Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 3 BK 2005 r. - W obwodzie elektrycznym zwarcie.

ali101 21 Cze 2018 21:09 168 7
  • #1 21 Cze 2018 21:09
    ali101
    Poziom 11  

    Witam. Mazda jak w temacie gdy zapomnę zdjąć klemę to rozładuje się akumulator, a powodem jest nadmierny pobór prądu na postoju, około 0,4 A. po wyjęciu bezpieczników CPU PWR (sterownik CPU) i HAZARD (światła kierunkowskazów i awaryjne) pobór prądu spada w zasadzie do normy czyli 0,07 A. Po za tym wszystko działa, może ktoś miał podobny przypadek lub wie gdzie szukać, gdzie jest ten sterownik, przerywacz kierunkowskazów a może właściwy schemat ?

    0 7
  • Pomocny post
    #2 21 Cze 2018 21:27
    piotrekwoj1
    Poziom 37  

    A te 0,4 to po jakim czasie zmierzyłeś?

    0
  • Pomocny post
    #4 21 Cze 2018 22:07
    piotrekwoj1
    Poziom 37  

    Pytałem o czas.

    0
  • Pomocny post
    #6 22 Cze 2018 05:01
    piotrekwoj1
    Poziom 37  

    ali101 napisał:
    OK. około minuty, stoperem nie mierzyłem.

    Zrób tak:
    podłącz amperomierz w obwód, zamknij auto i zmierz pobór po 15 minutach

    0
  • Pomocny post
    #7 22 Cze 2018 06:23
    Ireneo
    Poziom 40  

    Mazda 3 to focus 2,nawet 40 minut czekamy

    0
  • #8 23 Cze 2018 12:08
    ali101
    Poziom 11  

    Po podłączeniu amperomierza przez 30 min. pobiera 015 A. po 30 min. spada do 0,02 A. okazuje się że naprawiłem tydzień wcześniej kiedy to wymontowałem cały panel elektroniczny z bezpiecznikami od strony pasażera rozebrałem łącznie z bezpiecznikami , po złożeniu go i podłączeniu do samochodu usterka prawdopodobnie zniknęła otóż syn mi przekazał ze usunąłem usterkę gdyż otwierają się kluczykiem wszystkie drzwi łącznie z bagażnikiem, teraz potwierdziliśmy to pomiarami prądu. Zgasła kontrolka otwartych drzwi , właściwie migają światła przy otwieraniu, zamykaniu pilotem. Wcześniej jeszcze miał problemy z zapalaniem, przyczyną okazał się zaśniedziały zestyk na bendiksie . Pamiętam jak kupowaliśmy samochód w Autokomisie u cwaniaka warszawiaka, piękny opis w ogłoszeniu, w rzeczywistości brak książki serwisowej, drugiego kluczyka, komputera pokładowego, na nie otwierający bagażnik pilotem wyjaśnił ze poprzedni właściciel odłączył bo woził w nim laptopa .

    0