Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

15 Lip 2018 23:44 8250 26
  • Poziom 6  
    Witam.
    Jestem od 2014r. posiadaczem Peugeota 3008 z silnikiem 1.6 THP który jest okrzyknięty średnią opinią i posiada parę słabych punktów. Postanowiłem w tym temacie opisać sposób w jaki sobie poradziłem z odmą / separatorem w tym silniku.
    Przy przebiegu 180 tyś. postanowiłem zrobić przegląd silnika ponieważ miałem znaczny spadek mocy i delikatne szarpanie co było spowodowane dużym nagarem w kanałach dolotowych i usterka zaworu w turbinie. Jednak po zdjęciu kolektora dolotowego zaniepokoiła mnie duża ilość oleju (nie pochodziło on z turbiny) i nagaru na przepustnicy. Po demontażu wszystkich elementów dolotu i pokrywy zaworów doszedłem do wniosku że przyczyna leży w odmie która jest zintegrowana z pokrywą zaworów. Postanowiłem coś zrobić żeby do układu dolotowego nie dostawały się opary i olej silnika tym bardziej że przy wtrysku bezpośrednim nic nie przemywa zaworów ssących na których wszystko się odkłada a po dłuższym czasie powoduje problemy z silnikiem.
    Z pokrywy zaworów wychodzą dwa przewody. Jeden z nich jest skierowany do kolektora ssącego a drugi do rury przed trubo. Modyfikacja polega na tym że zaślepiłem przewód prowadzący do kolektora ssącego i od rury do turbo. Rozebrałem pokrywę i ją przerobiłem, zaślepiając jedno wyjście a na drugie założyłem peszel (jako przewód) i poprowadziłem bo pod samochód. Trudo jest to opisać ale zrobiłem parę zdjęć podczas tych prac.

    1 - Tak wygląda pokrywa po "oderwaniu" plastikowej pokrywy i okrągłego dekielka.
    Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

    2 - Usunąłem fragment plastiku i zrobiłem kanał za pomocą szlifierki palcowej.
    Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacjaPeugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

    3 - Zawór po lewej stronie pokrywy (prostokątne gniazdo) wyjąłem do góry wyczyściłem i wkleiłem tak aby nie było przez niego przejścia.
    Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

    4 - Zawór po prawej stronie wyjąłem i usunąłem to gnido w którym był umiejscowiony aby zapewnić większą swobodę przepływu gazów. Zdjęcie zrobiłem przed usunięciem tego gniazda.
    Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

    5 - Jako separator oparów wykorzystałem gąbkę do mycia naczyń (z metalowych wiórów ) którą swobodnie nakładłem w miejsce z którego usunąłem fragment plastiku.
    Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacjaPeugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

    6 - Uzwajać masy uszczelniające victory rantz wkleiłem okroiły dekielek i całą plastikową pokrywę. Warto od razu wyprowadzić sobie przewód ze względu na to że później mam ograniczony dostęp ponieważ króciec jest zasłonięty przez pokrywę. Ja użyłem zwykłego peszla (rury karbowanej) ze względu na cienką ściankę i co za tym idzie małą średnicę zewnętrzną względem wewnętrznie (22mm).
    Peugeot 3008 1.6 THP - Odma - modyfikacja

    Z pokrywy usunąłem dwie pomarańczowe membrany (jedna od spodu a druga pod plastikowym okrągłym dekielkiem).
    Od modyfikacji pokonałem 2 tyś. km. Silnik pracuje ładnie, nie bierze oleju, zero błędów w komputerze. Z przewodu który wyprowadziłem z pokrywy wydobywa się miała mgiełka ale bez oleju!
    Postanowiłem otworzyć ten temat i poznać wsze opinie o tej modyfikacji.
    Jeżeli ktoś postanowi przeprowadzić tą modyfikację to robi ją na własną odpowiedzialność.
    Pozdrawia Przemek.
  • Poziom 26  
    Jak działa to spoko, tylko jedna rzecz. Co będzie jak Ci te wiórki zamarzna w zimie?
  • Poziom 6  
    Myślałem o tym czy zimą nie będzie problemów, ale jednak to jest w pokrywie więc ciepłe gazy pojawią sie szybko a po drugie zostawiłem oryginalny zawór bezpieczeństwa.
  • Poziom 7  
    Nic nie zamarznie :) A czemu nie Oil catch tank? np Mishimoto lub jakiegoś z separatorem?
  • Poziom 2  
    I jak się obecnie spisuje twoja modyfikacja ponieważ ja przymierzam się do tego samego.
  • Moderator Samochody
    Na dłuższą metę bez sensu moim zdaniem.

