Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4/B7/3.0 TDI - Błąd P0235 - przeładowanie. Logi dynamiczne do oceny.

23 Lip 2018 21:04 1032 9
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich.
    Od momentu zakupu auta zmagam się z problemem odłączania turbiny i błędu P0235 - Regulacja ciśnienia doładowania. Nieosiągnięta granica regulacji. Przekroczona górna wartość graniczna. Statycznie.

    Wymieniłem:
    - klapy kolektorów
    - czujnik ciśnienia doładowania
    - zawór N75
    - usunięty DPF
    - zaślepiony i wyłączony komputerowo EGR.

    Problem pojawia się po ostrzejszej jeździe i turbina wyłącza się dopiero po zgaszeniu silnika i uruchomieniu go ponownie - nie jest to reguła, że za każdym razem tak się dzieje.
    W większości tematów na forach dotyczących tego błędu czytałem, że ten błąd pojawia się u innych "znienacka" podczas jazdy, u mnie pojawia się od samego początku po piłowaniu i uruchomieniu ponownie silnika - turbina podczas "piłowania" działa bez problemów.
    Wyłącza się dopiero po ponownym uruchomieniu silnika.
    Żeby to "naprawić", trzeba wyłączyć silnik, poczekać chwile 5-10 minut, zapalić ponownie i wtedy z reguły wszystko działa i samochód przyspiesza aż miło. Mam nadzieję że opis jest w miarę czytelny.

    Można całą sytuację przedstawić w następujących krokach:
    1. uruchamiam auto. Wszystko jest ok. Turbina działa fajnie, auto dobrze się zbiera.
    scenariusz 2a. - jeżdżę spokojnie, zmiana biegów przy około 2 tys obrotów i wszystko jest okej. Koniec.
    scenariusz 2b. - jazda agresywna, silnik kręci do 4 tys obrotów. Nie ma problemów z przyspieszaniem podczas jazdy aż zgaszę silnik.
    3b. - uruchamiam silnik i auto od początku nie ma mocy w momencie kiedy powinna sie załączyć turbina. Po chwili takiego "przyspieszania" włącza się kontrolka świec żarowych. Po podłączeniu do vaga wyskakuje błąd P0235, opisany na początku tematu.
    4b. - gaszę silnik na 1-2 minuty i odpalam ponownie i dalej brak mocy.
    5b. - gaszę silnik na >5-10 minut, odpalam i wszystko jest OK. Turbina znowu pracuje i auto się dobrze zbiera podczas przyspieszania.

    Przepraszam za taki łopatologiczny opis, ale próbuję opisać sytuacje tak bardzo jak się da.
    Przesyłam logi dynamiczne - bardzo proszę o radę co powinienem dalej robić bo już tracę nadzieję a nie chce oddać samochodu do mechanika, żeby on zaczął zgadywanki od drogich wymian. Tracę już nadzieje na rozwiązanie tego problemu własnymi siłami (czytaj możliwie tanio).
  • Poziom 11  
    Spróbuj wysterować turbo po nagrzaniu i ponownym odpaleniu czy rusza.
  • Poziom 8  
    blondyn26044 napisał:
    Spróbuj wysterować turbo po nagrzaniu i ponownym odpaleniu czy rusza.


    Masz na myśli adaptacje w BS w grupie 033? Robiłem już dwa razy.
  • Poziom 11  
    Przyglądałeś się czy w momencie kiedy występuje problem nastawnik płynnie rusza sztangą?
  • Poziom 8  
    blondyn26044 napisał:
    Przyglądałeś się czy w momencie kiedy występuje problem nastawnik płynnie rusza sztangą?

    Jak najłatwiej to sprawdzić? Czy podczas samego gazowania w miejscu sztanga powinna się poruszać w pełnym zakresie?
  • Poziom 11  
    Najlepiej jest właśnie w momencie kiedy masz problem wysterować ją komputerem i patrzeć czy się porusza nastawnik.
    Nie kojarzę jakie tam jest dojście i widoczność ale może jakieś lusterko.
    W innych tdi wchodziło się w blok 11 nastawy podstawowe i sztanga pracowała na przemian góra/dół.
    W tym przypadku nie wiem czy na 11 bloku to zadziała czy trzeba robić to na bloku 33.
    Może ktoś kojarzy i się wypowie i podpowie bo ja od tego bym zaczął.
    Gdybym miał auto było by prościej a na odległość ciężko mi dokładnie powiedzieć.
  • Poziom 8  
    Widok sztangi jest bardzo dobry w tym silniku. Spróbuję ustawić nastawnik za pomocą tej "adaptacji" w grupie 033 podczas gdy złapie to odcięcie mocy - ciekaw jestem bardzo co się będzie działo. Mam nadzieje, że jutro uda mi się to zrobić i dam znać co się stało.
  • Poziom 8  
    Wczoraj udało mi się wysterować w trybie awaryjnym - Basic Settings, grupa 033.
    Wszystko przeszło bez problemów - nie wyskoczył żaden błąd podczas "adaptacji". Co prawda nie przyjrzałem się pracy sztangi bo nie miałem osoby do pomocy - a może to tutaj być istotne.
    Po wykonaniu tej adaptacji bez gaszenia silnika przejechałem się ale bez bez sensu - bo nolauf wyłączył się dopiero po odpaleniu silnika na nowo. Ale kolejny raz pojechałem pokatować auto powyżej 3tys obrotów i po wyłączeniu i uruchomieniu silnika nolauf oczywiscie pojawił się znowu.
  • Poziom 8  
    Jeszcze jedno dodam na chwile obecną. Zauważyłem, że raz na jakis czas podczas odłączenia turbiny przez nolauf i mój bład P0235 pojawiają się falujące obroty.

    Podsyłam linka jak to wygląda. Podkreślam nie zdarza się tak za każdym razem. Ale jak się zdarza to jak tylko jest nolauf. 

    https://www.youtube.com/watch?v=jX499-3_eWs
  • Poziom 9  
    Aby zobaczyć jak działka nastawnik turbiny a zarazem w jakim zakresie pracuje sztanga można zrobić test elementów wykonawczych, pierwsza pozycja to klapa od gaszenia druga zaś od sterownika turbiny i wtedy sterownik rusza sztangą ok 10-15 sekund w pełnym zakresie.