Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BU-808B: Co sprawia, że ogniwa litowo-jonowe ulegają zużyciu?

20 Cze 2018 10:30 4989 13
  • Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
    Użytkownik usunął konto napisał 0 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Jest z nami od 1978 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    szeryf3
    Poziom 19  
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #3
    Owiec_
    Poziom 6  
    Super art!
    Marek_Skalski napisał:
    apięcie ogniwa 3,92 V wydaje się być neutralne dla trwałości i pojemności.

    Zatem wszędzie opisywane magiczne napięcie 3.7V (czasem 3.6) na celę jest już nieaktualne jeśli mamy akumulatory przygotować na długie leżakowanie?
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #5
    Sabre
    Poziom 18  
    Marek_Skalski napisał:
    tworzenie mostków miedziowych na taśmie.


    Zaraz zaraz, mostki miedziowe tworzą się tylko i wyłącznie w pakietach akumulatorowych gdzie nie ma balansera i tylko gdy ogniwo zostaje przebiegunowane na skutek mniejszej pojemności niż pozostałe ogniwa w pakiecie. Takie zjawisko nie występuje na skutek samorozładowania.
  • #6
    kkknc
    Poziom 43  
    Tylko tak nie do końca wszystko wiadomo. Bo nie ma ilości energii całkowitej. Więc co mi daje to że utrzymując reżim napięciowy ogniwa ( rozładowanie - ładowanie )na poziomie 3,7-4,0V i uzyskam trwałość 2000 cykli. A jak będzie 3-4,3V to mam trwałość 500 cykli jak w jednym i drugim wypadku łącznie uzyskam z ogniwa sumaryczna pojemność powiedzmy 1000Ah.
    Czyli w pierwszym wypadku dla dużej niby trwałości ograniczam zakres napięcia użytecznego tym samym roku ilość zgromadzonego ładunku i uzyskuje z każdego cyklu tylko 0,5Ah. A w drugim przypadku 2Ah.
    Więc zamiast podawania tylko ilości cykli chciałbym bym zobaczyć wykres gromadzonego łącznie ładunku.
    Co było by bardziej bliższe prawdy.
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #8
    Owiec_
    Poziom 6  
    Aż poszedłem do piwnicy sprawdzić napięcia moich lipoli, wszystkie od 3.80 do 3.82V na cele w zależności od sztuki. Zatem nie było tak strasznie jak myślałem na początku (3.7V).
    Jeszcze raz dzięki za art i odpowiedź.
  • #9
    bendziol
    Poziom 11  
    kkknc napisał:
    A jak będzie 3-4,3V to mam trwałość 500 cykli


    Nie można za bardzo generalizować. Typów ogniw nawet oznaczonych jako ta sama chemia jest mnóstwo, ale w zależności od dodatków w elektrolicie moga inaczej się zachowywać (dla cykli prowadzonych tak samo). co więcej, nawet identyczna chemia inaczej sformatowana w fabryce będzie na całe swoje życie miała inne właściwości.
    Oczywiście mechaniczne parametry się liczą również - grubości warstw w elektrodach i ich wpływ na prądy, impedancje wewnętrzna itd.
    Super szczegółów nie znam (tajemnice producentów) nam jako użytkownikom pozostaje testować to co oni wypuszcza na rynek.

    Generalnie można przyjąć:
    cykle 0%-100% tj. 2,5V-4,2V -> 300 cykli
    cykle 20%-80% tj. 3,0V-4,1V -> 4x standardowa ilość cykli
    można cyklować wyżej do 4,3V -> ale tutaj w zależności od chemii może być mniej lub bardziej szybka dekompozycja elektrolitu, ale niektóre typy da sie pocyklować tak np. 100 cykli.
    każde podwyższenie temp. pracy o 10*C -> ilość cykli * 1/2

    ale i tak można znaleźc ogniwa 2500mAh 18650 (o takich wiem najwięcej) którym w temperaturze podwyższonej nie zmniejsza sie ilośc cykli aż tak bardzo (LG HE2/4 2500mAh 18650).
    a są też ogniwa że nawet dla pełnych cykli 0%-100% wytrzymują 600 cykli, a przy 20-80% prawie 2000 (SONY VTC5 18650 2500mAh).
    Co jest tak naprawde w środu - to nikt nie wie. Ale działa.
    na końcu tylko jedno jest pewne: każda bateria w końcu padnie - prędzej czy później.

