Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka (ładowana od góry) do 2000zł czy Candy za 1000zł z 5-letnią gwarancją?

hatchet90 13 Cze 2018 18:12 492 17
  • #1 13 Cze 2018 18:12
    hatchet90
    Poziom 2  

    Cześć,
    stoję przed dylematem zakupu pralki z górnym ładowaniem do 2000zł, a więc mam o wiele mniejszy wybór marek - Candy, Whirlpool, Electrolux, Bosch. Im więcej czytam na temat pralek, tym jestem głupszy i sam nie wiem co zrobić.

    Czy lepszym rozwiązaniem byłoby kupienie pralki Candy CST 372L (1000zł) lub Candy CST G370D-S / CST GP370D (1300zł) z 5 letnią gwarancją producenta czy zainwestować w np. BOSCH WOT24255PL (1800zł) lub ELECTROLUX EWT11366HGW (1800zł) ale tylko 2 lata gwarancji? A może dodatkowe ubezpieczenie pogwarancyjne (nigdy nie korzystałem)?

    Dzięki z góry za pomoc

    0 17
  • #2 13 Cze 2018 18:34
    qs300
    Poziom 26  

    Kup Candy z 5-letnią gwarancją i będzie spokój na 5 lat i jeszcz zaoszczędzisz trochę kasy. Wydasz na pralkę 2000zł a i tak padnie po 5-6-ciu latach, albo jak będziesz miał pecha, to zaraz po gwarancji.

    0
  • #3 13 Cze 2018 18:37
    yanes
    Poziom 22  

    Dawno temu kupiłem pralkę Amica z pięcioletnią gwarancją, ta to się psuła na potęgę a serwis robił wszystko by mnie "olać". Od tego czasu już nie nabieram się na te ich wydłużone gwarancje. Kupuje dobre rzeczy, nawet używane tak jak w przypadku pralek, Miele używane jest lepsze od każdej innej nowej.Dla Ciebie najlepszy wybór to albo Bosch lub Electrolux.

    0
  • #5 13 Cze 2018 19:03
    yanes
    Poziom 22  

    qs300 napisał:
    U nas w sklepie
    Nigdy nie wierzę w to co mi próbuje wmówić sprzedawca.

    1
  • #6 13 Cze 2018 19:33
    mrice
    Specjalista AGD

    hatchet90 napisał:
    Cześć,
    BOSCH WOT24255PL (1800zł)


    Równie dobrze możesz zamiast tego wybrać górnoładowanego Whirlpool, to konstrukcja współdzielona, tylko pod tym szyldem będzie tańsza.

    Candy osobiście bym sobie darował, a jeśli, to najpierw dobrze zapoznał sie z warunkami tej 5-cio letniej gwarancji.

    qs300 napisał:
    U nas w sklepie nikt nawet nie chce słyszeć o sprzęcie firmy Electrolux, kilka lat temu klienci sparzyli się tym sprzętem i nikt nawet o niego nie pyta.


    To bardzo ciekawa sprawa, bo w naprawach nie brakuje tej marki, jedna z popularniejszych zaraz obok rodziny Boscha i rodziny Whirlpoola.

    0
  • #7 13 Cze 2018 20:42
    qs300
    Poziom 26  

    Wytłumacz to klientom na wioskach, co jakiś czas przychodzą do mnie klienci po nowy sprzęt i plują na Electroluxa, bo 2-3 lata temu wymienili połowę sprzętu AGD na Electrolux i wszystko się sypie tuż po gwarancji. Zamówiłem rok temu do sklepu lodówkę Electrolux, to bujałem się z nią 8 miesięcy, zanim znalazł się klient a zanim zacząłem pracować w sklepie, to mój poprzednik zamówił pralkę Electrolux, to jak przyjąłem się do pracy, to sprzedała się dopiero po 16 miesiącach, dwa razy przeceniana.

    0
  • #8 14 Cze 2018 00:23
    hatchet90
    Poziom 2  

    Po dalszych przemyśleniach najbardziej skłaniam się do:
    BOSCH WOT20255PL za 1540zł (ew. BOSCH WOT24255PL 1800zł - dodatkowe 200obrotów)
    lub zamiennik Whirlpoola seria TDLR - 70110 (1350zł), 60120 (1420zł), 70211 (1500zł)
    Co myślicie o takim wyborze?
    Czy te pralki - Bosch WOT i Whirlpool TDLR mają wymienne łożyska/rozbieralny bęben?

