piracik napisał: Dobór naczynia to nie tylko pojemność zładu wody.
Ciśnienie w instalacji, zawór bezpieczeństwa, moc grzewcza, różnica temperatur itp. Itd.
I tak nic to nie zmienia przy doborze naczynia na podstawie wielkości zładu.
Jak robiłem dobór naczynia do c.o. do kotła gazowego to po wyliczeniach (na bazie wzoru od Reflexa) wyszło mi ok. 5l z kawałkiem. W takim wypadku 5l to byłoby za mało, bo zaokrągla się w górę, a nie w dół.
Wtedy potrzebne byłoby naczynie 6l ale jeśli chodzi o dostępność to najmniejsze miałem do wyboru 8l, co w sumie stanowiło ok. 10% zładu.
Dlatego do kotła gazowego w warunkach przeciętnego mieszkania/domku można przyjąć 10% zładu i powinno być OK bez konieczności dokładnego liczenia.
piracik napisał: Zamiast wróżyć jakie naczynie powinno być warto skorzystać z kalkulatora np. Firmy reflex
Tu nie ma żadnego wróżenia i nie trzeba z tego robić czarnej magii dla wtajemniczonych, bo z tego co widzę na szybko po kalkulatorze dla c.w.u. to przyjęcie 10% też będzie OK, więc naczynie 8l będzie odpowiednie.
Jolka 60 napisał: znalazłam tam informacje o możliwości założenia -reduktora ciśnienia wody, może to wyeliminuje problem???
Reduktor ciśnienia nie rozwiąże problemu ale jest przydatny, bo pozwala ustalić maksymalne ciśnienie wody wodociągowej na odpowiednim poziomie i chronić w ten sposób całą armaturę przed zbyt wysokim ciśnieniem.
W bloku masz szanse, że na wejściu do bloku jest taki reduktor i u Ciebie w mieszkaniu nie będzie potrzeby jego instalowania.
Ja chyba właśnie taki mam na wejściu do bloku, bo u siebie instalację c.o. nie nabiję mocniej niż do 2,0 bar, dzięki temu nie ma ryzyka, że przy napełnianiu układu c.o. mogę przeholować i wyzwolić zawór bezpieczeństwa (2,5-3.0 bar).