Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik różnicowoprądowy do silnika trójfazowego

29 Cze 2018 16:25 1845 57
  • Poziom 9  
    Witam,
    Chciałbym się poradzić czy konieczne jest stosowanie wyłącznika różnicowoprądowego do silnika trójfazowego (L1, L2, L3, PE) podłączonego na stałe do rozdzielnicy. Silnik podłączony jest bezpośrednio na zabezpieczony odpływ (a nie poprzez gniazdo). Zgodnie z wymogami obowiązujących norm i rozporządzeń w takim przypadku nie ma konieczności stosowania wyłącznika różnicowoprądowego (jako uzupełnienie ochrony przed dotykiem bezpośrednim)?
  • Poziom 35  
    Witam. A jaka moc silnika, czy to jest instalacja TN, w jakim środowisku pracuje ten silnik?
  • Poziom 27  
    W przypadku silników stosuje się zintegrowane zabezpieczenia silnikowe.
  • Poziom 39  
    Jakie napięcie, warunki środowiskowe i sieć odbiorcza?
  • Poziom 9  
    Heh dobre :) Przedstawię sprawę konkretnie. Przedmiotowy silnik to napęd elektryczny do przepustnicy pracującej w zakładzie przemysłowym. Układ sieci: TN-S, dane znamionowe napędu elektrycznego: Pn=180W, In=0,6A, cos fi=0,7.
    Jeżeli chodzi o zabezpieczenie to napęd ma zintegrowane zabezpieczenie termiczne i zaniku faz, więc w instalacji zabezpieczam tylko wyłącznikiem nadprądowym C10A. Ale zabezpieczenie silnika to jedna sprawa, a wyłącznik różnicowoprądowy do zabezpieczenia obsługi to druga. Czy zalecane byłoby zastosowanie różnicówki w takim przypadku? Zapewne tak, ale czy jest wymagane przepisami / normami? moim zdaniem nie, a pozostaje jeszcze kwestia sprawdzania wyłączników i niezawodności działania....
  • Poziom 39  
    Nie żadne Heh,(wyrażenie kolokwialne bez szacunku dla adwersarza) bo nie może być śmiechu i żartów w kwestii ochrony przeciwporażeniowej. Zapytam kolejny raz- warunki środowiskowe, sposób podłączenia odbiornika.
    Wyłącznik nadprądowy oczywiście posiada człon termiczny, ale nie zabezpieczy odbiornika- silnika, od tego są odpowiednie aparaty.
    Każde zabezpieczenie spełni swoją rolę tylko wtedy, gdy zostanie odpowiednio ustawione biorąc pod uwagę prąd i czas. Wkrętak nie wystarczy, skala jest mało precyzyjna.
  • Poziom 35  
    PumbaZ napisał:
    więc w instalacji zabezpieczam tylko wyłącznikiem nadprądowym C10A.

    A to ciekawe. Bo taka fantazja, czy konieczność?
    Jaka długość obwodu, czy to obwód dedykowany dla tego motorka? (o przekrój przewodów się boję spytać)

    Dodano po 8 [minuty]:

    PumbaZ napisał:
    Przedmiotowy silnik to napęd elektryczny do przepustnicy pracującej w zakładzie przemysłowym.

    To za mało, aby określić warunki środowiskowe.
  • Poziom 30  
    PumbaZ napisał:

    Chciałbym się poradzić czy konieczne jest stosowanie wyłącznika różnicowoprądowego do silnika trójfazowego (L1, L2, L3, PE) podłączonego na stałe do rozdzielnicy. Silnik podłączony jest bezpośrednio na zabezpieczony odpływ (a nie poprzez gniazdo).
    PumbaZ napisał:
    Przedstawię sprawę konkretnie. Przedmiotowy silnik to napęd elektryczny do przepustnicy pracującej w zakładzie przemysłowym. Układ sieci: TN-S, dane znamionowe napędu elektrycznego: Pn=180W, In=0,6A, cos fi=0,7.
    Jeżeli chodzi o zabezpieczenie to napęd ma zintegrowane zabezpieczenie termiczne i zaniku faz,

