Cześć. Mam Forda Focusa mk1, kupiłem sobie ostatnio to radio samochodowe VORDON HT-165s.
Jako iż nie miałem ISO, to kupiłem kable przejściowe, do anteny przejściówka i podłączyłem. I teraz sytuacja wygląda tak, że radio śmiga bez zakłóceń, głośniki czyściutko, a po podłączeniu pendrive'a mp3 leci, ale głośniki trzeszczą. Nie jakoś głośno, ale jednak upierdliwie.
Jak się całkiem ściszy muzykę, to nadaj słychać trzeszczenie.
Co to może być? Rozumiem, że skoro radio gra czysto, to głośniki są ok. Coś z napięciem? Czy to bardziej radio?
Prośba o rady, pozdrawiam
Jako iż nie miałem ISO, to kupiłem kable przejściowe, do anteny przejściówka i podłączyłem. I teraz sytuacja wygląda tak, że radio śmiga bez zakłóceń, głośniki czyściutko, a po podłączeniu pendrive'a mp3 leci, ale głośniki trzeszczą. Nie jakoś głośno, ale jednak upierdliwie.
Jak się całkiem ściszy muzykę, to nadaj słychać trzeszczenie.
Co to może być? Rozumiem, że skoro radio gra czysto, to głośniki są ok. Coś z napięciem? Czy to bardziej radio?
Prośba o rady, pozdrawiam