Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Obrotowa taca z regulacją prędkości.

08 Jul 2018 21:03 873 23
  • Level 4  
    Potrzebuje zrobić obrotową tacę średnicy ok. 35 cm. Zakres regulacji obrotów nie musi być duży, ale najlepiej jakby był płynny. Obroty wolne, tzn ok. 2obrotów na minutę, a do ilu to juz nie ma wielkiego znaczenia. Myślałem czy nie wykorzystać do tego starego gramofonu i jakiegoś regulatora, ale nie znam sie na tym i stad pytanie do Was. Jak najlepiej zrobić to tanim kosztem? :)
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Helpful post
    Level 33  
    zajac989 wrote:
    Jak najlepiej zrobić to tanim kosztem?

    Pierwsze co mi przychodzi do głowy to silnik krokowy, minusem jest to, że do tanich nie należy, a i obsługa nie jest najprostsza. Drugim rozwiązaniem jakie widzę, to zwykły silniczek DC + regulator obrotów PWM (dostępne za kilka zł) i do tego odpowiednia przekładnia.
  • Level 4  
    Ok, to już cos więcej wiem. A czy byłbyś w stanie podrzucić mi jakiś link do sklepu w którym kupię wszystko potrzebne? Łącznie z przekladniami? A jeszcze najlepiej sklep w którym dobiora mi wszystko pod określone obciazenie, bo bedzie musiało to obrócić ok. 5kg, moze 7 czasem. Jestem kompletnym laikiem i nie potrafię wszystkiego dobrać tak aby grało to ze sobą.
  • Helpful post
    Level 30  
    zajac989 wrote:
    Obroty wolne, tzn ok. 2obrotów na minutę, a do ilu to juz nie ma wielkiego znaczenia.


    Nie wiem do czego ta taca ma służyć, przyszła mi na myśl chińska restauracja i brak ograniczenia obrotów? To biesiadnicy potrawami dostali by za przeproszeniem po gębach.
    A tak na poważnie to kup silniczek z przekładnią do mikrofali.
  • Level 4  
    Nie chińska knajpa, a taca do zdobienia tortów. Czasem trzeba, zrobić "kleksy" wkoło, a częściej trzeba wygladzic, takze nie trzeba szybkich obrotów. 10 na minutę to myślę ze maks. Dzięki za odpowiedzi.
  • Helpful post
    User removed account  
  • Helpful post
    Moderator of the Technical section
    mieszaczwcz wrote:

    A tak na poważnie to kup silniczek z przekładnią do mikrofali.

    Bardzo dobry pomysł. Ja mam podobny silnik z przekładnią, od kuchenki z opiekaczem (do obracania rożna). Całość ma rozmiar silniczka od gramofonu i prędkość 2 obr./min. Zasilanie 230 V~ i obudowa odporna na warunki zewnętrzne.
  • Helpful post
    Level 30  
    Wymieniałem taki silniczek w kuchence koszt to chyba ok 40zeta, i nie sposób palcami obrócić wirnik, dlatego myślę że ma wewnątrz przekładnię, ale napięcia na nim nie mierzyłem i też nie wiem czy zmiana obrotów lewo/prawo odbywa się poprzez zwykłej zmiany polaryzacji zasilania.
  • Helpful post
    Level 33  
    mieszaczwcz wrote:
    nie wiem czy zmiana obrotów lewo/prawo odbywa się poprzez zwykłej zmiany polaryzacji zasilania.


    Tak jak ktoś wyżej napisał, silniczek zasila się z 230V~ także zmiana polaryzacji...