    PumbaZ napisał:
    w takim przypadku nie ma konieczności stosowania wyłącznika różnicowoprądowego

    I tego się kolego trzymaj.
  • Poziom 9  
    A dlaczego nie wystarczy samo zabezpieczenie nadprądowe skoro jak pisałem zabezpieczenie termiczne i układ monitorowania faz (z uzgadnianiem) jest w napędzie elektrycznym (AUMA MATIC). Jest to dedykowany obwód do danego napędu. Rozważam jako uzupełnienie ochrony przed dotykiem bezpośrednim zastosować wyłączniki różnicowoprądowe po jednym dla każdego z napędów, ale czy jest to wymagane przepisami? Obiekt to oczyszczalnia ścieków. Ważna jest też sprawa niezawodności działania napędów.
  • Poziom 39  
    masonry napisał:

    I tego się kolego trzymaj.

    Jestem odmiennego zdania. Czy w zakładzie górniczym lub zagrożonym wybuchem też się powinien tego trzymać? Kolego Krzysztofie, (parafrazując) nie idź tą drogą (Ludwiku)...

    Dodano po 6 [minuty]:

    PumbaZ napisał:
    A dlaczego nie wystarczy samo zabezpieczenie nadprądowe

    Bo zabezpieczenie nadprądowe jest zabezpieczeniem bezzwłocznym bez względu na charakterystykę i zabezpiecza kabel a nie odbiornik, układ monitorowania faz, czyli popularny przekaźnik pkf nie służy do ochrony przeciwporażeniowej. Czy przewidziano układ połączeń wyrównawczych?
  • Poziom 30  
    Akrzy74 napisał:
    Jestem odmiennego zdania. Czy w zakładzie górniczym lub zagrożonym wybuchem też się powinien tego trzymać?

    Nie jestem na bieżąco z przepisami obowiązującymi w górnictwie, czy kolega chce mi powiedzieć że bez RCD nie istnieje już ochrona przeciwporażeniowa.
  • Poziom 39  
    Krzysztofie, jak sądzę doskonale znasz moje zdanie nt. RCD (jeśli nie, poszukam moje archiwalne wypowiedzi i przytoczę) ale w niektórych przypadkach RCD jest obligatoryjne, w innych złem koniecznym.
  • Poziom 30  
    Tylko czy to jest właśnie ten przypadek?
    Ja myślę że nie.
  • Poziom 39  
    Napisałeś:
    Cytat:
    I tego się kolego trzymaj.
    - Ty jesteś pewien! Ja nie, podchodzę z rezerwą i prosiłem autora o dodatkowe wyjaśnienia, Ty bez żadnych wyjaśnień stwierdziłeś jak wyżej. Uważam, że to pochopne stwierdzenie, zbyt daleko posunięty wniosek.
  • Poziom 35  
    PumbaZ napisał:
    Obiekt to oczyszczalnia ścieków.

    Wyczuwam wilgoć... :)
    Bez wnikliwszej analizy nie udzielę koledze odpowiedzi, ale samo założenie tego wątku, w tej krótkiej retrospektywie wykazało, że „coś tu letko trąci..”
  • Poziom 39  
    15kVmaciej napisał:
    Wyczuwam wilgoć...

    Dobry koń to i po błocie pójdzie. :lol: Ale zmierzamy w tym samym kierunku... :wink:
    Może niepotrzebnie, ale wrócę do tej wypowiedzi*:
    masonry napisał:
    podłączonego na stałe do rozdzielnicy.
    masonry napisał:
    Układ sieci: TN-S, dane znamionowe napędu elektrycznego: Pn=180W, In=0,6A, cos fi=0,7.
    Jeżeli chodzi o zabezpieczenie to napęd ma zintegrowane zabezpieczenie termiczne i zaniku faz,

    - na tej podstawie stwierdzono, że RCD jest zbędny. W mojej ocenie to nie jest kryterium doboru RCD.



