Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje

Fimek 16 Maj 2019 01:12 10404 41
  • BotlandBotland
  • #32
    Fimek
    Poziom 13  
    Bardzo dziękuję! Wieczorem będę testował i przerabiał :)

    Pozdrawiam!
    Fimek

    Dodano po 7 [godziny] 48 [minuty]:

    Cześć,

    Niestety wersja oryginalna firmware nie działa. oczywiście kompiluje się itp. wstępnie wydaje się, że nawet hardware jest dobrze zdefiniowany...ale nie działa :/ U Ciebie działało? czy to jest jakaś wersja pośrednia z pewnymi poprawkami pod nowy hardware już wprowadzonymi? Jesteś w stanie coś poradzić? - może na priv. ostatecznie konkluzje i, mam nadzieję, działający software wrzuciłbym do wątku.

    PS. skandaliczne dla mnie jest, że jakiś tam firmware został wrzucony na stronę conrad.de, ale nawet się nie kompiluje (choć z tym się uporałem), ale że po skompilowaniu nie działa praktycznie nic...

    Pozdrawiam,
    Fimek

    Dodano po 19 [godziny] 25 [minuty]:

    Cześć ponownie:

    Ogólnie jest jakiś problem z tym firmware i nie jestem jedynym, który poszukuje czegokolwiek, co działa. Oczywiście konstrukcja RF100XL nie jest jakaś magiczna i Marlina na pewno da się ustawić poprawnie od zera, ale przyznam, że nie chce mi się tego robić.

    Ostatecznie zdecydowałem się kupić nową płytę główną (MKS GEN L, żeby skorzystać z softu i doświadczeń halifa), do której będzie można wsadzić ciche stepsticki w dedykowane gniazda i nie będą potrzebne drut-mody. Jeżeli jednak w oczekiwaniu na hardware przerobię software, to umieszczę go tutaj.

    Pozdrawiam,
    Fimek
  • #33
    halif
    Poziom 26  
    Kurcze, sorry, ale z tych oryginalnych to miliard wersji. Plus jakieś wersje, modyfikowane przez Niemców z AOH, jakieś wersje, które sam modyfikowałem z RF100v2 itd. Zobacz czy ta dzieła. Powinna:
  • BotlandBotland
  • #34
    halif
    Poziom 26  
    a tu jeszcze masz czysty soft pod XL z któregoś z for. Ładnie się go modyfikowało:

    EDIT: aha, jak będziesz chciał to daj znać, dam ci wskazówki jak zmodyfikować soft MKS TFT tak, aby dodać funkcje manual MESHa. Moim zdaniem działa wystarczająco dobrze i nie traci się cennego (szczególnie w tym modelu) pola roboczego na dodatkowe sondy (PINDA, czy BLTouch).
  • #35
    Fimek
    Poziom 13  
    Cześć,

    Chciałem dopisać kolejny rozdział do sagi o Renkforce RF100XL.

    Na wstępie napiszę, że po wielu bojach drukarka działa i zaimplementowane są prawie wszystkie funkcje, jakie chciałem dodać - brakuje tylko poziomowania stołu, ale niebawem i ono się pojawi - jak tylko będzie gotow, ma się rozumieć, napiszę o tym.

    Więc tak, w kolejności niechronologicznej:

    Jak chyba napisałem w tym wątku, ekstruder w Renkforce jest upośledzony. Owszem, wykonany jest precyzyjnie i z racji dobrego ciasnego wykonania otworu na filament pomiędzy radełkiem a hotendem - można drukować z gumy. Jednak nie ma żadnego sprężynowego docisku łożyska do radełka - sądzę, że to było przyczyną okazjonalnego blokowania się filamentu. Pomyślałem, że najprościej będzie użyć ektrudera MK8, który ma sprężynę i docisk - filament można bez problemu wymieniać ręcznie bez uruchamiania silnika krokowego. Z kolei w Internecie jest wiele pochwał na temat działania hotendu E3D. Postanowiłem zmiksować dwa powyższe - użyłem uciętego radiatora E3D (opis w jednym z postów), gwintowanej rurki M6 z teflonem, na przestrzał przez radiator i zamocowałem do MK8. Dodatkową motywacją na wymianę ekstrudera była mała sztywność starego mocowania. W Renkforce ekstruder przymocowany do karetki na bardzo wiotkim profilu stalowym. Jestem pewien, że w jakiejś mierze generuje to zafalowania na ściankach wydruku ("ghosting").

