Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Cieknący zawór bezpieczeństwa w 80l podgrzewaczu wody.

Jolka 60 24 Jul 2018 08:29 7044 30
Optex
  • #1
    Jolka 60
    Level 6  
    Witam, mieszkam w bloku, mam od niedawna podgrzewacz wody Ariston Blu Eco 80l. Cieknie zawór bezpieczeństwa przy podgrzewaniu wody. Wiem że jest to związane ze zwiększeniem ciśnienia w bojlerze. W poprzednim podgrzewaczu też Ariston, również przeciekał zawór bezpieczeństwa, ale dopiero po ok7 latach użytkowania. Nie pomogły wymiany zaworów(3x). Więc wymieniłam bojler, ale problem się nie skończył. Nie są to duże przecieki, przy podgrzewaniu do temp. 60stopni ok 10-20 ml. Odpowietrzałam go, wyciek wody ok1-2 litrów. Czytałam o naczyniu przeponowym, ale mam małą łazienkę , wszystkie rury zabudowane, wykorzystany każdy centymetr powierzchni. Te naczynia przeponowe są spore. Czy jest na to jakaś rada?
  • Optex
  • Helpful post
    #2
    BUCKS
    Level 39  
    jak przeczytasz instrukcję obsługi Aristona od bojlera elektrycznego to wynika z niej, że kropelkowanie to normalny objaw i ma przeciekać.
    Co prawda nie wiem, czy 10-20ml to bardzo dobry wynik, czy może średni albo słaby.
    W celu całkowitego wyeliminowania kropelek to potrzebne byłoby naczynie przeponowe ale jak wiesz ma ono swoje gabaryty i raczej wygląda mało atrakcyjnie.
    Jeśli walory estetyczne są ważniejsze od naczynia to raczej pomyśl o jakimś odprowadzeniu tych kropelek, aby nie trzeba było trzymać pod zaworem pojemników na wodę, bo dźwięk kapiących kropelek wody może być irytujący.
  • #3
    Jolka 60
    Level 6  
    Bardzo dziękuje za odpowiedź. :) Przeczytałam instrukcje, jest mowa o kropelce pojawiającej się na zaworze bezpieczeństwa w momencie podgrzewania. Nic nie ma o kapaniu. Ani o ilości wody wypływającej. Nie pisałam nic o estetyce mojej łazienki tyko o tym że nie mam gdzie zamontować takiego naczynia ponieważ mam bardzo małą powierzchnię i rury są w ścianie. Ściany zaś zabudowane szafkami :( . Ale dziękuje za odesłanie mnie do instrukcji , ponieważ znalazłam tam informacje o możliwości założenia -reduktora ciśnienia wody, może to wyeliminuje problem??? Jakie jest twoje zdanie na ten temat??
  • Helpful post
    #4
    Wawrzyniec
    Level 37  
    BUCKS wrote:
    znalazłam tam informacje o możliwości założenia -reduktora ciśnienia wody, może to wyeliminuje problem???
    Nie wyeliminuje. Woda w czasie podgrzewania zwiększa swoją objętość, a że nie jest ściśliwa jak np powietrze to i kapie.
  • #5
    Jolka 60
    Level 6  
    Czyli jednak muszę znaleźć miejsce na naczynie przeponowe. :( :( :( . A jakiej najmniejszej pojemności musi być?
  • Optex
  • Helpful post
    #6
    Wawrzyniec
    Level 37  
    5l, chociaż 3l może by wystarczył.
  • #7
    Jolka 60
    Level 6  
    Dziękuję za podpowiedzi. Jeszcze chce ściągnąć serwisanta z Aristona.
  • #8
    BrodowskiG
    Level 22  
    obniżenie ciśnienia może coś by pomogło, może ciśnienie by tyle nie urosło, ale prawidłowo powinno być naczynie.
  • Helpful post
    #9
    BUCKS
    Level 39  
    Jolka 60 wrote:
    A jakiej najmniejszej pojemności musi być?

    W przypadku c.o. to jest specjalny wzór do wyliczenia tej pojemności ale w wersji uproszczonej można przyjąć, że pojemność naczynia powinna stanowić ok. 10% pojemności całego zładu wody to będzie z lekkim zapasem.
    Nie wiem jakie są zasady i reguły doboru naczynia dla c.w.u., bo w obiegu c.w.u. może być wyższe ciśnienie niż w obiegu c.o..

