Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab

Spanner 27 Lip 2018 00:38 6489 30
  • [/url]Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab


    Witam, prezentuję konstrukcję zasilacza warsztatowego, ale z trochę innym niż większość schematem. Postanowiłem sam zrobić zasilacz i znaleźć jakiś schemat w celu jego sprawdzenia w praktycznym użyciu. Testy nie były łatwe dla zasilaczy gdyż obciążenie było dynamiczne w postaci dołączanego rezystora przez tranzystor mosfet sterowany z generatora. Większość się wzbudzała lub robiła innego rodzaju problemy. Jest to użycie części schematu z zagranicznego czasopisma elektronicznego z 1990 roku. Konstrukcja wykazuje płynne i liniowe działanie regulacji napięcia i prądu. Jest ona podobna również od koncepcji popularnych zasilaczy warsztatowych komercyjnych.

    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab

    Całość jak widać jest dość mocno upakowana. Są tam między innymi dwa mniejsze transformatorki zasilające przekaźniki oraz wzmacniacze operacyjne. Do regulacji parametrów użyłem potencjometrów wieloobrotowych. Potencjometr regulacji ograniczenia prądowego posiada skalę dziesięcioobrotową, a na każdy obrót przypada dokładnie 500mA prądu.
    Transformator jest z odzysku i ma wyprowadzenia 0V, 25V i 30V a ja dodatkowo znalazłem miejsce na uzwojeniu bardziej po środku tych wartości i dolutowałem tam przewód. Przełącznik steruje przekaźnikami i przełącza uzwojenia w taki sposób, że maksymalne napięcie możliwe do pobrania przy obciążeniu maksymalnym wynosi około 10 20 i 30 V. Dodatkowy przełącznik i przekaźnik steruje wyjściem. Wentylator załącza się przy 60°C i wyłącza po schłodzeniu do 40.

    Polecam sprawdzać swoje konstrukcje przy dynamicznym obciążeniu zarówno gdy zasilacz pracuje w trybie CC jak i CV.

    Plik z rozszerzeniem pro można otworzyć w darmowym KiCadzie.

    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab


    Fajne!
  • Relpol
  • #2 27 Lip 2018 00:49
    HD-VIDEO
    Poziom 38  

    Popraw załącznik oraz umieść schemat w pdf/jpg; nie każdy ma zainstalowanego KiCad

  • #4 27 Lip 2018 05:24
    rs6000
    Poziom 27  
  • Relpol
  • #5 27 Lip 2018 06:48
    pawel13t
    Poziom 17  

    Bezpiecznika nie dało rady zamontować zgodnie ze sztuką? Bo na jednym zdjęciu wygląda jakby swobodnie sobie latał w obudowie.
    Co się stanie gdy ustawisz max napięcie i ograniczenie prądowe na 0 i podłączysz led-a?
    Konstrukcja fajna, jak z jakością i dokładnością mierników?

  • #6 27 Lip 2018 08:47
    Christophorus
    Poziom 41  

    Załącznik z pierwszego postu nie zawiera całego projektu zasilacza, tylko sam plik *.pro, który bez pliku ze schematem i płytką jest bezużyteczny. Konstrukcja starannie wykonana, ale moim zdaniem lepiej było zastosować trochę większą obudowę i bardziej luźny montaż. Uniknęło by się wtedy sytuacji jak wspomniany wcześniej bezpiecznik na przewodach wewnątrz obudowy. W odniesieniu do gotowych zasilaczy i modułów jak wspomniany DPS5015 tutaj w razie usterki mając schemat można taki zasilacz naprawić. W przypadku fabrycznych zasilaczy i modułów nie jest to już takie oczywiste. Również ten zasilacz możemy zmontować z tego co najdziemy w szufladzie czyli tanim kosztem.

    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab

  • #7 27 Lip 2018 09:30
    Jawi_P
    Poziom 33  

    h3c4 napisał:
    Projekt fajny (upchany), ale w dobie taniego modułu DPS5015 myślę że już projekt z electronics lab przechodzi do lamusa.

