Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Dyskusja dotycząca połączeń lutowanych w instalacjach

16 Lip 2018 18:42 243 19
  • Warunkowo odblokowany
    Czyli to co pisałem na samym początku.
    A takie pytanie związane z tematem:
    jakie są przeciwwskazania do stosowania połączeń lutowanych w instalacji elektrycznej, oczywiście poza oczywistym dłuższym czasem montażu oraz utrudnieniu serwisu i wymiany w przyszłości.

    Dyskusja wydzielona //kozi966
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    bubu1769 napisał:
    jakie są przeciwwskazania do stosowania połączeń lutowanych w instalacji elektrycznej, oczywiście poza oczywistym dłuższym czasem montażu oraz utrudnieniu serwisu i wymiany w przyszłości.

    Przeciwskazaniem jest zalecenie normy, które to wskazuje, aby takich połączeń unikać.
  • Poziom 40  
    kozi966 napisał:
    bubu1769 napisał:
    jakie są przeciwwskazania do stosowania połączeń lutowanych w instalacji elektrycznej, oczywiście poza oczywistym dłuższym czasem montażu oraz utrudnieniu serwisu i wymiany w przyszłości.

    Przeciwskazaniem jest zalecenie normy, które to wskazuje, aby takich połączeń unikać.


    Skoro to zalecenie i należy unikać to jakie są konsekwencje prawne takich połączeń?

    Od razu uprzedzam że tak nie robię i nie zamierzam :D
  • Moderator
    karolark napisał:
    Skoro to zalecenie i należy unikać to jakie są konsekwencje prawne takich połączeń?

    Są takie jak za całą resztę nieprzestrzegania prawa dotyczącego tych spraw, czyli dopóki się nic nie dzieje to nie ma tu "policji drogowej" kontrolującej przestrzeganie przepisów. Nawet przecież obowiązkowe przeglądy nie są wykonywane.
    Jednak w przypadku "W" byłaby trudność w udowodnieniu "nieumyślności" - vide https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17332134#17332134

    Lutowanie przewodów było kiedyś zabronione, gdyż wystąpiły przypadki roztopienia się połączenie pod wpływem zewnętrznym (nie od przepływającego prądu) a wtedy albo kapiąca cyna wywołała zwarcie, albo przewody "zasprężynowały" i zetknęły się z tymi co nie powinny. Skutki zaś tego zwarcia były opłakane.
    Praktyczną zaś trudnością jest mała możliwość wykonania lutowaniem dobrego połączenia. Dobrze zlutować to można na stole, kiedy wszystko ma się w zasięgu ręki, ale nie w puszce pod sufitem, kiedy nogi bolą od wielogodzinnego stania na drabinie, a ręka uniesiona nad głową drży. Poza tym próbuj lutować dziesięć centymetrów od sufitu, kiedy głowy nie uniesiesz wyżej. Jeśli ktoś naprawdę wykonuje instalacje to nie będzie pisał głupot, to robią jedynie szczekacze - teoretycy, nie mający pojęcia o rzeczywistości.

    Poza tym połączenia w puszkach winny być rozłączalne dla celów pomiarowych i/lub diagnostycznych. Jako pomiarowiec na pewno zażądałbym podwójnej opłaty za sprawdzenie instalacji lutowanej, na szczęście takiej nie spotkałem w swojej karierze.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    kozi966 napisał:

    Przeciwskazaniem jest zalecenie normy, które to wskazuje, aby takich połączeń unikać.


    To ja trochę zamieszam, mogę poprosić o wskazanie konkretnej normy gdzie jest wyraźnie napisane aby takich połączeń nie nie robić ??? Bo o ile wiem były już nie raz na ten temat dyskusje ale norm nikt nie umiał wskazać. Będę bardzo wdzięczny za oświecenie mnie ( a może i nie tylko mnie).
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    adversus napisał:
    mogę poprosić o wskazanie konkretnej normy gdzie jest wyraźnie napisane aby takich połączeń nie nie robić ???

