Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Massey Ferguson 255 - alternator słabo ładuje, grzeje się

Acech1 25 Lip 2018 20:56 138 2
  • #1 25 Lip 2018 20:56
    Acech1
    Poziom 1  

    Witam.
    Chciałem prosić o pomoc w diagnozie alternatora.
    Problem dotyczy Massey Ferguson 255, a dokładnie alternatora montowanego za kompresorem. Prąd ładowania to ok 34A.
    Objawy:
    - Uzwojenie stojana bardzo się grzeje. Po około 2 minutach pracy na średnich obrotach stojana praktycznie nie można dotknąć
    - Przy średnich obrotach ok 1300obr/min prąd mierzony cęgami jest na poziomie ok 8A, napięcie ok 13,5 i pomału rośnie. Jeżeli załączę światła to napięcie zaczyna pomału spadać, prąd ładowania zaczyna rosnąć do ok 12A.
    - Na wysokich obrotach ok 2000obr/min prąd ładowania jest na poziomie ok 22A. Napięcie rośnie do 14,2V, Po doładowaniu akumulatora prąd spada i alternator zaczyna stygnąć.
    Sprawdzałem u sąsiada jak się zachowuje jego alternator. Już po odpaleniu, na średnich obrotach alternator osiąga ok 25A i się nie rozgrzewa tak jak u mnie.
    Podsumowując. Alternator za bardzo się grzeje. Jest za niski prąd ładowania. Wymienione zostały diody oraz regulator - bez poprawy. Uzwojenia zostały sprawdzone na przebicie do obudowy napięciem 500V - nie ma przebicia. Rezystancje uzwojeń są równe. Nie widać uszkodzeń mechanicznych na uzwojeniach.

    Czy ktoś miał podobny przypadek
    Możecie coś doradzić?

    0 2
  • #2 25 Lip 2018 21:08
    eurotips
    Poziom 35  

    Może jakieś niewidoczne zwarcie międzyzwojne w stojanie, patrzyłeś w nocy czy nie widać w środku jakiegoś łuku ? pomiar samej rezystancji jest praktycznie bezużyteczny , lepszy byłby pomiar odpowiedzi czasowej na impuls prądowy zaobserwowany za pomocą oscyloskopu.

    0
  • #3 26 Lip 2018 09:40
    nikusert
    Poziom 38  

    Witam .
    Zrób zdjęcie alternatora od tyłu ,jeżeli to możliwe.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Wina może być po stronie alternatora,lecz nie koniecznie.Może być również uszkodzony akumulator(jedna cela). Znam osobiście przypadki uszkodzenia (spalenia) alternatora z powodu akumulatora ,mimo że silnik dało się uruchomić. W przypadku alternatora może być stojan uszkodzony,lecz nie względem masy ,ale międzyzwojowo, o czym wspomniano.Miernikiem tego nie sprawdzisz, jedynie przez pomiar napięcia na poszczególnych fazach.Jeżeli jest dojście do płyty diodowej (prostownika) po zdjęciu tylnej osłony,to można tego dokonać nawet kontrolką wykonaną z żarówki 12V/4W .Nie wiem jaki masz alternator ,stąd zdjęcie alternatora jest pomocne ,czy można to wykonać.

    0