Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Koszty ogrzewania - węgiel, gaz, prąd, drewno

gaz4 22 Jun 2022 09:50 75663 1747
Optex
  • #1621
    Sstalone
    Level 30  
    @gaz4 Nie wierzę w żadne publikowane prognozy rządowe, one mają za zadanie uspokajać opinię publiczną. To co pewne to polskie wydobycie węgla. Niewiadomą jest import. Co to znaczy zakontraktowane ilości? Na kiedy? Dlaczego ceny tak astronomicznie wzrosły? Bo podaż jest nieelastyczna. Jaka będzie sytuacja w zimę? Nie wiadomo, bo to zależy od warunków pogodowych a te mogą zmniejszyć zużycie energii do ogrzewania o kilkanaście procent, jak i zwiększyć więc zapotrzebowanie może być pokryte, jak i może zabraknąć z 5 mln ton. Zobacz, firmy państwowe mają zakontraktowane 7 mln ton, a podmioty prywatne 2 mln ton. Agencja Rezerw rozpoczęła zakupy węgla, do końca roku ma to być 3 mln ton. Tylko pytanie, gdzie będzie skupować. Czy to będzie tzw. skup na papierze, aby dofinansować zapasy w spółkach SP. To skąd ma trafić węgiel do odbiorców indywidualnych? Znasz odpowiedź? Bo ja nie? To będzie z tych 7 mln importowanych przez spółki państwowe, czy 3 mln kupionych przez Agencję? Bo jeżeli nie, to na razie może być to coś z tych 2 mln po odsianiu plus węgiel krajowy.

    To czego ja się obawiam, to braki energii w innych krajach, które spowodują "transfer naszych zapasów" do innych krajów. Nie wiem jaka jest sytuacja na Ukrainie, czy ona też będzie potrzebowała prądu, czy może eksportować prąd. Ukraina była jednym z większych importerów węgla, tylko nie wiem czy to było do produkcji stali czy produkcji energii.
  • Optex
  • #1622
    gaz4
    Level 33  
    Pożyjemy, zobaczymy. Na razie pewne jest to, że była straszliwa panika napędzajaca popyt co widziałem w swojej okolicy. Gdy tylko jedną z sąsiadek przekonałem, że nie ma sensu kupować drogiego węgla niezawodne przyjaciółki wmówiły jej, że trzeba kupować za wszelką cenę "bo lepiej mieć niż nie mieć". Tylko brak kasy powstrzymywał ją przed zakupem kilku ton. Niepotrzebnych kilku ton gdyż rocznie spala ok. 1 tony + jakieś 4 m3 drewna, a jak mówiła w tej chwili ma 1 tonę węgla (kupiona pod koniec zimy za 2 tys zł) i ok. 7 m3 drewna. Półtorej normalnej zimy przetrwa na tych zapasach ale gdyby miała 10 tys luzem to nawet po 3 tys za tonę by zapłaciła - tak ją koleżanki urobiły :)

    W sejmie przegłosowano ustawę i po poprawkach podniesiono dopłatę do ponad 1 tys zł za tonę nie zwiększajac 3 mld limitu. Oznacza to, że ilość dotowanego węgla spadła z 4 do 3 mln ton ale to nie wszystko. Nie mogę w necie znaleźć informacji o losie poprawki która podzieliła w/w limit na dwie części. Wczoraj słyszałem w radio, że pdobno 1.5 mld ma być na węgiel sprzedawany w tym roku i drugie tyle na 2023. W oryginalnym tekście z sejmu jest wszystko ale mam odruch wymiotny na te urzedowe materiały. Jeżeli rzeczywiście tak uchywalono to węgiel po 996zł kupią wyłącznie krewni i znajomi królika. A ściśle tylko i wyłacznie ci co dopłacą pod stołem, a właściciel składu będzie miał pewność, że nie podkablują. Bo w tej "ustawie" jest podstawowa pułapka: Dopłaty będą tylko do wysokości limitu i jak ktoś sprzeda węgiel po 996 zł ale nie zdąży przed wyczerpaniem 3 mld puli nic nie dostanie. Zbyt duże ryzyko aby prowadzący składy opały brali je na siebie. W dodatku a cały projekt dotyczy niecałych 3 mln ton węgla czyli tyle co nic!