    Jasne.
    PN HD 60364-5-52 (wcześniej też PN IEC) - Rozdział 526, punkt 526.2, uwaga pierwsza.
  • Poziom 27  
    kozi966 napisał:
    adversus napisał:
    mogę poprosić o wskazanie konkretnej normy gdzie jest wyraźnie napisane aby takich połączeń nie nie robić ???

    Jasne.
    PN HD 60364-5-52 (wcześniej też PN IEC) - Rozdział 526, punkt 526.2, uwaga pierwsza.


    Przepraszam, może jestem upierdliwy, ale chce po prostu mieć pewność,
    może mi kolega zacytować, bo niestety nie mogę znaleźć treści tej normy, chyba że jakiś link, ewentualnie może wstawić .pdf...
  • Admin Elektroenergetyka
    adversus napisał:

    Przepraszam, może jestem upierdliwy, ale chce po prostu mieć pewność,
    może mi kolega zacytować, bo niestety nie mogę znaleźć treści tej normy, chyba że jakiś link, ewentualnie może wstawić .pdf...

    Norm nie można publikować! Można natomiast je poczytać w wirtualnej czytelni za opłatą lub po prostu kupić i mieć.
  • Poziom 27  
    Łukasz-O napisał:
    adversus napisał:

    Przepraszam, może jestem upierdliwy, ale chce po prostu mieć pewność,
    może mi kolega zacytować, bo niestety nie mogę znaleźć treści tej normy, chyba że jakiś link, ewentualnie może wstawić .pdf...

    Norm nie można publikować! Można natomiast je poczytać w wirtualnej czytelni za opłatą lub po prostu kupić i mieć.


    Dobre, ale jaki to ma sens ???? Można mieć ? A co to wiedza tajemna czy co ? Prosiłem o cytat z normy jeśli już nie można całego jej tekstu... Bo stwierdzenie że nie zaleca się lutowania nie jest równoznaczne z zabrania się. Dlatego chcę wykluczyć niedomówienia.
  • Moderator
    adversus napisał:
    Prosiłem o cytat z normy jeśli już nie można całego jej tekstu... Bo stwierdzenie że nie zaleca się lutowania nie jest równoznaczne z zabrania się. Dlatego chcę wykluczyć niedomówienia.

    Dlatego skorzystaj z czytelni! Znowu namawiasz kogoś do łamania prawa?
  • Admin Elektroenergetyka
    adversus napisał:


    Dobre, ale jaki to ma sens ???? Można mieć ? A co to wiedza tajemna czy co ? Prosiłem o cytat z normy jeśli już nie można całego jej tekstu... Bo stwierdzenie że nie zaleca się lutowania nie jest równoznaczne z zabrania się. Dlatego chcę wykluczyć niedomówienia.


    Prawa autorskie???
    Link
  • Poziom 27  
    retrofood napisał:
    adversus napisał:
    Prosiłem o cytat z normy jeśli już nie można całego jej tekstu... Bo stwierdzenie że nie zaleca się lutowania nie jest równoznaczne z zabrania się. Dlatego chcę wykluczyć niedomówienia.

    Dlatego skorzystaj z czytelni! Znowu namawiasz kogoś do łamania prawa?


    To nie jest odpowiedź na pytanie czy jest zakazane stosowanie czy należy unikać połączeń lutowanych. Takie odsyłanie nie jest na poziomie, bo zacytować fragment koledzy mogą z powołaniem się właśnie na te normę i nie jest to żadne łamanie prawa.

    Jak wspomniałem wcześniej na samej Elektrodzie toczyły się na ten temat dyskusje...
  • Moderator
    adversus napisał:

    To nie jest odpowiedź na pytanie

    Twoje posty są zwykłym spamowaniem, moderator dawno powinien wyrzucić je do kosza.
  • Poziom 27  
    retrofood napisał:
    adversus napisał:

    To nie jest odpowiedź na pytanie

    Twoje posty są zwykłym spamowaniem, moderator dawno powinien wyrzucić je do kosza.