    Przyjmując założenie, że obowiązują takie same zasady doboru jak dla c.o. to w przypadku 80l daje nam to naczynie o pojemności ok. 8l.
    W takich okolicznościach proponowane przez kolegę Wawrzyniec 5l to jeszcze uznałbym jako opcję ledwo na styk, ale 3l to byłoby za mało.
    Ale jak wspomniałem mogę się mylić, jeśli dla c.w.u. obowiązują inne zasady doboru.
  • Helpful post
    #10
    piracik
    Moderator of Heating systems
    BUCKS wrote:
    Nie wiem jakie są zasady i reguły doboru naczynia dla c.w.u., bo w obiegu c.w.u. może być wyższe ciśnienie niż w obiegu c.o..


    Dobór naczynia to nie tylko pojemność zładu wody.
    Ciśnienie w instalacji, zawór bezpieczeństwa, moc grzewcza, różnica temperatur itp. Itd.

    Zamiast wróżyć jakie naczynie powinno być warto skorzystać z kalkulatora np. Firmy reflex
  • #11
    Jolka 60
    Level 6  
    Dziękuję. Skorzystam.
  • #12
    BUCKS
    Level 39  
    piracik wrote:
    Dobór naczynia to nie tylko pojemność zładu wody.
    Ciśnienie w instalacji, zawór bezpieczeństwa, moc grzewcza, różnica temperatur itp. Itd.

    I tak nic to nie zmienia przy doborze naczynia na podstawie wielkości zładu.

    Jak robiłem dobór naczynia do c.o. do kotła gazowego to po wyliczeniach (na bazie wzoru od Reflexa) wyszło mi ok. 5l z kawałkiem. W takim wypadku 5l to byłoby za mało, bo zaokrągla się w górę, a nie w dół.
    Wtedy potrzebne byłoby naczynie 6l ale jeśli chodzi o dostępność to najmniejsze miałem do wyboru 8l, co w sumie stanowiło ok. 10% zładu.
    Dlatego do kotła gazowego w warunkach przeciętnego mieszkania/domku można przyjąć 10% zładu i powinno być OK bez konieczności dokładnego liczenia.

    piracik wrote:
    Zamiast wróżyć jakie naczynie powinno być warto skorzystać z kalkulatora np. Firmy reflex

    Tu nie ma żadnego wróżenia i nie trzeba z tego robić czarnej magii dla wtajemniczonych, bo z tego co widzę na szybko po kalkulatorze dla c.w.u. to przyjęcie 10% też będzie OK, więc naczynie 8l będzie odpowiednie.

    Jolka 60 wrote:
    znalazłam tam informacje o możliwości założenia -reduktora ciśnienia wody, może to wyeliminuje problem???

    Reduktor ciśnienia nie rozwiąże problemu ale jest przydatny, bo pozwala ustalić maksymalne ciśnienie wody wodociągowej na odpowiednim poziomie i chronić w ten sposób całą armaturę przed zbyt wysokim ciśnieniem.
    W bloku masz szanse, że na wejściu do bloku jest taki reduktor i u Ciebie w mieszkaniu nie będzie potrzeby jego instalowania.
    Ja chyba właśnie taki mam na wejściu do bloku, bo u siebie instalację c.o. nie nabiję mocniej niż do 2,0 bar, dzięki temu nie ma ryzyka, że przy napełnianiu układu c.o. mogę przeholować i wyzwolić zawór bezpieczeństwa (2,5-3.0 bar).
  • #13
    Jolka 60
    Level 6  
    Dzięki, sprawdzę . Jestem pewna ze widziałam manometry na instalacji doprowadzajacej wodę do bloku. :) Ale 8 litrowe naczynie redukcyjne nie zmieści mi się w łazience. Mam dosłownie w jednym miejscu luz 20/ 50 cm. 4 l by weszła 8 nie zmieści się. Myślę o rurce odprowadzajacej kapiaca wode bezpośrednio do odpływu jeśli znajdę w sprzedaży trójnik do pralki. ;(
  • #14
    BrodowskiG
    Level 22  
    Załóż 5 litrów i tyle, wielkość naczynia zależy od ciśnienia zimnej wody, ciśnienia zaworu bezpieczeństwa, przyrostu temperatury, wielkości zładu. Jak leci odrobine to powinno pomóc, jak nic nie zrobisz to na zaworze zrobi sie osad i non stop bedzie leciec
  • #15
    Jolka 60
    Level 6  
    Masz rację, nie pomyślałam o kamieniu jak będzie kapać ciągle. :(
  • #16
    BUCKS
    Level 39  
    Jolka 60 wrote:
    Ale 8 litrowe naczynie redukcyjne nie zmieści mi się w łazience. Mam dosłownie w jednym miejscu luz 20/ 50 cm.