    W skrzyni korbowej zacznie panować małe nadciśnienie zamiast podciśnienia. Zaczną się wycieki/pobieranie oleju etc. Nie mówiąc o tym że prawie na 100% pierwsze mrozy i to zamarznie.
  • Poziom 2  
    Jak ma panować nadciśnienie jak przecież zrobił wyście z prawej strony mimo zaslepienia tylnego wyjścia odmy. Tak że według mnie te nadciśnienie będzie schodzić z prawej strony przez p-shela który jest przymocowany do zaworu z prawej strony.
  • Poziom 6  
    W silniku nie będzie panować żadne nad ciśnienie ponieważ gazy które zbieraj sie w skrzyni korbowej mają swobodne ujście do atmosfery. Takie rozwiązanie było stosowane w silnikach 30 lat temu i potrafią pracować do dziś. Aktualnie czekam na mrozu aby sprawdzić czy coś zamarznie. Ogólnie nie wiem co znajduję się w moim filtrze z "gąbki" bo musiał bym wszystko rozebrać i sprawdzić ale jeżeli coś może zamarznąć to tylko tam ale czy to spowoduje jej niedroznosc ? Zostawił oryginalny zawór bezpieczeństwa więc gdyby coś zamarzło to nic nie powinno sie stać złego z silnikiem.
  • Poziom 35  
    W poprzednich autach też tak kombinowałem, ale przed każdym badaniem technicznym usuwałem przeróbkę. Więc zapytam jak to się ma do "ekologii" i czy diagnosta, który wykryje taki patent może "nie dać pieczątki" w d. rejestracyjnym.
  • Poziom 6  
    Powiem tak pieczątkę dostałem bez problemu bo silnik od spodu po prostu jest suchy a peszel od odmy nie wisi luzem tylko jest przymocowane i na pierwszy rzut oka wygląda jak fabryka. A ostatnio przegląd robiłem u obcego diagnostyka i nie było problemów. A co do ekologii to większym grzechem jest jazda bez DPF i wgranym "wirusem" aby silnik pracował.
  • Poziom 2  
    Przemo a możesz wrzucić fotkę jak wygląda ten zaślepiony zawór którego miejsce zastąpiła pshelka ?
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich. Dzisiaj dokonałem tej samej modyfikacji co Przemo. Nadmienię, że modyfikację Przema delikatnie przerobiłem a mianowicie od spodu pokrywy gdzie mamy taki jak by prostokątny wlot gazów ze skrzyni korbowodowej tam dodatkowo umieściłem "łapacz oparów oleju" w postaci druciaka do garów, oraz w przeciwieństwie do Przema pozostawiłem od spodu małą okrągłą gumkę. Reszta pozostaje taka sama jak u mojego poprzednika. Od modyfikacji dzisiaj testowo zrobiłem 30 km i stwierdziłem iż po wyjęciu wężyka z prawej strony kanału ujściowego odmy, brak zaolejania się tego kanału, który opary olejowe prowadzi przez rurkę która jest w dolocie. Po przejechaniu tego dystansu dosłownie wyjąłem rurkę i wsadziłem tam palec po czym stwierdziłem iż jest sucho :) Jutro ruszam do Łodzi na szkolenie a więc 290 km w jedną stronę, także od razu test bojowy dla przeróbki. zdam relację po powrocie gdzie będzie bez mała 580 km :) Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla Przemo za pomysł i pomoc techniczno-merytoryczną
  • Poziom 2  
    Cześć,
    jak się sprawowała modyfikacja w zimie i jak się sprawuje obecnie?
  • Poziom 6  
    Witam modyfikacja spisuje się świetnie. Silnik suchy brak jakichkolwiek wycieków, zimom nie ma problemów tylko przy układaniu peszla trzeba cały czas zachowywać spadek tak aby nigdzie nie mogła zbierać się woda. Ostatnio sprawdziłem jeszcze jak wygląda dolot (ściąłem gumowy wąż miedzy silnikiem a intercoolerem) i było idealnie sucho i czysto.
    Autem od czasu modyfikacji zrobiłem około 40 tys. km.

