Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Artefakty graficzne - GTX 1050 GIGABYTE

29 Cze 2018 04:30 438 4
  • Poziom 3  
    Cześć, niedawno złożyłem sobie komputer z używanych części i przez pierwszy tydzień wszystko było w porządku, ale dziewiątego dnia odkąd miałem komputer podczas zmiany ustawień graficznych w grze GTA V na bardzo wysokie w taki sposób, że wykraczały około 600mb poza vram karty graficznej (2gb) i zaakceptowaniu ich oraz przejściu z ustawień graficznych do gry zauważyłem, że na wyświetlaczu pojawiły mi się (chyba) artefakty (przeróżne kolory, nawet nie zdążyłem się przyjrzeć), trwało to ledwie sekundę i po tym fpsy spadły mi z około 40-50 do 17 do czasu dopóki znowu nie uruchomiłem gry, ale później nie było żadnych artefaktów i takich spadków wydajności które musiałbym eliminować ponownym włączeniem gry, po prostu jak był czasami spadek to fps później wracał do normy. Trochę się tym przejąłem i zacząłem zmieniać ustawienia graficzne, aby być pewnym, że wszystko jest w porządku z grafiką i zmieniałem na jeszcze wyższe ustawienia, grałem trochę, ale nie doświadczyłem żadnych artefaktów ani nic. Kilka godzin później przeglądając internet pojawiły mi się na wyświetlaczu fioletowe, przezroczyste paski w równych odstępach od siebie, ale nie były one rozciągnięte na całą szerokość wyświetlacza, tylko na szerokość głównej zawartości strony (kolumna z tekstem po środku), paski po paru sekundach znikły i nie doświadczałem przez najbliższy czas podobnych sytuacji, ale potem grając ponownie w gta V i testując ponownie na wysokich ustawieniach czy wszystko jest w porządku i nie natykając się na żadne artefakty zmniejszyłem ustawienia graficzne do minimum, karta miała chyba wtedy zapas 800mb i wtedy po chwili gry znowu pojawiły się artefakty w tej samej postaci, w postaci fioletowych, przezroczystych pasków w równych od siebie odstępach...Kliknąłem wtedy klawisz "esc", który włącza menu i wtedy pasków nie było, lecz po ponownym kliknięciu "esc" i przejściu do gry paski znowu były widoczne, były rozciągnięte po całej szerokości, po chwili zniknęły. Kartę testowałem w SuperPosition Benchmark na zalecanych ustawieniach (nie wykraczały one poza vram i tego nie zmieniałem, bo podobno w przypadku takich benchmarków wykraczanie poza vram może być szkodliwe dla karty bardzo), który ma ponoć pokazywać artefakty jeśli takowe wystąpią, ale niczego nie zaobserwowałem. Moje sterowniki są w wersji 398.36, więc najnowsze pod moją kartę.

    Nie wiem co o tej sytuacji myśleć, bo artefakty na początku pojawiły się pod obciążeniem, a potem podczas przeglądania internetu i podczas grania na najniższych ustawieniach graficznych...Choć jestem laikiem i zwracam się z tym problemem do was to uważam, że monitor nie jest temu winny, ponieważ artefakty pojawiały się w jakichś okolicznościach, np. grając w GTA V na niskich ustawieniach paski były widoczne, ale po włączeniu menu zniknęły, a przeglądając internet były tylko widoczne w środkowej kolumnie tekstu, a nie na całej szerokości. Jako, że komputer jest używany, to myślę, że to karta może być powodem artefaktów, choć sprzedający pisał mi, że karta nie była podkręcana, więc przyjmuje, że winne jest co innego i szukam rozwiązania. W innych grach nie uświadczyłem tego problemu, ale może to dlatego, że nie grałem w nie tyle co w GTA V w którym i tak problem wystąpił tylko dwa razy po czym zniknął. Czy winny może być zasilacz? A może kabel? Artefakty są czymś uzasadnione tak jak wyżej napisałem, więc moim zdaniem kabel się wyklucza, bo on by pokazywał artefakty cały czas, ale może jestem w błędzie?

    Zapomniałbym napisać:
    Podczas gry w GTA V na najwyższych ustawieniach jakie ustawiłem maksymalna temperatura karty to 65 stopni, a procesora 50 stopni.