    Silniczki takie osiągają zawrotną prędkość 4-6 RPM więc myślę, że wystarczy. Dostać je można pod nazwą "Silnik napędu talerza mikrofalówki" na popularnym serwisie aukcyjnym już od 15 zł + 7 zł przesyłka.
  • Level 4  
    A do takiego silniczka od mikrofali mogę dołożyć zasilacz z regulacją?
  • Helpful post
    Level 43  
    Można też kupić silniki z przekładnia. W zasadzie na dowolny zakres regulacji. Chińscy baracia robią....
  • Helpful post
    Home appliances specialist
    Można poszukać używanego / z demontażu silnika DC (lub uniwersalny) wraz z przekładnią. Wtedy łatwiej to zasilić i regulować płynnie obroty.
  • Helpful post
    User removed account  
  • Helpful post
    Level 43  
    retrofood wrote:
    Bardzo dobry pomysł. Ja mam podobny silnik z przekładnią, od kuchenki z opiekaczem
    Tego typu silniki mają co prawda dużą przekładnie (dlatego obrócić nie można palcami), ale jednocześnie stosunkowo małą moc. Przy zastosowaniu jak opisuje Autor będzie za mała. Duża taca (torty !) duży moment hamujący na ramieniu. A w silnikach tego typu są przeważnie (co najmniej jedno) przekładnie zębate plastikowe, które się niszczą przy takich obciążeniach (zwłaszcza stałych - jak przy wyrównywaniu boków tortu). Tu sprawdzi się raczej silnik prądu stałego z przekładnią o dużo większej mocy (te z rożna czy mikrofali nie mają przeważnie więcej niż 5W) z regulacja PWM i odpowiednim zasilaczem. Są różne takie silniki d kupienia na Alliexpres - z różnymi przekładniami i o różnych mocach - do wyboru do koloru.
    Bez kombinacji z dorabianiem kolejnych przekładni, itp. Po prostu nakładasz na oś talerz (oczywiście mocowanie silnika i nakładka (kołnierz) do przymocowania do spodu talerza - blatu do wykonania we własnym zakresie), przykręcasz ustawiasz prędkość (niestety, zasilacz i regulator też wypadałoby zrobić) i do dzieła. Wydaje mi się, ze takie rozwiązanie byłoby najodpowiedniejsze i powinno się sprawdzić. Kwestia tylko znalezienie kogoś kto by to zrobił (konstrukcję mechaniczną - obudowę, regulator) tak, żeby można było postawić w cukierni i nie przejmować się, że coś się spali, albo kogoś porazi, a sanepid nie będzie się miał czego czepiać.
  • Helpful post
    Home appliances specialist
    Może któryś z tych silników podejdzie: Link.
    Bardzo podobna Toshibę miałem (jakieś 20 lat temu znaleziona na złomie, ze starej kserokopiarki) Taki moment, że drut miedziany 6mm² nawijała na wałek Φ20mm.
    Zastosować zasilacz regulowany 3-12V / 2A i spokojnie pokręci tacą :D
    Nie wiem czy Tukasa nie będzie zbyt słaba.
  • Level 4  
    Czyli juz mam kilka koncepcji, teraz muszę coś wdrożyć w zycie. Dziekuje bardzo wszystkim za pomoc.
  • Helpful post
    User removed account  
  • Helpful post
    Level 19  
    Tę tacę trzeba co jakiś czas myć, weź to pod uwagę. Najlepiej zrobić coś na kształt talerza w mikrofalówce. Talerz wyjmowany z zabierakiem.
  • Level 4  
    Musi to być sztywne więc wyjmowane jak talerz w mikrofalówce nie może być. Jakoś pomyślę, żeby bylo to skrecane. Słuszne spostrzezenie. Każdy szczegół wyłapiecie.
  • Helpful post
    Home appliances specialist
    zajac989 wrote:
    Musi to być sztywne więc wyjmowane jak talerz w mikrofalówce nie może być. Jakoś pomyślę, żeby bylo to skrecane. Słuszne spostrzezenie. Każdy szczegół wyłapiecie.


    Dlaczego na sztywno?
    Tak jak już powyżej. Płyta metalowa z dołu zamontowany silnik (np. ta Toshiba), w płycie od góry osadzenie na łożysko np. 626. Tak żeby 20mm osi jeszcze wystawało. Mocujemy do osi wstępny aluminiowy talerz w którym np. będą symetryczne otwory lub wypustki (zależy co będzie lepiej). Na ten talerz dajemy zdejmowalna tacę. Średnica talerza minimalnie może być mniejsza.
    Mogą być np. wypustki z kołnierzem na górze, a otwory będą po promieniu wycięte (w miejscu pasowania będą mieć średnicę kołnierza). Tak, aby nałożyć tacę i obrócić, aby nie szło jej wtedy podnieść.