    Aktualnie przygotowuję się do zmiany intercoolera na większy i chip tuningu bo nie da się ukryć że fabryczna mapa trochę zamula.
    Pozdrawiam
  • Poziom 1  
    mentalius napisał:
    Witam wszystkich. Dzisiaj dokonałem tej samej modyfikacji co Przemo. Nadmienię, że modyfikację Przema delikatnie przerobiłem a mianowicie od spodu pokrywy gdzie mamy taki jak by prostokątny wlot gazów ze skrzyni korbowodowej tam dodatkowo umieściłem "łapacz oparów oleju" w postaci druciaka do garów, oraz w przeciwieństwie do Przema pozostawiłem od spodu małą okrągłą gumkę. Reszta pozostaje taka sama jak u mojego poprzednika. Od modyfikacji dzisiaj testowo zrobiłem 30 km i stwierdziłem iż po wyjęciu wężyka z prawej strony kanału ujściowego odmy, brak zaolejania się tego kanału, który opary olejowe prowadzi przez rurkę która jest w dolocie. Po przejechaniu tego dystansu dosłownie wyjąłem rurkę i wsadziłem tam palec po czym stwierdziłem iż jest sucho :) Jutro ruszam do Łodzi na szkolenie a więc 290 km w jedną stronę, także od razu test bojowy dla przeróbki. zdam relację po powrocie gdzie będzie bez mała 580 km :) Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla Przemo za pomysł i pomoc techniczno-merytoryczną





    Cześć i jak tam wszystko sprawne? jutro zamierzam poddać mój THP tej samej modyfikacji.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Witam, jestem bardzo zainteresowany tematem przerobienia odmy silnika 1,6 thp
    w 3008. Jestem w trakcie wymiany rozrządu, (amator, entuzjasta motoryzacji), to auto mam dosłownie kilka dni. Po niełatwym zdjęciu pokrywy zaworów zobaczyłem dużo masła z oleju i poruszony temat odmy stał się bardzo na czasie. Z opisu przeróbek niestety nie mogę wykapować jak to zrobić, i nie mogę otworzyć tej komory gdzie są robione przeróbki.
    Czy mógłby któryś z uczestników tematu skontaktować się ze mną telefonicznie lub mailowo. Zenon zeros(malpa)op.pl 604161034
  • Poziom 10  
    odkopie trochę tamat,

    będę robił podobna modyfikacje dodatkowo montując zaślepki z BMW do tylu (połączenie dekiel-kolektor) oraz montowa Oil Catch między deklem a turbo. Chce wymienić tez te męmbrane pod deklem i tutaj pytanie do was (szczególnie Przemo) jak najlepiej ten dekiel otworzyć? obcinałeś go czy normalnie rwałeś ten dekiel żeby go oddzielić
  • Poziom 6  
    Producent nie przewiduję rozbierania pokrywy zaworów, więc trzeba ją podważać i powinna powoli puszczać. Fabrycznie jest zgrzewana na ciepło i w tym miejscu puszcza.
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Przemo pytanko , a przewód odmy wchodzący do pokrywy z lewej strony podłączyłeś z powrotem do pokrywy ? i co zrobiłeś gdy peszel z prawej strony puściłeś do dołu , a co z połączeniem zamienionej rurki do turbo zaślepiłeś ?
  • Poziom 6  
    Przewód miedzy pokrywą a kolektorem ssącym wyrzuciłem i zaślepiłem przyłącza.
    Ja nie chciałem żadnych oparów wrzucać w układ dolotowy wiec peszel z prawej strony poprowadziłem pod podwozie a przyłącze które znajduję się przy rurze dolotowej od turbo (to z wtyczką i dwoma przewodami) zaślepiłem.

    PS ta krótka rurka (w dolocie przed samym turbo) z wtyczką do której są doprowadzone dwa przewody to podgrzewacz oparów. W moim przypadku wtyczka jest wypięta ponieważ już tego niepotrzebowaniem. Po zapłonie pojawia się tam 12v.
  • Poziom 2  
    a co w takim razie z oparami co sie z nimi dzieje ? Którędy uchodzą

    Dodano po 3 [minuty]:

    chodzi mi o przewód z lewej strony jest wyjscie za silnik na zdjeciu nr 1 czy ten przewód jest podpięty czy zaslepiasz przewód i wejscie
  • Poziom 6  
    Na 1 zdjęciu wyjście z lewej strony jest zaslepione i przewód też a z prawej strony wprowadziłem opary i puscilem do atmosfery
  • Poziom 2  
    dzieki za zainteresowanie w tym tygodniu zaczne działac
  • Poziom 10  
    Czy któryś z kolegów podejmie się wykonać taką modyfikacje ? mieszkam koło Olkusza
  • Poziom 6  
    kiedyś było można teraz już nie ale kwestia leży w separatorze jeżeli on dobrze oczyszcza opary z oleju to z odmy głownie wydostaje się para wodna.

    PS.DPF-ów też niewolno wycinać.