Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Yaris 1.0 2004r - Duże spalanie w mieście klekotanie

13 Lip 2018 10:48 894 23
  • Poziom 18  
    Witam, Yaris ma 160 tys.km. komputer wskazuje średnie spalanie 7.0-8L /100km
    Dodam, że po wymianie oleju na Elf 5W30(wcześniej nie wiem jaki był lany) jak samochód chwilkę postoi mocniej zaklekota jakby zawory rozregulowane były. Później klekota ale ciszej.

    Gdzie nie jadę to mechanicy stawiają na rozrząd, inni zaś szklanki.

    Ktoś pomoże?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 43  
    Witam. Wyregulować luz na zaworach ssące 0,15-0,24 na zimno wydech 0,22-0,31 na zimno i są tam szklanki regulacyjne.
  • Poziom 18  
    PITERRR napisał:
    Witam. Wyregulować luz na zaworach ssące 0,15-0,24 na zimno wydech 0,22-0,31 na zimno i są tam szklanki regulacyjne.

    Dobra ale mechanik mówi, że luzów się nie reguluje tylko wymienia się szklanki.
  • Poziom 43  
    Przecież napisałem szklanki regulacyjne żeby był taki luz jak podałem.
  • Poziom 18  
    Czyli tego się nie reguluje jak kiedyś tylko wymienia wszystkie szklanki t.j 16szt?

    To przez to takie spalanie czy może sonda lambda do wymiany?

    Rozumiem, że nawet jak rozrząd byłby ok to i tak go przy okazji wymienić?
  • Poziom 43  
    Ja bym tak wymienił rozrząd cały komplet. Co do spalania niech diagnosta podepnie pod komputer i sprawdzi czy na pewno sonda do wymiany.
  • Poziom 18  
    PITERRR napisał:
    Ja bym tak wymienił rozrząd cały komplet. Co do spalania niech diagnosta podepnie pod komputer i sprawdzi czy na pewno sonda do wymiany.
    Tak też zrobie. Dziś nagram filmik wieczorkiem, może coś więcej mi powiecie.
  • Poziom 43  
    Poza luzem zaworowym może być zużyty napęd, koło zmiennych faz może dawać o sobie znać, a co do spalania - sprawdź czy jest realne czy tylko tak zlicza, bo w tym aucie jak się tankowało na raty po 20 zł to komputer pokładowy głupieje.
  • Poziom 18  
    helmud7543 napisał:
    Poza luzem zaworowym może być zużyty napęd, koło zmiennych faz może dawać o sobie znać, a co do spalania - sprawdź czy jest realne czy tylko tak zlicza, bo w tym aucie jak się tankowało na raty po 20 zł to komputer pokładowy głupieje.

    Po zatankowaniu mając rezerwe ok 10L komputer pokazal po zatankowaniu 362km dystansu jaki zrobię na obecnym spalaniu wyliczonym t.j 7,8L/100km. Przy średniej prędkości wyliczonej na 34km/h choć sam jeżdże średnio raczej 50-68km/h w mieście.

    Dziwnie to przelicza...

    Dziś pod kompa podpiąłem i zero błędów.

    Inny mechanik mówi, że zrobi inaczej... Odkręci samą pokrywę zaworową by mieć wgląd do łańcuszka... Bo jak na jego ucho może się zużył napinacz od strony zaworów i coś tam lekko słychać.
    Podobno wtedy wystarczy wymienić rolki i napinacze, o ile łańcuch jest nie naciągnięty... Prawda to?

    I dalej nie wiem co z tym cykaniem krzywek hm....
  • Poziom 43  
    Cały komplet trzeba wymienić a nie żeby potem robić 2 razy tą samą robotę. Jak zdejmie pokrywę zaworów to wszystko sprawdzi.
  • Poziom 18  
    PITERRR napisał:
    Cały komplet trzeba wymienić a nie żeby potem robić 2 razy tą samą robotę. Jak zdejmie pokrywę zaworów to wszystko sprawdzi.

    Czyli teoretycznie można ale lepiej komplet tak?
    Pompę wody też się wymienia zapobiegawczo?
  • Poziom 43  
    Oczywiście jak masz zamiar tym jeszcze jeździć i robisz tylko dla siebie to tylko i wyłącznie cały komplet i pompę wody też bym wymienił.
  • Poziom 18  
    PITERRR napisał:
    Oczywiście jak masz zamiar tym jeszcze jeździć i robisz tylko dla siebie to tylko i wyłącznie cały komplet i pompę wody też bym wymienił.

    No dobra, a co ze szklankami, podobno jak szklanki są do wymiany to klekocze silnik jak ciągnik i ubywa oleju. U mnie nie wydaje takiego dźwięku traktora i nie ubywa oleju. Czy też je wymienić??
  • Poziom 43  
    comandos21 napisał:
    PITERRR napisał:
    Cały komplet trzeba wymienić a nie żeby potem robić 2 razy tą samą robotę. Jak zdejmie pokrywę zaworów to wszystko sprawdzi.