    Jak się okazało - popełniłem (przynajmniej) 3 błędy, które w ostatecznej (ostatecznej - he he :) ) wersji ekstrudera zostały naprawione.

    Problem nr 1.
    W ekstruderze MK8 radełko popychające filament jest spore i brakuje momentu obrotowego, przez co raz na jakiś czas silnik gubi kroki mimo, że pędzony jest dużą mocą. W sumie to najpoważniejszy, nieakceptowalny problem... Stwierdziłem, że skoro brakuje momentu, a stepstick działa z maksymalnym prądem, to trzeba zmniejszyć średnicę radełka. Oryginał z MK8 ma średnicę 11 mm - w jego miejsce użyłem radełka 7.7 mm. Założenie nowego radełka powoduje, że filament nie trafia w hotend... zatem kupiłem drugi MK8, lewy, i w jego głównej części nawierciłem nowe otwory na hotend i na śrubę przytrzymującą sprężynę dociskową. Spokojnie można użyć prawego ekstrudera i rozwiercić jedynie otwór na gardziel hotendu (ja jednak nie chciałem psuć starego ekstrudera, bo nie wiedziałem, czy to wszystko wypali). Nowy otwór musi być przesunięty o 1.65 mm względem starego w kierunku osi silnika. Aluminium MK8 jest bardzo miękkie i łatwo się w nim wierci. Użyłem lewego kątownika od MK8, ponieważ, kiedy się go obróci o 180 stopni (tak że staje się prawym) i wywierceniu otworów, nie ma kolizji ze starymi otworami. Jak pisałem, można jednak użyć starego kątownika, albo stosowny profil wydrukować (to jest jednak znacznie gorsze rozwiązanie, o czym później).

    Kupiłem też silnik NEMA, sądząc, że oryginalny z Renkforce jest po prostu za słaby. Wymiana jednak nie była potrzebna, bo silniki mają porównywalny moment obrotowy przy takim samym prądzie (w sensie nowy tak sam gubił kroki, jak stary...). Obecnie w ekstruderze pracuje ten stary, bo ma krótsze kable, które mniej się plączą.

    Efekt: teraz momentu nie brakuje i ekstruder nie gubi kroków. Sukces :) Ponadto, dzięki MK8, można kontrolować docisk filamentu regulując docisk sprężyny oraz zmieniać filament bez uruchamiania silnika krokowego (co trochę trwa i, z racji na opóźnienie drukarki na naciśnięcie "stop" przy wsuwaniu filamentu, sporo filamentu wypływa z hotendu zupełnie niepotrzebnie).

    Problem nr 2
    Silnik krokowy ekstrudera się przegrzewa i z czasem istotnie spada jego moment obrotowy. Jest też ryzyko rozmaślania filamentu przy radełku (bo trzpień silnika i radełko również się nagrzewają). Wstępnie użyłem dodatkowego wentylatora nawiewającego powietrze na tył silnika, jednak to rozwiązanie jest moim zdaniem bardzo nieeleganckie. Aczkolwiek działało.

    W zestawie z E3D dostajemy mały wentylator (z wygodnym mocowaniem) do chłodzenia radiatora hotendu. postanowiłem wymienić ten malutki wentylator na większy, wydajniejszy i cichszy 4x4 cm i dorobić do niego mocowanie tak, by strumień powietrza chłodził zarówno radiator, jak i owiewał silnik. Dodatkowo pomiędzy głównym elementem MK8 (kątownikiem) a silnikiem użyłem pasty termoprzewodzącej. Drukowany element (kątownik) raczej się nie sprawdzi właśnie ze względu na chłodzenie silnika.