    pozdrawiam.
  • #10
    kkknc
    Poziom 43  
    Nie generalizuję. Po prostu chciałbym wiedzieć ile energii odzyskam. A nie ile cykli zrobi ogniwo bo to może być fałszywy osąd.
  • #11
    bendziol
    Poziom 11  
    Miałem na myśli coś innego: zwiększenie zakresu pracy o 10% powoduje nieliniowy wzrost "zużycia" powyżej pewnego progu napięcia.
    więc generalnie twój pomysł z przeliczeniem całościowo energii jest dobry, tylko ostatecznie większość aplikacji (użytkowników) potrzebuje pojemności (użytecznej) oraz ilości cykli.

    btw znam takie aplikacje gdzie podaje sie użytkownikowi pojemność zaprojektowaną zgodnie z pojemnością ogniw uzytych, ale juz ładowarka ładuje tylko do 80% - aby zwiększyć ilośc cykli. Znana marka, ale kto by to wszystko mierzył ...
    Mierzycie pojemność akumulatora do samochodu po zakupie ...?
    sprawdzacie czy alternator zawsze ładuje do 100%...?
    podobnie jest z litówkami.

    Pozdrawiam.
  • #12
    kkknc
    Poziom 43  
    Tu właśnie bo to nie się rozchodzi. Kupujesz 2 auta w jednym jest tryb oszczędzania ogniw a w drugim nie. Jedno i drugie do wymiany ogniw przejedzie 250 tyś km. Tyle że jadąc nad morze z Zakopanego pierwsze auto będziesz ładował 12 razy a drugie 3.
    Więc co mi po 1000cykli.
  • #13
    bendziol
    Poziom 11  
    Odpowiem po inżyniersku: ilość energii odczytuje się z wykresu, Poniżej przykład wyliczony dla 2000mAh, obrazek akurat dla 3500Ah.
    BU-808B: Co sprawia, że ogniwa litowo-jonowe ulegają zużyciu?

    Ograniczając z góry ładowanie z 4,2 do 4,1 ile pojemności tracisz?
    Ok. 15%-20%. czyli 300-400mAh.
    Ograniczając z dołu rozładowanie z 2,5 do 3,0V, ile to pojemności?
    Ok. 15%-20%.
    Z tym że ograniczanie dołu jest bardziej użyteczne - bo tylko nieliczni jeżdżą ciągle na rezerwie. Zazwyczaj tankujesz (ładujesz) wcześniej.
    No i oprócz napięcia liczy się czas - jak długo ogniwo pozostawało w stanie >4,1 lub <3,0V. Jeśli krótko, to w zasadzie nie zdąży się dobrze zdegradować.

    Z ogniwa 2Ah uzyskasz 1,2Ah x 1600 cykli = 1920Ah przy cyklowaniu 20-80%
    a standardowo 0-100% 2Ah x 400 cykli = 800Ah

    oczywiście zależy to jeszcze od konkretnego typu ogniwa, większość tak właśnie będzie wyglądać.

    btw: nie wiem czy kojarzycie Tesla PowerWall - były dwie wersje, 7kW i 10kW. 10kW się nie przyjęło.
    Oprócz pojemności i ceny różniły się % ładowania ogniw. Jedno było do "doraźnego" zasilenia domu wieczorem, drugie do regularnego ładowania i rozładowania.


    źródło
    http://batteryuniversity.com/learn/article/discharge_characteristics_li
  • #14
    vodiczka
    Poziom 43  
    Marek_Skalski napisał:
    O ile w laptopach i telefonach komórkowych można zaakceptować akumulatory o czasie życia 3 lata i wytrzymujące ~500 cykli ładowania, o tyle w przypadku akumulatora pojazdu elektrycznego wymagany jest dłuższy czas życia, przynajmniej 8 lat.
    Wymagana jest relatywnie niska cena akumulatora, niewżne czy kupowanego do telefonu czy do samochodu.
    Z ekologicznego punktu widzenia akumulator powinien żyć jak najdłużej. Z punktu widzenia użytkownika liczącego dutki, lepszy jest akumulator żyjący 3 lata ale czterokrotnie tańszy od tego żyjącego 8 lat.