    0
  • #9 14 Cze 2018 07:16
    qs300
    Poziom 26  

    Whirlpool nie ma wymiennych łożysk, mam akurat dwa modele TDLR na sklepie i sprawdzałem. Co do Boscha to nie wiem, bo takich modeli nie miałem na sklepie i ogólnie u nas nie ma klienta na pralki Bosch.

    0
  • Pomocny post
    #11 14 Cze 2018 08:00
    mrice
    Specjalista AGD

    hatchet90 napisał:
    Po dalszych przemyśleniach najbardziej skłaniam się do:
    BOSCH WOT20255PL za 1540zł (ew. BOSCH WOT24255PL 1800zł - dodatkowe 200obrotów)
    lub zamiennik Whirlpoola seria TDLR - 70110 (1350zł), 60120 (1420zł), 70211 (1500zł)
    Co myślicie o takim wyborze?
    Czy te pralki - Bosch WOT i Whirlpool TDLR mają wymienne łożyska/rozbieralny bęben?


    Reasumując, dziś w dużej mierze zależy od szczęścia do danego egzemplarza. Te które wymieniłeś są do zaakceptowania, który dokładnie model to już Ty wybierasz, konstrukcja jedna i ta sama. Opisze to tak, możesz pójść do salonu i kupić tańszego Fiata Fiorino, ale możesz pójść i kupić to samo auto jako Peugeot Bipper. Wiadomo, że Fiat będzie tańszy, bo Fiat. Konstrukcja jedna i ta sama - bliźniak, dalej rozmawiamy o ewentualnym wyposażeniu dodatkowym, ale buda, zawieszenie i silnik takie same, tak samo masz w przypadku tych pralek, dopłacasz głównie za oprogramowanie modułu które rozpędzi silnik do większej prędkości, albo za inny nadruk na maskownicy, bo będzie miał napisane Bosch a nie Whirlpool.


    qs300 napisał:
    Whirlpool nie ma wymiennych łożysk


    Bajki opowiadasz.
    Dla przykładu do TDLR 70110 oryginalne łożysko:
    https://north.pl/karta/481231019144-ulozyskowanie-do-pralki,736-EV-3135.html

    0
  • #12 14 Cze 2018 10:46
    hatchet90
    Poziom 2  

    No to ostatecznie chyba się zdecyduję na WHIRLPOOL TDLR 60120 za 1420zł, trochę lepsza od 70110 - cichsza, lepszy silnik (przynajmniej na papierze), krócej pierze, a 6 kg wsadu wystarczy.

    0
  • #13 14 Cze 2018 11:25
    Jawi_P
    Poziom 33  

    hatchet90 napisał:
    Czy lepszym rozwiązaniem byłoby kupienie pralki Candy CST 372L (1000zł) lub Candy CST G370D-S / CST GP370D (1300zł) z 5 letnią gwarancją

    Nie kupiłbym Candy, nawet z przedłużoną gwarancją i to nawet dawaną przez producenta. Mam złe doświadczenia, pomijając, że trzeba doczytać gwarancję, może ma 5 lat na blachy. Albo okaże się, że to jednak ubezpieczenie itd.
    A czy wszystkie Whirpoole górno-ładowalne nie mają łożysk wymiennych? Bo co kiedyś przeglądałem to łożyska były wymienne, a w swojej pralce wymieniałem. Albo takie miałem szczęście.

    0
  • #14 14 Cze 2018 20:13
    r103
    Poziom 24  

    qs300 napisał:
    Wytłumacz to klientom na wioskach, co jakiś czas przychodzą do mnie klienci po nowy sprzęt i plują na Electroluxa, bo 2-3 lata temu wymienili połowę sprzętu AGD na Electrolux i wszystko się sypie tuż po gwarancji. Zamówiłem rok temu do sklepu lodówkę Electrolux, to bujałem się z nią 8 miesięcy, zanim znalazł się klient a zanim zacząłem pracować w sklepie, to mój poprzednik zamówił pralkę Electrolux, to jak przyjąłem się do pracy, to sprzedała się dopiero po 16 miesiącach, dwa razy przeceniana.