    Taca z zawartością ile będzie ważyć?
  • Helpful post
    Level 43  
    MARCIN.SLASK wrote:
    Taca z zawartością ile będzie ważyć?
    Heheh... jak dla mnie - jak najwięcej. Taki np. tort orzechowy średnicy 35cm potrafi ważyć ok. 3 kG. (zależy od wysokości i użytego kremu).Jedno jest pewne - nie wolno lekceważyć sanepidu - zwłaszcza po aferze z salmonellą mogą się czepiać (i słusznie) każdej dupereli. Z tego względu całość musi być łatwa do mycia i dezynfekcji - przydała by się obudowa z kwasówki.
    Z prostego na początku wyzwania zrobił się projekt dość poważny, gdzie nie dość, ze mechanicznie skomplikowany, elektronika też musi być no i wymogi BHP musi spełniać.
    Za to możliwe, że po zbudowaniu prototypu (i zaliczeniu testów - z udziałem sanepidu ) będziesz mieć zbyt na kolejne takie zmotoryzowane tace obrotowe u większości cukierników.
  • Helpful post
    Moderator of the Technical section
    398216 Usunięty wrote:
    retrofood wrote:
    Bardzo dobry pomysł. Ja mam podobny silnik z przekładnią, od kuchenki z opiekaczem
    Tego typu silniki mają co prawda dużą przekładnie (dlatego obrócić nie można palcami), ale jednocześnie stosunkowo małą moc. Przy zastosowaniu jak opisuje Autor będzie za mała. Duża taca (torty !) duży moment hamujący na ramieniu.

    Był czas, że codziennie podgrzewałem w mikrofalówce miskę większą zdecydowanie od tortów :D Kręciła się, że hej! Bez żadnych problemów. Przecież taca jest na kółkach, a wystająca zawartość też bywało że wjechała wewnątrz kuchenki w ściankę. Dlatego obawy uważam za przesadne.
  • Helpful post
    Level 43  
    retrofood wrote:
    Był czas, że codziennie podgrzewałem w mikrofalówce miskę większą zdecydowanie od tortów :D Kręciła się, że hej!
    Ja tego nie neguję - zwróć jednak uwagę, ze Autor ma zamiar zbudować tę obrotową tacę do dekoracji tortów. W zależności od masy którą będzie dekorować boki ciasta mogą wystąpić znacznie większe momenty hamujące niż przy obracaniu bez tego momentu. I nie chodzi mi o podtrzymanie samej obrotowej tacy, ale o przekładnie w silniku - przeważnie w takich silnikach stosuje się dość wytrzymale (ale do zalecanych zastosowań) przekładnie gdzie co najmniej jedna zębatka jest plastikowa.
    Wykorzystywałem takie i podobne konstrukcyjnie silniki w kilku swoich konstrukcjach gdzie momenty hamujące były na pewno mniejsze niż te jakich się można spodziewać przy takim zastosowaniu, jakie chce Autor i po kilku godzinach pracy zębatki się wyszczerbiały. Dopiero zastosowanie silnika o innej konstrukcji - z metalowymi zębatkami - rozwiązało problem.Gdybym nie miał doświadczeń jak wyżej nie pisałbym o możliwości uszkodzenia. No i dość trudno zrobić do nich płynną regulację obrotów zachowując przy tym odpowiednią moc.
  • Level 4  
    Wole dac wszystko na metalowych zebatkach bo tak jak pisze poprzednik
    , przy dekoracji pacą "hamuje" obroty tacy wiec musi wszystko wytrzymać taką pracę. Mam juz nakreslone bliżej wszystko więc zostało mi zorganizować trochę czasu i wziąć sie za dokladniejszy projekt. Dziekuje wszystkim za zaangażowanie.