Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regulator napięcia na tyrystorze.

kamill_94 23 Jul 2018 23:23 1350 3
  • #1
    kamill_94
    Level 7  
    Witam. Zastanawiam się nad wykonaniem prostownika do ładowania akumulatorów z tematu:



    Prostownik z regulacją prądu ładowania + opis regulacji

    Oto schemat tego prostownika:
    Regulator napięcia na tyrystorze.

    Moje pytanie dotyczy sposobu sterowania tyrystorem za pomocą tranzystorów T4 i T5. Wiem, że te dwa tranzystory jest to schemat zastępczy tranzystora jednozłączowego oraz, że generują one sygnał one sygnał piłokształtny, który następnie podawany jest na tyrystor.
    Zastanawiam się, czy przy takim sposobie sterowania tyrystorem sygnał generowany przez T4 i T5 nie powinien być w jakiś sposób zsynchronizowany z częstotliwością napięcia za mostkiem Graetza?
    Czy regulując prąd ładowania potencjometrem P1, zmienia się także częstotliwość generowanego sygnału? Czy w takim przypadku tyrystor wyzwalany będzie zawsze w tym samym miejscu sinusoidy napięcia?
  • #2
    Piko
    Level 21  
    kamill_94 wrote:

    Zastanawiam się, czy przy takim sposobie sterowania tyrystorem sygnał generowany przez T4 i T5 nie powinien być w jakiś sposób zsynchronizowany z częstotliwością napięcia za mostkiem Graetza?

    Jest zsynchronizowany bo za mostkiem nie ma kondensatora filtrującego napięcie więc jest tam tzw. Tętniące napięcie czyli tylko połówki napięcia i właśnie poprzez elementy RC jest przesuwany po zboczu napięcia punkt załączenia tytystora.
    kamill_94 wrote:

    Czy regulując prąd ładowania potencjometrem P1, zmienia się także częstotliwość generowanego sygnału? Czy w takim przypadku tyrystor wyzwalany będzie zawsze w tym samym miejscu sinusoidy napięcia?

    Nie częstotliwość się nie zmienia jest te 100Hz. P1 będzie regulował Ci moment w którym miejscu sinusoidy ma się załączyć tyrystor i jak nie będziesz nim kręcił to będzie wyzwalany w tym samym miejscu.. pod warunkiem odpowiedniego położenia przełącznika pozycja S1 (manual) do plusa.
    W położeniu (auto) S1 prawa strona schematu ustala moment otwarcia Tyrystora a Ty sam położeniem P1 decydujesz o tym ile mocy skutecznej chcesz mieć na wyjściu przy rozładowanym akumulatorze (tzn. jakie natężenie prądu przy napięciu wyjściowym mniejszym niż naładowanego akumulatora). Zapytasz więc po co to jest? Proste.. nie każdy chce ładować akumulator max prądem.np 10A? Możesz sobie ustawić P1 w położenie takie że nawet przy rozładowanym akumulatorze prąd nie przekroczy jakiejś wartości np 2A ? Schemat jest ten sam a akumulatory różne ;).
    Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam Piko.
  • #3
    kamill_94
    Level 7  
    To w takim razie po co tam jest generator impulsów, jeśli przecież możnaby zastosować zwykły dzielnik rezystorowy do regulacji punktu załączenia tyrystora?

    Na przykład tak jak w tym zasilaczu:
    Link

    W czym rozwiązanie z tranzystorem UJT jest lepsze?
  • #4
    Loker
    Level 39  
    W przypadku zasilacza z linku tyrystor wyzwoli się, kiedy prąd bramki przekroczy graniczną wartość. Prąd bramki wzrasta wraz ze wzrostem napięcia (wyprostowanego dwupołówkowo) i zależy od wartości szeregowej rezystancji - zgodnie z prawem Ohm'a. Problem w tym, że próg wyzwolenia tyrystora silnie zależy od temperatury - ciepły tyrystor wyzwoli się wcześniej (przy mniejszym prądzie), zimny - później. Tak więc napięcie wyjściowe układu będzie zależało zarówno od ustawienia potencjometru, jak i od chwilowej temperatury tyrystora.