logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi a7 TDI 3.0 313KM - Nie odpala - przerwany obwód wtryskiwaczy

sebastian1427 27 Lip 2018 07:39 4611 4
REKLAMA
  • #1 17351984
    sebastian1427
    Poziom 6  
    Witam,

    nie znalazłem nigdzie na forum problemu, który pojawił w mojej Audi A7. MIanowicie - jakieś2-3 tygodnie temu wybierałęm się w dłuzszą podróż i zatankowałem do pełna zwyklego do pełna diesla bez dodatków , po przejechaniu niespełna 60 kilometrow poczułem mocne szarpniecie w silniku, ale samochód dalej jechal, po porzejechaniu kolejnych 20-30 zapaliła sie kontrolka świec żarowych i samochód stracił calkowicie moc a dalsza jazda nie była możlia - trzeba było się zatrzymać wylączyć i włączyć silnik i wtedy samochod znowu jechał. Miałem do przejechania okolo 1300km i podczas tej trasy samochod wyłaczył mi sie minimum 4 razy wlaśnie po zapaleniu kontrolki świec żarowych. Następnego dnia z rana chciałem odpalić samochód, ale bezskutecznie. Samochód caly czas krecił ale bez odpalania - po 6ciu prubach zrezygnowałem i wrócilem po jakiś 40 min i samochód odpali dosłownie na dotyk.
    Z racji tego że nie moglem odrazy podłączyć sie do komputera podobne objawi mialem przez 2 tyg tz samochod z rana slabo odpalal i potrzebowal cierpliwośći a podczas jazdy co jakis czas się wyłączał po pojawianiu się ikony świec żarowych.

    Wrócilem jakieś 3 dni temu i komputer pokazał, że jest przerwany obwód wtrytskiwaczy ( wszystkie wtryskiwacze się wyświetlaja). 2 dni temu chciałem odpalić samochód ale juz bez żadnych wyników - tylko kreci, ale nie odpala.
    Wczoraj dałem wtryskiwacze do sprawdzenia i wszystkie są sprawne, wtyczki i wiązki posprawdzane i wyglądają ok.
    Czy ktoś może spotkał sie z podobnymi objawami, problemami. Gdzie szukac rozwiazania?
  • REKLAMA
  • #2 17525568
    fazeeuk
    Poziom 2  
    Witam, czy doszedles do tego co sie stalo?
    Identyczne objawy pojawily sie u mnie dzis rano w Q7 3.0 TDI. Najpierw zgasl, zamrugaly swiece zarowe, odpalilem i tak 3 razy. Pozniej przy zdjeciu nogi z gazu bialy dym. Na chwile obecna auto wogole nie odpala.

    Daj znac co wyszlo. Dodam, ze zalalem go 2 razy Ukrainskim dieslem :(
  • REKLAMA
  • #3 17525793
    sebastian1427
    Poziom 6  
    Witaj, dużo strachu było bo mechanicy chcieli być monterami i wymieniać po kolei wszystko co się da zamiast sprawdzić gdzie zez twiście jest problem. Pierwsze ci zrobiłem to dałem wtryski do testów czy elektrycznie jest z nimi wszystko ok - okazało się ze są sprawne. Siedziałem na forach i dużo czytałem i znalazłem wpis ze facet miał taki sam problem z Q7 i a przyczyna był zalany sterownik silnika!!!! Czym prendzej wysłałem sterownik do testów i okazało się ze rzeczywiście była woda w środku i przewody pokolorowaly. Naprawiłem sterownik - mnie to kosztowało 1200 zł. Jak będziesz chciał namiar to pisz. Po założeniu jeszcze raz sterownika - samochód trochę „pochechłał” bo wszystkie wtryskiwacze były wcześniej wymontowane po czym odpalił. Kamień z serca!!!! Teraz pali bez najmniejszego zająknięcia. Mam nadzieje ze tez szybko pójdzie Ci z naprawą.
    Powodzenia i pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 17525881
    fazeeuk
    Poziom 2  
    Dzieki za odpowiedz kolego. Tak sie sklada, ze mylem wczoraj samochod wiec mozliwe jest ze w okolice ECU dostalo sie troche wody.
    Dziwi mnie tylko to, ze raz odpala, raz nie, raz odpala jakby na 3 cylindry a raz normalnie.
    Wlalem mu przed chwila 20 litrow Vervy + preparat do czyszczenia ukladu paliwowego z nadzieja, ze cos to pomoze.
    Czy w przypadku "zamokniecia" ECU nie pojawialy by sie przy tym inne bledy na VCDS ?
    Dzieki i pozdrawiam!
  • #5 17525929
    sebastian1427
    Poziom 6  
    U mnie wyskakiwał tylko ten błąd o którym pisałem. Sprawdź sobie czy ktoś wcześniej nie rozbierał komputera - napewno będzie widać. Mój był rozbierany bo ktoś zmieniał mapę na 360 KM oraz usowal DPF i słabo został poklejony sylikonem przy składaniu - czego wynikiem był mój późniejszy problem.
REKLAMA