Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne wyłączanie gniazdek

22 Lip 2018 21:06 213 6
  • Poziom 2  
    Cześć,

    zwracam się do Was z problemem, który od kilku dni próbuję rozwiązać :)

    Posiadam minikomputer, który jest włączony cały czas. Monitoruje serwery i serwisy, którymi się opiekuję (oraz odpowiada za szereg innych, mniej ważnych rzeczy). Gdy nad moją miejscowość nadchodzi burza, włącza się alert. Gdy ktoś jest w domu, jest w stanie odłączyć komputer z prądu (potrafi działać przez pare godzin na baterii). Chodzi mi o odcięcie go od sieci, by ew. piorun nie dosięgnął go i nie spalił.
    Problem zaczyna się, gdy nikogo nie ma w domu, a komputer musi pracować ze względu na prowadzenie dziennika i automatyczne sterowanie paroma rzeczami.

    Posiadam gniazdka sterowane pilotem. Najlepszym pomysłem, jaki udało mi się wymyślić, jest włączanie i wyłączanie gniazdek automatycznie przez komputer. Tylko nie mam pomysłu, jak za to się zabrać.

    Czy ktoś może mnie nakierować na rozwiązanie? :)
  • Poziom 37  
    czy dobrze rozumiem: aparatu w pełni połączonego ze wszytskim co dotychczas, linie długie, czujniki itd, odłączasz tylko zasilanie. To dość słabe zabezpieczenie.
    Co więcej niektroe stare półprzewodnik lepiej się bronią przed (niewielkimi) przepięciami na wejściach, o ile mają zasilanie
  • Poziom 2  
    Ale laptop ma automatycznie sterować :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    JuniorD napisał:

    Problem zaczyna się, gdy nikogo nie ma w domu, a komputer musi pracować ze względu na prowadzenie dziennika i automatyczne sterowanie paroma rzeczami.

    Posiadam gniazdka sterowane pilotem. Najlepszym pomysłem, jaki udało mi się wymyślić, jest włączanie i wyłączanie gniazdek automatycznie przez komputer. Tylko nie mam pomysłu, jak za to się zabrać.

    Czy ktoś może mnie nakierować na rozwiązanie? :)


    Nic Ci to nie da. Jak sądzisz, skoro wyładowanie atmosferyczne następuje mimo odległości chmury od ziemi liczonej w dziesiątkach metrów, to pokonanie kilku milimetrów przerwy między stykami dowolnego aparatu który wymyślisz będzie jakimś problemem dla pioruna? Takie cuda tylko w Erze i wyłącznie w reklamie. W życiu tak nie ma. Zapoznaj sie z takim artykułem https://www.budujemydom.pl/instalacja-odgromowa/23266-skutki-wyladowan-atmosferycznych przybliży Ci rozważania teoretyczne nad istotą wyładowania.
    Mały fragment tekstu:
    Cytat:
    W sytuacji bezpośredniego uderzenia w budynek, przy braku prawidłowo działającej instalacji odgromowej, zachodzi obawa nie kontrolowanego przepływu prądu piorunowego do ziemi. Pamiętając przy tym, że podczas wyładowaniu w przewodzący element dachu, napięcie pomiędzy tym punktem a ziemią sięga wartości milionów woltów, możemy spotkać się z bardzo niebezpiecznymi zjawiskami. Dla takich napięć nie istnieją żadne przerwy izolacyjne, przeskok ładunku z dachu do przewodów elektrycznych instalacji elektrycznej zewnętrznej domu, czy też poddasza, jest wysoce prawdopodobny, może więc wystąpić wniknięcie pioruna do wnętrza domu ze wszystkimi tegoż skutkami. Zniszczeniem urządzeń i/albo porażeniem znajdujących się wewnątrz osób.

    Powtórzę: Dla takich napięć nie istnieją żadne przerwy izolacyjne!!! Warto o tym pamiętać.
    Przeczytaj również to https://www.budujemydom.pl/instalacja-odgromo...wdzic-czy-instalacja-odgromowa-jest-niezbedna
    Przyda się.

    Jedynym sensownym rozwiązaniem jest właściwe zabezpieczenie zarówno instalacji elektrycznej zasilającej jak i instalacji towarzyszących, ale to zadanie dla fachowca, a nie dla pomysłowych Dobromirów.