Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

- samochód po wjechaniu w kałużę zgasł i nie chce odpalić

16 Lip 2018 11:26 1674 7
  • Poziom 2  
    Witam,

    wczoraj podczas ulewnego deszczu zalało ulicę, jadąc autem wjechałam w zalaną ulicę, woda sięgała już po próg auta (drzwi dało się jeszcze otworzyć), po chwili samochód zgasł. Auto zostało wyciągnięte z wody w ciągu około 20 minut (nie chciał odpalić własnymi siłami). Po wyciągnięciu z wody nie można było uruchomić go ani na kablach, ani na holu z wyższego biegu. Na miejscu zostały sprawdzone świece - nie wlała się do nich woda. Przy próbie odpalenia światła świecą się, lecz rozrusznik w ogóle nie rusza. Podczas prób odpalania z wyższego biegu na holu szarpało i zrywało linkę holowniczą (ktoś zasugerował blokadę rozrusznika?).
    Moje pytanie jest takie od czego zacząć dziś sprawdzanie dlaczego nie odpala (bezpiecznik rozrusznika, rozrusznik, silnik, świece albo coś innego) i czego mogą to być objawy opisane wyżej.
    Czy przez tą chwilę silnik mógł już zassać wodę?
    Czy w tej wersji auta jest zaślepka na hak holowniczy z przodu ?
    Dane samochodu:
    Ford Focus MK2 1,6 Benzyna rocznik 2006

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • Sklep HeluKabel
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Przy tak głębokiej kałuży woda najprawdopodobniej zalała rozrusznik, tu przyczyna awarii. Jednak to najmniejszy problem. Jest możliwe, ze woda dostała się do silnika, czy skrzyni biegów. Należy to wszystko posprawdzać, a nie na "siłę " uruchamiać silnik, bo dojdzie do poważniejszych awarii i oczywiście znacznych kosztów.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Skoro na holu nie chciał się obrócić silnik to wodę zassał . Jak na tym sznurku nie pogiąłeś korbowodów to masz sporo szczęścia. Wykręcić świece , pokręcić ręcznie kilka obrotów silnikiem. Sprawdzić czy w oleju nie ma wody. Wtedy można próbować odpalić. Ale myślę że lepiej żeby się mechanik tym zajął
  • Poziom 43  
    Anna93 napisał:
    Podczas prób odpalania z wyższego biegu na holu szarpało i zrywało linkę holowniczą
    no to pomyśl jaka siła na wale musi być.
  • Poziom 2  
    Świece wykręcone, woda była w silniku, została "wylana". Wcześniej silnik blokował się, nie kręcił rozrusznik - w obecnej chwili kręci rozrusznik ale nie chce odpalić. W oleju brak śladów wody, nie ucieka płyn chłodniczy, nic nie stuka przy próbie odpalenia.
    Również filtr powietrza został oczyszczony i osuszony.
    Czy można sprawdzić coś jeszcze? Ile czasu poczekać, aby resztki wody odparowały (obecnie pogoda nie dopisuje, pada, jest wilgoć)?
  • Poziom 21  
    Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że korbowody pogięte.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Anna93 napisał:
    Świece wykręcone, woda była w silniku, została "wylana". Wcześniej silnik blokował się, nie kręcił rozrusznik - w obecnej chwili kręci rozrusznik ale nie chce odpalić.


    Kompresja jest po tej "akcji"?
    Iskra?

    Anna93 napisał:
    Wcześniej silnik blokował się, nie kręcił rozrusznik - w obecnej chwili kręci rozrusznik ale nie chce odpalić.


    Tam się mogły inne cuda podziać, choćby przestawienie rozrządu...