    Specyfikacja komputera:
    Płyta główna: Asus prime b350 plus
    Procesor: Ryzen 3 1200
    Ram: Kingston HyperX FURY 8GB (2x4gb) DDR4 2133mhz CL14
    Karta graficzna: GeForce GTX 1050 OC 2GB GDDR5 GIGABYTE
    Zasilacz: CoolerMaster thunder 500w
    Dysk HDD: Segate BarraCuda 1TB 64mb cache sata III 7200 obr

    Będę bardzo wdzięczny za pomoc, bo bardzo mnie ta sytuacja niepokoi :(
    Przepraszam, jeśli zapomniałem o czymś wspomnieć, jak coś to piszcie.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Zamieść foto monitora z "paskami".
    Zainstaluj sobie MSI Afterburner:
    http://www.programosy.pl/program,msi-afterburner.html
    Obniż taktowanie pamięci GPU o 100MHz i kliknij Apply. Sprawdź, czy to zapobiega pojawianiu się artefaktów.
    To samo powtórz z taktowaniem rdzenia GPU.
    To nie wina kabla, skoro artefakty są w oknie, a nie poza nim.
    Raczej nie jest to wina zasilacza. Średniej jakości są te Cooler Master, ale i tak niebo lepsze od np. Feela III.
    Wg. mnie typowo jak przy innych kartach typu "OC" winna jest degradacja wydajności karty przy zbyt wysokich zegarach. Efektem są zwykle artefakty.
  • Poziom 3  
    safbot1st napisał:
    Zamieść foto monitora z "paskami".
    Zainstaluj sobie MSI Afterburner:
    http://www.programosy.pl/program,msi-afterburner.html
    Obniż taktowanie pamięci GPU o 100MHz i kliknij Apply. Sprawdź, czy to zapobiega pojawianiu się artefaktów.
    To samo powtórz z taktowaniem rdzenia GPU.
    To nie wina kabla, skoro artefakty są w oknie, a nie poza nim.
    Raczej nie jest to wina zasilacza. Średniej jakości są te Cooler Master, ale i tak niebo lepsze od np. Feela III.
    Wg. mnie typowo jak przy innych kartach typu "OC" winna jest degradacja wydajności karty przy zbyt wysokich zegarach. Efektem są zwykle artefakty.



    No właśnie problem w tym, że miałem tylko trzy razy artefakty w odstępach czasowych ~3h z czego ten pierwszy raz był niemożliwy do uchwycenia, a później nie pomyślałem o zrobieniu screenshota, a z uwagi na to, że dosyć szybko zniknęły to nie uchwyciłem też ich....
    Co do MSI afterburner to ten program mam wraz z riviaTuner do wyświetlania informacji o podzespołach i fpsach od dawna, ale skoro ciężko mi wyłapać artefakty po ponad godzinie testowania w grze na ultra ustawieniach, to nie widzę sensu zmniejszania taktowań, bo skąd mam wiedzieć czy to zapobiega pojawianiu się artefaktów, skoro i tak jest mi je ciężko wyłapać? Co do zasilacza to też mam takie przeczucia, zwłaszcza, że artefakty miały miejsce podczas zwyczajnego przeglądania internetu, więc to raczej nie on. A co do kabla, to wyjąłeś mi to z ust, właśnie o to mi chodziło, więc to też nie jego wina, chciałbym jeszcze nakreślić, że jest nowy.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sytuacja się jeszcze nie powtórzyła, muszę chyba spędzić więcej czasu grając, aby coś wyłapać. A co do screenshotów, to po co one właściwie są ci potrzebne? Da się coś wywnioskować z artefaktów, czy po prostu chcesz sprawdzić, czy na screenshocie są też widoczne? To by w sumie wykluczało kartę, ale tak jak wywnioskowaliśmy wyżej, artefakty były tylko w pewnym okienku, w kolumnie tekstu, więc tutaj o monitor lub o kabel nie chodzi.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Eh, to możesz spokojnie zamykać temat. Takie migające "artefakty" mogą się czasem pojawiać.
    To normalne.
  • Poziom 3  
    Żeby było wszystko jasne - z tym, że nie mogłem ich uchwycić chodziło o to, że trwały zaledwie kilka sekund (ten pierwszy to tylko mignięcie wręcz), a nie że np. nie były niewidoczne na screenshotach . One właśnie migały, zapomniałem wspomnieć. Czyli wszystko w porządku? Po czym wysuwasz takie wnioski? Zwyczajne artefakty chyba jak już występują, to dają o sobie znać, co nie? Moja stara gts 450 padła pokazując przez miesiąc artefakty, ale takie konkretne nawet na pulpicie.