    *...wypowiedź kol. masonry, autorem tekstu jest autor tematu .
  • Poziom 30  
    Cirka 90% aplikacji takiego napędu nie wymaga zastosowania RCD.
    Oczywiście mogłem trafić na te kilka procent gdzie RCD jest wymagane i wówczas moja odpowiedź byłaby zła.
    Myślę żę masz rację kolego i warto niekiedy dopytać o szczegóły, aby nie wprowadzić pytającego w błąd.
    Jak będę w przyszłym tygodniu na oczyszczalni której budowę właśnie kończymy to zobaczę czy urządzenia podłączone bez gniazda posiadają RCD.
    Chociaż grzałki separatora ścieków i sam separator RCD nie posiadają.
  • Poziom 26  
    Z poziomu mojej wiedzy wynika , że odbiorniki podłączone " na stałe " nie wymagają RCD gdyż każda zmiana odbiornika wymaga ( przynajmniej w teorii ) montera , który ze swoich dokumentach potwierdzi należyte wykonanie prac.
    Co do ochrony p.porażeniowej - bierzesz pod uwagę zabezpieczenie obwodu dedykowanego w tym przypadku i mierzysz Re lub IPZ w zależności od typu sieci.
  • Poziom 35  
    masonry napisał:
    Cirka 90% aplikacji takiego napędu nie wymaga zastosowania RCD.
    Oczywiście mogłem trafić na te kilka procent gdzie RCD jest wymagane i wówczas moja odpowiedź byłaby zła.
    Myślę żę masz rację kolego i warto niekiedy dopytać o szczegóły, aby nie wprowadzić pytającego w błąd.
    Jak będę w przyszłym tygodniu na oczyszczalni której budowę właśnie kończymy to zobaczę czy urządzenia podłączone bez gniazda posiadają RCD.

    Osobiście nie widzę przeszkody, aby zainstalować tę różnicówkę*. W myśl zasady, że nadmiarem masła kaszy nie zepsujesz. Nie majątek, zwłaszcza, że to nie chałupinka na Lubelszczyźnie. Najwyżej, będzie koronnym dowodem, że jest zbędna :)



    *do drzwi zapukał strach... Otworzyła mu odwaga, a tam.. nikogo nie było
  • Poziom 26  
    Jeśli jest to obwód dedykowany podłączony na stałe , gdzie ciągłość zasilania jest kluczowa , zabezpieczenie RCD jest w myśl zasady " nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu..."
  • Poziom 35  
    plum1978 napisał:
    Jeśli jest to obwód dedykowany podłączony na stałe , gdzie ciągłość zasilania jest kluczowa , zabezpieczenie RCD jest w myśl zasady " nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu..."

    Bez przesady, bez przesady...
    W pewnym wieku lepiej zakładać gumę a nie mrugać oczami „nic się nie bój...”
  • Poziom 30  
    Akrzy74 napisał:
    Może niepotrzebnie, ale wrócę do tej wypowiedzi*:

    masonry napisał:
    podłączonego na stałe do rozdzielnicy.

    masonry napisał:
    Układ sieci: TN-S, dane znamionowe napędu elektrycznego: Pn=180W, In=0,6A, cos fi=0,7.
    Jeżeli chodzi o zabezpieczenie to napęd ma zintegrowane zabezpieczenie termiczne i zaniku faz,


    - na tej podstawie stwierdzono, że RCD jest zbędny. W mojej ocenie to nie jest kryterium doboru RCD.


