Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wydajność prądowa a moc alternatorów.

20 Lip 2018 12:52 1983 12
  • Użytkownik usunął konto  
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Tak, będzie wielokrotnością.

    Dodano po 27 [minuty]:

    Moc rzeczywista jest taka, jakie będzie obciążenie.
    Alternator ma coś takiego jak regulator napięcia, który dąży do tego, aby na wyjściu panowało określone napięcie (w przypadku alternatorów samochodowych jest to ok 14.5V).
    Teraz alternator jest obciążany elektrycznie czyli jest z niego czerpana moc. Napięcie na wyjściu spada, regulator dążąc do jego utrzymania zwiększa prąd płynący przez wirnik (w alternatorze generowanie odbywa się w stojanie), wirnik stawia większe opory maszynie go napędzającej i tyle.
    I w pewnym momencie albo napęd nie wydoli i obroty spadną, albo wirnik dostanie maksymalny prąd wzbudzenia - i napięcie na alternatorze zacznie spadać poniżej znamionowego - osiągneliśmy kres.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Jeszcze należy rozważyć inny aspekt.
    Każda maszyna elektryczna ma takie parametry jak moc chwilowa, moc godzinna i moc ciągła.

    Alternatory samochodowe (a wydaje mi się, że o czymś takim kolega myśli) nie są konstruowane do ciągłej pracy z pełnym obciążeniem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    grz_w napisał:
    Napedzić jeden silnikiem, śmigłem, wodą... i przez koła magnetyczne kilka innych.

    Co to za " koła magnetyczne"?
    grz_w napisał:
    Z włożonych przykładowo 150W zrobić 600W.

    A czemu nie MW??? Przecież to takie proste jak już wynalazło się perpetum mobile..
  • Poziom 43  
    grz_w napisał:
    Z włożonych przykładowo 150W zrobić 600W.
    Czyżby kolega myślał o perpetuum mobile :?: :cry:
    Jeżeli moc alternatora (na wyjściu) ma być np. 600W to moc mechaniczna (obracająca wirnik alternatora) musi być > 600W

    grz_w napisał:
    Alternator 12V 100A. Zakładam że jest napędzany do max osiągów. Podpinam przetwornicę 12/230V. Jaka jest moc rzeczywista
    12V x100A = 1200W
    Załóżmy, że przetwornica 12/230V ma sprawność 90%
    1200W x 90/100 = 1080W
    Przy mniejszej sprawności przetwornicy nie uzyska kolega 1kW
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    12V to napięcie znamionowe. 100A to znamionowa wydajność prądowa tyle że przy 14V. Z alternatora da się pociągnąć trochę więcej. Tyle że współczesne alternatory nie są konstruowane do max mocy ciągłej przez długi czas. A sprawność alternatora to jakieś 50% więc żeby wziąć z niego kilowat trzeba włożyć dwa.....
  • Poziom 42  
    grz_w napisał:
    . Prawa dynamiki znam P

    grz_w napisał:
    . Ja nie chcę włożyć przykładowe 100W i odebrać więcej z jednego alternatora, tylko z kilku.

    Co za różnica z jednego czy z kilku? Prawa fizyki wykładane w szkole podstawowej jak na razie się nie zmieniły. Moc dostarczona do jakiegokolwiek pudła z cudami w środku zawsze musi być większa niż moc odebrana. W zasadzie nie moc tylko energia. Na to nie ma rady.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Dlaczego wspomniałem o energii. Bo moc to pojęcie nieprecyzyjne. Oczywiście każdy z nas ma dostęp do urządzenia w które wkładamy 100 W a odbieramy 1000W. Tylko pomijając straty to jak te sto wat będę wkładał przez 10 minut to 1000W odbiorę tylko przez minutę.
    A jeszcze inaczej. Bierzemy puszkę po konserwach i co minutę przez 100minut wrzucamy po 1zł. Po 100 minutach zamykamy eksperyment i w ułamku sekundy stajemy sie posiadaczem aż stu złotych. A przecież wkladalismy tylko pojedyncze złotówki.
  • Poziom 43  
    grz_w napisał:
    Jeden napędzany silnikiem, następne przez magnesy. O to mi chodzi, może zbyt to haotycznie napisałem
    Co za różnica czy połączone na sztywno, wałem Kardana czy sprzęgłem magnetycznym?
    Zawsze wyjmiesz mniej niż włożyłeś:)
    grz_w napisał:
    Ja nie chcę włożyć przykładowe 100W i odebrać więcej z jednego alternatora, tylko z kilku.
    To powiedz otwartym tekstem "tyle chcę włożyć a a tyle odebrać" i zamknij temat lub przenieś go do Hyde Parku.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec Overclocking
    Raczej wątpię w Twoje wykształcenie techniczne, nie chodzi tu wcale o przechwałki tylko o to, że aby odebrać np 6kW energii musisz dostarczyć te 6kW plus to co pójdzie na straty choćby cieplne. Wszystko ma swoją sprawność, silniki elektryczne sprawność mają wysoką, ale nadal jest to 0,97-0,98. Alternator sprawność ma dużo mniejszą.
    Sposób połączenia jaki sobie wymyśliłeś (teoretycznie jak rozumiem) podchodzi pod perpetum mobile. Dostarczasz 100W a odbierasz 600W. gdyby tak rozbudować park maszynowy to możesz produkować prąd na skalę światową. Kwestia ile alternatorów wykorzystasz, tak?
    Powiedz kolego, czy ty przeczytałeś to co sam napisałeś?
    Nie ma nic za darmo, po prostu. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to znaczy że nie patrzy wystarczająco szeroko. Dziecku może się wydawać, że dostaje zabawki za darmo, ale przecież wiemy że ktoś musiał za nie zapłacić.