    Efekt: mam jeden wentylator, ekstruder jest bardziej zwarty i sztywniejszy, silnik się nie przegrzewa.

    Problem 3.
    Sądziłem, że dobrym pomysłem jest użycie pojedynczej gardzieli M6 dł. 50 mm począwszy od heat-blocku, przez radiator, aż do mocowania MK8. Nic bardziej błędnego :/ Drukarki wymagają pomiędzy grzałką (strefą gorącą) a radiatorem (strefą zimną) możliwie jak najlepszej izolacji cieplnej, dlatego rurki w tym miejscu zwykle mają przewężenie. Obecnie mam dwie rurki (połączone szeregowo): jedną z przewężeniem o długości 26 mm i gwincie M6 po obydwu stronach (łączącą hot-end i radiator) oraz przyciśniętą i dokręconą do niej wewnątrz radiatora standardową rurkę M6, trochę skróconą i "zaostrzoną" od strony radełka i łożyska.

    Efekt: Ekstruder wcześniej dość mocno ciekł po nagrzaniu grzałki. Obecnie wycieka może 1 cm filamentu. PET-g wcześniej mocno nitkował - obecnie jest OK :) Zaostrzenie (mam nadzieje, że widać je na zdjęciu) powoduje że filament pomiędzy gardzielą a radełkiem nie bardzo ma się jak wyginać - liczę na bezproblemowe drukowanie z TPU i gumy. Obecnie dostępne sa modyfikowane MK8 z fajnym tunelem do filamentu tuż spod radełka. No ale radełko jest tej samej wielkości co w standardowym MK8, czyli spodziewam się problemów z momentem obrotowym a ewentualne przeróbki są już znacznie utrudnione.

    Inne zmiany:
    1) przy zmianie średnicy radełka wymagana jest korekta w firmware. Wkurzała mnie zmiana koloru podświetlenia komory drukarki zależnie od tego, czy hotend się grzeje, chłodzi, czy tez nie w stanie neutralnym - rozebrałem kostkę z mosfetami do sterowania podświetleniem i bramki tranzystorów zwarłem do plusa (albo zwarłem dreny do masy - nie pamiętam) - w efekcie komora jest podświetlana wyłącznie na biało (wszystkie kanały RGB są aktywne).
    2) zmieniłem prędkości "homingu"
    3) zmieniłem kierunki obrotów silników: po wymianie standardowych stepsticków na ciche TMC2208, obracają się one w przeciwną stronę.
    4) zmieniłem wartości PIDa. Hotend działał OK, ale heatbed rozgrzewał mi się strasznie wolno. Obecnie jest OK.

    Przy projektowaniu nowego ekstrudera skupiłem się na sztywności i małej masie oraz dobrym nawiewie powietrza na zdeponowany filament. Szywność i niską masę uzyskałem usuwając zbędne profile (głównie nieszczęsne oryginalne mocowanie ekstrudera), czyniąc konstrukcję w miarę zwartą i drukując potrzebne elementy w PET-G. To się chyba udało. Natomiast co do nawiewu - postanowiłem użyć duktu powietrznego od Prusy, dedykowanego do wentylatora pod kątem 45 stopni. Z tym, że u mnie nie było miejsca na wentylator 50x50 mm (jak w Prusie), więc użyłem zamocowanego pionowo wentylatora 40x40 mm i odpowiedniego tunelu powietrznego. Teraz dmucha jak należy. Chciałem też, żeby dysza była widoczna (bym mógł podglądać, czy obiekt dobrze się drukuje) dlatego też nawiew jest od tyłu.


    Podsumowując:
    Mnóstwo zabawy, która kompletnie nie byłaby potrzebna gdybym kupił Prusę :) ale warto było, wiem coraz więcej o FDM. Teraz pora na:
    - test z ABS,
    - poziomowanie stolika - myślałem o czujniku z serwomechanizmem (tańszy od BLtoucha)
    - nową drukarkę w konfiguracji CoreXY.

