logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzbudzenie alternatora bez akumulatora

miketbg 22 Cze 2018 21:09 53778 12
REKLAMA
  • #1 17291003
    miketbg
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Ocena: 6
    Witam!
    Mam pewną obawę do rozwikłania.
    Mam taki alternator najprawdopodniej Marelli 63377002
    Wzbudzenie alternatora bez akumulatoraaltermagn..to.jpg (21.52 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Z tyłu ma dwa wyjścia zapewne są to D+ i B+

    Otóż mam takie pytanie do bardziej doświadczonych osób, czy podpinając do niego bezpośrednio jakiś odbiornik prądu po rozpędzeniu tego alternatora popłynie prąd na odbiorniku?
    Wiem, że pomiędzy D+ a B+ daje się 5W żarówkę, ale wtedy też ludzie mają podpięty alternator do akumulatora..
    Są alternatory samowzbudne te 9 diodowe, ale jak wystaje z niego ta druga śruba do podłączenia to zapewne ten mój alternator taki nie będzie ?? (pochodzi z samochodów ~2004r.). Jak narazie nie mam jak go sprawdzić, dopiero będę mógł po weekendzie. Ewentualnie prosiłbym o jakieś pomysły, jak uzyskać z niego prąd bespośrednio do odbiornika, czym go wzbudzić. Z góry dziękuję za pomoc!!
  • REKLAMA
  • #2 17291175
    jakubek56
    Poziom 32  
    Posty: 1631
    Pomógł: 202
    Ocena: 454
    Alternator ma wbudowany regulator napięcia, który steruje wzbudzeniem.
    Jeśli go nie ma to znaczy że jest to zwykła prądnica.
    Akumulator powinien być aby trochę odciążyć alternator i ustabilizować napięcie.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 17291206
    ladamaniac
    Poziom 41  
    Posty: 5329
    Pomógł: 724
    Ocena: 2078
    Samowzbudne był zasadniczo wszystkie alternatory montowane w Volkswagenach, aby "zaskoczyły" trzeba było przekroczyć około 3tys obrotów na silniku. Jednak praca bez akumulatora nie jest wskazana., regulator może mieć problemy ze stabilizacją napięcia. W maluchu, przy urwanym przewodzie B+, napięcie potrafiło przekroczyć 50 wolt.
    B+ to zacisk do podłączenia akumulatora, D+ to wbudzenie.
    Wzbudzenie wystarczy podać na chwilę, później poradzi sobie sam.
  • REKLAMA
  • #4 17291271
    miketbg
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Ocena: 6
    Czy podanie wzbudzenia przez chwilę poprzez mały akumulatorek 12v zda egzamin ?
    Bezpośredni odbiornik występuje w celu stałego obciążenia alternatora
    Wzbudzenie alternatora bez akumulatoraschemat-wz...dzenie.jpg (68.41 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #5 17292091
    ladamaniac
    Poziom 41  
    Posty: 5329
    Pomógł: 724
    Ocena: 2078
    W przypadku obciążenia akumulatorem będzie działało, przynajmniej w tych co sprawdzałem zawsze działało, w sytuacji innego odbiornika trudno mi powiedzieć. Napięcie możesz podać prze kontrolkę 3 do 5 watów, będzie kontrola zadziałania.
  • #6 17292107
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27582
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6431
    Po pierwsze w ten sposób możesz spalić diody, po drugie nie ma takiego czegoś jak alternator samowzbudny.

    Twoje rozumowanie jest błędne po całości.
  • #7 17292194
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 17292203
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27582
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6431
    mn997 napisał:
    Wszystkie alternatory są samowzbudne

    Większość dzisiejszych nie jest samowzbudna na pewno nie te na regulatorach F00M , większość valeo i magneton. One na dzień dobry potrzebują napięcia bo w regulatorze jest PROCESOR.

    Po drugi temat nadaje się prosto w kosz .
  • #9 17292210
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #10 17292242
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27582
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6431
    OK sprawdziłem alternator ten jest 6 diodowy.
  • REKLAMA
  • #11 17292638
    ladamaniac
    Poziom 41  
    Posty: 5329
    Pomógł: 724
    Ocena: 2078
    mn997 napisał:
    Wszystkie alternatory są samowzbudne (namagnesowanie szczątkowe ) po przekroczeniu pewnej prędkości obrotowej , ale są nieobliczalne pod względem napięcia , jeśli nie dostaną wzorca w postaci akumulatora . Pozdrawiam .[/quote]

    Ale tylko część potrafi rozpocząć ładowanie bez zewnętrznego wzbudzenia w dopuszczalnym dla nich zakresie, Grupa VW startuje przy około 3 tys obrotów silnika czyli pewnie ze 4.5 tys samego alternatora, a fiatowski możesz kręcić do odcinki sinika i nic. Mowa o alternatorach z przedziału plus minus 1995 do 2005.
  • #12 17292680
    Staszek49
    Poziom 35  
    Posty: 2421
    Pomógł: 228
    Ocena: 1140
    Słyszałem, że są alternatory samowzbudne, w które wyposażane są pojazdy pracujące w trudnych warunkach. Głównie montowano je w różnych pojazdach, w tym i "cywilnych" na terenie byłego Związku Radzieckiego. Część takiego alternatora wykona jest w postaci "dynama"i prostownika, która służy do wzbudzenia drugiej części tj. tradycyjnego alternatora.
  • #13 18253612
    jancio1973
    Poziom 13  
    Posty: 86
    Pomógł: 3
    Ocena: 27
    Wiem,że temat stary ale muszę napisać swoje zdanie w tej sprawie bo fiatowskie alternatory znam od malucha do tych stosowanych obecnie; po pierwsze"jeśli to fiatowski alternator M.Marelli np.AA 125r-14V...to oczywiście,że wzbudzi się sam i nawet nie potrzebuje wysokich obrotów.... poprostu normalnie zaczyna ładować od ok.1000obr. Po drugie;nic się nie stanie jeśli nie będzie podłączony zacisk wzbudzania albo zacisk prądowy z obciążeniem,bo wszystkie ELEKTRONICZNE regulatory mają wbudowany ogranicznik napięcia,ktoś pisał,że w maluchu napięcie w ten sposób podskoczyło do 50 V.....-mogło tak być ale jeśli był to regulator nie oryginalny,albo oryginalny elektroniczny był uszkodzony,inaczej nie mogło tak być.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono temat wzbudzenia alternatora Marelli 63377002 bez podłączonego akumulatora. Użytkownicy wskazali, że alternatory mają wbudowane regulatory napięcia, które wymagają akumulatora do stabilizacji napięcia. Alternatory samowzbudne, takie jak te montowane w Volkswagenach, mogą rozpocząć ładowanie po osiągnięciu odpowiednich obrotów silnika, jednak praca bez akumulatora jest ryzykowna, ponieważ może prowadzić do niestabilności napięcia. Użytkownicy sugerowali, że podanie wzbudzenia z małego akumulatora 12V może być skuteczne, a także że obciążenie alternatora jest konieczne dla jego prawidłowego działania. Wspomniano również o alternatorach z lat 90-2000, które mogą mieć różne właściwości wzbudzenia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA