Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- Anglik bez prawa rejestracji na części

matheo999 04 Lip 2018 22:36 1491 18
  • #1 04 Lip 2018 22:36
    matheo999
    Poziom 2  

    Witam, czytałem wiele tematów ale nigdzie nie było jednoznacznej odpowiedzi, i dobrze wytłumaczone to wszystko co chcę wiedzieć. Sprawa wygląda tak, że na pewnym portalu aukcyjnym stoi anglik po atrakcyjnej cenie, po konsultacji ze sprzedawcą jest to auto bez prawa rejestracji, z przeznaczeniem na części, jak to napisał. Ja sam chciałbym zakupić ten samochód rozebrać i sprzedać go na części przy pomocy facebookowych grup, bądź allegro/olx. Potrzebuję pomocy, z czym to się wiąże, z czym je. Czy czekają mnie jakieś opłaty za taki samochód? Akcyza? Auto stoi w PL, sprowadzone przez sprzedającego. Jak się nie nadziać, jaką umowę sporządzić, wystarczy umowa kupna sprzedaży? Skąd wiadomo, że pojazd nie jest kradziony? Druga sprawa to rozbiórka tego samochodu, w Polsce podobno nielegalne, jak się uchronić przed "donosami"? To taka sama sprawa jak w sytuacji kiedy chciałbym z kupionego anglika przełożyć np. zderzaki, błotniki, silnik do swojego samochodu, też nie mogę? Jak z działalnością gospodarczą i podatkami, muszę coś płacić żeby nie odwiedził mnie skarbowy? Proszę o informacje jak to wygląda.

    0 18
  • #2 05 Lip 2018 05:29
    melas
    Poziom 27  

    Weź logicznie pomyśl. Działalność to podstawa, kasa fiskalna momentalnie w twoim sklepiku, faktury zakupu i dalej faktury lub paragony sprzedaży. Wykazujesz zysk płacisz characze dużo Haraczy. No i na pewno akcyza musi być zapłacona i by móc rozebrać auto musisz mieć stację demontażu zarejestrowaną. To tak na dzień dobry.

    1
  • #3 05 Lip 2018 06:29
    ociz
    Moderator Samochody

    matheo999 napisał:
    podobno nie legalne

    Tak samo nielegalne jak np samodzielna wymiana oleju.

    2
  • #4 05 Lip 2018 07:53
    kortyleski
    Poziom 41  

    Pomyśl sobie. Sprzedasz motor, skrzynię koła, budę potniesz na złom. A co z resztą? Zapłacisz za wywóz śmieci to nic nie zarobisz na tym interesie. Chyba że tapicerkę, plastiki i wygłuszenie do lasu wywalisz

    0
  • #5 05 Lip 2018 08:12
    Machetereal
    Poziom 9  

    Takie auta z Uk bez prawa rejestracji to ludzie po prostu rozbierają na części i sprzedają te części na portalach i już. Nikt się nie bawi w płacenie żadnych akcyz bo w sumie po co? Rejestrować go nie będziesz. Czy się opłaca to już inna kwestia, zależy od samochodu, znam kilku ludzi co angielskie BMW non stop przywożą i nikt ich nie ściga za to. Jest to zajęcie czasochłonne i długotrwałe podczas sprzedaży bo nie zawsze znajdzie się klient na daną część aczkolwiek może to być opłacalne. Jak dobrze kombinujesz to wszystkie części sprzedasz i śmieci wiele nie zostanie.

    0
  • #6 05 Lip 2018 08:24
    sanfran
    Poziom 36  

    Bez prawa rejestracji oznacza, ze został zezłomowany i odkupiony od właściciela złomowiska.

    0
  • #7 05 Lip 2018 11:19
    matheo999
    Poziom 2  

    Na facebookowych grupach multum ludzi sprzedaje swoje samochody, czy to po wypadku, czy uszkodzone na części, i nikt ich za to chyba nie sciga więc jak to jest?
    Gdybym kupił ten samochód i stał u mnie pół roku, to też nie mogę go sprzedać bez podatku, tak jak to jest z przedmiotami na allegro?

    Potrzebuję tego auta, by wyciągnąć z niego: koła, zderzaki, kierownicę, fotele dla siebie głównie, też nie mogę?
    Po konsultacji ze spzedającym, mówi mi on, że przyjeżdzam, płacę i zabieram auto, bez żadnych umów, co o tym myślicie?
    Trochę z nim pogadałem i niby jakbym chciał to mogę na umowę kupna-sprzedaży.
    Jak byłoby najlepiej, z umową czy bez, żeby się jakoś zabezpieczyć? Ta umowa później gdzieś idzie? Chyba tylko zostaje w moim i jego domu?

