24:2010+A1.
    8,5k EUR
    Wydanie certyfikatu firmy badającej 550 EUR - certyfikat S - 1050 certyfikat CB
    Test EMC 5,8k EUR
    I to jest na Europę.

    Na USA i CA płaci się oddzielnie i jest drożej :) a no i później trzeba jeszcze co kwartał audyt przechodzić oczywiście płatny.
    A u kolegi jeszcze radia dochodzą.

    0
  • #12 17 Cze 2018 21:19
    pawlik118
    Poziom 24  

    na USA jest jeszcze UL. Ceny które przytoczyłeś dotyczą Polskich jednostek badawczych?

    0
  • #13 25 Cze 2018 08:03
    pietszyk
    Poziom 10  

    Nie, to nie jest cennik Polskiej jednostki.

    0