Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mała instalacja offgrid i superkondensator

03 Lip 2018 08:34 3111 52
  • Poziom 11  
    Witam.
    Mam instalację offgrid składającą się z akumulatorów AGM o łączne pojemności ok217Ah i napięciu 24V.
    Cześć miniejszych odbiorników DC podłączona bezpośredni pod aku poprzez przetwornice DC/DC większe odbiorniki działają poprzez przetwornicę AC-DC w godzinach drogiego prądu i w taniego w weekendy i święta. Nadwyżki z PV idą w CWU. Ładowane jest to obecnie przez 1,675kWp paneli póki co rozmieszczonych dość nieoptymalnie. Ale nie oto chodzi:)
    Pomyślałem o tym aby wspomóc akumulatory super kondensatorami wpiętymi z nimi równolegle. Super kondensator miałby za zadanie zamortyzować nagły start urządzeń pobierających chwilowo duży prąd np lodówki. Co za tym idzie zmniejszyć ilość mikro cykli akumulatorów i wydłużyć ich żywotność. Drugoplanowo miałyby zamortyzować nagły/chwilowy wzrost napięcia w przypadku awaryjnego rozłączenia grzałek w przypadku przegrzania bojlera- niezwykle rzadkie zjawisko.
    Tylko jak się do tego zabrać?:)
    Myślałem aby wersję testową wykonać na kondensatorach 2,7V 10-100F wyjdzie jeszcze względnie tanio jak się powiedzie to pomyślę o czymś większym.
    1.Z czym mam problem z łączeniem kondensatorów. Napięcie małe więc trzeba połączyć ok 12 szeregowo tylko jak to zrobić aby napięcia na nich było równomiernie rozłożone nie mogę znaleźć gotowych balancerów do kondensatorów.
    2.Druga sprawa jak uniknąć reakcji łańcuchowej w przypadku awarii kondensatorów?
    3./zawsze operowałem na Ah i kwh ni jak Farrady do mnie nie przemawiają:) jak przełożyć pojemność bloku 12 kondensatorów na Wh?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    Witam!
    Najpierw trochę teorii:
    - pojemność elektryczna jest stosunkiem zgromadzonego ładunku (kulombów lub amperosekund ew. amperogodzin) do zmiany napięcia, jaką ten ładunek wywołuje.
    Według tej definicji: kondensator o pojemności 1 farada gromadzi ładunek 1 kulomba (= 1 amperosekundy) zmieniając swoje napięcie o 1V.
    Popatrzmy teraz na akumulator:
    - typowy akumulator samochodowy 12V ma pojemność ok. 50Ah (amperogodzin) i zgromadzenie lub oddanie takiego ładunku powoduje zmianę napięcia o ok. 2V (od 13V do 11V przy rozładowaniu).
    Zamieniając amperogodziny na amperosekundy (czyli kulomby) liczymy pojemność: C=Q/U, zatem akumulator o pojemności 50Ah = (50Ah x 3600sek) ma 90 000 faradów.
    Chcesz taki akumulator "wspomagać" kondensatorem o pojemności 100F? To prawie 1000 razy mniej, niż ma akumulator, wiec "poprawa" będzie też o ok. 0,1%.
    Czy taki rezultat Cię zadowoli? Czy nie taniej by było dodać raczej dodatkowy akumulator (poprawa o 100%!)?

    "Blok" 12 kondensatorów 100F połączonych szeregowo ma pojemność wypadkową 100/12 faradów, czyli 8,33F.

    Energia zgromadzona w kondensatorze tu C x U? /2.
  • Poziom 43  
    Kondensator o pojemności 1F przy spadku napięcia o 1V odda ładunek jednego kulomba czyli jedną amperosekundę.
    Mając kondensator 100F i rozładowując go od napięcia 2,7V do napięcia 1,7V teoretycznie możesz czerpać z niego prąd o natężeniu 1A przez 100s lub prąd o natężeniu 100A przez 1s.

    Gdy 12 kondensatorów 100F połączysz szeregowo to otrzymasz wypadkową pojemność 8,33F. Wtedy przy spadku napięcia kondensatora o 1V będziesz mógł pobierać prąd 1A przez 8,33s lub 100A przez 0,0833s.
    Prosty sposób na w miarę równomierne rozłożenie napięcia na szeregowo połączonych kondensatorach to zbocznikowanie każdego kondensatora rezystorem ale spowoduje to stałe rozładowanie akumulatora.
    Moim zdaniem, zysk z zastosowania superkondensatora wątpliwy.

