Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

miernik mocy/fali w kuchence mikrofalowej

gaciunia 15 Lip 2018 23:08 147 8
  • #1 15 Lip 2018 23:08
    gaciunia
    Poziom 2  

    Poszukuje informacji na temat dostępnych do kupienia i wyjasnienia jak sie obsluguje miernik fali mikrofalowych.
    Jestem zupełnym laikiem a potrzebuje sprawdzić / wyznaczyć jaką moc ma mikrofalówka. Chcialabym zwalidowac jej dzialanie - sprawdzać w czasie czy w używanej w laboratorium mikrofalowce ustawiona moc np. 640W podczas ogrzewania faktycznie jest osiagana.

    Dzięki z gory za wskazówki

    0 8
  • #2 16 Lip 2018 03:20
    rb401
    Poziom 33  

    gaciunia napisał:
    sprawdzić / wyznaczyć jaką moc ma mikrofalówka


    Do sprawdzenia mocy (wyjściowej w komorze) nie potrzeba jakiś wyrafinowanych przyrządów.
    Wystarcza naczynie z wodą, której temperaturę mierzy się przed i po włączeniu kuchenki na określony z góry czas (na tyle długi by czas rozgrzewania katody można pominąć i by przyrost temperatury był znaczący a na tyle krótki by nie dojść do wrzenia).
    I mając te dane (temperatura początkowa, końcowa, masa wody) wystarczy prosty bilans cieplny i moc jest wyliczona. By było dokładniej można użyć kalorymetru szklanego (lub równoważnego rozwiązania) o oznaczonym cieple właściwym i masie.

    0
  • #3 16 Lip 2018 13:39
    gaciunia
    Poziom 2  

    Dzięki za odpowiedz . Mialam tez taki pomysl, żeby ogrzewac wode i sprawdzać jaka ma temperature ale wydawalo mi się to mało dokładne. Mozesz wyjasnic bardziej szczegółowo laikowi co oznacza/ jak zrobic wspomniany "prosty bilans cieplny"?

    0
  • Pomocny post
    #4 16 Lip 2018 20:33
    rb401
    Poziom 33  

    gaciunia napisał:
    Mialam tez taki pomysl, żeby ogrzewac wode i sprawdzać jaka ma temperature ale wydawalo mi się to mało dokładne.


    Dokładność tu właściwie zależy, oprócz oczywiście dokładności przyrządów pomiarowych (termometr, czasomierz, miarka na wodę) od tego czy uwzględnimy wszystkie czynniki bilansu cieplnego, np. ciepło potrzebne do rozgrzania naczynia.
    Ale w praktyce jeśli naczynie jest cienkościenne, to z powodu znacznie mniejszego ciepła właściwego np. szkła niż woda, dla praktycznych celów można pominąć ten składnik.

    I wtedy taki wzór wygląda prosto:

    miernik mocy/fali w kuchence mikrofalowej

    gdzie:
    tp, tk - temperatura początkowa i końcowa wody,
    Cp - ciepło włąściwe wody, czyli 4190J/(kg*K),
    M - masa wody w kg, czyli praktycznie w litrach,
    t - czas grzania w sekundach,
    P - moc mikrofali.



    W internecie są też sposoby nie wymagające nawet takiej "wyższej" matematyki.
    Przykładowo przepis kuchenny:
    litr wody grzać przez 62 sekundy i przyrost temperatury wody w °C pomnożyć razy 70 i wyjdzie moc w watach.




    A jeśli potrzeba super dużej dokładności to można w bilansie uwzględnić wpływ naczynia, np. tak jak to robią w AGH:

    http://home.agh.edu.pl/~waradzyn/Instruction%20-%20microwave%20heating.pdf

    0
  • #5 18 Lip 2018 19:50
    gaciunia
    Poziom 2  

    Dziękuję bardzo za szczegółowe wskazówki - metoda jak najbardziej do zastosowania :-)

    0
  • Pomocny post
    #6 18 Lip 2018 22:52
    rb401
    Poziom 33  

    gaciunia napisał:
    metoda jak najbardziej do zastosowania :-)


    Tak poszukałem głębiej i okazuje się że właśnie taka metoda (czyli grzanie litra wody i zmierzenie wzrostu temperatury) jest obowiązująca jako norma międzynarodowa i właśnie tą metodą jest mierzona moc, którą producenci umieszczają na kuchenkach, i w instrukcjach obsługi (czasami dodając obok mocy np. że odnosi się do warunków normy IEC-705).

    A to co wyżej cytowałem (czyli 1 litr, 62 sekundy i przyrost w °C razy 70) to nie przepis kuchenny, jak mi się wcześniej wydawało, a japońska norma JIS.
    Która jest wypierana przez normę IEC-705, w której końcowy mnożnik zamiast 70 wynosi 71,15.

    Oczywiście w normach są podane dużo dokładniejsze warunki pomiarów, np. dwa naczynia plastikowe po pół litra, i różne inne szczegółowe kryteria, jak poziom napięć w sieci, temperatura początkowa wody, i wiele innych.

    0
  • #7 18 Lip 2018 23:03
    gaciunia
    Poziom 2  

    rb401, .... no takiego zaangażowania w temat się nie spodziewałam :-)
    Dziekuje za bardzo profesjonalny "full wypas" research w temacie.

    0
  • Pomocny post
    #8 18 Lip 2018 23:17
    zworys
    Poziom 31  

    Kolega jasno wytłumaczył jak metodą pośrednią zmierzyć moc kuchenki. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na problemy przy ewentuualnym pomiarze metodą bezpośrednią, bez przerabiania kuchenki. Kuchenka musi być naczyniem szczelnym dla mikrofal - problem pierwszy to wprowadzenie przewodów pomiarowych, drugi problem to oddziaływanie mikrofal na te przewody, następny to samo urządzenie pomiarowe - czujnik, zapewnienie odpowiedniej dokładności przy dość dużej mierzonej mocy i wpływie mikrofal. Dlatego metoda pośrednia jest znacznie prostsza i wystarczajaco dokładna..

    0
  • #9 18 Lip 2018 23:56
    rb401
    Poziom 33  

    zworys napisał:
    Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na problemy przy ewentuualnym pomiarze metodą bezpośrednią, bez przerabiania kuchenki.


    Też początkowo o tym myślałem, tzn. że profesjonalnie mierzy się moc magnetronu na jakimś dopasowanym obciążeniu, czy natężenie pola EM w komorze. Jak zwykły nadajnik. Ale zaintrygowany zagadnieniem, przy okazji pytania koleżanki gaciuni, poszperałem i jednak nie jest tak.
    Moc mikrofal nie jest wcale tak istotną wielkością, który odzwierciedlałby moc cieplną kuchenki jako użytkowy parametr, bo wchodzą różne inne czynniki.
    I też to, że na całym świecie producenci kuchenek grzeją ten litr wody (a nie np. pół) ma swój głęboki sens, bo się okazuje że dla innych objętości wody niż litr wynik będzie inny, ale co ciekawe, w sposób różny dla różnych typów kuchenek.
    Nie chcę tu dalej rozwijać dygresji bo to nie miejsce na to.
    Ale wątpię by w ogóle istniała jakaś metoda bezpośrednia w tym zagadnieniu.

    0