Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbiór FM w aucie - dlaczego w niektórych autach odbiera tak rewelacyjnie?

Ibuprom 27 Cze 2018 16:25 2880 91
  • #31
    Ibuprom
    Poziom 25  
    JacekCz napisał:
    Funkcja jest prosta: nadrobić kretyńsko, niezgodnie z zasadami fizyki i radiotechniki zaprojektowaną antenę (plus "jakiś" efekt na AM, ale nikt tu o tym nie mówi)

    Kretyńsko czy nie, efekt jest taki że najczęściej w aucie słabe stacje dają się przyzwoicie odebrać, mimo tych wszystkich choinek robionych przez projektantów. A typowa antena domowa na pasmo ma z tym problem. A jedyną "magią" w aucie jest właśnie ten wzmacniacz między anteną a radiem. Wzmacniacze do anten domowych działają zdecydowanie gorzej. I wiem - tylko symetryzator krzyczą wszędzie, ale na tym da się odebrać jedynie stacje lokalne.
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    JacekCz
    Poziom 37  
    1. jaki odbiornik domowy porównujemy?
    to jest jeden odbiornik, czy możesz podstawić inny (była tu sugestia uszkodzenia głowicy)

    2. ... gdybając, całkiem subiektywne aspekty, np w samochodzie nie są tak wydajne głośniki wysokotonowe (ew. nie skierowane w ucho) i/lub nieco ograniczone pasmo, i wszelkie problemy z natury w górze pasma akustycznego mniej drażnią (szumy/ćwierkanie)

    3 ... pytanie godne blondynki, ten odbiornik samochodowy NA PEWNO odbiera tę samą częstotliwość, czy AF (podfunckja RDS) wyszukuje alternatywną częstotliwość
  • #33
    yogi009
    Poziom 42  
    JacekCz napisał:
    Funkcja jest prosta: nadrobić kretyńsko, niezgodnie z zasadami fizyki i radiotechniki zaprojektowaną antenę (plus "jakiś" efekt na AM, ale nikt tu o tym nie mówi)


    Czyli ci kretyni z VW, Audi, Toyoty, Ford'a i tak dalej celowo psują swoje instalacje radiowe po to, żeby grały lepiej? Twoja łatwość obrażania w stosunku do innych jest zdumiewająca... Masz możliwość użycia merytorycznego argumentu, ale z niej nie korzystasz.
  • #34
    JacekCz
    Poziom 37  
    yogi009 napisał:

    ...Czyli ci kretyni z VW, Audi, Toyoty, Ford'a i tak dalej celowo psują swoje instalacje radiowe po to, żeby grały lepiej? ....


    Jeszcze fabrycznej instalacji z ostrym sopranem to nie widziałem. Wytłumaczysz mi dlaczego?
  • #35
    Ibuprom
    Poziom 25  
    JacekCz napisał:

    3 ... pytanie godne blondynki, ten odbiornik samochodowy NA PEWNO odbiera tę samą częstotliwość, czy AF (podfunckja RDS) wyszukuje alternatywną częstotliwość


    Na pewno ta konkretna czestotliwosc. Z reszta inne słabe stacje tez grały ładnie.
    Przez te lata wiele odbiorników przewinęło sie przez mój dom. Wszystkie podobnie grały. Uznałem że tak ma być, ale nie dawało mi spokoju dlaczego w aucie gra lepiej niż na ant. zewn. Obcięcie sopranów raczej nie jest receptą. Radio nie odbierałoby rds gdyby tak pasmo zostało przycięte.
  • Sklep HeluKabel
  • #36
    yogi009
    Poziom 42  
    Ja nie piszę o ostrym sopranie. To są cechy dźwięku. A Autor tematu pyta o dobry odbiór stacji. Nie zmieniaj tematu.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ibuprom napisał:
    Przez te lata wiele odbiorników przewinęło sie przez mój dom. Wszystkie podobnie grały.


    Ja też mam gorszy odbiór z domowego radia, ale w tym przypadku winna jest zbyt... mała odległość od masztu.
  • #37
    JacekCz
    Poziom 37  
    yogi009 napisał:
    Ja nie piszę o ostrym sopranie. To są cechy dźwięku. A Autor tematu pyta o dobry odbiór stacji. Nie zmieniaj tematu.