    Reflex Refix DD w wersji 8l ma średnice 20,6cm i wysokość 34,5cm, więc może się zmieści na styk. Ale na długość musisz dodać miejsce na przyłącza.
    Reflex nie oferuje mniejszych naczyń pasujących do Ciebie, więc pozostaje szukać wśród innych firm.
    Ja do c.o. kupiłem Reflex serii C, który jako jedyny spełniał najwięcej kryteriów do planowanego przeze mnie miejsca montażu, więc warto poszukać odpowiednie naczynie zamiast brać pierwsze z brzegu.
  • #17
    Jolka 60
    Level 6  
    Napewno poczytam na ten temat zanim zdecyduje się na jakieś. Zobaczę jeszcze co serwisant będzie miał do powiedzenia .
  • #18
    kortyleski
    Level 43  
    BrodowskiG wrote:
    , jak nic nie zrobisz to na zaworze zrobi sie osad i non stop bedzie leciec

    Gorzej jak lecieć przestanie. Robi się bomba w domu. Ale czegoś nie rozumiem. W kilku domach, mieszkaniach które zwiedzilem w swoim życiu nigdy z zaworu nie kapało. Obecnie użytkuje 100 litrów podgrzewacz i też nie kapie....
  • #19
    Jolka 60
    Level 6  
    To mój czwarty bojler na przestrzeni 30 lat i dopiero poprzedni po 7 latach użytkowania zaczął kapac, no i ten nowy też. Dlatego chce ściągnąć serwisanta bo jest ma gwarancji.
  • Helpful post
    #20
    Wawrzyniec
    Level 37  
    kortyleski wrote:
    Ale czegoś nie rozumiem. W kilku domach, mieszkaniach które zwiedzilem w swoim życiu nigdy z zaworu nie kapało. Obecnie użytkuje 100 litrów podgrzewacz i też nie kapie....
    Widocznie w tych instalacjach na doprowadzeniu do bojlera nie ma zaworu zwrotnego. Reduktor ciśnienia w tym przypadku też zachowuje się jak zawór zwrotny, tzn. za nim w bojlerze może być chwilowo ze względu na rozszerzalność wody w czasie podgrzewania wyższe ciśnienie niż przed reduktorem. Jeżeli jest zamontowana antyskażeniówka to też w czasie podgrzewania wody ciśnienie w instalacji będzie wzrastało. Bez tych elementów woda cofa się do przyłącza i wtedy nic nie kapie.


    https://www.budujemydom.pl/kotly-i-podgrzewac...biorcze-dla-instalacji-cieplej-wody-uzytkowej
    https://www.budujemydom.pl/kotly-i-podgrzewac...-wymagaja-zabezpieczenia-naczyniem-wzbiorczym