    Dodano po 15 [minuty]:

    Rzuuf napisał:
    Chcesz taki akumulator "wspomagać" kondensatorem o pojemności 100F? To prawie 1000 razy mniej, niż ma akumulator, wiec "poprawa" będzie też o ok. 0,1%.
    Autor chce kompensować superkondensatorem chwilowy duży pobór prądu np. przy starcie sprężarki lodówki więc "poprawa" będzie wyższa, szczególnie gdy pomiędzy akumulatorami a przetwornicą jest długi przewód a kondensatory zostaną umieszczone tuż przy przetwornicy. Natomiast pomysł zastosowania superkondensatora też uważam za nietrafny.
  • Poziom 12  
    Bez dodatkowej przetwornicy DC/DC o niebanalnym układzie maksymalny zakres zmian napięcia który można wykorzystać w kondensatorze, osiągalny tylko w wyjątkowych warunkach to tylko 10.5V do 14.5V dla jednego akumulatora 12V.
    Odpowiednio niewielka będzie energia którą można wykorzystać poprzez gromadzenie w kondensatorze
  • Poziom 43  
    hupo napisał:
    Odpowiednio niewielka będzie energia którą można wykorzystać poprzez gromadzenie w kondensatorze
    Kolega chyba nie zrozumiał intencji autora tematu.
    kulibob napisał:
    Pomyślałem o tym aby wspomóc akumulatory super kondensatorami wpiętymi z nimi równolegle. Super kondensator miałby za zadanie zamortyzować nagły start urządzeń pobierających chwilowo duży prąd np lodówki.

    Prąd rozruchowy lodówki to ok 6A. Po przełożeniu na wejście przetwornicy 24V DC/230VAC da to około 60A. Czas rozruchu to ok. 300-400ms. Przyjmijmy z dużym zapasem, że wynosi równo 1s a prąd rozruchowy nie maleje w tym czasie.
    Przy takim założeniu, przetwornica pobierze z akumulatora w trakcie rozruchu lodówki ok. 60As.
    Tyle samo amperosekund odda superkondensator o pojemności 60F, przy rozładowaniu skutkującym spadkiem napięcia na jego okładkach o 1V.
    Aby "odciążyć" akumulator przy starcie, spadek napięcia powinien być znacznie mniejszy niż 1V, np. 0,2V.
    To oznacza, że autor tematu potrzebuje kondensatora 300F/30V.
    Może go zbudować przez odpowiednie szeregowo-równolegle połączenie 432 szt. kondensatorów 100F/2,7V.
  • Poziom 11  
    Ciągle mam ochotę podłubać w kondensatorach:) jednak za optymistycznie to nie wygląda.Już 12 sztuk 500F już trochę za dużo kasy ciągnie.
    Może spróbować by podłączyć to w taki sposób jakiś mały panel PV Przetwornica step up lub down zależne od panelu blok kondensatorów i dioda Schotky. Mamy jakąś marną ładowarkę, jakieś wsparcie dla akumulatorów brak prądu wstecznego rozładowującego akumulatory po zmroku. Jednak lepiej byłoby mieć jakieś przyzwoite balancery ? wie ktoś skąd zdobyć?

    Edit.
    Na upartego dałbym te 12szt 500F czyli 41F/32,5V
  • Poziom 43  
    Możesz poeksperymentować choć moim zdaniem nie warto zaczynać poniżej 100F/30V.
    Niezależnie jaką dasz pojemność, efekt w postaci wydłużenia żywotności akumulatorów może być niewspółmiernie mały w stosunku do kosztów kondensatorów.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    W jaki sposób poza kondensatorami można by to zoptymalizować?
  • Poziom 17  
    Trochę teorii to za mało.
    Co decyduje o prądzie? Rezystancja wewnętrzna akumulatora i jego zużycie.
    Ogólnie biorąc z waszych obliczeń wynika ogólnie nic.

