Witam serdecznie! Przydarzyła się taka sytuacja, że życie zmusiło do regeneracji zacisków hamulcowych i pomalowania ich w golfie IV 1.9 66kW z 2000 roku. Trzy zaciski w tym dwa tylne i jeden przedni z lewej strony były ściągane, uszczelki regenerowane, wszystko wyczyszczone i pomalowane. W pierwszym dniu gdy poskładałem przedni lewy zacisk, odpowietrzyłem go, wszystko było w porządku, w następnych dniach to samo zrobiłem z tylnymi zaciskami lecz po odpowietrzeniu ich pedał hamulca wpada w ziemie, robi się twardy dopiero po paru depnięciach. Odpowietrzałem już procedurą PT-LT-PP-LP ale to nie pomogło... zauważyłem jednak, że przy mocnym przyciśnięciu pedała wydobywa się jakiś syk jakby powietrza.. Pojawiło się to własnie po operacjach z tylnymi zaciskami. Co to może być ? Podejrzewam że to może właśnie tym ubytkiem powietrze jest zasysane do układu ale gdzie może być ta nieszczelność i czy to na pewno jest przyczyną miękkiego hamulca?
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!