Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Kupno samochodu w niemczech - Chciałbym kupić samochód w Niemczech co, gdzie i j

Reuvan 23 Cze 2018 22:17 636 23
  • #1 23 Cze 2018 22:17
    Reuvan
    Poziom 3  

    Proszę o obiektywną opinie, otóż wyjechałem do Niemiec do pracy główny motyw zarobku to zakup mojego pierwszego auta, nic drogiego (tak do 1500euro najlepiej około 1300) i aby zaraz nie wkładać drugie tyle w naprawy. Myślałem nad takimi samochodami jak Ford Mondeo, Honda Accord i Mazda 6 z rocznikiem około 2000, oczywiście jestem otwarty na inne propozycje ale to są moje główne typy, wolałbym samochód z silnikiem benzynowym. W tym miejscu zaczynają się schody, jak wybrać samochód aby nie w walić się w jakieś ostre bagno ? Przeszukując oferty na niemieckich stronach z samochadmi, znalazłem auta fajne cenowo no i fajne na zdjęciach ale mało mi to daje więc trzeba się wybrać i obejrzeć (ale na co patrzeć ?). Czy lepiej kupować w komisie czy prywatnie, co załatwić aby przyjechać na kołach do Polski (1000km wolałbym aby nic się nie popsuło ). Wybaczcie za tak długi post i dziękuję za wszelką pomoc.

    0 23
  • #2 23 Cze 2018 22:25
    willyvmm
    Poziom 26  

    Unikaj Turkow i Polakow.

    0
  • #3 23 Cze 2018 22:38
    Reuvan
    Poziom 3  

    Tyle już słyszałem wiele razy XD aż zacząłem sprawdzać dane tych komisów, a dzwoniąc to chyba o imię i nazwisko będę pytac. Ale zostało wiele pytań bez odpowiedzi i jakbyś był skłonny na któreś odpowiedzieć to bylo by milo, a tak na marginesie to nie umiem sprechać tylko english.

    0
  • #4 23 Cze 2018 22:55
    willyvmm
    Poziom 26  

    Skoro chesz uslyszec moje zdanie to prosze:
    Po co Ci tak wielki i stary samochod, skoro ta ma byc to twoj pierwszy? Zakladam ze skoro ma to byc pierwszy samochod to jestes raczej mlody i nie masz rodziny. zamiast tego polecalbym samochod raczej nowszy i zdecydowanie mniejszy.

    0
  • #5 23 Cze 2018 23:16
    ociz
    Moderator Samochody

    Reuvan napisał:
    nie umiem sprechać

    To duży problem, bo powinieneś szukać w komisach tak żeby myśleli że jesteś Niemcem. W ogóle to szukaj aut z wyższą ceną a dopiero jak już coś upatrzysz to zapytaj o cenę na eksport.

    0
  • #6 24 Cze 2018 00:01
    kakibara
    Poziom 27  

    Witam, w komisie też trafisz dobre auto, ale ja zawsze byłam najlepiej zadowolony kupując z pod domu - nie ma sprawdzonego sposobu na udany zakup.
    Uważam, że czy to Pl czy De kupowanie z pod domu jest troszkę bezpieczniejsz bo jednak sprzedający jest bardziej skrepowany, do tego jak usłyszy że mieszkasz blisko - czyli zawsze możesz podjechać czy możecie się spotkać w Aldim itp.może mu być głupio lub może bać się że jednak klient może wrócić.
    Poproś kolegę lub rower między nogi i poszukać czegoś w pobliżu.
    Popatrz na www.alles.de i lokalne ogłoszenia.

    1
  • #7 24 Cze 2018 13:04
    Reuvan
    Poziom 3  

    Willy co do tego Wielki to w liftback nie jest jakiś duży , co do stary abym mógł kupić nowszy to potrzebuje pieniędzy czy to kompakt czy sedan, dla niektórych samochód poniżej 15 tysięcy to szrot, cóż ja za dużo nie mam pieniędzy ale jak pojezdzilbym tym samochodem 2 lata to byłbym zadowolony już po dwóch latach mógłbym se odłożyć na coś młodszego itp. tym bardziej że to mój pierwszy jak gdzieś stukniesz to nie będzie tak boleć .

    Dodano po 1 [minuty]:

    ociz napisał:
    Reuvan napisał:
    nie umiem sprechać

    To duży problem, bo powinieneś szukać w komisach tak żeby myśleli że jesteś Niemcem. W ogóle to szukaj aut z wyższą ceną a dopiero jak już coś upatrzysz to zapytaj o cenę na eksport.

    Cenę na eksport jak się to różni ?

