Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów

26 Cze 2018 21:50 468 11
  • Poziom 9  
    Witam. Chcę skonstruować układ pozwalający przy użyciu dwóch fotorezystorów na sterowanie silnikiem. Konkretnie o załączanie lewych bądź prawych obrotów w zależności od tego który z fotorezystorów byłby oświetlany.
    Chcę użyć do tego dwóch modułów https://www.avmarket.eu/modul-czujnik-swiatla-z-przekaznikiem-v2-12v-p-4896.html
    Moduły zasilane są prądem stałym 12V.
    Czy powinienem użyć diod prostowniczych i w których miejscach układu je umieścić?
    Czy do zasilania modów powinienem użyć innego źródła prądu niż do napędu silnika?
    Zastanawiam się także, jakiego silnika użyć. Na pewno jeśli chcę zastosować ww. moduły pobór prądu nie może przekraczać 10A.
    Trudno mi określić jakie będzie obciążenie silnika przymocowanego do konstrukcji.
    Układ ma służyć do sterowania obrotnicą kolektora słonecznego.
    Zrobiłem prowizoryczny schemat w paincie jednak nie wiem czy jest poprawny i stąd mój temat.
    Zaznaczę, że jestem prawie zielony w sprawach elektroniki więc proszę o wyrozumiałość :)
    Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 17  
    Kolego silnik wpinasz pomiędzy (com) jednego a drugiego modułu a (no) na pierwszym do plusa a na drugim do minusa analogicznie na pierwszym (nc ) do minusa a na drugim do plusa ADAM.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Masz na myśli coś takiego?

    Na filmiku https://www.youtube.com/watch?v=V0J0d6lVo6E przy analogicznym module zauważyłem, że prze przy podpięciu przewodu do (NO) zamiast (NC) zmienia się tylko sposób działania fotorezystora. Przy (NC) przekaźnik załącza się gdy na fotorezystor pada światło a przy (NO) załącza się gdy robi się odpowiednio ciemno.

    Zapomniałem napisać w pierwszym poście, że chciałbym dodać trzeci moduł który działał by właśnie w ten drugi sposób. Miało by to na celu załączenie silnika gdy zrobi się ciemno by obrotnica wróciła do pozycji wyjściowej (na wschód). Czy schemat z trzecim modułem jest zrobiony prawidłowo?
    Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów

    Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów
  • Specjalista elektronik
    Oj, ten ostatni schemat na pewno jest zły: przecież jak włączy się przekaźnik w modułu 2, to będzie zwarcie!

    A poza tym, działanie układu z takimi modułami będzie wymagało dopasowania ich czułości do jasności oświetlenia, a ona się zmienia!

    Po pierwsze, sprawdź jaka jest różnica oświetlenia, przy której chcesz ruszać tą obrotnicą.

    Po drugie, określ jaka moc jest potrzebna - może lepiej użyć przekładni, żeby silnik o małej mocy wystarczył, bo silnik o dużej mocy jak szarpnie, to zrobi z pół obrotu. A przecież nie trzeba szybko obracać, żeby nadążyć za Słońcem, wystarczy 1 obrót na dobę, typowy silnik kręci się miliony razy szybciej.
  • Poziom 9  
    A gdyby dodać diodę w tym miejscu, dalej będzie zwarcie?
    Drugi rysunek przedstawia mój pomysł na umieszczenie diod w jakiejś obudowie z przegrodą i otworem okrągłym bądź podłużnym wzdłuż przegrody. Zawsze któraś strona będzie ciemniejsza a druga jaśniejsza, a jeśli promienie będą padać prostopadle, punkt światła będzie na przegrodzie szerokości otworu, lub odrobinę szerszej niż otwór. Myślę, że ustawienie czujności fotorezystorów nie będzie problemem. Zawsze można to robić do skutku metodą prób i błędów aż do uzyskania optymalnego ustawienia.

    O przekładni nie wspominałem bo też mam na nią pomysł. Chcę przyspawać do obrotnicy koło zamachowe od samochodu więc jest to dość duże koło zębate. Na wale silnika może być koło zębate od bendiksu. Poza tym myślałem o użyciu do napędu silnika wycieraczek jednak nie mam żadnego na stanie przez co nie mogę sprawdzić poboru prądu. Wyczytałem w internecie, że może się nie nadać bo pobiera pod obciążeniem większy prąd niż 10A. Oczywiście są różne, różniste modele i może uda się jakiś dobrać. Alternatywą będzie motoreduktor. Generalnie myślę, że w ten sposób uda się uzyskać spore przełożenie.

    Zaznaczę, że całą konstrukcja jest na etapie planowania i wielu elementów nie posiadam. Nie chcę na darmo wyrzucać kasy, przed upewnieniem się, że wszystko będzie ze sobą grało. Jak i konstrukcja obrotnicy tak i układ elektryczny.
    Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów

    Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów
  • Specjalista elektronik
    Lepiej zrobić układ elektroniczny, który będzie porównywał oporności fotooporników, niż układ, który coś przełączy, jeśli jeden będzie oświetlony powyżej pewnego progu, a coś innego, jak drugi - bez porównywania będą pojawiać się sytuacje, w których albo żaden nie będzie miał oświetlenia powyżej progu zadziałania, albo oba będą takie miały.

