Przy naprawie kosztownych urządzeń, nawet najmniej przesądne osoby wolą dmuchać na zimne. Zostawmy przesądy dot. piątku 13 i skupmy się na faktach.
Jakie feralne zdarzenia trafiły się Wam przy naprawie sprzętu, na co warto uważać?
Osobiście zdarzyło mi się trafić na powtarzające się przeszkody, które zajmowały czas lub generowały koszty, poniżej moja lista takich awarii, czy macie swoją?
1. Urządzenia z bardzo dużym czasem ciągłego działania, szczególnie w IT.
Często jest to mina i takie urządzenie po np. ponownym uruchomieniu nie działa poprawnie,
najczęściej problemem jest np. system plików w bardziej zaawansowanych urządzeniach, natomiast w urządzeniach sieciowych często okazuje się że pamięć zawierająca obraz startowy systemu lub konfiguracji uległa uszkodzeniu. W niektórych zakamarkach takie urządzenia potrafią mieć uptime >5 lat oraz wiek >10 lat. Częstym problemem jest także zdiagnozowanie błędu sprzętu (np. dysku lub kart rozszerzeń), które nie blokowały działania, jednak nie pozwalają na uruchomienie. Czasami sprzęt jest antyczny i rozlatują się złącza, łamią przewody taśmowe i wiele rzeczy, które mimo że działają, po dotknięciu psują się w sekundę, ale naprawa zajmuje wiele czasu.
2. Urządzenia zapasowe długo wyłączone, lub funkcjonalność która ostatnio była sprawdzona przy instalacji sprzętu.
Czasami podłączenie urządzenia, które nie pracowało kilka lat kończy się np. wybuchem kondensatorów, lub problemami wynikającymi z zawilgocenia płytki (złe składowanie). Innym problemem jest przełączenie urządzenia w tryb, który nie był testowany od lat. Przykładowo wymieniamy zasilacz hotswap, przełączamy urządzenie w tryb który to umożliwia i okazuje się że drugi zasilacz nie pozwala na kontynuację pracy. Podobnie z wszelkimi układami zawierającymi akumulatory (np. UPS) lub baterie (podtrzymanie pamięci), które od lat nie podlegały przeglądom.
3. Migracja do nowego rozwiązania, operatora itp.
To jest więcej niż pewne, że jeżeli zmieniamy np. dostawcę ISDN, internetu, lub wymieniamy jakąś kartę/moduł urządzenia na nowszą lecz "kompatybilną" to proces migracji zajmie dłużej niż zakładaliśmy.
4. Prace na budynku, błędy, dokumentacja, pośpiech.
Czynnik ludzki to częsty powód problemów, zmęczenie i błędy skutkują zwarciami, odwróconą polaryzacją, podaniem niewłaściwego zasilania, chwila nieuwagi i narażamy się na koszty i stratę czasu. Podobnie bywa z błędami w dokumentacji oraz pracy na rozległych obiektach gdzie jest prawie pewne, że coś ulegnie uszkodzeniu, przewód zostanie przewiercony a bezpieczniki przepalone.
5. Z archiwum X.
Czasami problem podczas prac lub napraw pojawia się jednorazowo, jest niewytłumaczalny (przy posiadanych informacjach), a po wymianie bezpiecznika/modułu nie pojawia się ponownie. Ta kategoria awarii jest dość uciążliwa, gdyż kolejne wystąpienie może pojawić się za 10min, za rok, lub nigdy.
Czy pamiętacie takie awarie, które w sekundę narobiły dużo pracy, czy podczas pracy macie w pamięci takie "pola minowe", z którymi trzeba ostrożnie aby nie narazić się na koszty i stratę czasu?
A może faktycznie 13 zdarzają się Wam sytuacje trudne do racjonalnego wyjaśnienia?
Jakie feralne zdarzenia trafiły się Wam przy naprawie sprzętu, na co warto uważać?
Osobiście zdarzyło mi się trafić na powtarzające się przeszkody, które zajmowały czas lub generowały koszty, poniżej moja lista takich awarii, czy macie swoją?
1. Urządzenia z bardzo dużym czasem ciągłego działania, szczególnie w IT.
Często jest to mina i takie urządzenie po np. ponownym uruchomieniu nie działa poprawnie,
najczęściej problemem jest np. system plików w bardziej zaawansowanych urządzeniach, natomiast w urządzeniach sieciowych często okazuje się że pamięć zawierająca obraz startowy systemu lub konfiguracji uległa uszkodzeniu. W niektórych zakamarkach takie urządzenia potrafią mieć uptime >5 lat oraz wiek >10 lat. Częstym problemem jest także zdiagnozowanie błędu sprzętu (np. dysku lub kart rozszerzeń), które nie blokowały działania, jednak nie pozwalają na uruchomienie. Czasami sprzęt jest antyczny i rozlatują się złącza, łamią przewody taśmowe i wiele rzeczy, które mimo że działają, po dotknięciu psują się w sekundę, ale naprawa zajmuje wiele czasu.
2. Urządzenia zapasowe długo wyłączone, lub funkcjonalność która ostatnio była sprawdzona przy instalacji sprzętu.
Czasami podłączenie urządzenia, które nie pracowało kilka lat kończy się np. wybuchem kondensatorów, lub problemami wynikającymi z zawilgocenia płytki (złe składowanie). Innym problemem jest przełączenie urządzenia w tryb, który nie był testowany od lat. Przykładowo wymieniamy zasilacz hotswap, przełączamy urządzenie w tryb który to umożliwia i okazuje się że drugi zasilacz nie pozwala na kontynuację pracy. Podobnie z wszelkimi układami zawierającymi akumulatory (np. UPS) lub baterie (podtrzymanie pamięci), które od lat nie podlegały przeglądom.
3. Migracja do nowego rozwiązania, operatora itp.
To jest więcej niż pewne, że jeżeli zmieniamy np. dostawcę ISDN, internetu, lub wymieniamy jakąś kartę/moduł urządzenia na nowszą lecz "kompatybilną" to proces migracji zajmie dłużej niż zakładaliśmy.
4. Prace na budynku, błędy, dokumentacja, pośpiech.
Czynnik ludzki to częsty powód problemów, zmęczenie i błędy skutkują zwarciami, odwróconą polaryzacją, podaniem niewłaściwego zasilania, chwila nieuwagi i narażamy się na koszty i stratę czasu. Podobnie bywa z błędami w dokumentacji oraz pracy na rozległych obiektach gdzie jest prawie pewne, że coś ulegnie uszkodzeniu, przewód zostanie przewiercony a bezpieczniki przepalone.
5. Z archiwum X.
Czasami problem podczas prac lub napraw pojawia się jednorazowo, jest niewytłumaczalny (przy posiadanych informacjach), a po wymianie bezpiecznika/modułu nie pojawia się ponownie. Ta kategoria awarii jest dość uciążliwa, gdyż kolejne wystąpienie może pojawić się za 10min, za rok, lub nigdy.
Czy pamiętacie takie awarie, które w sekundę narobiły dużo pracy, czy podczas pracy macie w pamięci takie "pola minowe", z którymi trzeba ostrożnie aby nie narazić się na koszty i stratę czasu?
A może faktycznie 13 zdarzają się Wam sytuacje trudne do racjonalnego wyjaśnienia?
Fajne? Ranking DIY