    Druga sprawa akumulatory trakcyjne maja stosunkowo małe prądy rozruchowe / czy udarowe, zwał jak zwał. Podaja to w ich specyfikacjach technicznych. To nie są akumulatory rozruchowe gdzie prądy sięgają 1000A. W trakcyjnych tego typu prądy są na poziomie 100 - 200A. Bez trudu można to przekroczyć przy rozruchach.
    Coś takiego kończy się wykrzywianiem płyt w akumulatorach. Oraz przyspieszona śmiercią.
  • Poziom 43  
    Nie rozumiem pytania co chcesz optymalizować? Moim zdaniem, na akumulatorach o łącznej pojemności 217Ah chwilowe wzrosty i spadki poboru prądu o 6-10A nie robią większego wrażenia. To mniej niż 5% ich pojemności.

    Dodano po 10 [minuty]:

    jaskiniowiex napisał:
    W trakcyjnych tego typu prądy są na poziomie 100 - 200A. Bez trudu można to przekroczyć przy rozruchach.
    Rozruchach czego? Przy lodówce dopatrzyłem się 60A. Może odkurzacz albo krajzega?
    Autor pisze, że ma akumulatory AGM.
    AGM może ale nie musi być akumulatorem trakcyjnym, więc nie wiemy z jakim rodzajem akumulatorów mamy do czynienia.
    jaskiniowiex napisał:
    Co decyduje o prądzie? Rezystancja wewnętrzna akumulatora i jego zużycie.
    O prądzie w pierwszej kolejności decyduje rezystancja obciążenia :)
    Wewnętrzna zaczyna decydować wtedy gdy rezystancja obciążenia jest porównywalna z rezystancją wewnętrzną akumulatora.
  • Poziom 12  
    O ile dobrze rozumiem zwykła sieć nn jest ciągle dostępna? Jeśli celem modyfikacji jest przedłużenie żywotności akumulatorów poprzez ograniczenie udarów prądowych wówczas najłatwiej zrobić to tak: zasilacz dużej mocy AC/DC nominalnie 24V z obwodem zwrotnym służącym regulacji napięcia tak wysterowanym aby w normalnych warunkach napięcie nie przekraczało 24V lub nieco mniej, tak aby z zasilacza nie płynął prąd. Kiedyś miałem w ręku zasilacze 12V/600W ze starego serwera które doskonale do tego by się nadawały. Po wykryciu nadmiernego poboru prądu z akumulatora napięcie wyjściowe szybko zwiększyć powyżej 26V i zasilacz AC/DC zacznie "ratować" akumulatory. Niestety zasilacz AC/DC będzie cały czas pobierał niewielką ilość mocy z sieci 230V.
  • Poziom 24  
    Blisko przetwornicy dołóż akumulator rozruchowy, koszt niewielki a odciążysz pozostałe od prądów udarowych.
  • Poziom 28  
    Trzeba by najpier zastanowić się co takiego dzieje się w akumulatorze AGM, że zmniejsza się jego żywotność. Z pewnością nie ma ukrytego chipa zaliczająego mikrocykle ładowania i rozładowania. Nie jest to też opad masy czynnej jak w zwykłym rozruchowym.
  • Poziom 17  
    Większość akumulatorów ma tylko 70-80% prądu rozruchowego podawanego przez producenta. Są pokazane różne filmy obrazujące takie testy.
    Większość producentów naciąga parametry, żeby lepiej kasa sie zgadzała.
    Do tego dochodzi zużycie i wychodzi na to że akumulator ma tylko połowę tego co na nim pisze.
  • Poziom 11  
    Nie mam problemu z tym że dochodzi do spadków napięcia na akumulatorze jest raczej minimalny. Jednak traktując kondensator jako bateryjkę o zerowej rezystancji w stosunku do akumulatora to kondensator powinien przyjmować n siebie mikro spadki napięć czyli zmniejszyć ilość mikro cykli. Kondensator powinien skompensować chwilowy doży pobór prądu lub chwilowy prąd lądowania poniżej poboru.
    Akumulatory połączone są w cztery bloki po 1x55ah i 3 x54Ah(24V) łącznie 2 akumulatory 55ah i 18x18Ah
    Wszystko wpięte do "szyny prądowej " przewodami 10mm2 na blok akumulatorów. Czyli łącznie z akumulatorów idzie 40mm2 więc przyzwoicie. Nie mam podłączonych odkurzaczy i innych dużych odbiorników przetwornica by nie wyrobiła. prąd rozładowania od 4-15A zależy co i jak w danej chwili. Lodówkę policzyłem to wychodzi chwilowo 68A .
    prąd ładowania 0- 45A(więcej nie zaobserwowałem teoretycznie więcej panele mnogą dać).
    Akumulatory mają 7-12mc stan oceniam na bardzo dobry jest 8:30 mało słońca na akumulatorach 26.9V przy 27,2V odpala się pierwsza grzałka 300W i rozłącza przy 26,4. Od 21 jak wracam na sieć to zależnie ile słońca było w dzień to mają 24,3-24,8V. laptop,ruter, wentylator wyciągowy rekuperatora, kilka termostatów wpięte 24h w akumulatory przez przetwornice DC/DC.
  • Poziom 43  
    kulibob napisał:
    Kondensator powinien skompensować chwilowy doży pobór prądu lub chwilowy prąd lądowania poniżej poboru.
    OK, wiemy że skompensuje, chodzi o ekomomiczny sens przedsięwzięcia. Załóżmy że kondensatory wydłużą żywotność akumulatorów o 20% ale superkondensatory też nie są wieczne. Np. gwarantowaną żywotność HY-CAP 500F 3V producent określa na 1000h. Może się okazać, że kondensatory będziesz wymieniał równie często jak akumulatory.
  • Poziom 12  
    kulibob napisał:
    traktując kondensator jako bateryjkę o zerowej rezystancji ...

