Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wiertarka AEG SB2E-600 - Regulacja obrotów nielinowa i przerywa

09 Lip 2018 10:58 684 4
  • Poziom 10  
    Dzień dobry,

    W wiertarce jak z tematu dziwnie zachowuje się regulacja obrotów. W pewnych zakresach jest poprawnie w pewnych wyczuwalne są na korpusie wyraźnie drgania, tak jakby silnik był na krótką chwilę (~0.2s) wyłączany przez regulator, następnie znów uruchamiany. Poza tym regulacja działa dobrze. Biorąc pod uwagę że jest to jedna z pierwszych AEG z elektroniczną regulacją obrotów z roku 1973, to nie zdziwiłbym się gdyby to było typowe dla takich regulatorów ale może ktoś wie jak powinno być?

    Układ jest wyjątkowo (jak na wiertarkę) skomplikowany a regulator od oddzielna "puszka" w korpusie jak na zdjęciach. Czy jest on jakkolwiek niedestrukcyjnie rozbieralny? Gdyby był to chętnie zobaczył bym układ i przebadał tą elektronikę.

    Wiertarka przyszła do mnie z oryginalną instrukcją + rysunek złożeniowy i wykaz części, jak ktoś jest zainteresowany to mogę wrzucić skany.
    Michał Widlok

    Wiertarka AEG SB2E-600 - Regulacja obrotów nielinowa i przerywa
    Wiertarka AEG SB2E-600 - Regulacja obrotów nielinowa i przerywaWiertarka AEG SB2E-600 - Regulacja obrotów nielinowa i przerywaWiertarka AEG SB2E-600 - Regulacja obrotów nielinowa i przerywa
  • Poziom 24  
    Takie efekty powoduje zwykle zużyty potencjometr regulacyjny. W zależności od położenia kątowego występuje nie kontakt na ścieżce rezystancyjnej. Można spróbować go rozebrać i o ile ścieżka jest w dobrym stanie to go regenerować.
  • Poziom 10  
    zatronik1 napisał:
    Takie efekty powoduje zwykle zużyty potencjometr regulacyjny. W zależności od położenia kątowego występuje nie kontakt na ścieżce rezystancyjnej. Można spróbować go rozebrać i o ile ścieżka jest w dobrym stanie to go regenerować.


    Ten potencjometr to była pierwsza rzecz którą sprawdziłem - jest OK :-). Poza tym w tej wiertarce obroty ustawiasz pokrętłem, więc przy teście nie ma żadnych ruchów czy zmian położenia potencjometru a drgania występują. Naprawdę wygląda mi to na zakłócający się regulator, ale po pierwsze chciałbym wiedzieć czy to ta moja ma jakiś feler czy po prostu tak było, a po drugie czy jest jakakolwiek opcja otwarcia regulatora.

    Myślę jeszcze przy okazji sprawdzić wyjście regulatora oscyloskopem ale to będzie kłopotliwe ze względu na konstrukcje - obudowa "górna" przy okazji trzyma szczotkotrzymacze więc nie możliwości uruchomienia otwartej maszyny, musiałbym podlutować kable i wyprowadzić je otworkami wentylacyjnymi. Regulator ma oddzielną pokrywę i gdyby go otworzyć to byłoby to sporo prostsze.

    Dodano po 1 [godziny] 15 [minuty]:

    Jeszcze mały update:
    Zrobiłem test z oscyloskopem i chyba sprawa się wyjaśniła. Regulator działa całkowicie poprawnie (bez drgań) przy napięciach zasilania 220V, u mnie w gniazdku jest przeważnie 245V. Drgania to przypadkowe zmiany kąta odpalenia tyrystorów (o około 10%), nie sądziłem że coś takiego jest aż tak odczuwalne.

    Ponawiam pytanie o możliwość ewentualnego niedestrukcyjnego otwarcia tego regulatora. Również jeżeli ktoś miałby zdjęcia takiego rozmontowanego to chętnie bym zobaczył.
  • Poziom 24  
    Przy testach wygodnie jest zamiast silnika wiertarki podłączyć zarówke np. równolegle do obsad szczotek i obserwować kiedy mruga.
    Co do tego pudełka to kilka takich "rozkułem' z różnym skutkiem większość jest wykonana tak że sama pokrywkę można tak pół siłowo oderwać posiłkując się nożem i młotkiem. Wewnątrz też różnie zwykle zalewa epoksydowa i niewiele można zdziałać ale też czasem udało się.
  • Poziom 10  
    zatronik1 napisał:
    Przy testach wygodnie jest zamiast silnika wiertarki podłączyć zarówke np. równolegle do obsad szczotek i obserwować kiedy mruga.
    Co do tego pudełka to kilka takich "rozkułem' z różnym skutkiem większość jest wykonana tak że sama pokrywkę można tak pół siłowo oderwać posiłkując się nożem i młotkiem. Wewnątrz też różnie zwykle zalewa epoksydowa i niewiele można zdziałać ale też czasem udało się.


    Dzięki za informacje - chyba w takim razie nie będę próbował. Co do żarówki to ciekawy pomysł, ale skoro już mam oscyloskop to tak było jeszcze pewniej.

    Wygląda na to że sama wiertarka ma dokładnie taki sam przełącznik (jeżeli chodzi o wymiary, nie układ) jak późniejsze modele SB2E, a tam regulacja była już bezpośrednio w przełączniku. Może kiedyś znajdę taką AEG, po będę mógł zamienić przełącznik.