Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Radiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwie

Motorpal 22 Jun 2018 18:28 2079 14
  • #1
    Motorpal
    Level 14  
    Witam Państwa.
    Niedawno nabyłem radiomagnetofon Philips D8614, w którym jest problem z działaniem mechanizmu kasetowego. Mechanizm ten posiada 3 silniki: jeden od napędu kasety (odtwarzanie, przewijanie), drugi od podnoszenia i opuszczania sanek z głowicami i trzeci ostatni od koła zamachowego. Problem jest tego typu, że silnik obsługujący sanki chodzi cały czas. Zatrzymuje się dopiero po wciśnięciu przycisku PLAY (zapala się kontrolka PLAY), lecz kontrolka ta po ok. 2-3 sekundach gaśnie i jednocześnie silnik sanek załącza się z powrotem. Na dodatek silnik od koła zamachowego nie załącza się wcale. Podejrzewam uszkodzenie mikroprocesora (wolałbym nie). Moje pytanie: czy ktoś z Państwa miał okazję naprawiać taki mechanizm kasetowy w takim radiomagnetofonie?. Dodam jeszcze, że Philips D8623 i D8634 posiadają takie same mechanizmy kasetowe. Pozdrawiam.
  • #2
    kokapetyl
    Level 43  
    Motorpal wrote:
    Podejrzewam uszkodzenie mikroprocesora

    Bardzo mało prawdopodobne.
    Motorpal wrote:
    Problem jest tego typu, że silnik obsługujący sanki chodzi cały czas.

    Uszkodzenie mechaniczne, lub nie działają styki krańcowe
  • #3
    Motorpal
    Level 14  
    Styki krańcowe w tym radiomagnetofonie działają poprawnie, tam są na jednym dużym kole od sterowania sankami. Wszystko sprawdzałem według serwisówki, i napięcia i stany ustalające położenie sanek i to wszystko się zgadzało.

    Dołączam parę zdjęć do tematu i schemat, dwa kable - czerwony i czarny (wiszące) są od silnika przy głośniku (od położenia sanek). Jeden z tranzystorów na płytce został odlutowany - podaje on napięcie 8.6V na silnik położenia sanek. Oznaczenie mikroprocesora: COP410L
    Radiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwieRadiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwieRadiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwieRadiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwieRadiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwieRadiomagnetofon Philips D8614 - mechanizm odtwarzania kaset nie działa właściwie
  • #4
    Sanjose
    Level 31  
    Mam Grundiga RR 3000 - mechanika taka sama jak w Philipsie, tyle że zębatki rozsypane więc nie wiem czy sprawna.

    Sprawdź w jakim stanie są blaszki na tym dużym kole, które podnosi sanki. Pod żadnym pozorem ich nie doginaj, wyczyść kontaktem S płytkę pod tym kołem a dokładnie ścieżki po których "szorują" blaszki", same blaszki też.
  • #5
    Motorpal
    Level 14  
    Dziękuję za odpowiedź. Zobaczę te blaszki dla pewności, choć są w dobrym stanie i łączą jak należy.

    Zastanawiają mnie jeszcze kondensatory elektrolityczne, czy ich zużycie może powodować takie zachowanie mechanizmu. Będę to wszystko sprawdzać.

    Dodatkowo sprawdziłem napięcia wychodzące z mikroprocesora. Przy wciśnięciu klawisza PLAY, na pinie 24 (podnoszenie sanek) pojawiło się napięcie ok. 8V, jednocześnie silnik sanek zatrzymywał się. Po 2-3 sekundach napięcie to spadło do wartości 0V, a silnik sanek zaczął pracować. Jutro postaram się nagrać film z działania tego mechanizmu.

    Mnie korci, żeby zrobić przekładkę procesora. Może ktoś miałby na handel procesor COP 410L ze sprawnego radiomagnetofonu?

    Pozdrawiam.
  • #6
    Motorpal
    Level 14  
    Wrzucam dwa filmy z działania mechanizmu kasetowego. W pierwszym filmie ukazana jest praca mechanizmu z zamontowanym silnikiem sanek, na drugim ze zdemontowanym (ale podłączonym) silnikiem sterowania sankami.
    Na pierwszym filmie mechanizm startuje po włączeniu radia, silnik sanek chodzi cały czas, następnie po chwili słychać charakterystyczne dźwięki. Po naciśnięciu dowolnego przycisku sterowania mechanizmem, radio się wyłącza (jakby następowało zwarcie).
    Do drugiego filmu zdjąłem silnik, słychać jak przerywa pracę przy naciskaniu klawiszy i podczas kręcenia kołem zębatym sterowania sanek, silnik zmniejsza w danym momencie prędkość obrotową (ale nie wyłącza się).
    Przyciski sterowania mechanizmem (od lewej do prawej strony): RECORD - F.FWD - PLAY - REW - STOP - PAUSE
    Bardzo proszę o zapoznanie się z przesłanymi materiałami i o Wasze sugestie i podpowiedzi.
    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #7
    Sanjose
    Level 31  
    Filmy wideo które Zamieściłeś są bardzo słabej jakości ale co nieco widać.

