Kupiłem tzw. mikrofono-głośnik do Midlanda GXT1000 Link
Wszystko działa, ale strasznie słabo słychać przez nią. Myślałem , że to głośniczek jest kiepski i wymieniłem na inny, ale dalej ledwo słychać. Wygląda jakby na wyjściu głośnikowym sygnał był bardzo słaby. Czy wszystkie tak działają? Jest na to jakaś rada? Przez głośnik wbudowany w Midlandzie słychać doskonale.
Nie mam doświadczenia z walkie-talkie, ale z tego co widzę, to do tego samego gniazda podłącza się mikrofono-głośnik i słuchawkę nauszną (tzw hand-free). To każe sądzić, że sygnał na wyjściu jest raczej o mocy dopasowanej do słuchawek nausznych czyli cichy, więc może tak właśnie ma być? Jak więc zrobić żeby mikrofono -głośnik miał moc głośnika, a nie słuchawki?
Wszystko działa, ale strasznie słabo słychać przez nią. Myślałem , że to głośniczek jest kiepski i wymieniłem na inny, ale dalej ledwo słychać. Wygląda jakby na wyjściu głośnikowym sygnał był bardzo słaby. Czy wszystkie tak działają? Jest na to jakaś rada? Przez głośnik wbudowany w Midlandzie słychać doskonale.
Nie mam doświadczenia z walkie-talkie, ale z tego co widzę, to do tego samego gniazda podłącza się mikrofono-głośnik i słuchawkę nauszną (tzw hand-free). To każe sądzić, że sygnał na wyjściu jest raczej o mocy dopasowanej do słuchawek nausznych czyli cichy, więc może tak właśnie ma być? Jak więc zrobić żeby mikrofono -głośnik miał moc głośnika, a nie słuchawki?