Ciekawy problem ...Minowicie ; Gdy jest zimny, odpala prawie za każdym razem i chodzi normalnie,czasami miimo to świeci się kontroka sinika (!) po wykasowaniu będu( którego nie identyfikuje ELM SCAN) gaśnie lampka silnika i "niby" jest wszystko dobrze, ale patrząc na odczyt obrotów sinika w komputerze obserwuję 260 OBR/min a na obrotomierzu auta jest okołoo 900 OBR/min ..to m nie dziwi...dziwi mnie jeszcze jedna rzecz...temperatura cieczy chłodzącej po odczycie komputerem sięga 215°C !!!!! a na desce wskaźnik pokazuje normanie....czyli stopniowo, gdy się rozgrzewa temperatura rośnie.
CO MU DOLEGA?? czy czujnik temperatury? czy może prędkości obrotowej sinika? Sam już nie wiem, czego się czepić....Proszę o pomoc w miarę możiwości...Pozdrawiam! Chętnie się odwdzięczę...zapraszam na GG, lun tutaj na forum.
CO MU DOLEGA?? czy czujnik temperatury? czy może prędkości obrotowej sinika? Sam już nie wiem, czego się czepić....Proszę o pomoc w miarę możiwości...Pozdrawiam! Chętnie się odwdzięczę...zapraszam na GG, lun tutaj na forum.