    Parę foci i działający firmware:

    Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje
    Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje
    Marlin.zip Download (3.66 MB)


    Tak, wiem, że wydruk mi się odkleił - mam motywację do wprowadzenia autopoziomowania stolika :)

    Po przeczytaniu posta, mam jeszcze takie uwagi:
    - tego filamentu wypływa jednak trochę więcej.
    - dorzuciłem fotkę taką bardziej poglądową.

    Jak ogarnę pliki 3D, to wrzucę je na thingiverse i dam znać tutaj. Trochę się namęczyłem, zanim uzyskałem kompatybilność z prusowym nawiewem, spasowanie wszystkich elementów do siebie i w miarę łatwe składanie. Może chociaż wymiary komuś się przydadzą :)

    Pozdrawiam
  • #36
    Fimek
    Poziom 13  
    A oto i model: https://www.thingiverse.com/thing:3779443

    Mam nadzieję, że udostępniając linka nie łamię zasad Elektroda.pl. Projekt nie jest komercyjny.

    Pozdrawiam :)
  • #37
    halif
    Poziom 26  
    Dopiero teraz zauważyłem wpis (w sumie to najpierw zacząłem od Thingiverse i tam znalazłem Twój projekt, a potem wpadłem tutaj).

    Dobra robota!

    Jakiś Niemiec pochrzcił RF100XL z extruderem BMG, u mnie takie się dwa walają, więc stwierdziłem ,ze też spróbuję. Robiłem kiedyś testy z MK8, ale u mnie bardzo spadło pole robocze, bo sam extruder nie mieścił się pod szynami i miałem ~150x180. Popracuję z BMG, ostatnio zaczałęm doceniać podwójne extrudery z redukcją. Jak się dodaje do tego Klippera to na moim mocno zmodyfikowanym Enderze 3 mogę spokojnie drukować 150-170mms bez utraty jakości... A to już daje zauważalną oszczędność czasu. Też coś skrobnę, jak będę miał efekty :P Na razie stanąłem na MKS Gen L + TMC2208 i poziomowanie MESH'owe z wyświetlacza TFT
  • #38
    Fimek
    Poziom 13  
    Hmm.. Jakbym wiedział to co wiem teraz, to od razu poszedłbym w Titana (ma redukcję i hotend e3d). No ale jak już kupiłem MK8 i nadzialem się na problem z momentem, to trzeba sobie było radzić. Jak zacznę kombinować z autopoziomowaniem, to na pewno zgłoszę się do Ciebie.

    Podoba mi się opcja z wykorzystaniem serwomechanizmu. Można mieć problem rozwiązany po taniosci ;)

    Aha!

    Pole robocze w X i w Y zostało jakie było. W osi Z mam chyba 18 cm, ale to akurat ma związek z użyciem podwójnych łożysk liniowych w osi Z. Jeżeli wymienię pręty na takie co trzymają wymiar, to wróci 20 cm a może i więcej. Ale na razie nie mam takiej potrzeby. Chcę się trochę nacieszyć dobrymi wydrukami póki co. Obecnie drukowanie w tym pomarańczowym PET-G to przyjemność :)

