Witam wszystkich. Znalazłem podobny temat ale nie ma tam jednoznacznej odpowiedzi na mój problem. Po ostatnich ulewach stała woda na podszybiu pod akumulatorem. Trochę wody dostało się do środka za schowkiem po stronie pasażera. Najpierw wariowaly kontrolki i nie mogłem odpalić auta. Później po wysuszeniu udało się odpalić. Ale na drugi dzień w aucie zero prądu. Naladowalem akuale to nic nie zmieniło tylko na chwilę zapalił się kontrolki i przygaslyi koniec. Podmienilem aku na inny i nawet kontrolki się nie zapaliła. Teraz moje pytanie czy jest tam jakiś główny bezpiecznik od zasilania. Dodam jeszcze że w czasie deszczu wykrecalem akumulator żeby odetkac te odpływy.