Może to Ci się przyda

jest to tekst z ksiazki z lat 20 ubiegłego stulecia :
Receptura wykonania w warunkach amatorskich kryształu galeny (oryginalny tekst z połowy lat 20-tych XX w.): " Zaopatrujemy się w kawałek ołowiu (Pb). W braku czystego ołowiu bierzemy kawałek kabelka telefonicznego lub ołowianej rury. Ołów w arkuszach nie daje dobrych wyników. Wybrany kawałek ołowiu oczyszczamy starannie do jasnej i błyszczącej warstwy i grubym ( dobrze oczyszczonym) pilnikiem spiłujemy na czysty arkusz papieru pewną ilość wiórków. Do 20-tu gr. drobno napiłkowanego ołowiu dodajemy 5 gr. żółtej siarki i starannie mięszamy szklaną laseczką. Mięszaninę wsypujemy do szklanej, możliwie długiej epruwetki i ubijamy w niej, wstrząsając i lekko uderzając dnem epruwetki o coś miękkiego. Następnie - przystępujemy do nagrzewania mieszaniny. Używany do tego palnika bunzenowskiego, fajerki gazowej, primusa lub wreszcie - lampki spirytusowej. Na początku grzejemy mięszaninę w niewysokiej temperaturze i powoli, uważając, aby siarka równo w całej masie mięszaniny osiągała stan płynny. Następnie wystawiamy epruwetkę na działanie najsilniejszego płomienia, żeby cała masa nagrzała się do czerwoności. Z tą chwilą zdejmujemy epruwetkę i ustawiamy pionowo w spokoju na pewien czas, aby nastąpiła prawidłowa krystalizacja. Po fakcie dokonanym kładziemy epruwetkę znów poziomo, żeby ostygła i żeby pozostała w płynie siarka nie zatapiała otrzymanego kryształu. Kiedy siarka powoli zcieknie, a kryształ ostygnie, rozbijamy ostrożnie epruwetkę i otrzymany kryształ wkładamy do oprawki detektora. Parą dla niego w normalnym wypadku posłuży drucik miedziany lub srebrny......Dobrze jest wtapiać kryształy do miseczki detektora. Tylko należy uważać, żeby kryształu nie wkładać do zbyt gorącego metalu. Używa się do tego najczęściej stopu Wooda., który otrzymamy, stopiwszy: 4 części ( wagowe) ołowiu, 8 - bizmutu, 15 - kadmu. Stop Wooda topi się przy 70° (C) t.j. w temperaturze gorącej wody.
Życzę powodzenia!