    Pozdrawiam,
    Fimek
  • #39
    Fimek
    Poziom 13  
    Cześć,

    Umęczyłem się trochę z tą drukarką, ale w końcu ogarnąłem automatyczne pozycjonowanie stołu i dodatkowe pozycje w menu. Naprawdę, jest z tym trochę roboty, musiałem wielokrotnie, nieraz na chybił-trafił ustawiać opcje w Marlinie, kompilować i testować. Nie wszystkie informacje były dostępne w Internecie od strzała. Jeżeli ktoś da mi znać w tym wątku, że wiedza jak to zrobić mu się do czego przyda, to wszystko opiszę. Udało mi się zrobić:
    - próbnik pozycji stołu z serwomechanizmem bez robienia dodatkowego okablowania: wykorzystałem wiązkę, która dochodzi do głowicy drukującej, ale żeby to w miarę estetycznie wyglądało, trzeba trochę pociąć płytkę i wstawić regulator napięcia (brakuje przewodu na +5 V z płytki głównej, za to jest +12 V)
    - ma się rozumieć zrobiłem modyfikację modelu mojej głowicy i adaptację Marlina
    - dodatkowe menu graficzne, ikonki i makra dla MKS TFT do:
    - wyzwalania pozycjonowania,
    - resetu do ustawień domyślnych,
    - korekta +/- pozycji zerowej w osi Z (wymagana kolejna modyfikacja Marlina, żeby reagował na komendę M290)
    - zapis do EEPROM
    - preambuła (na bazie prusowej) do GCODE modeli, żeby automatycznie zaczytywać dane stołu + wyplucie kreski filamentu dla oczyszczenia głowicy, jak to robi Prusa.

    Sztuka dla sztuki, wiem :)

    teraz pora na wersję drugą BLtouch dla ubogich, gdzie zmierzona pozycja Z nie zależy od kąta ramienia serwomechanizmu (serwo SG90 nie grzeszy jakością i powtarzalnością).

    Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje
  • #40
    zackass1
    Poziom 16  
    Jak masz stół aluminiowy to daj czujnik indukcyjny.
    +Działa na 12V
    +Powtarzalność bije na głowę wszelkie czujniki mechaniczne
    +Tani
    +Nie trzeba go wysuwać i chować

    -Trzeba sygnał do płytki puścić przez dzielnik napięcia
    -Mała odległość pomiaru - jak masz grube szkło na stole to czujnik musiałby szorować po powierzchni
    -Jak stół nie jest z metalu to trzeba kombinować z taśmą aluminiową albo dać czujnik pojemnościowy, który jest dużo mniej dokładny
  • #41
    halif
    Poziom 26  
    W RF100 jest stół szklany. Indukcyjne odpadają, chyba, że się naklei formatkę cienkiej blachy (coś a'la Prussa).
  • #42
    Fimek
    Poziom 13  
    Cześć,

    Oto ostatnia odsłona czujnika do poziomowania stołu.

    Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacjeDrukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje Drukarka 3D Renkforce RF100 modyfikacje

    Wykorzystałem tani serwomechanizm SG90 (jak wcześniej), chiński moduł z transoptorem, frez o średnicy 2 mm ucięty na wymiar około 33 mm i kilka drukowanych elementów. Widoczne na zdjęciach elementy ze śrubką to kawałki złącza ARK. Element górny pozwala na podniesienie pręta przez serwo, a element dolny dociąża pręt, by ten pewnie opadał on na stół pod własnym ciężarem. Koszt całości to 10...15 zł. Czujnik działa bardzo fajnie i wydaje się być niewrażliwy na temperaturę stołu jak i temperaturę panującą w komorze drukarki.

    krótki film z działania:
    https://www.youtube.com/watch?v=hADLAlJCFiE&feature=youtu.be

    Największy problem, to wykorzystanie istniejącej, bądź zrobienie nowej, wiązki kablowej do głowicy. Jeżeli ktoś zechce rozbudować swoją drukarkę o taki czujnik, warto to wcześniej przemyśleć, żeby uniknąć bałaganu i przedwczesnego przetarcia ewentualnego dodatkowego kabla podczas drukowania.

    Aha - tak wykonany czujnik jest niewrażliwy na dokładność ustawienia kąta ramienia serwomechanizmu. Wystarczy tylko, by serwo opuściło pręt poniżej poziomu działania transoptora a potem podniosło go powyżej poziomu głowicy. Zmierzona pozycja w osi Z zależy tylko od długości pręcika i precyzji działania transoptora. Ma się rozumieć, projektując ten czujnik wzorowałem się na czujnikach z thingiverse.

    Pozdrawiam :)