tmf napisał: Zrób checkouta w nowe miejsce i skopiuj pliki z kopii loikalnej w której zrobiłeś zmiany i wyślij commita.
Zatem dokładnie tak zrobiłem i zaskoczyło.
tmf napisał: No tak, jak rozumiem, zanim gmerałeś w bazie zrobiłeś commity Ale widać nie.
Widać

Sprawa jest skomplikowana, bo serwer na Orange Pi z Armbianem, poza svn, służy też do wielu innych rzeczy, jak www, mpd, itd., a przede wszystkim do nauki i zabawy, zatem mimo, że opiera się na stabilnej wersji Debiana, to nie lubi stagnacji i ciągle się coś na nim dzieje, co nie zawsze kończy się sukcesem. A commita nie robię po każdym "F7" w AS, tak, jak czasem przez wiele dni AS pozostaje otwarte, a laptop usypiany.
grko napisał: A nie jest czasem tak, że te ustawienia są przechowywane gdzieś w katalogu .svn a nie w plikach projektowych Armel Studio?
Miałeś tutaj rację, o tyle, że rzeczywiście istnieje katalog .svn (ukryty), ale zlokalizowany jest w katalogu projektu AS.
P.S. Wkurzające jest to, że, aby zamknąć temat, trzeba napisać post, mimo, że już się napisało...