    Kolego, niestety Ty teraz spamujesz, ja zapytałem o coś, o czym mowa w temacie, a lutowanie w instalacjach elektrycznych jest częstym tematem dyskusji, owszem dostałem skierowanie do normy, ale nie mam zamiaru wydawać kasy, a skoro nikt nie może mi zacytować fragmentu normy, to dopytuję w szczegółach.

    Tu temat właśnie o połączeniach w instalacjach elektrycznych:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8854865#8854865
    gdzie podaje się autorów, jedni piszą, że się stosuje, inni że nie, chodzi mi o to czy norma zabrania, czy wskazuje by unikać, bo to nie to samo. Proste pytanie! A na razie nikt nie odpowiedział wprost. Mówimy o instalacjach w budownictwie mieszkalnym, nie przemysłowym.
    I nie abym się upierał nad metoda łączenia, ale po prostu chciałbym jasnej, rzetelnej odpowiedzi, że można takie połączenie stosować albo nie można i koniec. I bez argumentów, że to partactwo, Januszowanie itp.

    Bo jak napisałem nie dostałem odpowiedzi wprost, a jak na razie w żadnym temacie nie doczytałem odpowiedzi tak lub nie, bo sami wiecie że w ciąży nie można być trochę :), to tak dla rozluźnienia dyskusji.
  • Pomocny post
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    adversus napisał:
    zy norma zabrania czy wskazuje by unikać bo to nie to samo

    Norma precyzuje to tak, że należy unikać takich połączeń, z zastrzeżeniem, że takie połączenia są dopuszczalne w obwodach sterowniczych. Jeżeli natomiast są używane (bo z jakiegoś względu muszą być wykonywane - czego norma nie precyzuje), to powinny być dobrane tak, aby zniwelować efekt "pełzania" lutu, naprężeń mechanicznych i wzrostu temperatury na złączu podczas sytuacji awaryjnych (np. zwarć).

    Tekst w oryginalnym brzmieniu może sobie kolega przeczytać w normie, która jest DARMOWA w czytelniach norm.

    Norma zabronić niczego nie może, tak samo jak nie może nakazać. Dlaczego? Dlatego, że ustawa zmieniła jej status.

    Dla mnie, jako projektanta, sytuacja lutowania przewodów w nowych instalacjach jest niedopuszczalna i na moich projektach, gdyby ktoś takowe wykonywał na obiekcie zamiast połączeń np. poprzez wago, wpisałbym w dzienniku budowy wstrzymanie robót do czasu doprowadzenia instalacji do zgodności z projektem.
  • Poziom 27  
    Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Czyli lutować można, dopuszcza się takie połączenia. Nic dodać, nic ująć. Jeszcze raz dziękuję za doprecyzowanie.

    PS Czyli jak nie może nakazać i zabronić, to jaką podstawę by kolega miał do wstrzymania robót ? To tak poza tematem już oczywiście...
  • Pomocny post
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    adversus napisał:
    Czyli lutowac można, dopuszcza się takie połączenia.

    W obwodach sterowniczych.
    Należy unikać w siłowych - co tłumacząc na Twoje: "nie wolno wykonywać takich połączeń".
    adversus napisał:
    Czyli jak nie może nakazać i zabronić to jaką podstawę by kolega miał do wstrzymania robót ?

    Jak to jaką? Zgodną z prawem budowlanym - ja odpowiadam za rozwiązania techniczne przewidziane w projekcie. Projekt jest podstawą wykonania instalacji, a nie widzimisię wykonawcy.

    bubu1769 napisał:
    Myk polega na tym że jeśli jest jakaś norma a coś zostało wykonane i jej nie spełnia to w razie "W" to my musimy udowodnić że nie było to przyczyną zdarzenia.

    Myk polega właśnie na tym. Trzeba potem udowodnić, że Twoje rozwiązanie było równoważne lub lepsze.