    Proponuję przy wyłączonym radiomagnetofonie ustawić koło od podnoszenia sanek w pozycji "STOP". Jak zdejmiesz ten plastik trzymający koła zębate zobaczysz opisy ze znacznikami na tym kole w jakiej pozycji jest realizowana dana funkcja. Tak przynajmniej jest to w Grundigu z tym samym mikroprocesorem. Jak nie rozumiesz o co mi chodzi to pokażę na zdjęciu.

    Sprawdzałeś w jakim stanie jest ta półprzeźroczysta zębatka od silnika podnoszącego sanki? One są wykonane z tego plastiku który traci swoją wytrzymałość po latach.

    Kondensatory jak uszkodzone mogą powodować problemy w działaniu sprzętu. Ale czy ma to miejsce w tym przypadku? Nie wiem.
  • #8
    Motorpal
    Level 14  
    Niestety, filmy są słabej jakości, ponieważ mam wolny internet, którego szybkość ładowania wynosi ok. 30kbps, a pobierania ok. 60kbps. Ale to tak nawiasem.
    Tak, są napisy na tym białym kole, postaram się niedługo zrobić tak jak kolega radzi i zdam relację ze sprawy.
    Koła zębate są w dobrym stanie, jedynie koło zębate pomiędzy kołem zębatym silnika, a kołem sterującym sankami posiada kilka zębów zeszlifowanych w połowie szerokości, ale wada ta nie wpływa na funkcjonowanie mechanizmu. Materiał tego koła nie jest twardy, po złapaniu w trzy palce ulega odkształceniu sprężystemu.
    Kurczę, martwi mnie też sam procesor, aż miałem przełożyć go z drugiego Philipsa, lecz boję się, że ubiję mój pierwszy i ostatni (na pewno) sprawny procesor. Ale tym zajmę się na końcu, bo są inne rzeczy do sprawdzenia. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    Aktualizacja: przy pozycji koła zębatego STOP silnik sanek uruchamia się po włączeniu radia. Czyli albo blaszki dużego koła albo coś innego jest winne takiego zachowania.
  • Helpful post
    #9
    Sanjose
    Level 31  
    Zdejmowałeś to koło z tymi blaszkami wogóle?
    Ustawiłeś je tak aby pokrywało się ze strzałkami na kole i chassis mechaniki?
    Coś mi się wydaję że uszkodzenie jest w obwodzie "Servo Stop" i tam bym zrobił pomiary o ile się da. Może ktoś z większą wiedzą coś podpowie wtedy jak wyjdą jakieś sensowne wyniki.

    U mnie koło było w pozycji "START" i po włączeniu od razu pracował silnik od podnoszenia sanek przez ok 4 sekundy. Potem się wyłączał i cały czas działał silnik od koła zamachowego.
    W pozycji "STOP" nic się nie dzieje.

    Sprawdź w jakim stanie są elektrolity o małych pojemnościach na płytce z mikroprocesorem. Możliwe że któryś dostaje zwarcia pod napięciem znamionowym.

    Samo uszkodzenie mikroprocesora jest bardzo mało prawdopodobne, nie znalazłem w internecie tematów o uszkodzeniach tego elementu w tym sprzęcie i innym wykorzystującym COP 410L (Grundig).
  • #10
    Motorpal
    Level 14  
    Jak na razie odłączyłem kondensatory C717 i C718. Bez skutku.

    Zrobiłem pomiar przy odłączonych nóżkach SERVO UP i SERVO DOWN przy pozycji koła STOP
    Napięcia wyniosły:
    Przy naciskaniu klawisza PLAY: pin SERVO UP 8.20V przez ok. 2 sekundy, potem spadło do zera. Pin SERVO DOWN cały czas 0V.
    Przy naciskaniu klawisza STOP: pin SERVO UP 0V cały czas. Pin SERVO DOWN 8.2V przez ok. 2 sekundy, potem spadło do zera.

    Przy pozycji koła PLAY:
    Przy naciskaniu klawisza STOP: pin SERVO DOWN 8.20V przez ok. 2 sekundy, potem spadło do zera. Pin SERVO UP cały czas 0V.
    Przy naciskaniu klawisza PLAY: pin SERVO UP 8.20V przez ok. 2 sekundy, potem spadło do zera. Pin SERVO DOWN cały czas 0V.

    Wygląda na to, że procesor działa poprawnie, a wina może leżeć po stronie tranzystorów, oporników, braku napięcia, zwarcia itp.

    Resztę pomiarów i oględzin dokonam jutro.
    Pozdrawiam.
  • #11
    Motorpal
    Level 14  
    Witam.
    Dzisiaj dokonałem pomiarów napięć na tranzystorze TS706.
    Po włączeniu radia silnik sanek załącza się po 2 sekundach.
    W momencie włączenia radia napięcia wynoszą:
    E: 8,20V,
    B: 8,20V,
    C: 0V.
    Po upływie 2 sekund, kiedy silnik zaczyna pracować:
    E: 8,20V,
    B: 7,99V,
    C: 8,20V (wyjście do silnika).
    Na dodatek tranzystory TS706 - TS711 podczas pracy silnika sanek mocno się grzeją (można się nimi poparzyć).

