Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 230v z kondensatorem nie działa

15 Lip 2018 14:58 363 22
  • Poziom 3  
    Silnik elektryczny (od kosiarki) 1,1kW 230 V, z kondensatorem 12 uF nie działa tylko czasem po podłączeniu lekko buczy, wcześniej wszystko działało i nie było problemów, myślałem że to kondensator więc kupiłem nowy,ale problem nie ustąpił, silnik był narażony na trochę pyłu od szlifowania i cięcia metalu czy to mogło spowodować ten problem ? Jeśli tak to jak mogę to naprawić ? A jeśli nie to co mogło spowodować tą "usterkę" ?
  • Poziom 39  
    Odaj do elektryka, pomierzy uzwojenia, sprawdzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 3  
    Da się, do tego był mało używany .
  • Poziom 42  
    Sprawdziłeś przewody, połączenia i wyłącznik przy kosiarce?
    Może pękło jakiej połączenie lutowane, zaciskane i nie pojawiła się szkodliwa rezystancja?
    Próbowałeś podłączyć zewnętrzny kabel zasilający bezpośrednio do silnika z kondensatorem oczywiście?
  • Poziom 3  
    Kondensator podłączony jest bezpośrednio do przewodów wystających z silnika (tak mam pewność że służą one do podłączenia kondensatora ) podłączenia są , może przewody wystające z silnika wypadły w środku czy coś ,albo miałem pecha i kondensator jest uszkodzony .
  • Poziom 26  
    Sprawdź hamulec, może uniemożliwić prawidłowy rozruchu silnika mimo że wał da się przekręcić ręką.
  • Poziom 3  
    A gdzie on jest i co zrobić z nim ?
  • Poziom 3  
    Silnik buczy i nie kręci się, wyjąłem wał i chciałbym pozbyć się hamulca w tym silniku lub go po prostu odblokować , czy mam zdjąć te wszystkie elementy za ta blaszką na końcu wała czy jak ? Silnik jest pozyskany od kosiarki ale ma służyć do czegoś innego, tylko ten hamulec utrudnia sprawę
  • Poziom 30  
    To raczej nie hamulec jest problemem, najpierw podmień kondensator, lekko przytarte łożyska też uniemożliwiają rozruch. Czy silnik rusza jak mu pomożesz obracając wał?
  • Poziom 3  
    Wał jak poruszę ręką to się kręci ale nie jest w stanie się włączyć nie ważne czy poruszę nim czy nie , a kondensator też myślałem że jest problemem ale kupiłem nowy i nic się nie zmieniło
  • Poziom 3  
    Buczy jak go podłączę więc nie sądzę żeby był spalony.
  • Poziom 30  
    Wystarczy żeby miał przebicie między zwojami, nie musi być zaraz okopcony :).
  • Poziom 3  
    Ale jak go podłączę to lekko drgie i buczy, więc jak może być spalony ? Wcześniej był odpalany tylko ze 3-4 razy na kilka minut a kupiłem go nieużywanego nie miał za bardzo kiedy i jak się spalić
  • Poziom 42  
    Enginm napisał:
    strony wiatraka jest taki dysk i blaszka dociskana do niego przez sprężynę , to chyba ten hamulec

    Tak, to hamulec. Ma nawet klocki cierne. Jak nie robi problemu, to zostaw. Zawsze to bezpieczniej gdy nóż zatrzymuje się szybko.
    Z tym objawieniem miałem na myśli kable i druty uzwojenia oraz ich połączenia.
    Silnik ma dwa uzwojenia połączone fabrycznie w jednym punkcie wyprowadzonym pewnie do kabla niebieskiego.
    Zmierz rezystancje uzwojeń. Z resztą od tego powinienwś był zacząć.
  • Moderator
    Enginm napisał:
    , silnik był narażony na trochę pyłu od szlifowania i cięcia metalu czy to mogło spowodować ten problem ? Jeśli tak to jak mogę to naprawić ?

