Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka Nitecore D2 + akumulatory Eneloop AA 1900 mAh

stary_dziad1411 23 Lip 2018 13:32 147 4
  • #1 23 Lip 2018 13:32
    stary_dziad1411
    Poziom 3  

    Witam. Posiadam ładowarkę Nitecore d2 EU i aku Eneloop białe AA i mam zagwostkę. Ile V powinien mieć w pełni naładowany Panasonic Eneloop AA 1900 mAh? Aku ma 1,49V a ładowarka dalej go ładuje, choć jest ładowarką automatyczną. Proszę o podpowiedź. Dzięki!

    0 4
  • #2 23 Lip 2018 14:08
    Jawi_P
    Poziom 33  

    Wiele automatycznych ładowarek czeka na ΔV. U mnie Litokala II-500 ładuje do 1,51V.
    Dlatego, dobrym zwyczajem jest współczesne akumulatorki ładować względnie dużym prądem 500mA - 1000mA.
    Ale wg producenta to chyba nie żaden powód do paniki:
    https://www.kronium.cz/uploads/BK-3MCCE.pdf
    Wykres pooglądaj.

    0
  • #3 23 Lip 2018 14:11
    siewcu
    Poziom 33  

    Jawi_P napisał:
    Dlatego, dobrym zwyczajem jest współczesne akumulatorki ładować względnie dużym prądem 500mA - 1000mA.

    A może to kolega uzasadnić? W telefonie zauważyłem znaczny spadek czasu działania jak tylko zacząłem używać ładowarki o większym prądzie ładowania, przeskok z 500 na 1000 mA. Jakieś wytłumaczenie dlaczego ładować dużym prądem? Może powinniśmy jak technologie szybkiego ładowania ładować prądem wartości 2000 mA lub wyższej?

    0
  • #4 23 Lip 2018 14:17
    stary_dziad1411
    Poziom 3  

    Ja akumulatorki ładuję prądem 300 mAh.

    0
  • #5 23 Lip 2018 16:27
    Jawi_P
    Poziom 33  

    siewcu napisał:
    A może to kolega uzasadnić? W telefonie zauważyłem znaczny spadek czasu działania jak tylko zacząłem używać ładowarki o większym prądzie ładowania, przeskok z 500 na 1000 mA. Jakieś wytłumaczenie dlaczego ładować dużym prądem? Może powinniśmy jak technologie szybkiego ładowania ładować prądem wartości 2000 mA lub wyższej?

    Mówimy o ogniwie Ni-Mh, nie Li-Ion.
    Problem nie jest w ogniwie, tylko w użytej ładowarce. Podczas ładowania ogniwa napięcie wzrasta, wzrasta też temperatura ogniwa. Przy większym prądzie szybciej, przy mniejszym wolniej. W zasadzie jak ogniwo osiągnięcie swój maksymalny poziom (tak naprawdę w tym momencie już zaczyna go przekraczać), to napięcie na nim wskaże spadek wartości o 2-5mV. Stromość zbocza tego spadku jest uzależniona od wartości prądu ładowania. I teraz, dobra ładowarka dobrze wykryje taki spadek, niedobra już niekoniecznie. Dlatego, w dobrych ładowarkach nigdy nie polega się na jednej metodzie wykrywania końca ładowania, zawsze zaszyty jest też timer, czy kontrola temperatury. To z tego powodu wiele ładowarek domyślnie ma ustawiony prąd ładowania na poziomie 500mA.

    Tu można się dowiedzieć od samego producenta, że podczas ładowania może ogniwo osiągnąć nawet 1,6V
    http://data.energizer.com/pdfs/nickelmetalhydride_appman.pdf
    Fig.12
    Tu też producent wspomina, o tym, że standardowy czas ładowania ogniwa to 2-3 godziny, a zatem z prądem dość znacznym. Tyle, że ładowarka powinna być automatyczna. Dopiero skrócenie czasu do 1C wpływa na skrócenie żywotności.
    Energizer robi ładowarkę (inni pewnie też) z prądem 4C.
    To samo podaje Panasonic, na wykresach widać końcowe napięcie ładowania:
    https://na.industrial.panasonic.com/sites/def...tteries_series_datasheets_merged_11.24.14.pdf

    Więc to moje 1,51V jest jak najbardziej OK i nie mam się czego martwić.
    Dobre opracowanie:
    http://www.amex.pl/NHC-01_rev_2_pl.pdf
    http://lygte-info.dk/info/batteryChargingNiMH%20UK.html
    Kiedyś firma Galaxy Power robiła świetne kontrolery ładowania, ze swoim algorytmem. Tylko oni bardziej dla Ni-Cd chyba. Chwalili się zresztą, ze są to opracowania dla wojska i potrzeb lotnictwa etc. Nie pamiętam jakie to było układy, ale kilka lat temu jeszcze można było na nie trafić. Teraz nie są produkowane, albo nie są dostępne detalicznie.

    0
  Szukaj w 5mln produktów