    Wylutowałem tranzystor TS706. Po włączeniu radia silnik sanek uruchamia się natychmiast i wyłącza się po 4 sekundach.
    Napięcia po wylutowaniu tranzystora TS706:
    E: 8,20V,
    B: 2,77V,
    C: 0V.

    W drugim moim Philipsie D8614 (w pełni sprawnym) na tym samym tranzystorze napięcia wynoszą cały czas tyle samo co na bazie i emiterze.

    Co ciekawe, w sprawnym Philipsie zwarłem króćcem pomiarowym miernika pin 16 z 17 procesora i dioda PLAY zaświeciła się i zaczął pracować silnik dowijania. W Philipsie, którego próbuję naprawić dioda PLAY owszem, zaświeciła się, ale silnik dowijania nie ruszył. Silnik dowijania sprawdziłem poprzez podłączenie go "na krótko" - działa.

    Przepraszam, że to napiszę, ale nie do końca rozumiem, w jaki sposób działa załączenie silnika dowijania. Czy baza tranzystora tego silnika jest połączona z masą poprzez diodę PLAY?

    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #12
    Sanjose
    Level 31  
    Motorpal wrote:
    Przepraszam, że to napiszę, ale nie do końca rozumiem, w jaki sposób działa załączenie silnika dowijania. Czy baza tranzystora tego silnika jest połączona z masą poprzez diodę PLAY?

    Pozdrawiam.


    Dioda play jest połączona z tranzystorem TS703 a dalej do 17 nóżki COP 410L.
    Za jej załączanie odpowiada silnik Capstan oraz TS702. Nie widzę na schemacie aby była połączona w jakiś sposób z bazą tranzystora silnika dowijania (o którym tranzystorze mówisz tak w ogóle? TS706?) chyba że źle czytam schemat.

    Jeśli tranzystory TS706 - TS711 się grzeją to musisz mieć gdzieś zwarcie, ewentualnie bardzo duży pobór napięcia. Tam masz chyba 3 kondensatory, dwa na silniku C3, C4 oraz C717 przed tranzystorem TS708, trzeba sprawdzić może mają przebicie. To samo D715 i D717, może tam coś jest skopane?
    A TS705 też jest gorący podczas pracy sanek?

    Masz o tyle łatwiej że masz drugi egzemplarz i z nim robić porównania więc znalezienie usterki nie powinno być trudne.
    Dobrze by było żeby ktoś jeszcze coś dodał, ja nie mam aż tak dużej wiedzy i boję się że więcej namieszam niż pomogę ;).
  • #13
    Motorpal
    Level 14  
    Witam po przerwie.
    Udało mi się naprawić usterkę sterowania silnikiem sanek - winny okazał się tranzystor TS708. Na jego bazie było napięcie 0.86V. Po jego odlutowaniu było już 0V. Prąd musiał gdzieś "uciekać" bazą tego tranzystora, aż napięcie na kolektorze nie przekraczało 3V. Porównałem napięcia z obwodem SERVO DOWN (są identyczne) i tak oto doszedłem co jest nie tak. Teraz sanki chodzą prawidłowo na wszystkich funkcjach :). jedyne co mi zostaje to jeszcze ogarnąć silnik dowijania CAPSTAN, bo nie załącza się po wciśnięciu przycisku PLAY.
  • #14
    Sanjose
    Level 31  
    Motorpal wrote:
    jedyne co mi zostaje to jeszcze ogarnąć silnik dowijania CAPSTAN, bo nie załącza się po wciśnięciu przycisku PLAY.


    Wciskamy PLAY i patrzymy czy mamy napięcie na silniku. Jak jest a nie kręci sprawdzamy stabilizator obrotów na tymże silniku.

    Jeśli inaczej to się cofamy > TS702 i C723. Ewentualnie sprawdzić jeszcze styki na płytce z kołem, to wszystko jest ważne w tak leciwych już konstrukcjach.

    BTW. W instrukcji serwisowej Grundiga RR3000 jest napisane, że wartości elementów muszą być dokładnie takie same jak na schemacie, inaczej rozjadą się czasy dla poszczególnych funkcji mikroprocesora COP lub mechanika wcale nie będzie działać.

    No i gratuluję znalezienia winowajcy od podnoszenia sanek ;).
  • #15
    Motorpal
    Level 14  
    Napięcia sprawdzałem i porównywałem ze swoim Philipsem, ale tutaj niestety usterka, która powodowała niedziałanie silnika CAPSTAN była spowodowana przeze mnie. Mianowicie na pierwszym miejscu wymieniłem na nowe tranzystory TS706 - TS711 plus jeszcze tranzystor TS712. I przy ostatnim tranzystorze nie doczytałem, że to jest BC558 i wlutowałem BC548. Ale na szczęście doszedłem do tego i wlutowałem odpowiedni tranzystor. Teraz mechanizm jest w 100% sprawny :). Bardzo dziękuję za pomoc w temacie, szczególnie koledze Sanjose :).
    Pozdrawiam.