Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak osiągnąć polaryzację AC, czyli linii L i N ?

19 Jul 2018 13:36 678 10
  • Level 10  
    Witam,
    zaprojektowałem układ do systemu supla.org.
    Cały układ uControlera jest zasilany z 230V przez gotowy moduł AC-DC, czyli HLK-5M05.
    Zasilanie sieciowe jest również przeniesione na wyjścia 3-torowe, gdzie z założenia faza (L) jest załączana przekaźnikiem.

    Zasilanie zaczyna się tak:
    Jak osiągnąć polaryzację AC, czyli linii L i N ?

    Oczywiście to nie problem sprawdzić, gdzie jest faza i tak podłączyć całość, żeby faktycznie faza była dołączana do wyjścia przekaźnika ale chciałbym się zabezpieczyć, przed "głupią" nieuwagą osoby podłączającej, czyli głównie siebie ;-)

    Próbowałem znaleźć rozwiązanie ale na forum mi się nie udało a chciałbym osiągnąć taki stan, żeby nie było ważne gdzie podłącza się L i N na wejściu, to zawsze na wyjściu będę miał na stałe N i dołączaną przez przekaźnik fazę L.

    Wyjście z przekaźnika wygląda tak jak poniżej, czyli wiadomo, że jak się zamieni L i N miejscami to całość działa tylko np. do żarówki idzie faza a dołącza się N, a ja bym chciał, żeby do żarówki zawsze szło na stałe N a dołączała się faza L.

    Jak osiągnąć polaryzację AC, czyli linii L i N ?

    Wiem, że mogę użyć innego przekaźnika i przełączać równocześnie i L i N ale mam już gotowy układ i całą furę przekaźników SPDT, więc nie chcę kupować kolejnych.
    Jestem ciekawy, czy da się to zrobić na wejściu?

    Ma ktoś jakiś pomysł?
  • Level 35  
    Nie wiem co właściwie chcesz osiągnąć i jaki to ma sens (raczej żaden). Urządzenia w drugiej klasie ochronności tzn. posiadające izolację wzmocnioną są tak zaprojektowane by zmiana L z N nie miała znaczenia. W przypadku urządzeń wymagających jeszcze PE, jak w Twoim przypadku wtyczka wymusza gdzie zostanie dołączony jaki zacisk. W gnieździe powinno być to zrobione zgodnie z normą.

    Jeżeli potrzebny jest jakiś dziwny układ automatyki, to jedyną możliwość stanowi wykonanie pomiaru, a raczej obecności napięcia na domniemanych L i N względem PE. Układ pomiarowy musi zapewniać separację galwaniczną i nie wprowadzać dużego prądu do PE. Proponowałbym tu wykorzystać dwa transoptory z możliwie dużym CTR. Diody transoptorów bocznikujemy przeciwstawną zwykłą diodą i dodajemy rezystor szeregowy. Takie układy należy włączyć pomiędzy PE i N oraz PE i L. W zależności od tego na jakim z transoptorów pojawią się impulsy po drugiej stronie można zdecydować z jakim połączeniem mamy do czynienia. Można ewentualnie wykorzystać jeden transoptor. Jeżeli koniecznie chcesz mogę to wieczorem rozrysować.
  • Level 27  
    maciej_333 wrote:
    Nie wiem co właściwie chcesz osiągnąć i jaki to ma sens (raczej żaden). Urządzenia w drugiej klasie ochronności tzn. posiadające izolację wzmocnioną są tak zaprojektowane by zmiana L z N nie miała znaczenia. W przypadku urządzeń wymagających jeszcze PE, jak w Twoim przypadku wtyczka wymusza gdzie zostanie dołączony jaki zacisk. W gnieździe powinno być to zrobione zgodnie z normą.

    Jak osiągnąć polaryzację AC, czyli linii L i N ?
    Jak zapewnisz w takim standardowym gniazdku właściwą polaryzację?
    Jeśli orientacja ma być pewna nie należy stosować wtyczki tylko stałe podłączenie w puszce z zaciskami np. takimi:
    Jak osiągnąć polaryzację AC, czyli linii L i N ?
    Stosowanie rezystorów do detekcji fazy nie jest najszczęśliwsze, należy zastosować rezystory które wytrzymają przepięcia w sieci minimum 1kV czyli jeden rezystor zwykle będzie mało...
  • Level 35  
    Taki typ gniazda nie zapewni właściwego dołączenia w obu przypadkach tj. "dolnym i górnym". Jednak są przecież gniazda z dwoma niezależnymi obwodami, co pozwala wykonać odpowiednie połączenia przewodami.

    Nie ma tu za bardzo innej możliwości, jak stosowanie transoptorów i rezystorów. Często w takich aplikacjach z uwagi na spore napięcie łączy się kilka rezystorów szeregowo. Są jednak rezystory z maksymalnym roboczym napięciem pracy 500 V, zaś impulsowym 1000 V. Przykład: Link.
  • Level 10  
    maciej_333 wrote:
    ...Twoim przypadku wtyczka wymusza gdzie zostanie dołączony jaki zacisk. W gnieździe powinno być to zrobione zgodnie z normą.

