Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

regulator obrotów do podstawki pod laptopa 5V

darekgra 13 Jun 2018 00:10 684 14
e-mierniki
  • #1
    darekgra
    Level 11  
    Witam
    potrzebuję kupić/wykonać regulator obrotów na potencjometrze do wentylatora w podstawce pod laptopa zalanego z usb czyli 5V.
    czy jeśli w tym zestawie zamiast termistora wstawię potencjometr układ będzie działał.
    w starszym zamkniętym temacie znalazłem info żeby działało na 5V należy wymienić R2 z 330 na 100 omów.
    Zastanawiam się tylko czy górny zakres napięcia będzie wystarczający?
  • e-mierniki
  • #2
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    potrzebuję kupić/wykonać regulator obrotów na potencjometrze do wentylatora w podstawce pod laptopa zalanego z usb czyli 5V.
    czy jeśli w tym zestawie zamiast termistora wstawię potencjometr układ będzie działał.


    To jest całkowicie bez sensu, bo ten układ po prostu po wymianie termistora na potencjometr będzie działał i tak dwustanowo. Włączy silnik poniżej pewnego kąta obrotu potencjometru a wyłączy powyżej. Żadnej regulacji nie uzyskasz. Poprostu zwykły, przekomplikowany wyłącznik.

    W Twoim przypadku potrzebujesz tzw. regulatora PWM i takie układy są dostępne w postaci gotowych modułów.
    Tak dla orientacji, coś w tym rodzaju:
    regulator obrotów do podstawki pod laptopa 5V


    Również można użyć niektórych ściemniaczy do taśm LED, jeśli zakres ich działania obejmuje 5V.
  • e-mierniki
  • #3
    darekgra
    Level 11  
    ok poszuka PWM, czemu wcześniej na to nie trafiłem :)
    czy bezpieczna dla laptopa będzie wpięcie tego w kabel usb zasilający wiatraczki?
  • #4
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    czy bezpieczna dla laptopa będzie wpięcie tego w kabel usb zasilający wiatraczki?


    W zasadzie jeśli wentylator jest mocowo odpowiedni do USB, to zastosowanie PWM zmniejszy tylko moc pobieraną, czyli jakiegoś przeciążenia nie będzie.
    Ale teoretycznie z powodu impulsowego poboru prądu, układ zabezpieczający może "zgłupieć" i odcinać zasilanie. Dlatego ważny może się okazać kondensator elektrolityczny po stronie USB. Zresztą na regulatorze na zdjęciu, które dałem wyżej, taki kondensator jest.

    A tak na marginesie. Równie skutecznie do zwolnienia obrotów można też użyć pewnego prostego lecz skutecznego sposobu, stosowanego w "blaszakach" do zwolnienia (ściszenia) wentylatorów, a mianowicie szeregu diod szeregowo z silnikiem. Ilość diod (wystarczą najzwyklejsze prostownicze) dobiera się doświadczalnie (dla 5V sensowne chyba będzie góra trzy sztuki, chyba że diody schottky, to więcej). Można nawet zrobić wersję luksusową, przełączalną:

    regulator obrotów do podstawki pod laptopa 5V
  • #5
    darekgra
    Level 11  
    jeszcze jedno pytanie
    przy jednym z ogłoszeń znalazłem info że nie nadaję się do bez szczotkowych wentylatorów bo niby do rozpęczniając pracy PWM potrzeby jest opór początkowy (tłumaczone z chińskiego), czy wszystkie PWM tak mają?
  • #6
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    bo niby do rozpęczniając pracy PWM potrzeby jest opór początkowy


    Osobiście nie natknąłem się na taki typ regulatora, to trudno mi się odnieść.
    Ale jak dla mnie, to zdanie sugerowało by że sam układ PWM włączony jest szeregowo (tylko dwukońcówkowo) z obciążeniem i czerpie wyłącznie z tego swoje zasilanie. Wtedy takie ograniczenie miało by sens.

    Ale co do regulatorów, których masa na rynku (np. jak na zdjęciu tu powyżej), to klasyczne rozwiązania z kostką 555 wymagające podłączenia trzy albo czterokońcówkowego gdzie ten problem nie istnieje, bo układ ma zasilanie cały czas z wejścia i generuje kluczowany przebieg niezależnie od wartości obciążenia.
  • #8
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    Konstrukcyjnie to chyba to samo.