    W dobie takiego podejścia do hobby, w zasadzie można polikwidować dział DIY, założyć dział "Co można zrobić z modułami z Aliexpreee" itp...
    Nic kolego, nie wniosłeś do tematu, za wyjątkiem hejtu.
    -------
    Konstrukcja fajna, widać, ze autor włożył w to sporo pracy. Dość estetyczna. Podoba mi się wykorzystanie tego co się ma. Niekoniecznie z gotowych modułów, no i fakt, że zasilacz liniowy jako uniwersalny laboratoryjny jest jak najbardziej ok, bo tu o sprawności wg nie ma być mowy. Konstrukcja generalnie jak już kolega wyżej zauważył, pozwala na serwisowanie zbudowanego przez siebie urządzenia, co w dzisiejszych czasach i składania urządzeń z gotowych modułów w zasadzie nie ma miejsca. Takie dzisiaj czasy, że nawet DIY bywają jednorazowe, a my narzekamy że kupujemy chłam.
    Cały efekt psuje niedobrana wielkość obudowy do organizacji elementów w środku. Nie można by się pozbyć tych dwóch dodatkowych transformatorków, zamienić na jeden? Koszt i tak poniosłeś.
    Bezpiecznik bym jednak przykręcił, gdziekolwiek.
    Uzwojenia trafo przełączane ręcznie jak widzę?
    Czy mi się wydaje? Czy PCB jest lekko wygięte?
    Gdzie uchodzi powietrze rozgrzane przez radiator i podawane przez wentylator?
    No i dla mnie (subiektywna opinia) jest schemat mało czytelny. Brak opisu elementów.
    Gałki dał bym podobne do siebie, lub takie same ;)
    Wyświetlacze są jak dla zasilacza nie za mało czytelne? Ja osobiście nie lubię LCD. Do pomiarów ok, ale do nastaw napięć to w moim przekonaniu LED są znacznie lepsze.

  • #9 27 Lip 2018 10:45
    Spanner
    Poziom 13  

    Cytat:
    Bezpiecznika nie dało rady zamontować zgodnie ze sztuką? Bo na jednym zdjęciu wygląda jakby swobodnie sobie latał w obudowie.
    Co się stanie gdy ustawisz max napięcie i ograniczenie prądowe na 0 i podłączysz led-a?
    Konstrukcja fajna, jak z jakością i dokładnością mierników?


    Też mnie trochę boli ten bezpiecznik ale miejsca już na niego nie ma. W trakcie prac zmieniłem transformator na inny i to zważyło, miał być on mniejszy. Ale lepszy taki niż żaden.

    Nie ma możliwości takiego ustawienia. Przy ustawieniu ograniczenia na 0, napięcie na wyjściu nie występuję. Ale rozumiem o co chodzi. Przy ograniczeniu do 20mA i 30V na wyjściu po kilku podłączeniach uszkadza diodę. Nikogo to chyba nie dziwi - na wyjściu znajduje się kondensator 33uF.

    Mierniki pokazują w miarę ok.. Jak za ich koszt to nie narzekam. Są to klasyczne PMLCD. Trzeba połączyć masę zasilania z pomiarową równolegle połączonymi: rezystorem 1MΩ oraz kondensatorem 1µF, bo inaczej dzieją się dziwne rzeczy z wyświetlaną wartością.

    Cytat:
    Załącznik z pierwszego postu nie zawiera całego projektu zasilacza, tylko sam plik *.pro, który bez pliku ze schematem i płytką jest bezużyteczny. Konstrukcja starannie wykonana, ale moim zdaniem lepiej było zastosować trochę większą obudowę i bardziej luźny montaż. Uniknęło by się wtedy sytuacji jak wspomniany wcześniej bezpiecznik na przewodach wewnątrz obudowy. W odniesieniu do gotowych zasilaczy i modułów jak wspomniany DPS5015 tutaj w razie usterki mając schemat można taki zasilacz naprawić. W przypadku fabrycznych zasilaczy i modułów nie jest to już takie oczywiste. Również ten zasilacz możemy zmontować z tego co najdziemy w szufladzie czyli tanim kosztem.