    0
  • #8 24 Cze 2018 13:16
    ociz
    Moderator Samochody

    Tak to że w DE handlarz ma obowiązek dać gwarancję na auto które sprzedaje na rynek lokalny. Jak na eksport to już ta gwarancja odpada więc cena może spaść nawet dwukrotnie.
    Ale szukaj takiego co ma być dla miejscowych, jak z góry przeznaczony tylko na eksport to wiadomo że kupa złomu.

    0
  • #9 24 Cze 2018 14:40
    Reuvan
    Poziom 3  

    Aha rozumiem dzięki za info ogólnie jestem pomiędzy Hamburgiem a hanovverem i jak przeglądam oferty to w maskymalnie 100km i dużo jest ofert jak i komisów nawet u mnie w miasteczku więc będę chodził i oglądał do zakupu mam jeszcze 2 mc, ale oprócz tego słyszałem że musi mieć przegląd TUV bo inaczej nie wart brać coś na ten temat?

    0
  • #10 24 Cze 2018 16:39
    kakibara
    Poziom 27  

    Cena spadnie dwukrotne w tym przypadku bo gwarancja kosztuje różnie 1-1.5tyś Euro - ale jak kupujesz auto za 25tyś to może opuszczą o tą gwarancję i coś jeszcze-ale nigdy nie pół ceny.
    W Polsce auto bez przeglądu też jest nic nie warte?
    Z różnych powodów nie wykonane badanie techniczne.
    Jeżeli planujesz wywiezdz go do Polski i zarejestrować (czyli nie płacić w niemczech podatków- z różnych powodów) to bez Tuv nie dostaniesz czasowych nr rejestracyjnych - bedziesz musiał go wykonać żeby wracać na kołach do np. Polski, chyba że wieziesz go na lawecie to nie interesuje Cię tuv- przegląd.

    0
  • #11 24 Cze 2018 16:56
    eurotips
    Poziom 35  

    Chłopie, OC za pierwszy samochód będzie droższe niż samo auto,
    wyluzuj trochę, pierwsze pieniądze i już od razu klasyka: Mondeo, Passat, Avensis, Accord.
    Klasyka życiowych de..li co tylko eksponować się potrafią, bo z myśleniem to już na pierwszy rzut oka widać jak jest.
    Szukaj Asterki z silnikiem 1.4 a nie zajeżdżonego Mondeo z 2 litrowym dieslem,
    przygodę a motoryzacją zacznij od jazdy czymś mniej porządanym na rynku wtórnym a nie przepychanki z warsztatami.

    0
  • #12 24 Cze 2018 17:26
    sanfran
    Poziom 36  

    Zamiast nudnej jak flaki z olejem astry rozejrzyj się za Civiciem. Benzyniaki są nie do zajechania.
    Poza tym Czym mniejsze auta, tym mniej zajeżdżone.
    Np 10 letni passat diesel jest zdecydowanie bardziej zarżniety niż równolatka Micra benzyniak.
    Do Micry tanie części, tani serwis.
    Ale fakt, w pasacie to + 15 punktów do samooceny i blachary przyjaznym ślepiem mrugają.

    0
  • #13 24 Cze 2018 17:51
    kakibara
    Poziom 27  

    Kolega chce auto w benzynie gdzieś tam w pierwszym poście jest o tym wzmianka - sam nie raz czegoś nie doczytam czy nie dopatrze. Astra na pierwsze autko wokół komina jest ok ale takie wycieczki do Polski - w małym aucie to poraszka - do tego zawsze coś zabierze wiecej z sobą piwa lub coś z wystawki, a i jakiś kolega to koszty paliwka na pół.

    0
  • #14 24 Cze 2018 23:30
    Reuvan
    Poziom 3  

    Nie jestem z tych co lubią się eksponować, modele wybrałem które mi się podobaly z tego też względu nie wezmę passata czy audi a4 albo bmw więc szufladkowanie ludzi proszę zostawić dla siebię. Dodatkowo trochę słabo wracać jakimś małym kompaktem do Polski 1000km tak sadze, aczkolwiek jestem otwarty na propozycja tak więc też podobał się mi się Mazda 3, toyota corolla jest też nawet nawet, audi a3, jak ktoś ma coś do polecenia to chętnie zobaczę. Co do opla to mi się nie widzi niedość że mam złe odczucia z tą marką bo rodzice kiedyś mieli i strasznie narzekali to słyszałem że rdza ich lubi choć w sumie rdza lubi każdy samochód który nie był dbany, cóż jak widać nie wybrzydza jak ja XD. Mój fundusz to przypominam że 1500 euro i jakieś 2-3 k PLN na wstępne naprawy itp. Tak na marginesie moja mama kupiła sobie powypadkowego passata i jeździ bezproblemowo jak już to są albo jakieś nie drogie poprawki albo wymiana jakiegoś oleju więc, siostry pierwszy samochód wv polo dość spory rocznik zakupiony za jakieś 4 k przejeździł 3 lata bez wkładania w.niego jakiś większych pieniędzy więc też nie źle. Za wszystkie porady dziękuję i oczekuje na więcej info jak kupić dojechać i nie płakać 😄