    Może kol. qs300 wykupił by sobie rangę Konsultant-Sprzedawca - wtedy w jasny sposób forumowicze od razu by wiedzieli z kim mają do czynienia :wink:

    Dodano po 1 [minuty]:

    qs300 napisał:
    Wytłumacz to klientom na wioskach, co jakiś czas przychodzą do mnie klienci po nowy sprzęt i plują na Electroluxa, bo 2-3 lata temu wymienili połowę sprzętu AGD na Electrolux i wszystko się sypie tuż po gwarancji. Zamówiłem rok temu do sklepu lodówkę Electrolux, to bujałem się z nią 8 miesięcy, zanim znalazł się klient a zanim zacząłem pracować w sklepie, to mój poprzednik zamówił pralkę Electrolux, to jak przyjąłem się do pracy, to sprzedała się dopiero po 16 miesiącach, dwa razy przeceniana.


    Może kol. qs300 wykupił by sobie rangę Konsultant-Sprzedawca - wtedy w jasny sposób forumowicze od razu by wiedzieli z kim mają do czynienia :wink:

    A tak na temat - jakby ci "klienci na wioskach" /czy to nie jest jakiś rasizm takie określenie/ - kupowali by sobie dowolne inne firmy - byłoby tak samo czyż nie ???

    0
  • #15 14 Cze 2018 21:06
    qs300
    Poziom 26  

    r103 napisał:
    A tak na temat - jakby ci "klienci na wioskach" /czy to nie jest jakiś rasizm takie określenie/ - kupowali by sobie dowolne inne firmy - byłoby tak samo czyż nie ???

    Jaki rasizm? Ja jestem prosty chłopak ze wsi, mieszkam ok. 10 km. od miasta i tam też pracuję, to może już nie jest teren typowo wiejski (ja urodziłem się i wychowałem na typowej wsi), ale jeszcze nie miasto i na prawdę większość klientów to ludzie ze wsi. Duża część klientów po awarii sprzętu nawet nie dzwoni do serwisu, bo twierdzą, że to szkoda pieniędzy i kupują nowe sprzęty.
    A jeśli chodzi o sprzęt innych firm, to widzę o co klienci pytają a czym gardzą, więc piszę o tym z doświadczenia i nie potrzebuję żadnej rangi na forum konsultanta-sprzedawcy.

    0
  • #16 15 Cze 2018 15:19
    wojtek440
    Poziom 10  

    qs300 napisał:
    Kup Candy z 5-letnią gwarancją i będzie spokój na 5 lat i jeszcz zaoszczędzisz trochę kasy. Wydasz na pralkę 2000zł a i tak padnie po 5-6-ciu latach, albo jak będziesz miał pecha, to zaraz po gwarancji.
    Popieram. Bierz candy.
    Z tego co widze to obecne bosche ladowane od gory produkuje whirlpool, wiec placisz tylko za znaczek. boscha :)

    0
  • #17 16 Cze 2018 17:23
    Hermanowy
    Poziom 10  

    W kwietniu sam miałem zagwozdkę. Rozważałem Candy i 5 lat gwarancji, Electroluxa, Whirlpoola i Boscha.
    Candy odpadło bo ludzie opisywali mnóstwo problemów z serwisem, z tego samego powodu odpadł Electrolux, Whirlpoola odrzuciłem z powodu narzekań na rdze. Wyszło na Boscha, może trochę przepłacony ale wyglądał na żywo najbardziej solidnie, ostatecznie kupiony BOSCH WOT 20255PL za 1563zł. Tym bardziej, że mam już w rodzinie kilka Boschy (ładowanych od frontu) co mają po 3-6 lat i nic się nie psuje. Z tym na razie póki co też wszystko w porządku.

    0
  • #18 16 Cze 2018 21:04
    Jawi_P
    Poziom 33  

    Hermanowy napisał:
    Candy odpadło bo ludzie opisywali mnóstwo problemów z serwisem, z tego samego powodu odpadł Electrolux, Whirlpoola odrzuciłem z powodu narzekań na rdze.

    muszę na własnym przykładzie potwierdzić obie informację. Whirlpool popracował u mnie 5 lat, rdza zjadła połowę pralki. Potem Candy przeżyła jak pamiętam 4 lata, ale w wielkich bólach, z częstymi odwiedzinami serwisu.

    0
  Szukaj w 5mln produktów