    Mój błąd - plik poprawiony. W archiwum znajduje się teraz więcej potrzebnych plików. Jak już wspomniałem zmienił się transformator, a miałem już pofrezowane otwory w panelu przednim i chciałem go zostawić.


    Cytat:
    W dobie takiego podejścia do hobby, w zasadzie można polikwidować dział DIY, założyć dział "Co można zrobić z modułami z Aliexpreee" itp...
    Nic kolego, nie wniosłeś do tematu, za wyjątkiem hejtu.
    -------
    Konstrukcja fajna, widać, ze autor włożył w to sporo pracy. Dość estetyczna. Podoba mi się wykorzystanie tego co się ma. Niekoniecznie z gotowych modułów, no i fakt, że zasilacz liniowy jako uniwersalny laboratoryjny jest jak najbardziej ok, bo tu o sprawności wg nie ma być mowy. Konstrukcja generalnie jak już kolega wyżej zauważył, pozwala na serwisowanie zbudowanego przez siebie urządzenia, co w dzisiejszych czasach i składania urządzeń z gotowych modułów w zasadzie nie ma miejsca. Takie dzisiaj czasy, że nawet DIY bywają jednorazowe, a my narzekamy że kupujemy chłam.
    Cały efekt psuje niedobrana wielkość obudowy do organizacji elementów w środku. Nie można by się pozbyć tych dwóch dodatkowych transformatorków, zamienić na jeden? Koszt i tak poniosłeś.




    Bezpiecznik bym jednak przykręcił, gdziekolwiek.
    Uzwojenia trafo przełączane ręcznie jak widzę?
    Czy mi się wydaje? Czy PCB jest lekko wygięte?
    Gdzie uchodzi powietrze rozgrzane przez radiator i podawane przez wentylator?
    No i dla mnie (subiektywna opinia) jest schemat mało czytelny. Brak opisu elementów.
    Gałki dał bym podobne do siebie, lub takie same ;)
    Wyświetlacze są jak dla zasilacza nie za mało czytelne? Ja osobiście nie lubię LCD. Do pomiarów ok, ale do nastaw napięć to w moim przekonaniu LED są znacznie lepsze.


    Dziękuję za miłe słowa!

    Próbowałem zastosować jeden transformator dodatkowy, jednak przełączanie przekaźników i wentylatora strasznie psuło pracę wzmacniaczy operacyjnych.. Cała stabilizacja się sypała, zastosowałem oddzielne i tak już zostało. Teraz nie wpływają na siebie.

    Tak uzwojenia przełączane przełącznikiem - chciałem wykluczyć możliwość wystąpienia problemów, i ciągłego przełączania się styków - sam decyduję kiedy jest mi to potrzebne a kiedy nie.

    Na górnej połowie obudowy nad tam gdzie jest radiator przez całą długość są pofrezowane otwory. A zasysane jest przez otwór w panelu tylnym.

    Nie dawałem dwóch gałek precyzyjnych bo było mi szkoda wyłożyć na nie pieniążki ;) gałka precyzyjna jest potrzebna tylko do ograniczenia prądowego.

    LCDki zastosowałem ze względu na małe wymiary i prostą w montażu obudowę. Niski koszt też grał tutaj rolę. Gdybym robił laboratoryjny pewnie szarpnąłbym się na jakieś ICL7135 i 4,5 cyfry, lub podobne rozwiązanie na mikrokontrolerze, ale to tylko prosta warsztatowa konstrukcja i nie wymagam od niej zbyt wiele.

    W wolnej chwili podam wartości elementów w postaci listy, muszę ją stworzyć.

