Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie przed nadmiernym rozladowaniem....

11 Lip 2018 17:14 417 14
  • Poziom 3  
    Witam.mam problem otoz zrobilem sobie gl9snik niby wszystko dziala ale jest jeden problem. Mam zabezpieczenie przed nadmiernym rozladowaniem akumulatora zelowego typu avt1533 i gdy zalaczam zasilanie odrazu zapala sie dioda ze niby jest rozladowany. Wszystko na zdjeciach i na filmiku. Gdy z tylu tego ukladu dotkne palcem w jednym miejscu dioda gasnie i mozna znowu wlaczyc. Problem powtarza sie jak znowu wylacze i wlacze zasilanie. Ostatnio ladowalem cala noc akumulator po czym 2h pozniej sluchania, wylaczenia i wlaczenia pojawil sie ten problem.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 3  
    Uklad kupilem w całości nie do samodzielnego zl9zenia. W instrukcji pisal9 ze wylaczenie powinno byc od 10.5V a nie mialem jal spraedzic czy faktycznie przy 10.5v sie wylacza.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 43  
    jack63 napisał:
    Domyślam się, że ze wzmacniaczem?
    A po co by był akumulator? Ja rozumiem, ze gorąco i ciężko się myśli, ale żeby aż tak?
    Poza tym co ma do tego MOC głośnika? W jakiś cudowny sposób głośnik o mocy 100W bardziej obciąży wzmacniacz (a więc i akumulator, bo rozumiem, ze o to Ci chodziło) niż głośnik o takiej samej oporności ale 10W?
    Co do zjawiska opisanego przez Autora- masz całkowitą rację, że bez skalibrowania układu można sobie co najwyżej wróżyć co do przyczyny takiego stanu rzeczy. Jedno jest pewne - wzmacniacz dla zasilacza nie stanowi stałego w czasie obciążenia. Zmienia się ono wraz z głośnością, ilością basu i (przede wszystkim ) zależy od oporności głośnika - im oporność mniejsza, tym obciążenie dla zasilania większe. Moc głośnika w każdym razie nie ma tu absolutnie nic do rzeczy.Co do samego KiT'a z AVT - nic odkrywczego. Po prostu najzwyklejszy w świecie układ komparatora porównujący napięcie akumulatora z napięciem odniesienia. Ponieważ układ nie jest wyregulowany (napięcie akumulatora dochodzi do wejścia komparatora przez potencjometr) - może się zachowywać tyk jak się zachowuje.
  • Poziom 42  
    398216 Usunięty napisał:
    Ja rozumiem, ze gorąco i ciężko się myśli, ale żeby aż tak?

    Nie wiem po co ten sarkazm? Trochę niskich lotów, z resztą. :D
    Operowałem taką nomenklaturą jak autor tematu. Głośnik jako całe urządzenie. Wiadomo, że w tym wypadku moc głośnika to moc jego wzmacniacza. Ta ostatnia decyduje o możliwości szybkiego rozładowania akumulatora.
    Także nie ma się co czepiać...
    Innym powodem problemów może być mała histereza układu ponieważ nie ma ztrzasku po zadziałaniu.
    Przy dużym poborze prądu gdy napięcie aku spadnie do poziomu wyłączenia przekaźnik wyłączy obciążenie. Wtedy spadek prądu a przez to napięcia na rezystancji wewnętrznej aku spowoduje wzrost jego napięcia i jego ponowne załączenie. Układ może wpaść w drgania.
  • Poziom 43  
    jack63 napisał:
    Jakiej mocy ten głośnik ?
    Domyślam się, że ze wzmacniaczem?
    No jeśli z tych zdań powyżej można zrozumieć, że pytasz cały czas o jedno i to samo to faktycznie... :)
    Może więc (aby uniknąć nieporozumień i zbędnych potem poprawek) wypadałoby pisać według elektronicznej "nomenklatury"?
    Głośnik to magnes, membrana z cewką i kosz.Wzmacniacz (w domyśle audio) to układ elektroniczny mający za zadanie zamienić niskiej wartości elektryczny sygnał muzyczny na sygnał o dużej (w każdym razie większej) wartości i obciążalności pozwalającej na podłączenie do niego niskoomowego głośnika.
    A to co Autor stworzył to nic innego jak połączenie głośnika i wzmacniacza w jednej obudowie, w której dodatkowo znajduje się zasilanie (w tym wypadku akumulatorowe). Takie coś nazywa się (właśnie dla łatwego rozeznania o czym mowa) zestawem głośnikowym aktywnym.
  • Poziom 3  
    Jak nalezy wyregulowac to zabezpieczenie szukalem patrzylem i nic. Jestem alikiem w tematach elektroniki. Wszystko to znalazlem na internecie i jakos powoli zlozylem. Prosze o wyrozumienie i wytlumaczenie powoli..
  • Poziom 43  
    Na wejście układu zabezpieczającego zamiast akumulatora podłączasz napięcie regulowane (z zasilacza laboratoryjnego np.) i ustawiasz to napięcie kilka mV więcej niż dopuszczalne napięcie rozładowanego akumulatora. Następnie regulując potencjometrem montażowym ustawiasz go tak, aby wyłączył przekaźnik.Pisałem - tak działa każdy komparator; porównuje wartości dwóch napięć i gdy wykryje że się pokrywają* zmienia stan na wyjściu układu scalonego, który z kolei (w tym wypadku) steruje poprzez tranzystor przekaźnik.

    * upraszczając.
  • Poziom 3  
    jack63 napisał:
    Zamieść schemat w poście. Będzie łatwiej tłumaczyć.
    Woltomierz masz?



    Mam woltomierz ale nie mam nic wiecej oprocz kilku narzedzi😊😊. A schemat czego mam wrzucic, jak jest wszystko podlaczone.??
  • Poziom 42  
    Bartek1331 napisał:
    A schemat czego mam wrzucic, jak jest wszystko podlaczone.??

    Kitu AVT. Przecież trzeba przeprowadzić regulację, mierzyć napięcia itd. , a płytkę masz Ty.
    Dla ułatwienia regulacji przydałby się zasilacz regulowany lub choć potencjometr 5 - 10 k i naładowany akumulator.
  • Poziom 43  
    Najprościej jak się da;Podłączasz zamiast akumulatora (lub rozładowany akumulator do minimalnego dopuszczalnego napięcia) i kręcisz delikatnie tym potencjometrem aż przekaźnik się wyłączy. Do tego wystarczy woltomierz i mały wkrętak.