Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi a3 8l 1.9tdi 130km - Brak podcisnienia na turbo brak mocy.

03 Lip 2018 15:02 3807 8
  • Poziom 7  
    Witam. Czytałem masę podobnych tematów i dużo się już dowiedziałem na temat tego silnika ale nadal mam problem z moim tdi.

    Witam.
    Pajient Audi a3 8l 130km 1.9dti.

    Auto jakiś czas temu przestało ciągnąć od dołu (kiedyś od jakiś 1800 już było czuć ze ciagnie a z czasem od 2800-2900) diagnoza postawiona przez mechanika to turbo. Wyjął i wysłał do firmy która się zajmuje regeneracja. Przyszło założył i niby ok ciągnie od 2tyś ale po miesiącu zaczęło coś szwankowac raz cignie raz nie. Czasem ciągnie do 3 tyś czasem od 3 tyś a jeszcze niekiedy wpada w tryb awaryjny i w ogólnie nie ciagnie i wtedy max prędkość 120km/h.
    Na wstępie przeczyscilem egr - odczuwalna różnica na Plus ale to nie to było problemem. Nadal nie ciagnie. Odlaczylem przepływie żeby zobaczyć czy będzie jakaś różnica ale nie było.
    Okazało się że nie ma podcisnienia na turbo. Zdjalem wężyk z zaworu podcisnienia zassalem ustami powietrze i w wężyk wlozylem srubke - jazda próbna i auto odzysklo moc.
    Pierwsza diagnoza to zawór podcisnienia ale podczas gaszenia auta klapka od przepustnicy ani drgnie (a zasysajac wąż od przepustnicy normalnie chodzi bez oporów) dziwne dla mnie żeby oba czujniki sie popsuly chyba że ten od przepustnicy juz od dawna nie dzialal a teraz sie popsul od turbo.
    Ale miałem interfejs od bmw a jest taki sam jak od vag więc zainstalowałem program vagcom i były dwa błędy silnika od przeplywki ale to przez odcięcie jej na próbę i drugi błąd od przeładowania turbo i to chyba przez jazde na srubie w wezu.
    Błędy skasowane krótką jazda próbna i błędy nie wyskoczyly ponownie. (Ale dla pewności jutro jeszcze podlacze jak z pracy wrócę może za krótką trasą była żeby ponowanie jakiś błąd wyskoczył )
    O dziwo nie było błędów zaworów podcisnienia n75 i egr na które stawialem.
    Idąc dalej tropem dochodzę do pompy vacum jest duże podcisnienie (sprawdzane palcem) zasysa mocno i hamulce działają prawidłowo nawet na częstym naciskaniu hamulca na postoju.
    A podlaczajac wężyk od podcisnienia od turbo do trojnika zaraz za pompa vacum (omijając zawór podcisniena) auto jeździ jak należy tzn ciagnie od poniżej 2tyś.
    Więc stawiam za owa pompa jest sprawna ale jak już wyczytałem lubi się luzowac kruciec od pompy i u mnie też jest luźny jak ruszam wezem. Ale mimo to turbo się zalcza i hamulce działają
    Czy ma ktoś jakieś sugestie pomysły co sprawdzić? Dodam że wężyki od podcisneinia sprawdzone na oko wydają się być dobre. Podłączone też są poprawnie do zaworów sprawdzałem z etk.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Skoro podciśnienie do elektrozaworu turbiny dochodzi, tak samo do elektrozaworu od klapy gaszącej a te elementy nie działają to trzeba sprawdzić czy na tych elektrozaworach jest plus po stacyjce a pozniej ciągłość przewodu miedzy każdym elektrozaworem a EDC - przewody które podają masę z EDC.
    Zobacz czy gruszka zmienia pozycję po odpaleniu auta. Jeżeli zmienia to raczej zawór jest sterowany.
    Mogą być zle pozakładane wężyki lub uszkodzone elektrozawory - możesz je wysterować na krótko by je sprawdzić.
  • Poziom 7  
    Więc tak po przejechaniu 50km pokazał się błąd 17964 niedoladowanie turbo. (Instalacja oryginał bez żadnych modyfikacji i obejść) (pierwszy błąd 17965 był przeladowne turbo albo było na krótko spiete)
    Sprawdzałem napięcie na każdym elektrozaworze i po przekreceniu stacyjki na wszystkich 3 zaworach na Plusie jest 12v
    A na sterowaniu masa: n75 stała wartość po zapłonie 8.8v na egr 11.7v a na tym małym zaworku napięcie skacze od 8-9v 8-11v 9-11v itp
    Do każdego zaworu dając na krótko 12v słychać jak cykanie jak by stycznikach/przekaznikach więc sugeruje że sprawne.
    Obejrzałem dziś jeszcze węże podcisnienia i są napewno dobrze podłączone i szczelne.
    Nie sprawdzialem jedynie czy ta gruszka się rusza po odpaleniu bo nie mailem jak samemu. Ale sprawdzę to jeszcze dziś.

