Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz zrobiony z radia lampowego buczy.

05 Lip 2018 13:56 627 16
  • Poziom 7  
    Witam serdecznie, posiadam problem z wzmacniaczem, który został zrobiony ze starego radia, bodajże Menuet. Sytuacja wygląda tak, w głośnikach pojawia się buczenie, głośne, potencjometr głośności nie ma wpływu na zmianę w buczeniu. Żarzy się tylko lampa AZ1, a pozostałe nie. Dodatkowo lampa AZ1 bardzo się nagrzewa i widać w niej zieloną poświatę. Magiczne oko także nie działa, Cały korpus jest pozbawiony kondensatora strojeniowego. Nie jest to wina kondensatora 32+32, ponieważ już to sprawdziłem, jeśli ktoś ma jakieś sugestie co do naprawy był bym bardzo wdzięczny za podpowiedź.
    Dzięki.
  • Poziom 32  
    Odszukaj w internecie schemat odbiornika (Menuet?) i sprawdź w pierwszej kolejności czy jest napięcie żarzenia na pozostałych lampach. Lampa AZ1 miała oddzielny obwód żarzenia.
  • Poziom 32  
    Do zasilania żarzenia lamp służy uzwojenie na transformatorze z którego zasilane są żarówki podświetlenia skali. Wszystkie lampy (oprócz AZ1) mają obwody żarzenia włączone równolegle do tego uzwojenia, na którym powinno być ok. 6,3V (AC). Grzejący się rezystor musisz sam zlokalizować za pomocą schematu.
  • Poziom 26  
    Na zdjęciu nr 2 na którym widać transformator, uzw. dające 6,3 V ,to to uzwojenie po prawej stronie liczące ok.25-30 zwojów, wykonane grubszym drutem. To z lewej służy do żarzenia AZ 1 i ma ok.4,5 V.Także na tym zdjęciu widać,że lampy EBL i obie ECH świecą w środku na czerwono a więc żarzą. No,chyba,że to złudzenie optyczne.
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Tak właściwie to bez pomiarów niewiele zrobisz.
    Jak wyżej pisze Kolega jaga134 lampy żarzą się, chyba, że czerwone punkty to odbicie w szkle lamp jakiegoś czerwonego obiektu. Dziwne, że nie widać pomarańczowo świecących włókien AZ1.

    Użyj miernika i pomierz napięcia żarzenia lamp serii E. Nóżki 1 i 8, pomiędzy wypustem ustalającym prawidłowe włożenie lampy w podstawkę.

    Najlepiej zaobserwować żarzenie patrząc na lampę z boku, obserwując okolice wyprowadzeń do podstawki. Tam włókno żarzenia pozbawione jest izolującego wypełniacza ceramicznego. Widać samą sprężynkę żarnika przygrzaną do nóżki wyprowadzenia, świecącą jaśniej niż dalsza część wchodząca w rurkę katody.

    Piszesz:
    DJBociek_ napisał:
    Na pozostałych lampach nie ma napięcia żarzenia
    To zastanawiające.
    Nie ma napięcia żarzenia?. Mierzyłeś?

    Skąd więc brum w głośnikach przy nieżarzonej lampie stopnia końcowego? Przyjrzyj się lampom przy zgaszonym świetle.

    Bardziej wygląda mi to na przeciążony obwód zasilania anodowego. Wnioskuję po mocno grzejącym się rezystorze. Spróbuj go zlokalizować posiłkując się schematem podanym przez Kolegę alekt77

    Dodano po 1 [minuty]:

    DJBociek_ napisał:
    To złudzenie, mam czerwoną koszulkę i się odbija.
    Pisaliśmy równocześnie :)
  • Poziom 38  
    Ten rezystor jest na schemacie oznaczony jako R2. Buczenie przy braku żarzenia moze mieć kilka przyczyn. Wyjmij lampy ( wszystkie) i sprawdź czy wtedy jest buczenie - brak będzie oznaczał że nie ma usterki ( lub błędu ) w okablowaniu. Buczenie przy włożonej lampie EBL ale bez żarzenia - jak jest teraz - może oznaczać zwarcie w samej lampie lub zasilaczu , zwłaszcza że ten rezystor- R 2 - bez powodu się nie pali. Należy sprawdzić napięcia anodowe na EBL i napięcie na nózce nr 4 tej lampy.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Wymierzyj napięcie na S1 EBL21( nóżka 3 ) .W normie to napięcie musi składać blisko minus 6-8V. Być może jest uszkodzony kondensator С32 i napięcie z anody triody ( 2 lampa ECH21 ) postępuje na siatkę, co wywołuje katastroficzne zwiększenie prądu anody EBL21 i w wyniku - nagrzewanie rezystora R2 i buczenie, które niezależne od położenia regulatora głośności.
  • Poziom 7  
    Dodam jeszcze że powodem usterki było dziwne zjawisko, wzmacniacz był odpalony ok 1-1,5h i ciągle działał, nagle sygnał został przerwany tym głośnym buczeniem.
    edit,
    Pozbawiłem wzmacniacza wszystkich lamp, bzyczy tylko transformator sieciowy. Bez lampy EBL-21 i lamp ECH-21 dalej mocne buczenie w głośnikach.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli buczenie nie znika przy usuwanej lampie EBL21 to jest możliwe zwarcie między 1 i 2 uzwojeniami transformatora wyjsciowego. A rezystor R2 przy czym grzeje się czy zimny?. Wymierzyj napięcie na kondensatorze 32+32uF.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Kolego ! Wybrana przez ciebie metoda reanimacji radioodbiornika( odczucie poziomu grzania elementów ) w tej sytuacji nie pomoże! Woltomierz i omomierz do rąk i mierzyj napięcie na elektrodach lamp i na wyprowadzeniach odpowiednich elementów schematu, opór rezystorów i zdatność do użytku kondensatorów.
  • Poziom 32  
    Autor zrobił aż dwa niewybaczalne błędy: po pierwsze zniszczył zabytkowe radio aby sklecić jakiś badziewny wzmacniacz SE (po kiego grzyba, należało uruchomić radio takie jakim było a w razie chęci wykorzystania go w roli wzmacniacza wcisnąć klawisz "AD") po drugie zaś - wziął się za grzebanie w odbiornikach lampowych nie mając o tym elementarnego pojęcia. Świecąca na niebiesko AZ1, grzanie się czego popadnie - dobitnie świadczy o zwarciu w obwodzie anodowym. Do włączenia radia w takim stanie w ogóle nie należało dopuszczać: powszechnie znana jest metoda włączania niepewnego sprzętu lampowego przez żarówkę na 230V (taką prawdziwą, nie żadną energooszczędną) która w razie zwarcia rozżarzy się i przejmie na siebie niemal całe napięcie i moc, sygnalizując zarazem poważną awarię. Właczanie niesprawdzonego radia i gapienie się jakcielenamalowanewrota w oczekiwaniu co się jeszcze nagrzeje, co zadymi a co zaśmierdzi to najprostsza metoda aby zniszczyć wszystko co się zniszczyć da. AZ1 najpewniej już jest ubita :cry:
  • Poziom 38  
    Jeżeli buczenie występuje przy wyjętej lampie EBL to znaczy że jest jakieś zwarcie w obwodzie anodowym - w normalnej sytacji wyjęcie lampy powoduje przerwę w obwodzie transformatora głośnikowego - rezystor R20 ma za dużą wartość ( 3M3 ) żeby powodował takie zjawisko a innych połaczeń nie ma ( tzn nie powinno być ) . Należy jeszcze rozpatrzyć przebicie między uzwojeniem anodowym trafa głośnikowego a rdzeniem lub między uzwojeniami tegoż trafa, w obu przypadkach może to powodować przeciążenie zasilacza ( stąd palący się R2 ) ale bez pomiarów to mozemy tylko zgadywać.