    A ja pytam o słowo "dobry"

    Właśnie zrozumiałem, dlaczego Warszawa 1 223kHz, potem skorygowana na 225kHz dobrze odbierała, naprawdę przyjemnie się słuchało.
  • #38
    Ibuprom
    Poziom 25  
    JacekCz napisał:
    A ja pytam o słowo "dobry"

    To już takie trochę bawienie się słówkami. Nie potrzebuję jakości hifi, ale drażni mnie szum i trzaski. Nie oczekuję dynamiki jak z CD, ma być czysto i ładnie brzmieć. Wiem że to odczucia subiektywne, brzmienie zależy od sprzętu odbiorczego, jednak chciałbym mieć w kablu sygnał z którym większość markowych amplitunerów nie będzie męczyło zmysłu słuchu.
    Radia samochodowe mają ograniczone pasmo od góry, ale to akurat dużo mniej mnie drażni niż szum w tle. 5-elementowa Yagi na pasmo FM niestety szumiała, inne na słabych stacjach działały jeszcze gorzej. Obecna 1/RUZ/PM + BAT ze wzmacniaczem na kablu przy antenie zawieszona ok 10m nad ziemią dobrze odbiera nadajniki 10kw z 50 km wokół. Nie ma śladu nawet po wspomnianym 1kw ze 100km. Na symetryzatorze dobrze gra tylko 10kw z ~15km który mam w okolicy jeden. A w wielu autach na poziomie ~1m z króciutką anteną wspomniane 1kw ze 100km gra całkiem przyzwoicie. Jakież to "czary" konstruktorzy odprawiali nad tymi instalacjami?
  • #39
    JacekCz
    Poziom 37  
    Ibuprom napisał:
    Radia samochodowe mają ograniczone pasmo od góry, ale to akurat dużo mniej mnie drażni niż szum w tle.


    ale akurat to jest to samo. Limitowanie sopranów to poczucie komfortu.

    Trzeba by wejść a teorię modulacji, kodera stereo, premefaza, deefaza i inne pojęcia
  • #40
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Coś tam się orientuję, i żebym jak nie przycinał pasma od góry to szum zostawał. Z resztą - po raz kolejny piszę że radio samochodowe podpięte pod instalację domową również szumiało podczas gdy pod instalacją samochodową tego efektu nie było bądź był dużo mniej odczuwalny. Na mocnych i bliskich stacjach zarówno amplituner jak i radio domowe grało ok.

    Zapomniałem też podać dość istotną rzecz (choć na początku nie waydawała mi się na tyle istotna aby o tym wspominać, ale skoro brak innych pomysłów to może to jednak istotna sprawa). Wspomniane złote przeboje (1kw, 100km) nadają na częstotliwości 95,7, niecałe 10km ode mnie na częstotliwości 96MHz mam mocny nadajnik 10kW. Czyżby problem był w drugą stronę? Zbyt mocny sygnał lokalny "przesłania" słabszy na zbliżonej częstotliwości? Auta z racji małych anten mają tą różnicę na dużo niższym poziomie. Oczywiście nie bijcie za pomysł jak wyda się Wam poroniony. Inne słabe stacje bardziej oddalone częstotliwościowo od mocniejszych również nie są odbierane.
  • #41
    JacekCz
    Poziom 37  
    Ibuprom napisał:
    ... Wspomniane złote przeboje (1kw, 100km) nadają na częstotliwości 95,7, niecałe 10km ode mnie na częstotliwości 96MHz mam mocny nadajnik 10kW. Czyżby problem był w drugą stronę? Zbyt mocny sygnał lokalny "przesłania" słabszy na zbliżonej częstotliwości? Auta z racji małych anten mają tą różnicę na dużo niższym poziomie. Oczywiście nie bijcie za pomysł jak wyda się Wam poroniony. Inne słabe stacje bardziej oddalone częstotliwościowo od mocniejszych również nie są odbierane.


    Nie będziemy cię bić, a nawet dostaniesz Uścisk Ręki Prezesa.