    Ja mam bojler 140l, przed nim na trójniku naczynie przeponowe 6l, zawór bezbieczeństwa, zawór zwrotny, filtry, reduktor ciśnienia ustawiony na 3 bary i zawór antyskażeniowy. Ciśnienie na przyłączu 7bar. Bez naczynia przeponowego w czasie podgrzewania też kapało. Ciśnienie CWU nie przekracza 3,5 bara przy podgrzewaniu wody do 80°C. Zawór zwrotny po to żeby mi woda z bojlera nie cofała się do rury z zimną wodą i ochronę filtra.
  • #21
    Jolka 60
    Level 6  
    Według instrukcji regulator ciśnienia powinien być jak najdalej od bojlera. Mieszkam w bloku i tak jak wspomniał jeden z przedmiotów jest taki reduktor przy doprowadzeniu do budynku. Zawór zwrotny miałam zamontowany ,, na chwilę,, żeby sprawdzić czy nie będzie lepiej- nie bylo. Teraz czekam na wizytę serwisanta więc założyłam oryginalny z kompletu. Cieknie trochę mniej, ale cieknie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Według instrukcji regulator ciśnienia powinien być jak najdalej od bojlera. Mieszkam w bloku i tak jak wspomniał jeden z przedmowcow jest taki reduktor przy doprowadzeniu do budynku. Zawór zwrotny miałam zamontowany ,, na chwilę,, żeby sprawdzić czy nie będzie lepiej- nie bylo. Teraz czekam na wizytę serwisanta więc założyłam oryginalny z kompletu. Cieknie trochę mniej, ale cieknie. Czyli radzi Pan żeby założyć reduktor ciśnienia jeszcze w mieszkaniu?
  • #22
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Nie, przyrost objętości wody jest niezależny od ciśnienia, ale od temperatury wody (różnicy temperatur). Regulator o tyle by ew pomógł że zmniejszyłby max. ciśnienie wody w bojlerze, ale też ciśnienie wody zimnej, a przez to przepływ. Woda by się mogła zbyt wolno lać. Ja musiałem dać reduktor bo miałem za duże ciśnienie na wejściu (7bar) Jakbym miał 3-4 bary to bym nie dawał. Co do inst to założyć nawet ten zbiornik przeponowy 4l, powinno pomóc.
  • #23
    gaz4
    Level 33  
    Kiedyś trafiłem na zawór bezpieczeństwa połaczony z zaworem zwrotnym. Jego praca polega na tym, że do pewnego ciśnienia cofa wodę do wodociągów, a jak jest zbyt duże działa jak zwykły bezpieczeństwa wypuszczajac wodę na zewnątrz. Od czasu jego zamontowania nie mam problemu z kapaniem.
  • #25
    Wawrzyniec
    Level 37  
    gaz4 wrote:
    Jego praca polega na tym, że do pewnego ciśnienia cofa wodę do wodociągów
    Bardzo ryzykowny nabytek. Przy oszczędnym używaniu prądu w bojlerze może być naprawdę dużo bakterii. Po takim cofnięciu się wody z bojlera do instalacji, a później pobraniu jej jako zimnej wody i wypiciu może być naprawdę nieciekawie.
  • #26
    gaz4
    Level 33  
    Wawrzyniec wrote:
    gaz4 wrote:
    Jego praca polega na tym, że do pewnego ciśnienia cofa wodę do wodociągów
    Bardzo ryzykowny nabytek. Przy oszczędnym używaniu prądu w bojlerze może być naprawdę dużo bakterii. Po takim cofnięciu się wody z bojlera do instalacji, a później pobraniu jej jako zimnej wody i wypiciu może być naprawdę nieciekawie.


    Dokładnie tak samo może się stać gdy nie mamy zaworu zwrotnego. Nie ma żadnego ryzyka zalęgnięcia bakterii gdy co pewien czas ogrzewa się wodę do >55 stopni, każdy właściciel bojlera powinien to robić. Jest to ważne bez względu na to jaki zawór się zastosuje, legionella zawsze może się pojawić. Mam nieco przewymiarowaną instalację PV do grzania wody wiec bardzo często mam >60 stopni, bakterie nie mają żadnych szans na rozmnażanie.
  • #27
    kz61
    Level 25  
    W kotłach wiszących z zasobnikiem cwu w środku (60-80 l), od lat wiele firm stosuje naczynia przeponowe 2 l i to w zupełności wystarcza. Odsyłam do dokumentacji takich producentów jak Ferroli, Termet, Fondital, Saunier Duval, Beretta. W takim kotle nie ma zbyt wiele miejsca więc mają zwykle wydłużony kształt i mogą być zastosowane tam gdzie ciężko upchnąć coś innego.
    Skażenie dotyczy raczej zasobników 200-300 l. Tych 80-100 l też to oczywiście dotyczy ale tu trzeba się postarać żeby takiego zagnoić.
  • #28
    Wawrzyniec
    Level 37  
    Woda nie ma prawa cofać się, zwłaszcza do przyłącza. Po to m/n stosuje się zawory antyskażeniowe.
  • #29
    kz61
    Level 25  
    Jak wspomniano już parę postów wyżej, reduktor ciśnienia z racji swojej konstrukcji działa jak zawór zwrotny.
  • #30
    gaz4
    Level 33  
    Wawrzyniec wrote:
    Woda nie ma prawa cofać się, zwłaszcza do przyłącza. Po to m/n stosuje się zawory antyskażeniowe.


    Pytanie czy woda która ew. może być skażona cofnie się do wodociągów? Bakterie legionelli potrzebują ciepła by się rozmnażać czyli mogą być w bojlerze ale nie ma ich w zimnych rurach. Wywołane wzrostem temp. cofanie się dotyczy niewielkiej objętości w samym zaworze i ew. podłączonej do niego mufie, zimnej wody wprost z wodociągów. Wystarczy sprawdzić jaka jest pojemność wody kapiącej z zaworu - 10-20 ml, a bojler mam podłączony metrowym odcinkiem rury. O cofnięciu do przyłącza absolutnie nie ma mowy bo to ok. 20m, a zawór bezpieczeństwa jest połączony ze zwrotnym więc nawet awaria wodociągów nie zassie wody z bojlera.