Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pola combi / flex na płytach indukcyjnych

hhreth71 02 Lip 2018 09:15 207 4
  • #1 02 Lip 2018 09:15
    hhreth71
    Poziom 7  

    1. Czy używanie takich pól flex faktycznie daje oszczędność energii czy jest wręcz odwrotnie? Jakie są inne plusy / minusy?

    2. Chciałbym zobaczyć jak u różnych producentów wyglądają od środka pola flex albo combi w płytach indukcyjnych, tak z ciekawości

    Mogą być zdjęcia lub schematy, cokolwiek

    Marka: Bosch / Siemens / Samsung / Miele / Whirlpool / inne też chętnie
    Model: z flex lub combi

    Znalazłem tylko taki render i zdjęcie Boscha w google grafika:


    Pola combi / flex na płytach indukcyjnych

    Pola combi / flex na płytach indukcyjnych

    0 4
  • Pomocny post
    #2 12 Lip 2018 22:43
    michalprezes1
    Poziom 15  

    1. Indukcja ma sprawność 100%, jedyna różnica jest taka, że na jednym garnku będzie oddawać moc np. 500 wat, a na większym garnku, który będzie miał większe pokrycie odda 700 wat.
    To samo z jakością garnków, jeden będzie pobierał 1000 wat, a inny o tej samej średnicy 1200 wat. Efektywność nadal będzie wynosić 100%. Mam nadzieje, że rozumiesz ? Po prostu garnek pobierający mniej prądu będzie dłużej gotował wodę.

    2. W 80% przypadków są to zwykłe 2 pola o tej samej średnicy. Bawienie się w te prostokątne spirale nie ma sensu, bo trzeba stosować dodatkowy czujnik, a i tak przewody z obu pól są podłączone pod ten sam tranzysotr.

    0
  • #3 12 Lip 2018 22:54
    hhreth71
    Poziom 7  

    1. rozumiem

    2. "i tak przewody z obu pól są podłączone pod ten sam tranzysotor." -> to znaczy, że mogą się włączyć tylko oba na raz?

    Z tego co piszesz rozumiem że nie warto dopłacać do modeli z polami flex. Dzięki :-)

    0
  • Pomocny post
    #4 12 Lip 2018 23:00
    michalprezes1
    Poziom 15  

    hhreth71 napisał:
    1. rozumiem

    2. "i tak przewody z obu pól są podłączone pod ten sam tranzysotor." -> to znaczy, że mogą się włączyć tylko oba na raz?

    Z tego co piszesz rozumiem że nie warto dopłacać do modeli z polami flex. Dzięki :-)


    Nie warto. Wystarczy, że włączysz 2 pola o tej samej średnicy na taką samą moc i już masz łączone pole. A mała szpara pomiędzy polami nie ma znaczenia, bo i tak temperatura rozejdzie się na spodzie garnka.

    A jak masz pola o różnej średnicy to wiadomo, że na większym ustawiasz np. moc 5, a na mniejszym 6 - żeby równomiernie grzały i nie przypalały np. jednej ze stron (górnej lub dolnej).

    To jest po prostu marketing.

    0
  • #5 12 Lip 2018 23:36
    hhreth71
    Poziom 7  

    michalprezes1 napisał:


    A jak masz pola o różnej średnicy to wiadomo, że na większym ustawiasz np. moc 5, a na większym 6


    A nie odwrotnie? Jeśli oba mają pola dawać taką samą moc w watach, to mniejsze pole powinno być nastawione na wyższą temperaturę? Może źle to rozumiem

    0