    Oczywiście, że powinno być... ale życie uczy, że nie zawsze tak jest.

    maciej_333 wrote:
    Proponowałbym tu wykorzystać dwa transoptory z możliwie dużym CTR. Diody transoptorów bocznikujemy przeciwstawną zwykłą diodą i dodajemy rezystor szeregowy. Takie układy należy włączyć pomiędzy PE i N oraz PE i L.

    Tu wszystko rozumiem, zakładam, że nie można przekroczyć 10mA, bo różnicówka ma standardowo 30mA ale widziałem też takie na 10mA upływu?

    maciej_333 wrote:
    W zależności od tego na jakim z transoptorów pojawią się impulsy po drugiej stronie można zdecydować z jakim połączeniem mamy do czynienia. Można ewentualnie wykorzystać jeden transoptor. Jeżeli koniecznie chcesz mogę to wieczorem rozrysować.

    Jeśli chodzi o Transoptor, to taki LITEON LTV-354T wydaje się spełniać Twoje wskazówki.

    Zastanawiam się czy nie można użyć optotriaka do wyzwolenia bramki triaka i puszczenia fazy "dalej" do układu.
    To co mi przychodzi teraz do głowy to fakt, że po błędnym podłączeniu, czyli próbie puszczenia fazy (L) na wyjście (do żarówki, tam gdzie powinno być N) cały układ 230V na wyjściu nie zadziała a uControler może poinformować jakąś diodą (np czerwoną), że L i N są podłączone odwrotnie.

    Czy jest jakiś sposób, żeby automatycznie przeroutować L i N w taki sposób, żeby uzyskać taki efekt niezależnie od podłączonych przewodów:
    Jak osiągnąć polaryzację AC, czyli linii L i N ?

    Za rysunek będę oczywiście bardzo wdzięczny.
  • Level 35  
    Miałem na myśli wpuszczenie do PE maksymalnie 1 mA, albo nawet mniej. Po drugiej stronie można dać dodatkowy tranzystor w układzie darlingtona z tranzystorem transoptora. Podany przez Ciebie transoptor może być zastosowany, posiada on nawet wewnętrzną diodę zwrotną. Takie automatyczne przełączenie można zrealizować na przekaźniku z podwójną parą styków, ale i tak przez pewien czas od załączenia, nim mikrokontroler podejmie właściwą decyzję połączenie będzie nieprawidłowe.
    Stosowanie tu triaka też jest możliwe, a nawet wskazane przy małej mocy odbiornika (żarówka). Jednak tu powinno się zastosować optotriak z detekcją przejścia przez zero.
  • Level 10  
    maciej_333 wrote:
    Stosowanie tu triaka też jest możliwe, a nawet wskazane przy małej mocy odbiornika (żarówka). Jednak tu powinno się zastosować optotriak z detekcją przejścia przez zero.

    Ok, wszystko jasne. Tylko jeśli możesz się rozpisać dlaczego optotriak z detekcją zera?
  • Helpful post
    Level 35  
    marek1314 wrote:
    maciej_333 wrote:
    Stosowanie tu triaka też jest możliwe, a nawet wskazane przy małej mocy odbiornika (żarówka). Jednak tu powinno się zastosować optotriak z detekcją przejścia przez zero.

    Ok, wszystko jasne. Tylko jeśli możesz się rozpisać dlaczego optotriak z detekcją zera?

    Zawsze jeżeli nie chce się wprowadzać sterowania fazowego mocą korzystniej jest zastosować taki optotriak. Tutaj triak miałby zastępować przekaźnik, więc jest to tego typu przypadek.
  • Level 10  
    OK, nie do końca rozumiem ale zanim zapytam, to doczytam ;-)
    Dzięki za pomoc.
  • Level 27  
    Jaki ma sens stosowanie dodatkowego przekaźnika lub zestawu triaków do przełączania faz jeśli autor ma kupę przekaźników pojedynczych? Wystarczy do układu dołożyć po drugim przekaźniku z cewką podpiętą do pierwszego równolegle i po kłopocie.
    Układ detekcji będzie droższy i bardziej kłopotliwy od tego rozwiązania.
  • Level 31  
    Zgodzę się z @Jacek Rutkowski . Autor (@marek1314 szuka rozwiązania problemu który stworzył: jak przekaźnikiem SPDT zapewnić sobie fazę w konkretnym miejscu. Tymczasem problemu nie ma jako takiego. Przekaźnik z bezpiecznikiem powinny się znajdować na przewodzie fazowym, moduł HLK-5M05 oficjalnie zapewnia podwójną izolację (przynajmniej ma takowy znaczek) więc PE nie jest mu potrzebne. Autor PE i tak do niczego nie używa (ani ochrony przeciwprzepięciowej, ani EMC żadnego) więc i tak musi zrobić urządzenie z podwójną izolacją.

    Może jednak jakieś w jakieś filtry bardziej warto zainwestować niż w rozwiązywanie pseudo problemów?