    Pozdrawiam

  • #10 27 Lip 2018 10:57
    QDI
    Poziom 12  

    Na schemacie są błędnie opisane stabilizatory. I tak U1 jest 7805 powinno być 7812. U2 jest 7905 a powinno być 7912. Pozdrawiam

  • #11 27 Lip 2018 11:16
    Jawi_P
    Poziom 33  

    h3c4 napisał:
    Lub "Co można zrobić z gotowcami z ElectronicsLab" - słabo kolego słabo ; )
    Elektrodowy "mondrasek" ; )

    Wykonanie płytki, własna praca to dla ciebie gotowiec równy z modułami?
    To jest schemat "Elektronics Lab"?
    Jakieś uwagi do konstrukcji? Coś w temacie kolega dopowie? Czy tylko wypowiedzi jakich udzielasz w podobnym stylu w większości postów?
    I pozdrawiam
    Elektrodowy mądrasek :)

    Dodano po 4 [minuty]:

    Spanner napisał:
    Próbowałem zastosować jeden transformator dodatkowy, jednak przełączanie przekaźników i wentylatora strasznie psuło pracę wzmacniaczy operacyjnych.. Cała stabilizacja się sypała, zastosowałem oddzielne i tak już zostało. Teraz nie wpływają na siebie.

    No jak już są, to są. Ale próbowałeś z lepszymi filtrami, choćby kondensatory na wyjściu stabilizatorów większe i ceramiki przy zasilaniu WO?

  • #12 27 Lip 2018 11:59
    Spanner
    Poziom 13  

    Cytat:
    Lub "Co można zrobić z gotowcami z ElectronicsLab" - słabo kolego słabo ; )
    Elektrodowy "mondrasek" ; )


    Zachęcam do uważnego przeczytania nazwy tematu.



    Cytat:
    Na schemacie są błędnie opisane stabilizatory. I tak U1 jest 7805 powinno być 7812. U2 jest 7905 a powinno być 7912. Pozdrawiam


    Zgadza się, w sumie zapomniałem napisać że to bardziej taki poglądowy schemat. Nie mam do końca ogarniętych tych bibliotek dlatego jest jak jest.. Nawet nie pamiętam czy te stabilizatory na 12V ostatecznie nie wyleciały bo brało to prądu tyle co nic. Dlatego można te na 12V wyrzucić.

    Cytat:
    No jak już są, to są. Ale próbowałeś z lepszymi filtrami, choćby kondensatory na wyjściu stabilizatorów większe i ceramiki przy zasilaniu WO?


    Nie próbowałem. Problem pojawiał się nawet przy po prostu podłączonym przekaźniku, napięcia były w porządku, ale miało problemy. Dla świętego spokoju zastosowałem osobny.

    Wrzucam dodatkowe fotki:
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab

  • #13 27 Lip 2018 14:07
    Christophorus
    Poziom 41  

    Każda taka konstrukcja jest prototypem. Po złożeniu całości widać co można poprawić i zmienić na lepiej. Nie zawsze wszystko uda się przewidzieć na etapie projektowania. Dopiero w praktyce widać co można ulepszyć.

    Przy układzie scalonym U3 LM324 po jego lewej stronie znajdują się trzy zworki. Te dwie krótsze są zbędne.

  • #14 27 Lip 2018 16:11
    Mark II
    Poziom 20  

    Kondensator połączony wprost ze złączem P2 co drugi półokres jest widziany prźez transformator jako zwarcie, jeżeli ma pojemność dość dużą w stosunku do oporności uzwojeń transformatora. Nie ma z tym problemu? Tym bardziej, że prąd przepływa przez niego w obu kierunkach, a na schemacie jest symbol elektrolitycznego.

  • #15 27 Lip 2018 18:13
    Janusz_kk
    Poziom 15  

    Mark II napisał:
    Kondensator połączony wprost ze złączem P2 co drugi półokres jest widziany prźez transformator jako zwarcie,

    Zwarciem byłby gdyby był ładowany impulsowo, a tu napięcie sobie narasta stosunkowo wolno, w końcu to sinus, owszem płynie trochę prądu przez
    niego ale i tak ma lepsze warunki pracy niż np: w przetwornicy na wyjściu.

    Mark II napisał:
    Tym bardziej, że prąd przepływa przez niego w obu kierunkach, a na schemacie jest symbol elektrolitycznego.