    Kilka zjawisk znanych teoretykom tu może zachodzić (coś wkleję później).
    Dwie główne koncepcje to "liniowa" selektywność, czyli coś silnego z bliskiej częstotliwości przeszkadza. 300kHz różnicy to nie jest zbyt dużo (choć nie ma katastrofy). Już coś może w filtry wchodzić
    Drugie to zjawiska nielioniewe, intermodulacja, przesterowanie i inne, dla odbiorcy zatykane są szerokie zakresy pasma (niekoniecznie bliskie). Tu na elektrodzie niemal codziennie się dyskutuje na gruncie telewizji. Zwykle najgorsze lekarstwo to wzmacniacz
  • #42
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Ok, tylko mi nie chodzi o problemy z odbiornikiem, zatykaniem filtrów, etc, tylko o problem z odbiorem w antenie i dalej pchanie tego w kabel.
  • #43
    yogi009
    Poziom 42  
    JacekCz napisał:
    Zwykle najgorsze lekarstwo to wzmacniacz


    Ja w dalszym ciągu nie otrzymałem odpowiedzi, dlaczego producenci nowych aut seryjnie wyposażają instalację radiową we wzmacniacze antenowe? Pytanie jest banalnie proste i nie trzeba do tego mieszać modulacji, silnych szumów, itd. Proszę o prostą odpowiedź.
  • #44
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Mam jeszcze pytanie do bardziej doświadczonych kolegów. Załóżmy że zechcę eksperymentować z anteną półfalową na dachu. Czy soft i dongle typu SDR będzie w stanie mi jakoś w tym pomóc? Tzn czy uzyskam jakieś konkretne dane dot. sygnału pozwalające mi na dobór czy dostrajanie anteny? Bo podejrzewam sam poziom sygnału niewiele mi powie na temat jego jakości. Czy zostaje targanie radia, słuchawki i ustawianie "na słuch"? Wiem że amatorskie podejście, ale może coś w końcu ruszę w temacie.
  • #45
    kaem
    Poziom 26  
    U mnie jest różnie. Są stacje, które całkiem dobrze wychodzą na amplitunerze z anteną na dachu bloku, a w samochodzie ich brak. Są i takie, które ładnie odbierają w aucie, a odbiór domowy jest dość kiepski.
  • #46
    JacekCz
    Poziom 37  
    yogi009 napisał:
    JacekCz napisał:
    Zwykle najgorsze lekarstwo to wzmacniacz


    Ja w dalszym ciągu nie otrzymałem odpowiedzi, dlaczego producenci nowych aut seryjnie wyposażają instalację radiową we wzmacniacze antenowe? Pytanie jest banalnie proste i nie trzeba do tego mieszać modulacji, silnych szumów, itd. Proszę o prostą odpowiedź.


    Moja? Była już.

    Chcesz udawać mądrego, to zaprezentuj nam tu ciemnemu ludowi, jaka WG CIEBIE jest prawidłowa antena
  • #47
    yogi009
    Poziom 42  
    Znowu próbujesz odwrócić kota ogonem. Dla pewności jeszcze raz przejrzałem ten temat i nie znalazłem wyjaśnienia Twojej tezy mówiącej, że aktywne wzmacniacze antenowe są montowane bez sensu przez producentów większości aut. Wrzucanie tutaj modulacji AM odchodzącej w niepamięć niczego nie rozjaśnia. Większość ludzi dzisiaj nie pamięta I PR nadawanego ongiś z Gąbina, czy obecnie spod Raszyna. Nawet Autor tematu w pierwszym wątku napisał wyraźnie o modulacji FM. A więc nie mieszajmy tutaj typu modulacji, cech różnych częstotliwości dla stacji nadających w AM, czy ustawień procesorów dźwięku obecnych w wielu samochodowych radioodtwarzaczach. Fakt, że w samochodzie panują po prostu inne warunki (hałas, mała przestrzeń, otaczające nas ściany i sufit kabiny, itd.) wymogły na producentach takie, a nie inne ustawienia dźwięku to zupełnie odrębna bajka.

    Niemniej napisałeś, że drut miedziany jest najlepszym wzmacniaczem, cała reszta to tylko pogorszenie sprawy przez debili (czy jakoś tak to było). I właśnie o to pytam, bo nie rozumiem tego zdania.

    Żeby było jasne. Zrozumiem to w przypadku pracy na pasmach KF, ale to jest jeszcze inna bajka, inne odległości, czytelność, moce i cel łączności.
  • #48
    JacekCz
    Poziom 37  
    JacekCz napisał:
    jaka WG CIEBIE jest prawidłowa antena

    nadal nie odpowiedziałeś na pytanie

    Wszystkie moje auta NIE MIAŁY wzmacniacza, ostatnie nominalnie go miało ale nie grało, teraz nie ma i gra.
    Czary? Kosmici? Iluminaci?
    Przedostatnie bardzo drogie w chwili opuszczenia fabryki też nie miało wzmacniacza (choć wysuwaną antenę tak)

    Nie umiesz czytać co piszą inni / nie chcesz bo tak jest wygodniej, Wychwytujesz słowa by do nich dorabiać emocjonalny chaos
  • #49
    Ibuprom
    Poziom 25  
    JacekCz napisał:
    Wszystkie moje auta NIE MIAŁY wzmacniacza, ostatnie nominalnie go miało ale nie grało, teraz nie ma i gra.
    Czary? Kosmici? Iluminaci?