    Czyli teoretycznie można ale lepiej komplet tak?
    Pompę wody też się wymienia zapobiegawczo?

    Jak masz zużyty napinacz bardzo szybko wyciągnie się łańcuch. Wyciągnięty łańcuch szybko uszkodzi zębatki. Dając nowy napinacz nic nie zyskasz. Dając nowy łańcuch szybko go załatwisz zjechaną zębatką i też nic nie zyskasz. Jak zużyte to całość do naprawy.
  • Poziom 43  
    Szklanki to najpierw trzeba sprawdzić luzy jakie są jeśli za wysokie to bym wymienił. Bo pisałeś że coś klekota na zimnym a jak pochodzi ustaje tzn. Ciszej.
  • Poziom 18  
    PITERRR napisał:
    Szklanki to najpierw trzeba sprawdzić luzy jakie są jeśli za wysokie to bym wymienił. Bo pisałeś że coś klekota na zimnym a jak pochodzi ustaje tzn. Ciszej.

    Klekocze caly czas tyle, że jak postoi chwilke klekocze lekko głośniej, jakieś 15sekund
  • Moderator Samochody
    comandos21 napisał:
    podobno jak szklanki sa do wymiany to klrkocze silnik jak ciagnik i ubywa oleju

    Bzdury. Jak już są jakieś objawy przez nieprawidłowe luzy zaworowe to zazwyczaj nie wystarczy ich regulacja tylko remont głowicy a nawet całego silnika.

    Spalanie jak dla mnie w normie.

    comandos21 napisał:
    średniej prędkości wyliczonej na 34km/h

    Stanie w miejscu z uruchomianym silnikiem się wlicza do tej średniej.
  • Poziom 18  
    ociz napisał:
    comandos21 napisał:
    podobno jak szklanki sa do wymiany to klrkocze silnik jak ciagnik i ubywa oleju

    Bzdury. Jak już są jakieś objawy przez nieprawidłowe luzy zaworowe to zazwyczaj nie wystarczy ich regulacja tylko remont głowicy a nawet całego silnika.

    Spalanie jak dla mnie w normie.

    comandos21 napisał:
    średniej prędkości wyliczonej na 34km/h

    Stanie w miejscu z uruchomianym silnikiem się wlicza do tej średniej.

    Kurde czyli. Szklanki i tak warto wymienic. Z wymiana szklanek i rozrządu koszt ok 1500zl
    Pompę też trzeba wymienić?

    Dodano po 5 [godziny] 32 [minuty]:

    Tak rozglądam się za szklankami i w żadnym internetowym sklepie tego nie mają. Masakra jest niby towar ale brak figuruje, te elementy się wymienia jak kasuje się luzy zaworowe czy tylko panewki ?
  • Poziom 43  
    Mechanik zdejmie dekiel od zaworów to wszystko ci powie i zobaczy w jakim jest stanie.
  • Moderator Samochody
    comandos21 napisał:
    Tak rozglądam się za szklankami i w żadnym internetowym sklepie tego nie mają.

    Ty ich nie szukaj w ogóle bo to się na konkretny wymiar dobiera. Najpierw trzeba pomierzyć luzy i wyjąć stare żeby móc nowe dobrać.
  • Poziom 18  
    No dobra, ale co się wyjmuje szklanki czy panewki.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ociz napisał:
    comandos21 napisał:
    Tak rozglądam się za szklankami i w żadnym internetowym sklepie tego nie mają.

    Ty ich nie szukaj w ogóle bo to się na konkretny wymiar dobiera. Najpierw trzeba pomierzyć luzy i wyjąć stare żeby móc nowe dobrać.

    No tak ale to się toczy nowe szklanki wtedy czy jak?
  • Moderator Samochody
    Najpierw to się zdejmuje pokrywę, mierzy luzy i ocenia stan wałków a dopiero potem decydować co dalej. Szklanki się nowe kupuje na wymiar.
  • Poziom 18  
    ociz napisał:
    Najpierw to się zdejmuje pokrywę, mierzy luzy i ocenia stan wałków a dopiero potem decydować co dalej. Szklanki się nowe kupuje na wymiar.

    Tzn nie kupuje się ich w sklepach tylko zamawia w zakładzie mechanicznym?
    Bo jak np wpisze sie popychacze toyota avensis czy inny samochód w google to są sklepy, które sprzedają szklaneczki.
  • Poziom 29  
    To klekotanie nie jest od szklanek.W tych silnikach nigdy nie zwiększy się luz zaworowy tylko kasuje a to nie powoduje klekotania.Najpewniej problem jest w rozrządzie.Jak mechanik stwierdzi jednak problem z głowicą to pisz na priv