    Myślę, że z grubsza sensowny mógłby być taki algorytm działania:
    - jeśli oba fotooporniki są w miarę jasno i w miarę jednakowo oświetlone, silnik ma nie ruszać;
    - jeśli oba fotooporniki są słabo oświetlone, ma być wykonany obrót na wschód;
    - jeśli jest spora różnica oświetlenia, obrót w stronę jaśniejszego światła.
    Na dobrą sprawę, może wystarczy obrót w nocy na wschód, a w dzień na zachód, gdy na zachód od ustawienia panelu jest jaśniej - jakkolwiek to zawiedzie, jeśli rano chmury zasłonią Słońce, a na zachodzie będzie jasna dziura - potem chmury znikną, a panel nie wróci na kierunek Słońca.

    Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że czasem coś zasłoni fotoopornik - np. przelatujący ptak, albo i motyl (może być gorzej, jeśli ptak usiądzie zasłaniając fotoopornik, albo spadnie liść i go zasłoni) - dobrze by było, gdyby to nie powodowało od razu kręcenia silnikiem - układ powinien zaczekać chociaż przez minutę, w trakcie której klasyfikacja stanu oświetlenia nie zmieni się (jeśli się zmieni, czekanie liczy się od początku - ale to i tak nie pomoże, jeśli ptak usiądzie na parę minut, a z liściem jeszcze gorzej).

    Sam układ elektroniczny realizujący podstawowy algorytm nie jest skomplikowany; skomplikowane może być rozpoznawanie anomalii takich, jak liść, ptak, czy motyl.

    A dobór silnika będzie zależał od przekładni i od siły potrzebnej do obracania - jeśli możesz obracać ręką nawet ze sporym wysiłkiem, to pewnie w ciągu doby trzeba wykonać pracę kilkaset J - to odpowiada mocy silnika... 10mW. Chyba takiego łatwo nie znajdziesz, ten od wycieraczek ma ponad tysiąc razy większą moc.
  • Specjalista elektronik
    Pomysł z szeregowym łączeniem fotooporników może nie być za dobry: przy pełnym świetle Słońca fotoopornik potrafi mieć oporność poniżej 2 omów (oczywiście, zależy jaki fotoopornik, bo są robione o różnych opornościach, wypada to zmierzyć; poza tym można umieścić go w osłonie, która przepuści tylko część światła, i chyba warto to zrobić - albo użyć czegoś mniej czułego na światło - fototranzystora, a nawet fotodiody, która z tych trzech ma najmniejszą czułość).

    Na forum sporo o tym już pisano - np. Buduje panel sloneczny obracający się w stronę światła - wpisałem do wyszukiwarki słowa: panel Słońce wschód. Więcej: Obrotowy kolektor słoneczny. (uC) / Układ nadążny za słońcem, ATMEGA16, LCD, ds18b20,L298, PWM, ADC / Bateria słoneczna,solar-track, prezentacja układu. (prosta tandeta, ale są ciekawe linki) / Sterowanie obracanym kolektorem słonecznym (różne rozwiązania).
  • Poziom 9  
    Moduły o których pisałem wyżej mają potencjometr którym reguluje się czułość fotorezystora. Czy istnieje w ogóle możliwość połączenia trzech takich modułów by nie było spięcia na dwóch pozostałych gdy jeden z trzech działa?
  • Specjalista elektronik
    Problemem jest to, że już przy lekkim zachmurzeniu fotoopornik wycelowany w Słońce dostanie mniej światła, niż przy braku zachmurzenia fotoopornik, który nie jest w nie wycelowany - jeśli więc moduł ma w zależności od oświetlenia włączać, albo wyłączać przekaźnik, to nie nastawisz jego czułości tak, by działał poprawnie i przy ładnej pogodzie, i przy nawet lekkim zachmurzeniu.
  • Poziom 9  
    A gdybym zastosował w obudowie fotorezystorów materiał rozpraszający światło zaznaczony na rysunku na niebiesko? Wtedy nawet jeśli przez jakiś czas było by pochmurno to po ponownym pokazaniu się słońca gdy promienie padały by pod innym kontem cała "komora" fotorezystora była by dalej w całości oświetlana. Wystarczyło by wtedy ustawić czułość fotorezystora gdy oświetla go słońce o wschodzie po przejściu przez materiał rozpraszający i to była by minimalna czułość.
    Sterowanie silnikiem 12V DC przy użyciu dwóch fotorezystorów
  • Specjalista elektronik
    Problem jest w tym, że używając tych modułów nie da się tak dobrać czułości, żeby działało dobrze i przy ładnej pogodzie, i przy pochmurnej - albo przy ładnej włączą się oba przekaźniki również wtedy, gdy nie panel będzie celował w Słońce, ani blisko niego, albo przy pochmurnej nie włączy się żaden.

    Chyba, żebyś wykombinował taką konstrukcję, która będzie zmieniać czułość (np. przez przechylanie obudowy) w sytuacji, gdy włączą się oba przekaźniki, albo nie włączy się żaden. Ale prościej będzie zrobić układ elektroniczny, który załatwi sprawę bez tego, niż robić układ przechylania obudowy.