    Tak go traktować nie można. Kondensator to nie jest bateria ogniw chemicznych gdzie napięcie jest w zasadzie stałe i wystarczy pamiętać o rezystancji wewnętrznej. Sprawna bateria działa i oddaje prąd praktycznie bez zmiany napięcia, natomiast idea pracy kondensatora polega właśnie na spadku napięcia wynikającego z odpływu ładunku. Jeśli spadku napięcia nie ma to znaczy że kondensator nie oddał ładunku.
  • Poziom 11  
    Marna ta trwałość gdzieś czytałem że super kondensatory mają 1000000cyki lub/i 10lat. Sensu ekonomicznego pewnie niema ale w ogóle czy teraz sens ekonomiczny offgrida jest. Akumulatory muszą pożyć ok 3 lat aby zarobić na swoją wymianę. Poza tym taki domowy UPS fajna sprawa lubię w tym dłubać :) A nóż coś może ulepszę :) lub spale :(
  • Poziom 43  
    kulibob napisał:
    Marna ta trwałość gdzieś czytałem że super kondensatory mają 1000000cyki lub/i 10lat.
    prawdopodobnie trwałość adekwatna do ceny i odwrotnie proporcjonalna do jego pojemności. Dla super kondenstatorów 1-10F podają trwałość o dwa rzędy wielkości wyższą, może o nich czytałeś.
  • Poziom 21  
    kulibob napisał:
    Jakie straty może przynieść zrównoważenie ich ich rezystorami? i jak je dobrać?

    Nie rezystorami, musisz mieć podobne ukłądy jak do balansowania aku li-pol tylko napięcie progowe inne,
    w najprostrzej wersji to LM431 z odpowiednim dzielnikiem sterujący jakiś P-mosfetem z rezystorem w drenie
    na który by się traciła energia.
  • Poziom 17  
    Zrobiłem krótki filmik i macie pokazane, z czym się to je.
    https://www.youtube.com/watch?v=1Iu4Qyh6HWQ
    Praca pralki na mojej instalacji. Pokazuję, bo świetnie się nadaje do pokazania zjawiska.
    o które pytał autor tematu.
    Na wyjściu 230V z inwertera w skrzynce odpływowej już jest zespolony dławik. Który tłumi już w ok. 70% dzwony, jakie otrzymuje inwerter. Jak bym go usunął i zrobił filmik to jest dopiero masakra. Mógłbym pokazać, ale boję się o ten inwerter, że nie wytrzyma.
    Po wypięciu kondensatorów po stronie 50V - tych ośmiu. Pralka nie jest w stanie zakręcić bębnem. To są kondensatory 2200uf/100v vishay. Bardzo dobre o dużym prądzie chwilowym.
    Tylko osiem sztuk, planuje ich tam troszkę więcej.
    Po podpięciu inwertera bezpośrednio pod akumulatory pralka także nie jest w stanie ruszyć i zakręcić bębnem.
    Najlepsze jest, że po wypięciu tych kondensatorów dławik zespolony pomiędzy inwerterem a akumulatorami zaczyna normalnie trzeszczeć tak samo jak ten inwerter. Zrobiłem go pod moc ciągła 3500wat. Tyle też ta instalacja jest w stanie uzyskać w trybie ciągłym, nawet on- line z paneli.
    Wpierw ta instalacje zrobiłem bez tych ulepszeń dławików zespolonych, kondensatorów itp. Efekt po uszkadzane nagminnie regulatory MPPT . Czasami normalnie głupiały. Wszystkie te strzały szły bezpośrednio na akumulatory.
    Należałoby dodać, że obecne pralki to jest konstrukcyjny gniot, sterowanie trakiem silnika - pseudo regulacja obrotów. Pięknie to sieje po sieci aż rdzenie w transformatorach toroidalnych się nasycają. Stąd bierze się to falujące buczenie traf w innych sprzętach w domu.
    Bez tych ulepszeń przy każdym włączeniu odbiornika indukcyjnego obrywają akumulatory.
    Po włączeniu np: kompresora z silnikiem 1,1 Kw. Jest taki dzwon że masakra.