    Jakby kolega to głębiej przeanalizował to by zobaczył że ten kondesator po du.ie dostaje tylko w 1 okresie i tylko w dodatnim okresie, potem jest już właściwie
    ładowany w pętli przez diodę z masy a rozładowywany przez diodę do następnego kondesatora, i tutaj jest cały "myk" że nie zostaje on całkiem rozładowany
    więc wynikowo zawsze jest prawidłowo spolaryzowany.

    Co do samej konstrukcji mimo trochę słabego schematu trzeba docenić autora bo on się tym nie chwali ale ja znając Go wiem że przetestował sporą ilość zasilaczy
    z dostępnych w necie i działały one kiepsko lub bardzo kiepsko na impulsowym obciążeniu, dopiero ten układ pracował stabilnie.

  • #16 28 Lip 2018 10:39
    3149400
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 28 Lip 2018 11:09
    Mark II
    Poziom 20  

    Racja.
    Dotarło to do mnie dzisiaj, gdy zmontowałem sobie ten układ i pooglądałem przebiegi prądu na oporniku wpiętym szeregowo z uzw. wtórnym transformatora.

    Chyba już czas na urlop.

  • #18 28 Lip 2018 13:43
    Spanner
    Poziom 13  

    Cytat:
    I pytanie do autora. Po co ten podwajacz napięcia?


    Z jego wyjścia są zasilane mierniki. Napięcie na uzwojeniu dodatkowym trafa bylo zbyt niskie by zasilić 7809. Dlatego zastosowalem podwajacz.

  • #19 28 Lip 2018 15:49
    3149400
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 28 Lip 2018 17:32
    Janusz_kk
    Poziom 15  

    nowyARM napisał:
    Klasyczny układ podwajacza napięcia.

    Kolego doskonale wiem jak wygląda klasyczny układ i stosowałem go już wtedy gdy Ty jeszcze na baczność wchodziłeś pod stolik :)
    więc trzymaj lejce króto i merytorycznie uzasadnij dlaczego tam nie może być elektrolita.

    Moderowany przez gulson:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #21 28 Lip 2018 17:47
    3149400
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 28 Lip 2018 18:35
    Spanner
    Poziom 13  

    Tak jak napisal Christoporus, tego typu uklady sa często prototypami. Schemat wrzuciłem poglądowo zebyście zobaczyli zasadę działania stabilizatora głównego. Takie sprawy jak zasilanie mierników, przekaźników nie są tutaj najistotniejsze.

    Gdybym widział ten drugi schemat w #17 wczesniej to pewnie bym go zastosował. A może bym dał wgl jakąś przetworniczkę podwyższającą? Tego się nie dowiem. Zrobiłem tak, działa, i tak zostało. Lecz przyznaję razcję że jest to rozwiązanie w złym guście i że nie zdawałem sobie sprawy z uwag na jego temat które piszecie, dzieki za zwrócenie na to uwagi.

  • #23 28 Lip 2018 19:46
    marianm68
    Poziom 16  

    Spanner napisał:
    W wolnej chwili podam wartości elementów w postaci listy, muszę ją stworzyć.

    Kolego "Spanner" z niecierpliwością czekam na listę! ;-)
    Spanner napisał:
    Jest to użycie części schematu z zagranicznego czasopisma elektronicznego z 1990 roku.

    Czy można liczyć na link do tego schematu albo na skan (albo pdf)?

  • #24 29 Lip 2018 11:28
    piodmo
    Poziom 9  

    Linki do pobrania artykułu z czasopisma ELV, niestety płatne
    Power-Supply PS 9030: 0-30 V/10 A
    https://www.elv.de/Power-Supply-PS-9030-0-30-V10-A-Teil-12/x.aspx/cid_726/detail_35012
    https://www.elv.de/Power-Supply-PS-9030-0-30-V10-A-Teil-22/x.aspx/cid_726/detail_35025

    Za darmo do pobrania wzór płytki drukowanej
    https://files.elv.com/bilder/journal//1990_05/08/1990_05_08_ps9030_platinenfolie.pdf

    Jest tez chyba jakaś notatka serwisowa:

    Power Supply PS 9030
    Info : Anschlußbelegung des Trafos teilweise anders
    Alter Trafo PS 9030 - neuer Trafo PS 9031
    ¦
    10 V - weiß - braun
    +-- orange - blau
    ¦
    10 V - schwarz - rot
    +-- violett - grün
    ¦
    8 V - blau - schwarz
    +-- rot/braun - weiß (vorher zwei, jetzt eine Leitung)
    8 V - grün - schwarz

    Fehler : Bei Induktiven Lasten löst D 17 (Temperatur) aus.
    Ursache : Impulsspitzen.
    Abhilfe : Parallel zu R 64 einen 100 nF Kondensator schalten.
    Elko 1 µF / 16 V von Pin 4 nach Pin 11 des IC 5 schalten.

