Witam,
nie znalazłem nigdzie na forum problemu, który pojawił w mojej Audi A7. MIanowicie - jakieś2-3 tygodnie temu wybierałęm się w dłuzszą podróż i zatankowałem do pełna zwyklego do pełna diesla bez dodatków , po przejechaniu niespełna 60 kilometrow poczułem mocne szarpniecie w silniku, ale samochód dalej jechal, po porzejechaniu kolejnych 20-30 zapaliła sie kontrolka świec żarowych i samochód stracił calkowicie moc a dalsza jazda nie była możlia - trzeba było się zatrzymać wylączyć i włączyć silnik i wtedy samochod znowu jechał. Miałem do przejechania okolo 1300km i podczas tej trasy samochod wyłaczył mi sie minimum 4 razy wlaśnie po zapaleniu kontrolki świec żarowych. Następnego dnia z rana chciałem odpalić samochód, ale bezskutecznie. Samochód caly czas krecił ale bez odpalania - po 6ciu prubach zrezygnowałem i wrócilem po jakiś 40 min i samochód odpali dosłownie na dotyk.
Z racji tego że nie moglem odrazy podłączyć sie do komputera podobne objawi mialem przez 2 tyg tz samochod z rana slabo odpalal i potrzebowal cierpliwośći a podczas jazdy co jakis czas się wyłączał po pojawianiu się ikony świec żarowych.
Wrócilem jakieś 3 dni temu i komputer pokazał, że jest przerwany obwód wtrytskiwaczy ( wszystkie wtryskiwacze się wyświetlaja). 2 dni temu chciałem odpalić samochód ale juz bez żadnych wyników - tylko kreci, ale nie odpala.
Wczoraj dałem wtryskiwacze do sprawdzenia i wszystkie są sprawne, wtyczki i wiązki posprawdzane i wyglądają ok.
Czy ktoś może spotkał sie z podobnymi objawami, problemami. Gdzie szukac rozwiazania?
nie znalazłem nigdzie na forum problemu, który pojawił w mojej Audi A7. MIanowicie - jakieś2-3 tygodnie temu wybierałęm się w dłuzszą podróż i zatankowałem do pełna zwyklego do pełna diesla bez dodatków , po przejechaniu niespełna 60 kilometrow poczułem mocne szarpniecie w silniku, ale samochód dalej jechal, po porzejechaniu kolejnych 20-30 zapaliła sie kontrolka świec żarowych i samochód stracił calkowicie moc a dalsza jazda nie była możlia - trzeba było się zatrzymać wylączyć i włączyć silnik i wtedy samochod znowu jechał. Miałem do przejechania okolo 1300km i podczas tej trasy samochod wyłaczył mi sie minimum 4 razy wlaśnie po zapaleniu kontrolki świec żarowych. Następnego dnia z rana chciałem odpalić samochód, ale bezskutecznie. Samochód caly czas krecił ale bez odpalania - po 6ciu prubach zrezygnowałem i wrócilem po jakiś 40 min i samochód odpali dosłownie na dotyk.
Z racji tego że nie moglem odrazy podłączyć sie do komputera podobne objawi mialem przez 2 tyg tz samochod z rana slabo odpalal i potrzebowal cierpliwośći a podczas jazdy co jakis czas się wyłączał po pojawianiu się ikony świec żarowych.
Wrócilem jakieś 3 dni temu i komputer pokazał, że jest przerwany obwód wtrytskiwaczy ( wszystkie wtryskiwacze się wyświetlaja). 2 dni temu chciałem odpalić samochód ale juz bez żadnych wyników - tylko kreci, ale nie odpala.
Wczoraj dałem wtryskiwacze do sprawdzenia i wszystkie są sprawne, wtyczki i wiązki posprawdzane i wyglądają ok.
Czy ktoś może spotkał sie z podobnymi objawami, problemami. Gdzie szukac rozwiazania?