    U mnie jest to ogarnięte, i instalacja działa super. Ale nigdzie się nie spotkałem z tego typu ulepszeniami, wszystko łączone bezpośrednio. Wydaje mi się ze te instalacje są dobre tak na jakiś sprzęt R TV albo do ładowania telefonu. A akumulatory to w nich raczej długo nie pożyją.
    Tak mam powoli ogarnięta osobna sieć do zasilania kuchni indukcyjnej, piekarnika, właśnie tych pralek, pomp ciepła – ogrzewania domu, i pompek z pieca. Z centralnym sterowaniem, które będzie wyłączało te urządzenia w zależności od nasłonecznienia i automatycznie przełączało je wedle priorytetów. Tylko jeszcze musze ogarnąć do tego inwerter ok. 6 -7KW. Te, co mam są za słabe. Po drugie te badziewie pralki nie będą mi siały po sieci.
  • Poziom 11  
    Co to znaczy dzwony?
    Moja instalacja raczej nie była przewidziana do zasiania pralki zmywarki i hydrofora. Podłacozne są: lodówka, tv, alarm, CCTV, rekuparator, solary, GGWC, TV, Multiswitch, bramy garażowe, CO. To jest zasilane jak bezpośrednio z UPSa Volst 2500W w godzinach od autostartu przetwornicy do 21:00. 24h z z DC idzie laptop,ruter, wyciągowy wentylator rekuperatora i kilka termostaatów.
    Dlaczego akumulatory mają długo nie pożyć? Fakt przydałoby się coś poza PV.
    Dzięki temu udało się zejść z drogą taryfą do ok 25kWh a braki CWU to ok 25-30kWh uzupełniane grzałką w taniej taryfie tak to wygląda przez ostanie 2 mc. Co do drogogiej taryfy trudno powiedzieć ile zeszło ponieważ latem doszło dużo podlewania i hydrofor sporo bierze wiec tu zyski z PV on równoważy
  • Poziom 43  
    jaskiniowiex napisał:
    To są kondensatory 2200uf/100v
    To teraz pokaż nam ile energii odda kondensator 8x2200uF = 17,6mF = 0,0176F podczas "tłumienia dzwonu" i o ile go stłumi.
    jaskiniowiex napisał:
    Który tłumi już w ok. 70% dzwony
    Pokaż obliczenia lub oscylogramy. Skąd wiesz, że w ok 70% a nie w ok. 7% :?:
    Podaj definicję "tłumienia dzwonu".
  • Poziom 11  
    Chyba wiem o co chodzi z tymi dzwonami tzn przetwornica syganlizuje przeciążenie?? Też przy starcie lodówki mi zapiszczy czy nie rozwiązłąoby tego problemu danie jakiegoś kondensatora po stronie AC?Tzn chwilowo odciążyło przetwornice.
  • Poziom 17  
    Problem jest nieco bardziej „prosty” , niż wam się wydaje . Nawet nie chodzi o same rozruchy.
    Macie filmik pokazujący, o co chodzi, proszę włączyć dźwięk.
    https://www.youtube.com/watch?v=XB3R7P-UkQs
    Przetwornica to jest PWM jak każdy wie. Raczej każdy wie jak to sobie działa.
    Kiedy tranzystor w inwerterze przewodzi jest wypełnienie prąd brany jest z akumulatorów.
    Jest to pik prądowy. Który wykracza poza wartość prądu ”podtrzymania” który idzie z paneli
    Kiedy tranzystory nie przewodzą, jest znowu cykl ładowania.
    Bardzo fajnie to widać przy większych mocach obciążenia inwertera. Amperomierze mają stanowczo za mała częstotliwość odświeżania, ale i tak widać, o co chodzi. Wskazanie jest na amperomierzu ładowania i rozładowania. Chodzi o to że one nie są ładowane sposobem PWM, tylko ładowane i rozładowane z częstotliwością pracy inwertera. Ciekawe ile wytrzyma taki akumulator. To sobie trzeba odpowiedzieć.
    A przy rozruchach urządzeń indukcyjnych są to gigantyczne prądy, piki prądowe, które patroszą akumulatory. Idące w setki amperów. Żeby to pomierzyć należałoby mieć amperomierze, które miały by częstotliwość odświeżania znacznie wyższa od częstotliwości inwertera a następnie rozciągnąć w czasie.
    W połowie filmiku przełączam na inwerter APC i zjawiska prawie nie ma , a po dołączeniu kondensatorów już w ogóle. Także wpływ ma rodzaj sterowania w inwerterze. Nie da się ukryć, że inwerter wolta to jest krótko mówiąc szmelc.
    Bez tych kondensatorów i tych dławików miałbym akumulatory do wywalenia w krótkim czasie.
    Z tego co widzę na tym portalu wytrzymują rok czasu :D :D :D.
    Dziwi mnie podejście, ponieważ chyba wszyscy myślą ze po stronie niskiego napięcia wszystko pracuje liniowo :D.
    Co panowie nie działa ??? Tych kondensatorów należałoby jeszcze dołożyć tylko nie potrafię kupić takich jak tam mam, Na tym allegro nigdy nie tego, co człowiek potrzebuje.
    Już dawno się skapnąłem przez to wszystko przerabiałem.
    Dołożenia baterii kondensatorów i dławika to nie jest coś, co można sobie zrobić. To raczej jest konieczność. Wtedy prąd brany jest z kondensatorów, dodatkowo tłumiony na dławiku i akumulatory maja zapewniona normalna pracę. Wiadomo idealne to nie będzie, ale jak widać jest znacznie lepsze nic nic.