    Dodano po 11 [minuty]:

    P.S Czytałem na blogach samochodowych że mondeo w dieslu się szybko psuje silnik już jako kilku latek do tego naprawy są drogie natomiast benzyniaki mondeo są dobre trwałe i poza tym wolałbym chyba 1.8 nie 2.0. Nie widziałem też żeby ktoś się jarał mondeo czy Avensis już bardziej oplem więc strasznie subiektywnie piszesz. Prawko mam rok jeździłem passatem, corsa, polo, golfem i tylko jeżdżąc passatem jakiś Janusz patrzył na mnie napalonym wzrokiem gdzie te panienki o których mówią wiejskie legendy i śpiewają disco bardzi 😔

    0
  • #15 24 Cze 2018 23:44
    T5
    Admin grupy Samochody

    Szukaj od prywatnego sprzedawcy. Z domu, nie z komisu.
    Szukaj sprawnego technicznie, z książką. Środek wypiorą w myjni.
    Zajechane w środku często sa sprawne technicznie. Nie wymagające wkładu w mechanikę.
    Lub lekko uderzonego.
    Mazda, bierze olej w benzynie, silniki drogie i wszystkie zgnite.

    1
  • #16 25 Cze 2018 07:09
    kakibara
    Poziom 27  

    Wystrzegaj się mondeo 1.8 sci jak już szukasz 1.8 to yen slabszy bodajże 110 KM, ale nie odrzucaj 2.0 145KM to bardzo dobry silnik - dopiero jak weszły normy euro.. Zaczeli go wycofywać, pali ponoć bardzo podobnie.

    1
  • #17 25 Cze 2018 07:44
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Auto z domu. Jak nie mówisz po niemiecku poproś o pomoc w pracy może ktoś pomoże w znalezieniu.

    1
  • #18 25 Cze 2018 08:30
    eurotips
    Poziom 35  

    Kolega ma fundusz raczej na tygodniowe poszukiwanie auta niż na same auto.
    Kupić kompakta/auto klasy średniej za 1500 euro oznacza znalezienie wielkiego rogacza co za takie pieniądze odda.
    Powodzenia życzę bo to temat na kabaret a nie forum techniczne.

    0
  • #19 25 Cze 2018 23:25
    Reuvan
    Poziom 3  

    Eurotipis naprawdę mogłeś się powstrzymać od takiego komentarza, miło że rodzice ci kupili od razu po zdaniu prawka nówkę sztukę a samochód za 7 tysięcy to dla ciebie nie samochód tylko szrot dodatkowo wydajesz w dzień więcej niż ja w tygodniu ale zachowaj to dla siebie bo tematem rozmów nie jest czy warto kupić samochód poniżej 30 tysięcy, a to zwykła próba wywyższenia się jakiegoś Janusza co dorwał łącze internetowe bo w Orange to panie światłowody po 40 rozdają nic tylko barać i ludzi na internetach obrażać, a bo mlody, a bo pojechał sobie zarobić na samochód i ma jakieś nędzne 1500 euro, no gdzie jego pieniądze przecież za granicą to na drzewach euro rośnie? No chyba że jesteś tym typem co sam sprzedaje i swoje największe szroty ceni jak nie wiadomo co no i jak to sprzedawać go za marne 7 tys co z tego że ma 17 lat na karoserii, ale to przecież mój cudowny cmok cmok, panie a naprawy na to a sramto, czekam aż mi ktoś policzy ile wydawał na paliwo i temu taki drogi no bo dzięki temu nie stał nie rdzewiał.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Cóż dzięki wszystkim którzy wbili na forum pomóc, a nie po obrażać , poprostu nie będę się skupiał na jednym modelu porozglądam się po komisach w okolicy i oczywiście na oferty prywatne na stan itp. może wpadnie coś nie zajeżdżonego ale własnego xd

