Witam od 3lat posiadam Rav4 gen.1 z 1998r z silnikiem 2.0ben z lpg automat. Od jakiegos czasu mam z nia problem po odpaleniu zapala mi sie zolta kontrolka silnika czasami silnik zaraz gasnie a czasami chodzi normalnie ale po wcisnieciu lekko gazu zadlawia sie i gasnie a wczoraj palila mi sie kontrolka ale moglem jechac normalnie po przelaczwniu na gaz kontrolka zazwyczaj gasnie nieraz jest tak ze sie nie zapala wogole przy odpalaniu. Dzisiaj pol dnia autko dzialalalo bez zarzutow. Gdy ja odpalilem oczywiscie kontrolka sie palila nawet i na gazie ale jedzie normalnie gdy nagle na postoju na czerwonym swietle obroty mi wskoczyly na 2tys i zaraz spadly i zarowno podczas jazdy bez dodawania gazu obroty trzymaly sie na 1.5tys mechanik mowi ze to cos z imobilajzerem bo taki mial blad i 2 blad czuknik podcisnienia ukladu chlodzacego czy cos takiego. A i na postoju gdy kontrolka sie palila po dodaniu gazu do podlogi (na benzynie) wkrecil mi soe silnik tylko do 3tys z hakiem po puszczeniu znowu tyle probuje znowu i go muli potem jagby cos strzelilo puszczam znowu gaz podloga i wkreca sie normalnie wiem ze sie rozpisalem ale nie umiem tego opisac w kilku slowach. Czy ktos wie moze w czym tkwi problem ze tak sie dzieje prosze o pomoc z gory dziekuje.