    vodliczka, " te po pincet "
  • Poziom 43  
    jaskiniowiex napisał:
    Żeby to pomierzyć należałoby mieć amperomierze, które miały by częstotliwość odświeżania znacznie wyższa od częstotliwości inwertera a następnie rozciągnąć w czasie.
    Wystarczy wpiąć oscyloskop.
    jaskiniowiex napisał:
    Tych kondensatorów należałoby jeszcze dołożyć tylko nie potrafię kupić takich jak tam mam, Na tym allegro nigdy nie tego, co człowiek potrzebuje.
    Dużo sztuk :!: trzeba dołożyć a skoro stać cię na taką instalację jak na filmiku, który przedstawiasz jako swój to i stać cię na zakup w sklepie np. w TME.
    Chyba, że pięknie konfabulujesz podobnie jak robiłeś to przy innych tematach. :)
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Vodliczka żeby nie było.
    Budowa tej instalacji pokazałem na tym forum.
    Ty tylko podjudzasz. Ale I tak przegrasz ten zakład z „tymi po pincet”

    Tak mam oscyloskop leciwy, ale jary.
    Jeżeli ktoś chce sobie popatrzeć, co w jego instalacji rozwala akumulatory to proszę bardzo. Reszte opisałem post wyżej dlaczego tak sie dzieje.
    Dlaczego rozwaliło mu akumulatory w jego instalacji OFF GRID po roku czasu to trafił na właściwy temat. Roszczenia zgłaszać do idiotów z You tube, którzy pokazują bzdury w swoich filmikach. Albo producentów inwerterów .
    Dolny kanał to jest za dławikiem przed akumulatorami . Górny kanał to jest za inwerterem przed dławikiem.
    Na tym górnym kanale jest pięknie, niczym fale w Bałtyku . W mojej instalacji dławiki robią dobrą robotę.
    Pierwsze zdjęcie jest wykonane przy obciążeniu instalacji 350W. 0,5 V na działkę na każdym kanale.
    Drugie zdjęcie przy obciążeniu ciągłym 2200W. Jest to pomiar bez kondensatorów przed inwerterem, tylko dławik . Górny kanał 5V na działkę. Dolny nadal na 0,5V .Pięknie bije międzyszczytowo ok. 18V.
    mała instalacja offgrid i superkondensatormała instalacja offgrid i superkondensator mała instalacja offgrid i superkondensator mała instalacja offgrid i superkondensator
    Kolejne zdjęcie jest po wpięciu kondensatorów vishay 8x2200uF 100V obciążenie 2300W. Górny kanał ustawiony 2V na działkę
    mała instalacja offgrid i superkondensator
    Kolejne zdjęcie jeszcze dołożyłem do swojej instalacji dwa nippony 47000uF 80v . Obciążenie 2300W. Na każdym kanale ustawione 0,5V na działkę. Raczej już zostaną.
    mała instalacja offgrid i superkondensator

