Witam.
Szukam porady propos mycia silnika. Po zatankowaniu mojego Clio 2 1.2 zacząłem czuć okazało paliwo(mocno) odrazu zjechałem na parking i obok, otwieram maskę i moim oczom ukazał sie wodospad paliwa spod listwy wtryskowej odrazu chciałem zgasić silnik żeby paliwo sie nie marnowało ale nie minęła sekunda nagle ogień znikąd. Prawdopodobnie gdzieś iskra strzeliła i opary sie zapaliły. Odrazu gaśnica w ruch i ugaszone. Tylko teraz mam cały biały silnik po użyciu gaśnicy i moje pytanie czym najlepiej to umyć. I jakie mogą byc skutki takiego delikatnego pożaru ktory trwał dosłownie z 2-3s. Bo gaśnice mialem w miare na wierzchu a niby ogień był duzy a gaszenie trwało dosłownie ulanek sekund.(przed użyciem gaśnicy wyjąłem kluczyk ze stacyjki)
Szukam porady propos mycia silnika. Po zatankowaniu mojego Clio 2 1.2 zacząłem czuć okazało paliwo(mocno) odrazu zjechałem na parking i obok, otwieram maskę i moim oczom ukazał sie wodospad paliwa spod listwy wtryskowej odrazu chciałem zgasić silnik żeby paliwo sie nie marnowało ale nie minęła sekunda nagle ogień znikąd. Prawdopodobnie gdzieś iskra strzeliła i opary sie zapaliły. Odrazu gaśnica w ruch i ugaszone. Tylko teraz mam cały biały silnik po użyciu gaśnicy i moje pytanie czym najlepiej to umyć. I jakie mogą byc skutki takiego delikatnego pożaru ktory trwał dosłownie z 2-3s. Bo gaśnice mialem w miare na wierzchu a niby ogień był duzy a gaszenie trwało dosłownie ulanek sekund.(przed użyciem gaśnicy wyjąłem kluczyk ze stacyjki)