    0
  • #8 05 Lip 2018 11:48
    sanfran
    Poziom 36  

    Umowę bym spisał. Gdy wpadnie brygada tygrysa i ogłosi rozbicie nowej "dziuplli" to masz przynajmniej jakiś punkt podparcia.
    Umowa nigdzie nie idzie. Spisz ją części: Kupuję nadwozie o numerze VIN ....... , silnik o numerze ....... oraz co tam jeszcze kupujesz - większe części bym wpisał.

    0
  • #9 05 Lip 2018 12:29
    matheo999
    Poziom 2  

    sanfran napisał:
    Umowę bym spisał. Gdy wpadnie brygada tygrysa i ogłosi rozbicie nowej "dziuplli" to masz przynajmniej jakiś punkt podparcia.
    Umowa nigdzie nie idzie. Spisz ją części: Kupuję nadwozie o numerze VIN ....... , silnik o numerze ....... oraz co tam jeszcze kupujesz - większe części bym wpisał.


    Masz może taki wzór? W sumie tak byłoby najlepiej, nie byłoby problemu z tym, że silnik leży obok karoserii, bo tak już kupiłem, jako część a nie samochód, coś tam jeszcze wpisać? Chyba się nie rozdrabniać na zawieszenie, drzwi itp.?

    0
  • #10 05 Lip 2018 14:24
    xray81
    Poziom 21  

    Myślisz że ci wszyscy sprzedawcy z Allegro i OLX to tacy uczciwi i według prawa sprzedają części, zazwyczaj nie płacą akcyzy ani podatków. Tylko ci więksi z allegro sprzedają na paragon lub fakturę ale oni zazwyczaj prowadzą złomowiska lub mają spore warsztaty i dorabiają na częściach. Jak chcesz aby było pewniej to przynajmniej spisz umowę tak jak sanfran napisał.

    0
  • #11 05 Lip 2018 18:44
    melas
    Poziom 27  

    Dobra Zmiana wszędzie węszy. Zacznij sprzedawać to zobaczysz, może się uda, albo się nie uda. Przy jednym aucie to Ci się licho co zwróci, bo ile tego sprzedasz, a reszta będzie stała.

    0
  • #12 05 Lip 2018 22:08
    k124l
    Poziom 19  

    Tylko żebyś się nie przeliczył. Opłacalność zależy od marki i modelu auta. Jak trafisz w niechodliwy towar to będziesz się bujał z częściami kupę czasu. Jakieś 3 lata temu tak rozebrałem furę - do dziś dnia jeszcze po kątach walają się części które się nie sprzedały.

    0
  • #13 05 Lip 2018 22:40
    janek1815
    Poziom 38  

    kortyleski napisał:
    Zapłacisz za wywóz śmieci to nic nie zarobisz na tym interesie. Chyba że tapicerkę, plastiki i wygłuszenie do lasu wywalisz


    U nas zabierają dwa razy do roku z gabarytami takie rzeczy gratis. Rozbierałem Anglika kiedyś. Drobniejsze rzeczy wiadomo co miesiąc worek wystawiam z takimi i idzie bez problemu wraz z innymi workami z PET itd.

    0
  • #15 06 Lip 2018 20:04
    ociz
    Moderator Samochody

    Cytat:
    oraz wiele części samochodowych, które uznane są za substancje szkodliwe dla środowiska

    O czym właśnie pisałem. Bo byle olej zużyty z sinika do takich się zalicza...

    0
  • #17 07 Lip 2018 17:55
    xray81
    Poziom 21  

    Inkwizycja napisał:
    Rozbiórka samemu na części bez posiadania stosownych uprawnień jest nielegalna. Tu masz przykład takiego "biznesmena": https://www.asta24.pl/2017/11/13/przywozil-rozbieral-ople-anglii-sprzedawal-czesci/.

    Jednego złapali bo go pewnie wkurzony klient lub sąsiad zadenuncjował a dziesiątki tysięcy szopowych handlarzy działa nadal nielegalnie. Aby się opłacało być legalnym to by musieli wszystkich nielegalnych handlarzy pozamykać bo ci zaniżają ceny i psują rynek. To jest tak samo jak z legalnymi warsztatami i szopami u różnych Mietków.

    0
  • #18 07 Lip 2018 19:56
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    xray81 napisał:
    Aby się opłacało być legalnym to by musieli wszystkich nielegalnych handlarzy pozamykać bo ci zaniżają ceny i psują rynek. To jest tak samo jak z legalnymi warsztatami i szopami u różnych Mietków.

    Żeby legalnie złomować i ciąć auta trza zainwestować ok 100000zł, ale spoko to się zwróci.

    0
  • #19 08 Lip 2018 13:51
    xray81
    Poziom 21  

    100tyś to ci nawet na ziemię pod złomowisko nie starczy jakbyś miał zaczynać od zera. Jak posiada się już teren i warsztat z miejscem na magazynowanie to można próbować na małą skalę.

    1