    Dodam jeszcze jako ciekawostkę ze podczas sprawdzania np n75 podlaczylem wężyk na wyjście (do krocca który idzie do turbo) i dmuchajac w niego oraz zasysajac i równocześnie dając napięcie z aku +12 tak żeby go zalaczyc i rozlaczyc to powietrze cały czas leciało, zawor nie odcinal dopływu powietrza.
    Ale nie wiem jak ten zawor powienin prawidłowo pracować i jakie napięcie dostawać.

    Napiszę jeszcze ze auto raz odpala na strzał a raz musi pokrecic kilka sekund, 7-8 razy musi zakręcić.

    Czy błąd o nie doladowaniu turbo może być spowodowany zaworem n75 po mimo iz na vagcom nie ma błędu o nim?
  • Poziom 7  
    Dziś też trochę czasu poświęciłem przy audi rozebralem i wyczyscilem zawory podcisnienia przy okazji zajrzałem do zaworu zwrotnego i okazał się popsutu wymieniłem na nowy pełen nadziei ze to to i kicha nadal auto bez mocy.
    Zaobserwowane ze wieczorami auto jak by lepiej jeździło zrywniej (nadal nie w pełni sprawne) bardziej reaguje na gaz i jak by częściej się turbo zalaczalo.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Zobacz czy po odpaleniu auta gruszka wciąga sztangę turbiny. Wystarczy jedna osoba do tego. Jeżeli wciąga to czy ją puści po odpięciu wtyczki z N75.
    Skoro masz VAGa to możesz wysterować N75 przez co ten będzie się cyklicznie otwierał i zamykał a Ty możesz obserwować wtedy czy sztanga się rusza. Blok 11 w nastawach podstawowych.
    Warto zaopatrzyć się w dużą strzykawkę i podłączyć ja do gruszki i zobaczyć czy w ten sposób idzie ruszać sztanga turbiny i czy gruszka nie jest czasem dziurawa przez co nie trzyma ciśnienia. Mając wakuometr można sprawdzić podciśnienie przed N75 jak i za nim i w ten sposób określić czy działa on poprawnie.
    W opisie błędu jest informacja czy jest przeładowanie czy niedoładowanie - nic nie napisałeś o tej części opisu błędu.
  • Poziom 13  
    Co na Twoim miejscu bym zrobił?

    - przyglądnął sie dobrze gruszce podciśnienia sterującą pracą VNT - w tych modelach VAGA gruszki są trzpieniem do góry, a więc z czasem woda spływając po dźwigni lubi dostawać się do wnętrza gruszki powodując jej korozję i problemy z prawidłowym wysterowaniem turba
    - kolejny aspekt to przewody podciśnienia i akumulator podciśnienia

    Masz do dyspozycji przewód diagnostyczny, wykonaj sobie logi grupy 003,008, 011 wrzuć do excela wyniki i umieść tuutaj, bedzie łatwiej coś powiedzieć.
  • Poziom 7  
    Co do gruszki turbo to jest całkowicie sprawna bez dziur i chodzi płynnie.
    Problem właśnie w tym że nie mam wakuometru i ciśnienie sprawdzam domowymi sposobami.
    Zrobiłem logi 003 008 011 ale statyczne ponieważ nie mam dobrej bateri w laptopie i nie pociągnie dłużej jak 2-3 minuty.