  • #25 29 Lip 2018 12:14
    Spanner
    Poziom 13  

    Myślę że wartości w miarę wiernie odtworzone, nie wszystko pamiętam bo zmieniało się podczas uruchamiania niektóre wartości. Dodałem też w jaki sposób są połączone tranzystory główne z resztą układu - wejście P5 mogło budzić wątpliwości.
    Skanów nie będę udostępniał bo nie są one moje.. Jednak ten projekt https://www.youtube.com/watch?v=OuTBB0_w1EI
    Jest wykonany dokładnie według oryginalnego schematu, i właśnie od autora pozyskałem skany. Jeśli ktoś jest więc bardzo zainteresowany to polecam pytać u źródła.

  • #27 05 Sie 2018 00:39
    marianm68
    Poziom 16  

    Przerysowałem schemat (bez bloku zasilania wzmacniaczy operacyjnych).
    Próbuję zrozumieć jak działa w tym zasilaczu stabilizacja napięcia oraz ograniczenie prądu. Ale brak mi wiedzy (i pewnie też wpływ ma późna pora) bo jakoś "nie kumam" jak działa stabilizacja napięcia.
    Mam prośbę do bardziej doświadczonych kolegów o spojrzenie na schemat i sprawdzenie czy nie narobiłem błędów.
    Załączam schemat(gif oraz pdf)
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab

    Mam też pytania:
    1. Do czego służy "CONN_3 (K3)"?
    2. Czy do ustawienia ograniczenia prądu służy "PR2" i jaką powinien mieć wartość?
    3. Czy do ustawienia napięcia służy "PR3"?
    4. Jaką wartość ma mieć C18 : 10uF?

    PS

    Przyjrzałem się projektowi pcb i trochę rozjaśniło mi się w głowie.
    Wcześniejsze pytania (1,2,i 3) już nieaktualne.
    Zamieszczam uaktualniony schemat.
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab
    oraz obraz pcb
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-5A, nie electronics lab

    Będę wdzięczny za zweryfikowanie poprawności tego schematu.

  • #28 05 Sie 2018 12:41
    Spanner
    Poziom 13  

    Tak C18 ma 10µF. Co do działania nie mam pewności czy dobrze je rozumiem, ale tutaj plus zasilacza jest masą dla wzmacniaczy operacyjnych. Jest ona podana również na wejście odwracające wzmacniacza. Z dzielnika REGU, R8-R10 PR3 wychodzi napięcie które jest podawane na wejście nieodwracające. Wzmacniacz jak wiadomo stara się utrzymać pomiędzy wyjściami napięcie równe zero, więc gdy napięcie na wejściu nieodwracającym wzrasta, to we wzmacniacz wpływa prąd Z T2, przez co T1 jest zamykany..

    Chętnie usłyszę sam porządne wyjaśnienie. Mnie z kolei zastanawia obwód z T3.

    Koszty dla mnie bo miałem większość elementów z odzysku. Kupiłem gniazdka, woltomierze, gałki, obudowę. W sumie na pewno nie więcej mnie to wyniosło niż 100zł.

    pozdrawiam

  • #29 05 Sie 2018 12:53
    marianm68
    Poziom 16  

    Sprawdzałeś zachowanie napięcia na wyjściu zasilacza po odłączeniu potencjometru "REG U"? Chodzi mi o sytuację gdy nastąpi przerwa wskutek zużycia lub uszkodzenia potencjometru. Napięcie na wyjściu spada do zera, czy rośnie do "U max"?