    Takze każdy moze sie dmyslić co dzieje sie przy rozruchach.

    Tylko ludzie jak macie ochotę robić coś podobnego, jak u mnie. To należy uważać przez sto razy uważać. Jest to tylko ok 50V nie zabije. Ale zwarcie na takich akumulatorach dodatkowo z tymi kondensatorami może spowodować, że z was zostanie tylko czarny dymek. Kabelek 25mm tylko zaświeci jak żaróweczka i wyparuje.

    Te kondensatorki także maja wpływ na kształtowanie sie trojkącika mocy.

    W jednej rzeczy sie pomyliłem, co wcześniej napisałem, że, prąd pobierany jest z częstotliwością pracy inwertera, tylko powinno być, że jest pobierany tak jak kształtowany jest przebieg sinusoidalny na wyjściu inwertera. Prąd pobierany jest z akumulatorów 50 razy na sekundę a następnie 50 razy na sekundę są doładowywane, prąd popłynie z regulatorów do akumulatorów. Inwerter nie jest urządzeniem pobierającym prąd w sposób liniowy.

    Oczywiście każdemu będzie się wydawało że wszystko u niego pracuje super.
    Ponieważ woltomierze pokazują wartości uśrednione
    Ciekawe czy producent przewidział taką eksploatację. :D :D :D :D

    Dodano po 11 [godziny] 48 [minuty]:

    Pozwolę to sobie jeszcze raz wytłumaczyć.
    Na prostym przykładzie.
    Regulator daje nam z paneli fotowoltaicznych 15A, Inwerter w trakcie pracy pobiera w jednym „pulsie”, czyli jeden okres przebiegu sinusoidalnego na wyjściu - 25A. Czyli 10A dobiera już z akumulatorów. Które po tym cyklu poboru znowu są ładowane tymi 15A z regulatora.
    O ile ten regulator jest liniowy. Ponieważ przy regulatorze PWM to będzie już totalna masakra.
    Można to zauważyć także po tym ze bardzo długo ładują się akumulatory i wiecznie się ładują. Ładujemy, ładujemy i wiecznie płynie prąd do akumulatorów. Amperomierz zawsze cos wskazuje. Właściwie to Nigdy ich nie potrafimy naładować akumulatorów tak żeby prąd ładowania był zero.
    W mojej instalacji akumulatory ładują się około godziny z rana. Potem prąd ładowania jest zero.
    Napięcie na nich jest ok. 55V.
    Regulatory dają tylko prąd podtrzymania pracy instalacji. Właściwości dławika powodują, że prąd płynie w sposób liniowy. Następnie ładunek gromadzony jest w kondensatorach. Do każdego cyklu pracy inwertera. Nie ma cyklu dobierania przez inwerter prądu z akumulatorów.
  • Poziom 43  
    jaskiniowiex napisał:
    Regulator daje nam z paneli fotowoltaicznych 15A, Inwerter w trakcie pracy pobiera w jednym „pulsie”, czyli jeden okres przebiegu sinusoidalnego na wyjściu - 25A. Czyli 10A dobiera już z akumulatorów. Które po tym cyklu poboru znowu są ładowane tymi 15A z regulatora.
    O ile ten regulator jest liniowy. Ponieważ przy regulatorze PWM to będzie już totalna masakra.

    Piszesz o prądzie średnim czy maksymalnym ?
  • Poziom 11  
    Jak zbudować i zabezpieczyć taki amortyzator
    ? U mnie każdy blok akumulatorów ma bezpiecznik 30A.