    0
  • #20 26 Cze 2018 09:07
    eurotips
    Poziom 35  

    Kiedy kupowałem swój pierwszy samochód musiałem jechać na giełdę na Bemowie,
    za dwuletniego Fiata dałem drożej niż za nowy w Polmozbycie bo nie miałem talonu.
    Światłowód to mam podłączony wcześniej niż tobie doprowadzili neta,
    a 1500 euro to ostatnio trzeba było dać za "wyjazd po samochód" bez gwarancji że coś się kupi,
    teraz to nawet nikt się nie ogłasza z takimi wyjazdami.
    Swoje ostatnie używane auto kupiłem w 2010 roku, ale już wtedy musiałem pojechać do Kowna na Litwie bo z Niemiec wywieziono już wszystko.
    Ostatnie moje dwa auta były z salonu, to prawda.
    I nie dziw się że ktoś za 17 letnie auto ceni 7 tys bo zadbane egzemplarze w dobrym stanie nie podlegają takim samym prawom jak perełki z otoszroto.
    I nie dziw się jak ktoś ci powie że na paliwie nie oszczędzał i lał jakie zaleca producent,
    bo dziś 90% kierowców leje Pb95 zamiast Pb98 bo jest tańsze, o paliwie nieznanego pochodzenia wspominać nie będę.
    Jak widzisz jednak warto poczytać moje wpisy, od 1982 kiedy kupiłem swoje pierwsze auto trochę czasu upłynęło, więc ja również przeżyłem okres premii na nowe auto u zachodniego sąsiada, za grosze można było wyrwać dobre egzemplarze, niestety większość wywieźli Litwini którzy na eksporcie w głąb Rosji dosłownie zbudowali swoje państwo.
    Od kilku lat wszystko odwróciło się o 180 stopni, nikt dobrego auta się nie pozbywa, zasada jest prosta: sprzedaje się auta bite których nie opłaca się sprzedawać i takie których przebieg zbliża się do 400kkm. Przy czym te magiczne 400kkm tyczy zarówno aut 2-letnich jak i 20-letnich bo żadna sztuka służbowym autem natłuc 300kkm rocznie na niemieckich autostradach, będzie i tak prezentowało się jak nowe po skręceniu na 40kkm.
    A ty uważasz siebie za jakiegoś wybrańca, w cenie 4 alufelg ale bez opon ty szukasz zadbanego auta w segmencie klasy średniej wyższej. Nie wiem czy życzyć ci powodzenia czy też bardziej krótkiej kolejki do lekarza...

    0
  • #21 26 Cze 2018 09:10
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Niech kolega mu nie ciśnie, jak trafi to kupi, jeszcze na landach można coś trafić. Niech zaciągnie języka na miejscu.

    0
  • #22 26 Cze 2018 09:25
    eurotips
    Poziom 35  

    Za 1500 euro ?

    A doczytałeś się za czym on biega? to zacytuję:

    Reuvan napisał:
    ... Myślałem nad takimi samochodami jak Ford Mondeo, Honda Accord i Mazda 6...


    Przecież to flagowce w każdej marce co bierze pod uwagę.

    0
  • #23 26 Cze 2018 16:26
    Reuvan
    Poziom 3  

    Wybacz że nie znam się na samochodach a ceny znam jedynie z serwisów internetowych i chciałem zasięgnąć rady u ludzi i jak mi ktoś pisze że ten model w tej cenie to szrot i lepiej poszukać ten w tej cenie to uwarunkurje się dobtego, ale jak widać uraziłem twojego wewnętrznego weterana smochodowego, szczerze to mnie mało obchodzi co piszesz bo jedynie wypluwasz żółć, " bo ten młody szczyl nie wie o czym mówi i gówno się zna " a ja mu jedynie powiem że gówno się zna żeby się bardziej utwierdzić w tym przekonaniu zamiast pomóc zwykła radą i go normalnie naprostować cóż temat do zamknięcia nic innego nie powinien się spodziewać po polskich górach jak widać .

    0
  • #24 26 Cze 2018 16:27
    Reuvan
    Poziom 3  

    Wybacz że nie znam się na samochodach a ceny znam jedynie z serwisów internetowych i chciałem zasięgnąć rady u ludzi i jak mi ktoś pisze że ten model w tej cenie to szrot i lepiej poszukać ten w tej cenie to uwarunkurje się dobtego, ale jak widać uraziłem twojego wewnętrznego weterana smochodowego, szczerze to mnie mało obchodzi co piszesz bo jedynie wypluwasz żółć, " bo ten młody szczyl nie wie o czym mówi i gówno się zna " a ja mu jedynie powiem że gówno się zna żeby się bardziej utwierdzić w tym przekonaniu zamiast pomóc zwykła radą i go normalnie naprostować cóż temat do zamknięcia nic innego nie powinien się spodziewać po polskich górach jak widać .

    Dodano po 1 [minuty]:

    Przestałem pytać na elektrodzie .

    0