    Może faktycznie niepotrzebnie wróciłeś do tej wypowiedzi, ale jeżeli już to do złych wniosków doszedłeś.
    To że gdzieś jest mokro i brudno, według mnie również nie jest kryterium doboru RCD.
    Z ciekawości zapytam autora co to za przepustnica, czy jest to przepustnica powietrza, czy dozująca ścieki albo wodę?
    Nie zależnie jaka to przepustnica jestem pewien że moja odpowiedź w tym temacie była prawidłowa.
  • Poziom 26  
    Jak ja 20 lat temu zaczynałem przygodę z zawodem były dwie szkoły " Falenicka i Otwocka " co nie zmienia dobrych zasad i praktyk w tym zawodzie...-) Możnaby rozdzielnie nN w stacjach zabezpieczać, oprócz DPX-ów, na takie aparaty z członem różnicowym , ale wtedy jakbyś utrzymał pewność zasilania ...?! Przykład bardzo przejaskrawiony i odbiegający od rzeczywistości , ale wymowny jeśli chodzi o zachowanie ochrony ponad wszystko , nie biorąc pod uwagę innych rozwiązań .
  • Poziom 9  
    Można zainstalować po jednej różnicówce na jeden napęd, to nie są duże koszty. Bardziej niż o koszty chodzi tu o problem zbyt częstego wyłączania urządzeń przez zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego.
  • Poziom 35  
    PumbaZ napisał:
    Można zainstalować po jednej różnicówce na jeden napęd, to nie są duże koszty. Bardziej niż o koszty chodzi tu o problem zbyt częstego wyłączania urządzeń przez zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego.

    Boisz się na zapas, czy masz przykre doświadczenia?
    Może problem jest w metodzie okablowania, ułożenia?
    Zdziwiłbyś się, w jakich aplikacjach spotykam różnicówki, które są, ale nie wyzwalają latami. Nie dlatego, że niesprawne. Dlatego, że instalacja jest sprawna.
  • Poziom 9  
    Obawiam się na zapas, miałem nadzieję, że Koledzy mają jakieś doświadczenie w podobnych instalacjach. Przepustnice zabudowane są na rurociągu wody.
    Zakładając, że zastosuję wyłącznik różnicowoprądowy, czy podłączenie jak na schemacie jest poprawne. Zacisk N wpięty na L2 w celu umożliwienia testu wyłącznika różnicowoprądowego za pomocą przycisku TEST.
    Wyłącznik różnicowoprądowy do silnika trójfazowego
  • Poziom 35  
    W tym przypadku, doradzam zainstalować RCD ?In30mA. Jako środek ochronny prewencyjny ;)
    Normy nie są instrukcją jak wykonywać instalacje. Normy określają minimalny zakres działań, jakie trzeba przedsięwziąć, aby instalacja była bezpieczna.
    Jeżeli coś jest bezpieczne i efektywne, to na pewno jest zgodne z normami.
    Zapamiętaj kolego, - nadmiarem masła kaszy nie zepsujesz- to w temacie technicznym, natomiast kto, za jakie masło, ile komu płaci- nie mój cyrk, nie moje małpy, nie to forum.
  • Poziom 26  
    W moim odczuciu RCD w tej sytuacji może bardziej zaszkodzić jak pomóc. Koledzy troszkę myślenia , RCD to nie panaceum na ochronę.
  • Poziom 35  
    W jakim sensie zaszkodzić?

    Pewien procent wykonawców instalacji unika RCD jak diabeł święconej wody. Z moich doświadczeń wynika, że w sprawnej instalacji, o ile charakter odbiornika nie wnosi prawdopodobieństwa zbędnego zadziałania RCD, to tylko są same korzyści z takiego „przeinwestowania”.
    Za jakieś dwa tygodnie zaczniemy się oswajać z AFDD :)
  • Poziom 9  
    Zapewne zastosuję wyłącznik różnicowoprądowy, jak będą problemy z częstym wyłączaniem napiszę :)
    Rozumiem, że do przedstawionego schematu (sposób podłączenia różnicówki) Koledzy nie mają uwag?