Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzbudzenie alternatora bez akumulatora

22 Cze 2018 21:09 22353 12
  • Poziom 4  
    Witam!
    Mam pewną obawę do rozwikłania.
    Mam taki alternator najprawdopodniej Marelli 63377002
    Wzbudzenie alternatora bez akumulatoraaltermagn..to.jpg Download (21.52 kB)

    Z tyłu ma dwa wyjścia zapewne są to D+ i B+

    Otóż mam takie pytanie do bardziej doświadczonych osób, czy podpinając do niego bezpośrednio jakiś odbiornik prądu po rozpędzeniu tego alternatora popłynie prąd na odbiorniku?
    Wiem, że pomiędzy D+ a B+ daje się 5W żarówkę, ale wtedy też ludzie mają podpięty alternator do akumulatora..
    Są alternatory samowzbudne te 9 diodowe, ale jak wystaje z niego ta druga śruba do podłączenia to zapewne ten mój alternator taki nie będzie ?? (pochodzi z samochodów ~2004r.). Jak narazie nie mam jak go sprawdzić, dopiero będę mógł po weekendzie. Ewentualnie prosiłbym o jakieś pomysły, jak uzyskać z niego prąd bespośrednio do odbiornika, czym go wzbudzić. Z góry dziękuję za pomoc!!
  • Poziom 31  
    Alternator ma wbudowany regulator napięcia, który steruje wzbudzeniem.
    Jeśli go nie ma to znaczy że jest to zwykła prądnica.
    Akumulator powinien być aby trochę odciążyć alternator i ustabilizować napięcie.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Samowzbudne był zasadniczo wszystkie alternatory montowane w Volkswagenach, aby "zaskoczyły" trzeba było przekroczyć około 3tys obrotów na silniku. Jednak praca bez akumulatora nie jest wskazana., regulator może mieć problemy ze stabilizacją napięcia. W maluchu, przy urwanym przewodzie B+, napięcie potrafiło przekroczyć 50 wolt.
    B+ to zacisk do podłączenia akumulatora, D+ to wbudzenie.
    Wzbudzenie wystarczy podać na chwilę, później poradzi sobie sam.
  • Poziom 38  
    W przypadku obciążenia akumulatorem będzie działało, przynajmniej w tych co sprawdzałem zawsze działało, w sytuacji innego odbiornika trudno mi powiedzieć. Napięcie możesz podać prze kontrolkę 3 do 5 watów, będzie kontrola zadziałania.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    mn997 napisał:
    Wszystkie alternatory są samowzbudne

    Większość dzisiejszych nie jest samowzbudna na pewno nie te na regulatorach F00M , większość valeo i magneton. One na dzień dobry potrzebują napięcia bo w regulatorze jest PROCESOR.

    Po drugi temat nadaje się prosto w kosz .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    mn997 napisał:
    Wszystkie alternatory są samowzbudne (namagnesowanie szczątkowe ) po przekroczeniu pewnej prędkości obrotowej , ale są nieobliczalne pod względem napięcia , jeśli nie dostaną wzorca w postaci akumulatora . Pozdrawiam .[/quote]

    Ale tylko część potrafi rozpocząć ładowanie bez zewnętrznego wzbudzenia w dopuszczalnym dla nich zakresie, Grupa VW startuje przy około 3 tys obrotów silnika czyli pewnie ze 4.5 tys samego alternatora, a fiatowski możesz kręcić do odcinki sinika i nic. Mowa o alternatorach z przedziału plus minus 1995 do 2005.
  • Poziom 35  
    Słyszałem, że są alternatory samowzbudne, w które wyposażane są pojazdy pracujące w trudnych warunkach. Głównie montowano je w różnych pojazdach, w tym i "cywilnych" na terenie byłego Związku Radzieckiego. Część takiego alternatora wykona jest w postaci "dynama"i prostownika, która służy do wzbudzenia drugiej części tj. tradycyjnego alternatora.
  • Poziom 9  
    Wiem,że temat stary ale muszę napisać swoje zdanie w tej sprawie bo fiatowskie alternatory znam od malucha do tych stosowanych obecnie; po pierwsze"jeśli to fiatowski alternator M.Marelli np.AA 125r-14V...to oczywiście,że wzbudzi się sam i nawet nie potrzebuje wysokich obrotów.... poprostu normalnie zaczyna ładować od ok.1000obr. Po drugie;nic się nie stanie jeśli nie będzie podłączony zacisk wzbudzania albo zacisk prądowy z obciążeniem,bo wszystkie ELEKTRONICZNE regulatory mają wbudowany ogranicznik napięcia,ktoś pisał,że w maluchu napięcie w ten sposób podskoczyło do 50 V.....-mogło tak być ale jeśli był to regulator nie oryginalny,albo oryginalny elektroniczny był uszkodzony,inaczej nie mogło tak być.