    Ok, Kolego, też masz rację, nie ma się co denerwować. W starych polonezach czy maluchach docinany bat na 75cm wystarczał aby safari czy inny mało czuły odbiornik grał bardzo przyzwoicie. I to bez wzmacniaczy czy innych wynalazków. Niemniej jednak dziś mamy co mamy, w autach są atrapy anten a jednak to działa dzięki wspomnianym wzmacniaczom. Nie było moim zamysłem tworzenie sporu nad wyższością jednych świąt nad drugimi, każdy ma słuszne argumenty.
    W moim przypadku jednak wzmacniacz odgrywał istotną rolę i może na nim się skupmy. Może połączenie dobrego dipola otwartego z dobrym wzmacniaczem samochodowym w końcu przerósłby moje oczekiwania? Ale obmyślając mocowanie anteny zastanawiam się czy dolną część dipola która jest punktem odniesienia i podłączona do "masy" również powinna być izolowana od reszty masztu i dopiero wzmacniacz uziemić, czy też dolną część dipola od razu uziemiać czy łączyć z połącią dachową aby powiększyć powierzchnię punktu odniesienia symulując karoserię w aucie? W aucie sam bat antenowy ze wzmacniaczem w podstawie jest spięty z karoserią, przy osobnych wzmacniaczach masowany jest sam wzmacniacz, wcześniej jest najczęściej zwykły nieekranowany kabelek.
  • #50
    Tommy82
    Poziom 40  
    Powiem tak W mojej okolicy jak sobie wezmę uruchomię gqrx+dongla rtlsdr to rmffm mi odbiera prawie bez anteny widać na "waterfalu" a jak gniazdka dotknę palcem to już odbiera.
    Odbiera nawet na kawałku przewodu czy antenie wifi. Na metalowym wieszaku też by odbierało a pewnie i na metalowym kawałku plastikowego ;)
  • #52
    Tommy82
    Poziom 40  
    Po sąsiedzku powiedzmy 15-20 km max moc 60 kW polaryzacja pozioma. Ale radia samochodowe odbierają również idealnie.
  • #53
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Z taką mocą i odległością to nawet radyjko na 1 tranzystorze i kawałku drutu zagra :)
  • #54
    yogi009
    Poziom 42  
  • #55
    kkknc
    Poziom 43  
    Radio które zawsze dobrze grało to różne odmiany Pioneer. Tam nawet był dostępny przełącznik Bliskie /dalekie stacje. Gra nawet na kawałki drutu. Nie gra jak naprawdę nie ma sygnału że względu na odległość. Co do wzmacniaczy to coraz więcej aut nie ma wystających aneten zewnętrznych. Wiec układy dopasujace musiały się pojawić. Auta mają szyby ogrzewane które są wykorzystane za anteny. Lub mała płetwa rekina na dachu i separator trzech sygnałów. FM, GPS, i GSM. A i Wi-Fi lub pochodne zaraz...
  • #56
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Po dyskusji wynika że jednak nie wiadomo co tak naprawdę powoduje taką a nie inną pracę instalacji antenowej w samochodzie. W jaki sposób osiągana jest taka dynamika wzmacniacza że radzi sobie ze stacjami lokalnymi jak i odległymi. Rezonans drutu będący ułamkiem długości fali nie jest to raczej całą tajemnicą. Napylone na szybach ścieżki są niejednokrotnie dość wymyślne, we wspomnianym mercedesie były to 2 ścieżki puszczone równolegle względem siebie w odległości ok 20cm i połączone w kształt litery n. Punkt lutowniczy po środku między nimi. W innych są to kształty liter P b d D etc. ale to raczej nie ich kształt jest tajemnicą. W VW jest to bat i wewnątrz widać cewkę - ale to pewnie rdzeń z materiału sztucznego dla elastyczności i nawinięty zwykły przewód. Magię robi wzmacniacz w podstawie anteny. Sporo tam tranzystorów, ale schematu nie znalazłem. Może to ogranicznik diodowy na wejściu + duże wzmocnienie przez co unikamy przesterowań i zapewniamy dobrą czułość anteny bez ryzyka jego zatkania? Ale wówczas taki "patent" mógłby mieć zastosowanie w technice tv naziemnej DVB-T zapewniając podobny odbiór ze stosunkowo bliskich jak i dalekich nadajników. A jednak coś takiego nie jest praktykowane.
  • #57
    pikarel
    Poziom 32  
    Sygnał z anteny samochodowej napylonej na spojlerze czy szybie jest tak mały, że jego znaczna część zostałaby utracona przez tłumienie przewodu, który dostarcza ten sygnał do odbiornika. Z tego powodu powszechnie stosowany jest wzmacniacz antenowy.
    Wzmacniacz umieszczony przy antenie ma wzmocnienie równe (lub nieco większe) temu tłumieniu, aby na końcu przewodu sygnał znów był taki, jak na zacisku anteny.

