Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Leon 1,9 TDI - Konsekwencje przelania oleju silnikowego.

09 Lip 2018 21:25 816 5
  • Poziom 2  
    Zabieralem się za wymianę oleju w samochodzie Leon 1 1.9 TDI. Posiadalem już 5l. oleju potrzebnego do tego zabiegu w bagażniku. Pech chciał ze wcześniej zabrakło oleju dziewczynie która pojechała w trasę sama. Dolewając oleju przelała grubo ponad miarę oleju i tak jechała dalej. Po pewnym czasie czyli przejechaniu około 50km. auto wylaczylo się i silnik odmówił posłuszeństwa (przestało palic) Kosztowało mnie planowaniem głowicy wymiana uszczelki pod głowicą i regeneracja wtryskow paliwa oraz w pozniejszym czasie regeneracja turbo sprezarki. Sytuacja miała miejsce prawie rok temu, do tej pory auto jeździ ale wciąż dymi na niebiesko i śmierdzi olejem lub nie przepalona ropa przy zimnym silniku. Czuję że auto cierpi przy każdym odpalaniu na zimnym i czepie nim jak szatan. Co robić ? Co jeszcze jest do roboty w moim samochodzie. Pomóżcie !!!
  • Poziom 9  
    Witam a czy mechanik powiedział ci wtedy co było powodem zgaśnięcia samochodu i na jakiej podstawie stwierdził uszczelke głowicy ?
  • Admin grupy Samochody
    Dziewczyna prawdy nie powiedziała.
    Silnik pewnie się rozbiegał, po zdjęciu głowicy mechanicy nie sprawdzili wysokości tłoków.
    Prawdopodobnie masz krzywy-e korbowody.
  • Poziom 9  
    Na to samo stawiam ale byłem ciekawy jaką wizje miał mechanik.
  • Poziom 2  
    Mechanik poprostu oznajmił że potrzebne jest planowanie głowicy i wymiana uszczelki i zrobił robote. Nie dopytalem o korbowody bo nie mialem jeszcze takiej wiedzy w tym temacie Mechanik nie był też z pierwszej łapanki więc raczej wiedział co robi chodź mogę się mylic. Prędzej obstawiam te wtryski i ustawienie katu. Zacznę od tego i obym wyeliminował tym samym korbowody. Jeśli jednak beda będzie do roboty ile mnie to będzie kosztować Panowie ?

    Dodano po 8 [minuty]:

    Dodam jeszcze ze auto nie zgasło kiedy miało za dużo oleju. Tylko praktycznie zaraz po tym jak ten nadmiar spuscilem. Wcześniej auto było tylko zmulone od gestosci oleju słabo wchodziło na obroty. Musialo zostać oleju w układzie i poszła głowica. Zgodzicie się z tym ?
  • Poziom 9  
    Zdecydowanie NIE. Nie jestem jakimś tam wielkim znawcą i jeżeli się mylę prosze mnie poprawić ale jeżeli nalane było zbyt dużo oleju to z reguły duże ciśnienie gdzieś go wypluje [czytaj: uszczelniacze, odma ewentualnie turbina] .Jeżeli silnik nie dostał samozapłonu,a skoro do tej pory chodzi to nie dostał to myśle że albo coś pozalepiało albo zgaśnięcie silnika to zbieg okoliczności. Wydaje mi się że dmuchnięcie uszczelki pod głowicą to ostateczność - przecież ciśnienie oleju nie mogło być większe od ciśnienia sprężania. Te diagnozy jakoś mi śmierdzą. Jest jeszcze opcja że mechanik nie zmienił uszczelnień na wtryskach i ściekająca ropa powoduje dymienie zimnego silnika ale to już wróżenie z fusów . Sprawdź korekty rozrządu i wtrysków oraz ciśnienie sprężania to wiele może wyjaśnić.