    Rzeczywiście, poza dodatkowym kabelkiem w tym droższym, wyglądają na praktycznie identyczne. A w zbliżeniu nawet widać że to klasyka układowa (jaka przewija się mnóstwo razy choćby tu na forum), czyli, prosto mówiąc, 555 plus dwie diody, ze swoimi plusami i minusami (np. że nie da się zregulować mocy dokładnie do zera, dlatego ten wyłącznik jest przydatny).
  • #9
    darekgra
    Level 11  
    Regulatorowi dotarły i są ok.
    Przy zasilaniu 5,22V minimum to 1,44 a max 5,21 pomiary z miernika więc wyłącznik w potencjometrze jak najbardziej ok.
    Ale niestety do moich wentylatorków zastosowania nie znajdą ponieważ wentylatory przy obniżaniu napięcia zaczynają strasznie chałasowac, podłączyłem napięcie z swych akumulatorków 2,8V i pracują pięknie, niestety regulator PWM im nie służą.
  • #10
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    Ale niestety do moich wentylatorków zastosowania nie znajdą ponieważ wentylatory przy obniżaniu napięcia zaczynają strasznie chałasowac, podłączyłem napięcie z swych akumulatorków 2,8V i pracują pięknie, niestety regulator PWM im nie służą.


    No faktycznie, jeśli częstotliwość PWM będzie w rejonie częstotliwości przełączania uzwojeń w stojanie, to mogą być jakieś takie efekty. Ale częstotliwość PWM można podnieść za pomocą wymiany jednego kondensatora.
    Jak tak patrzę na liczne schematy takich generatorów, to widzę że najczęściej przewija się wartość kondensatora decydującego o częstotliwości 100nF co daje gdzieś rzędu 300Hz. I może taki zamontował Chińczyk na tych Twoich modułach.
    A widzę też że w zastosowaniach "silnikowych" są też stosowane w tym miejscu 47nF, 10nF i 1nF. Czyli nie jest ta częstotliwość jakaś krytyczna.
    Może po prostu u Ciebie wystarczyło by wymienić ten konkretny kondensator na inny o mniejszej pojemności i silnik by się uspokoił.
  • #11
    darekgra
    Level 11  
    z prze lutowaniem dam se radę tylko dokładnie który element ? ten duży kondensator ma 220 nF 25V

    regulator obrotów do podstawki pod laptopa 5V
  • Helpful post
    #12
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    z prze lutowaniem dam se radę tylko dokładnie który element ?


    Oglądając zdjęcia, to według moich przypuszczeń, schemat tej płytki będzie bardzo podobny (oprócz funkcjonalności wyłącznika) do bardzo klasycznego schematu spotykanego w licznych miejscach w internecie np.:
    regulator obrotów do podstawki pod laptopa 5V

    I konkretnie chodzi o ten kondensator (na powyższym schemacie C1) między masą (pin 1 555) a połączonymi nóżkami 2 i 6 na 555. Sprawdź może tak na wszelki wypadek miernikiem czy te nogi (2 i 6) są zwarte ze sobą.

    Czyli na zdjęciu które dałeś, był by to ten oznaczony jako C4 w samym środku płytki.
    Jeśli nawet nie miałbyś kondensatora SMD o tym wymiarze na podmianę, to jest dość wygodna sytuacja, bo możesz po usunięciu pierwotnego, wlutować zwykły np. na nogach 1 i 6 kostki 555 itp. .
  • #13
    darekgra
    Level 11  
    Zgadza się nogi 2 i 6 są zwarte
    Poszukam kondensatora przelutuję i zobaczymy.
    Dzięki za zainteresowanie tematem
  • #14
    darekgra
    Level 11  
    A więc mała niespodzianka... kupiłem kondensatorki 1, 10, 47 i 100 nF na początek wlutowałem zamiast tego C4 kondensator 10nF wentylatorki piszczały jeszcze gorzej potem wlutowałem 47 nF również pisk ale o innym tonie więc potem już nie lutowałem tylko przytykałem do pól lutowniczych kolejne 1nF piszczał najwyższą częstotliwością a najmniej przy 100nF.... ale najciekawsze jest to że nie piszczą w ogóle, gdy niema żadnego kondensatora C4!!! a układ działa nadal jedyna różnica to napięcie początkowe jest trochę wyższe bo około 1,95 V. Układ pracuje nie grzeję się nie widać i nie słychać żadnych objawów negatywnych. Czy ktoś obeznay w temacie może podpowiedzieć czy tak to mogę zostawić czy może być coś nie tak?
  • #15
    rb401
    Level 38  
    darekgra wrote:
    1nF piszczał najwyższą częstotliwością a najmniej przy 100nF.... ale najciekawsze jest to że nie piszczą w ogóle, gdy niema żadnego kondensatora C4!!!


    Nie jest w sumie jakoś źle skoro układ działa jak w założeniach.
    Tu widać wyraźnie że silniki działają jak głośniki i przy zostaniu przy sterowaniu PWM, jedyna możliwość to pójść z częstotliwością ponad pasmo akustyczne. A to że działa w miarę dobrze bez kondensatora oznacza że działa na pojemności montażowej tej ścieżki od 555.
    Jednak dla stabilności i minimalizacji strat przełączeniowych, korzystne by było dobranie choćby zgrubne, jakiegoś kondensatora o wartości przy którym już nie słychać tego PWM a możliwie największej pojemności. Dobrze było by po prostu zobaczyć np. na oscyloskopie jakie częstotliwości tam chodzą, ale jeśli nie ma takich możliwości to można i na słuch.