Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Briggs quantum 45 xtl - Dołożenie rozrusznika elektrycznego

blukasz111 24 Jun 2018 13:39 1410 4
  • #1
    blukasz111
    Level 12  
    Witam wszystkich.
    Potrzebuje porady w temacie dołożenia rozrusznika elektrycznego do silnika Briggs quantum 45 xtl. Silnik zamontowany jest w pojeździe elektrycznym gdzie napędza alternator. Czy jest możliwość znalezienia koła zamachowego z uzębieniem do tego modelu? Ewentualnie myślałem założyć koło zamachowe na alternator (patrz zdjęcie) łącznie z rozrusznikiem (komplet z jednego motocykla/samochodu).
    Jeśli nie dostanę do tego silnika zestawu w postaci koła zamachowego z rozrusznikiem to jak najlepiej rozwiązać sprawę z odpalaniem elektrycznym. Na dole zdjęcie pojazdu, nie ma miejsca na założenie koła zamachowego na wale na dole bo jest "podłoga" pojazdu. W grę wchodzi dolozenie małego koła zamachowego na alternator i poprzez pasek klinowy rozpalanie silnika tak jak jest teraz spiete. Ewentualnie doloyc koło zamachowe nad rozrusznikiem ręcznym na silniku spalinowym? Niestety pewnie będzie to nieestetyczne wyglądać.
    Niżej zdjęcia. Dzięki za pomoc! 😉
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    kamilo23
    Level 21  
    Kosiarka partner miała elektryczny rozrusznik i tam występowała takie koło magnesowe. Teoretycznie powinno pasować tutaj ale czy na sto procent to ciężko powiedzieć.
  • #3
    Tommy82
    Level 41  
    Może od góry się wpiąć w kielich szarpaka. Można by też coś przykręcić od góry właśnie koło zamachowe i dać rozrusznik w pionie. Nie wiem jak ten silnik zniesie dodatkową masę w postaci koła zamachowego ze względu na łożyskowanie wału z drugiej strony jak tam nie ma noża to może być wręcz wskazana.
    To odpala bezproblemowo bez wyrywania szarpaka z łapy ja jak kiedyś odpalałem takiego brigsa bez noża to mi wyrwało z reki szarpak a jak dostałem rączka w z powrotem w klatę to w pozycji horyzontalnej myślałem przez chwilę że żywot kończę, chyba dostałem arytmi a powietrza złapać nie umiałem.
  • #4
    blukasz111
    Level 12  
    Sprawa załatwiona, jedzie od gościa koło zamachowe i rozrusznik z tego samego modelu silnika.
    Kurde rzeczywiście na początku zanim nauczyłem się go odpalac to rączkę od sznurka strasznie wyrywa. Myślałem że to wina ustawienia zapłonu czy coś...
    Pali ładnie ale wydaje się tak jakby miał duża kompresję strasznie a to wina widocznie braku noża. Obecnie jest koło pasowe o średnicy 80mm stalowa na dwa paski 13mm. Obecnie palę tak że raz szarpie lekko i za drugim razem mocniej i zawsze odpala od razu. Teraz pytanie czy to nie zaszkodzi rozrusznikowi elektrycznemu? Co na to poradzić? Dzięki za zainteresowanie 😉
  • #5
    Staszek49
    Level 35  
    Tego rodzaju silnika nie powinno się uruchamiać bez noża, gdyż zastępuje on jakby koło zamachowe. Oprócz niewygodnego uruchamiania silnika (szarpanie ), może spowodować ścięcie klina na kole zamachowym i zmianę ustawienia zapłonu.