    Oczywiście że mogło, te silniki mają budowę otwartą. A jak możesz wtedy naprawić? Nie dasz rady na pewno. Nawet spec będzie miał w takim wypadku kłopoty. Dlatego módl się, żeby to była jakaś prosta usterka typu pęknięte połączenie lutowane czy coś podobnego. Bo takie drobiazgi występują najczęściej.

    Enginm napisał:
    Wyjąłem wał i od strony wiatraka jest taki dysk i blaszka dociskana do niego przez sprężynę , to chyba ten hamulec , mogę się go po prostu pozbyć czy coś ?

    Z samochodu też chciałbyś pozbyć się hamulca? One po coś są i nie po to by komplikować życie, ale by je chronić.

    jack63 napisał:

    Zmierz rezystancje uzwojeń. Z resztą od tego powinienwś był zacząć.

    Tak, oraz od pomiaru rezystancji izolacji. To już by powiedziało wiele.
  • Poziom 42  
    retrofood napisał:
    oraz od pomiaru rezystancji izolacji

    Z tym w domowych warunkach może być problem.
    Nie kazdy dysponuje omomierzem z napięciem pomiarowym 500VAC.
    Pomiary rezystancji multimetrem mogą nic nie wykazać, a jak wykażą...
  • Poziom 37  
    Enginm napisał:
    Ale jak go podłączę to lekko drgie i buczy, więc jak może być spalony ? Wcześniej był odpalany tylko ze 3-4 razy na kilka minut a kupiłem go nieużywanego nie miał za bardzo kiedy i jak się spalić


    Witam !
    Cytat ze strony:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3480665.html
    Cytat:
    "...
    silnik był narażony na trochę pyłu od szlifowania i cięcia metalu czy to mogło spowodować ten problem ? Jeśli tak to jak mogę to naprawić ? A jeśli nie to co mogło spowodować tą "usterkę" ?"

    Są dwa takie same silniki ?

    Weź omomierz i zmierz oporności pomiędzy wszystkimi przewodami wychodzącymi z wnętrza silnika.
  • Moderator
    jack63 napisał:

    Nie kazdy dysponuje omomierzem z napięciem pomiarowym 500VAC.

    Nie każdy, ale w czasach posowieckich na rynkach było sporo sprawnych induktorów na korbkę po 15 - 20 PLN. U nas co trzeci chłop ma taki w szopie przy stodole.
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Silnik buczy i nie kręci się, wyjąłem wał i chciałbym pozbyć się hamulca w tym silniku lub go po prostu odblokować , czy mam zdjąć te wszystkie elementy za ta blaszką na końcu wała czy jak ?

    Niesamowicie mnie to dziwi że ludzie o takie banały pytają na forum, przecież wystarczy się chwilę przyjrzeć, poruszyć, zobaczyć, które elementy są na stałe związane, które ruchome, jaką mają możliwość ruchu, a gdzie ruch jest ograniczony, w którą stronę działa sprężyna, każde dziecko się tak bawić potrafi.

    Jeśli nie potrafisz to już tłumaczę, masz tam kształtownik z zamocowanymi okładzinami ciernymi, po zasileniu silnika jest przyciągany przez cewki stojana, po wyłączeniu zasilania sprężyna dociska go do tarczy zamocowanej na wirniku i hamuje.

    Sprawny, a nawet częściowo niesprawny, silnik przyciągnie zworę i odblokuje hamulec, zresztą to łatwo zauważyć, wystarczy popatrzeć na to czy okładziny dolegają do tarczy.

    Możesz usunąć jak ci nie pasuje, choć lepiej najpierw sprawdzić sam silnik, może buczeć i się nie kręcić dlatego że łożyska mają za duże luzy i wirnik zostaje przyciągnięty do stojana.
    Jakie to ma łożyska, ślizgowe? toczne? czy mają znaczący luz w kierunku prostopadłym do osi?
  • Poziom 42  
    retrofood napisał:
    U nas co trzeci chłop ma taki w szopie przy stodole.

    A co czwarty ubija ziemniaki pancerfaustem. :D
    U nas tak dobrze to nie ma.
    Myślę, że multimetr wystarczy. Trzeba go tylko rozsądnie użyć.