    Umiejscowienie wzmacniacza w konkretnym miejscu instalacji jest ważne: powinien być dołączony wprost do zacisków anteny.
    Spowoduje to, że zakłócenia dostające się do przewodu antenowego nakładane na sygnał antenowy nie będą wzmacniane, a taka sytuacja wystąpiłaby wówczas, jeśliby wzmacniacz błędnie był umieszczony przy odbiorniku.

    Przy dużych odległościach od nadajnika na poprawny odbiór sygnału wpływa zmiana położenia anteny nawet o kilkadziesiąt centymetrów.
    Być może dlatego na dachu natężenie pola jest znikome, a może obok budynku jest sygnał odbity większy, niż bezpośredni sygnał na dachu a może w konkretnym miejscu występuje suma sygnałów (w fazie), co zapewnia dość dobry odbiór dokładnie w tym miejscu.
  • #58
    Adamcyn
    Poziom 35  
    Ibuprom napisał:
    dlaczego tak trudno uzyskać taki efekt w warunkach domowych w wydaje się nieporównywalnie lepszych warunkach jakimi są antena wysoko nad ziemią czy brak przeszkód terenowych wokół.

    O ile w pobliżu instalacji domowej nie pracuje zasilacz(e) impulsowy, którego harmoniczne powodują "zaszumienie" FM.

    Podobny efekt daje np. podłączenie kamery w samochodzie porzez kiepskiej jakości zasilacz usb.
    Słabe stacje jeszcze bardziej szumią.
  • #59
    Jarzabek666
    Poziom 29  
    Ale zaraz autor nie poruszył najważniejszego, tego czy testował to na tym samym radiu? w każdym innym samochodzie.
  • #60
    Ibuprom
    Poziom 25  
    Jarzabek666 napisał:
    Ale zaraz autor nie poruszył najważniejszego, tego czy testował to na tym samym radiu? w każdym innym samochodzie.


    Zaczyna się doszukiwanie uchybeń w moim postrzeganiu odbioru radia. Wiem co słyszałem, chciałem się dowiedzieć dlaczego to słyszałem, ale widać rozwiązania stosowane w samochodach są wiedzą tajemną. Co ma do rzeczy radio? Ok, jest selektywniejsze, markowe/niemarkowe też ma znaczenie, ale żadne nie zagra bez anteny. Tym bardziej słabej stacji. Czy to w aucie czy w instalacji domowej. Więc dlaczego tak skrzętnie omijany jest temat konstrukcji wzmacniacza samochodowego? Bez wywodów dlaczego wzmacniacz jest zły i jest "przyczyną wojen na świecie", w tym konkretnym zastosowaniu mając śladową antenę potrafi wytworzyć przyzwoity sygnał na gnieździe antenowym. Radzi sobie ze słabiutkimi sygnałami mając "pod nosem" silne lokalne stacje. I się nie "zatyka" tak jak pierwsza lepsza antena domowa.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Adamcyn napisał:
    O ile w pobliżu instalacji domowej nie pracuje zasilacz(e) impulsowy, którego harmoniczne powodują "zaszumienie" FM.

    Słuszne spostrzeżenie. MUX8 też biednie odbieram (45km od nadajnika, choć teoretycznie wg map emitela jestem poza zasięgiem tego mux-a) a wokół sporo anteny wynalazków o przedziwnych konstrukcjach. Ale wówczas i radio samochodowe miałoby problemy z odbiorem gdyby coś wokół siało?