    Dziś też trochę pogrzebałem i ze strzykawką zrobiłem test ( 10cm3 ) dałem wyciągniętą zaraz za trójnikiem za vakum i wessało ją (Ale nie od razu tylko po jakiś 10 sekundach) później dałem za zaworem n75 i już nie chciało wessać. Ale jak zatkałem wężyk od podciśnienia który idzie to filtra powietrza to strzykawkę bez problemu wessało i zrobiłem jazdę próbna (z tą śrubka w wężu który idzie do filtra powietrza) to auto normalnie idzie, a jak śrubkę wyjmę to już turbo nie działa. Dodam jeszcze że z tą śrubką działa też klapka gasząca w egr gdzie bez tej śrubki też nie dział podobnie jak gruszka od turbo.


    Błąd miałem taki:
    17964 - Charge Pressure Control: Negative Deviation
    P1556 - 35-10 - - - Intermittent

    z tłumaczenia wychodzi : 17964 P1556 462C
    Ciśnienie turbosprężarki (TC) - granica nie osiągnięta > zawór, słaby przepływ dolotu, TC uszkodzenie

    Jeżeli mam śrubę w wezu podcisnieniowym ktory idzie do filtra powietrza to po odpaleniu auta sztanga od gruszki chodzi ale też nie odrazu trzeba poczekać trochę. A bez tej śrubki nie rusza się.

    Podciśnienie podłączane według tego obrazka. Na czerwono zaznaczyłem miejsce gdzie włożyłem śrubkę i zaczęło wszystko pracować.
    Audi a3 8l 1.9tdi 130km - Brak podcisnienia na turbo brak mocy.

    I jeszcze jedno pytanie mam czy mogę w tym silniku odłączyć na stałe egr? Z tego co wyczytałem to niektórzy tak robią bo twierdzą że jest nie potrzebny
  • Specjalista grupy V.A.G.
    To miał być log 11 w ustawieniach podstawowych czyli basic settings.
    Skoro po zatkaniu tego wężyka auto jeździ a wężyki założone są poprawnie to masz uszkodzony elektrozawór.
    Podmień go dla testu z elektrozaworem od EGR.
    Strzykawkę podpinasz bezpośrednio pod gruszkę a Ty jakieś dziwne testy robisz. Odpinasz wężyk idący z N75 do gruszki (odpinasz przy N75) i tutaj dajesz strzykawkę.
  • Poziom 7  
    Zawór n75 podmienialem z zaworem egr ale bez żadnego rezultatu.
    Kazales strzykawke wpiac w wąż od gruszki i też tak zrobiłem. Gruszka ze strzykawka na przemiennie chodziły, gruszka sprawna jak już wcześniej pisałem. A skoro już miałem te strzykawke to co skodzilo wpiac za zaworem (nie miałem vakuometru żeby sprawdzić cisnienie na pompie i za zaworem) więc sposozylem się strzykawka żeby sprawdzić czy ww zawór w ogóle działa i się okazało że nie zasysa.
    Wlozylem te śrubę i jeździłem tak 3 dni, wczoraj wieczorem umylem myjka silnik a dziś auto po odpaleniu zaczęło szarpać i gasnac. Wyjalem srubke z wezyka bo buczal zaworek n75 i auto zaczęło normalnie jeździć, nie rozumiem o co chodzi.
    Wymieniłem w całym tym biznesie zaworek zwrotny bo przepuszczal w obie strony i wyczyscilem egr ale to było 3 dni temu i wtedy nie chciało poprawnie jeździć.
    Na chwilę obecną auto jest w pełni sprawne ciągnie od 1700-1800 rpm tak jak kiedyś.