    Jednak to już prehistoria gdyż dwa dni temy PE przegłosował coś znacznie bardziej dotkliwego dla spalaczy węgla oraz gazu:

    https://biznesalert.pl/parlament-europejski-g...medium=link-6711803&utm_campaign=wykop-poleca

    Najprawdopodobniej za 7 lat system ETS czyli opłat za CO2 obejmie wszystkich bez wyjątku. A to oznacza, że gdyby ceny utrzymały się na obecnym poziomie użytkownicy gazu zapłacą dodatkowo (wliczyłem 23% VAT) ok. 10 gr za kWh uzyskanego ciepła, a używajacy węgla ok. 25 gr za kWh! Co prawda przyjęto poprawkę Buzka która cofa EU ETS do czasów przed spekulacją ale KE każdego roku tnie limity przyznawane państwom. Przy jednoczesnym rozszerzaniu systemu za 7 lat obecne 80 euro za tonę CO2 może być marzeniem ściętej głowy. Czas węgla w ogrzewaniu definitywnie się kończy, a obecne "astronomiczne ceny" za kilka lat będa miłym wspomnieniem. I nie będzie trzeba żadnych sankcji czy wojny bo po dodaniu aktualnej opłaty za CO2 do promocyjnej ceny rządowej mamy ~45 gr/kWh - tyle ile obecnie kosztuje prąd w II-giej taryfie :!: A ten od zawsze jest objęty opłatami za CO2, podobnie jak ciepło z dużych ciepłowni. Jedynie spalany indywidualnie węgiel obok gazu ziemnego czy propanu były równiejszymi emitantami tego gazu. To, że w Niemczech najpopularniejsze jest ogrzewanie dwoma w/w paliwami kopalnymi, a ciepłownictwo siecieowe niemal nie istnieje z pewnością nie miały wpływu na obecny kształt ETS bo EU wszystkich traktuje równo ;)
  • Optex
  • #1623
    Sstalone
    Level 30  
    @gaz4 Raczej mieliśmy rację, że dopłata 750zł do tony to za mało, bo podniesiono dotację do ponad 1000 zł. No w ten sposób obniżyło to ilość podlegającej dopłacie. W zasadzie dopłata będzie dotyczyć polskiego węgla, sprzedawanego przez składy patronackie. Ciekaw jestem, czy po czasie UE nie przyczepi się, że to była dotacja do stworzenia sieci sprzedaży przez podmioty państwowe. To że podzielono transze, nie oznacza że w I turze rozliczysz 100% dotacji, tylko 50%. Dla podmiotów prywatnych to duże ryzyko wchodzenia do systemu, bo nie wiesz jaką kwotę dostaniesz na końcu. Podmioty państwowe jak poniosą jakąś stratę, to z powodów politycznych mogą liczyć później na jakąś rekompensatę w różnej postaci. W zasadzie na sezon na ogrzewanie indywidualne szło około 7,5 mln ton. Dotacje obejmą połowę tej ilości. Żeby rząd nie wylał dziecka z kąpieli, i znowu nie pojawiła się skarga na naruszanie konkurencji. Teraz podmioty państwowe nie miały sieci sprzedaży, żeby ją zbudować musiałyby wydać niezłą kasę. Ale po co miałyby to robić, skoro nie mają wystarczająco towaru. Bo w jakiejś "pipidówie" byłaby inna Polska z inną ceną.

    Węgla na rynku nie będzie, ale jakimś cudem jego cena będzie stała i wskaźnik inflacji nie wzrośnie...
  • #1624
    DiZMar
    Level 43  
    Wczoraj wieczorem w Sejmie był wrzask, że rząd nie obniża ceny węgla dla ludności tylko podwyższa o ok. 20%, bo na Śląsku węgiel wg opozycji jest po ok. 800 zł za tonę. To węgiel w wolnej sprzedaży jest po 2-3 tys. zł albo i więcej za tonę czy jak twierdzi opozycja po ok. 800 zł za tonę? Ja się pogubiłem już.
  • #1625
    gaz4
    Level 33  
    Okazuje się, że węgiel w obwodzie kaliningradzkim (głównie z tego kierunku go importowaliśmy) w ciągu roku "dość wyraźnie" podrożał:

    https://www-newkaliningrad-ru.translate.goog/...ol.html?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl

    Na VK komentujący podali konkretne ceny, z 7 tys na 14 tys rubli co dla Rosjan jest tak samo zaporową ceną jak dla nas 3 tys zł. W przeliczeniu kosztuje ok. 1.2k PLN netto więc nawet gdyby kontynuowano import via Braniewo itp kolejowe terminale to koszt zakupu porównywalny z kolumbijskim w porcie. Inną ciekawą informacją z obwodu był planowany test wyspowej pracy sieci energtycznej. Nie byłoby w tym nic dziewnego gdyby nie fakt, że 24 lutego taki sam test w uzgodnieniu z Rosją zrobiono na Ukrainie. Nie wiem na ile ta zbieżnośc jest przypadkowa, a na ile rozsynchronizowanie było formą zabezpieczenia ich własnego systemu po ataku. Test przełożono na wrzesień więc nawet jak coś w związku z nim kombinowali to jest nieaktualne. Nota bene UA już nigdy nie powróciła do synchronizacji z BRELL, od dłuższego czasu jest zsynchonizowana z UE.
  • #1626
    PchlaW81
    Level 22  
    Wrobelki cwierkaja, ze sklady beda musialy zaplacic za ten dotowany wegiel, a rozliczenie z doplat dopiero w grudniu, bardzo sliski temat... biorac chocby pod uwage tych co sie uchciwili na doplaty za przyjmowanie uchodzcow z sowieckiej wojny domowej a potem cyk rzad nakazal wyplaty za tych co nadano im pesel.
  • #1627
    DiZMar
    Level 43  
    PchlaW81 wrote:
    biorac chocby pod uwage tych co sie uchciwili na doplaty za przyjmowanie uchodzcow z sowieckiej wojny domowej a potem cyk rzad nakazal wyplaty za tych co nadano im pesel.

    Ci bez Pesel są nielegalnie bądź nie są uchodźcami i za takich ma być płacone? Przecież było wyraźnie, że tylko za uchodźców a nie migrantów czyli przybyłych z Ukrainy po 24 lutego 2022 a nie za wszystkich Ukraińców np. którzy w Polsce są kilka lat.
  • #1628
    PchlaW81
    Level 22  
    Bardziej mi chodzi o to, że spore grono się uchciwiło na kasę, pełną pulę i nie czytali tego drobnym druczkiem i później płacz, przy węglu może być podobnie.
  • #1629
    DiZMar
    Level 43  
    PchlaW81 wrote:
    Bardziej mi chodzi o to, że spore grono się uchciwiło na kasę, pełną pulę i nie czytali tego drobnym druczkiem i później płacz, przy węglu może być podobnie.

    Tak być powinno. Jeżeli ktoś przed podpisaniem czyta tylko nagłówek umowy a o warunkach szczegółowych dowiaduje się przy jej końcowej realizacji to nie ma dziwne, że bywa negatywnie zaskoczony/zawiedziony. :cunning:
  • #1630
    lukas198820
    Level 15  
    No dobra madre glowy.Zapytam prosto jakavszansa jest zdobyc ten tani wegiel przez sklep PGG slbo sklep Tauronu?
    Podobno za ekogroszek zapłacimy 960 ile w tym prawdy?
  • #1631
    Sstalone
    Level 30  
    W Niemczech Minister Gospodarki Habeck zachęca do oszczędzania gazu biorąc krótszy prysznic, poniżej 5 minut. Wydaje się wam, że nie można kogoś zmusić do zmniejszenia temperatury w domu? Otóż jest sposób, nakażą wam zmniejszenie zużycia energii (elektrycznej lub gazu albo ciepło systemowe) o 10%. Link do artykułu po angielsku https://www.spiegel.de/international/germany/...ing-it-a-e387bacf-70ce-447f-b7dc-3b48d0ac4178

    Do czego prowadzi zielona rewolucja? Postęp wymaga ofiar... :cunning:
  • #1632
    PchlaW81
    Level 22  
    ja kupiłem kostkę przez pgg, jest już u mnie, myślę, ze trochę w tym szczęścia, poza tym z racji, że nie byłem w sytuacji bez wyjścia rozważałem nawet rezygnację z zakupu po tym jak nie mogłem znaleźć uczciwego transportu, ale udało się, 5zł za km a co najważniejsze siedziba firmy 80km ode mnie więc sam osobiście zawoziłem dokumenty, ja jestem ostrożny w sprawach gdzie trzeba podawać np. numer PESEL ale cóż ... zaryzykowałem. Wracając do kupna, nabyłem kostkę ale ten asortyment prawdopodobnie najlatwiej kupic, największy dramat jest z ekogroszkiem, dodatkowo jak zaczęli zabezpieczac przed botami, tak ludzie sie skarżą, że po przebrnięciu kilku stron już witają się z gąską, klikają ZAPŁAĆ i wtedy im wyskakuje komunikat, że są botami i trzeba się skontaktować z infolinią żeby to wyjaśnić, nie pomaga COFNIJ czy ODŚWIEŻ, możliwe ze czyszczenie przeglądarki coś daje.
    Pod kopalniami też coraz większy ścisk, coraz dłużej trzeba czekać, większość, a zwłaszcza Ci niby wpisani na listę przewoźników PGG windują ceny transportu.

    Nie badałem tematu ale słyszałem w sklepie, że nie mogą w tej chwili dostać pomp ciepła akurat firmy Vaillant, ponoć produkcja idzie na zachód m.in Holandia bo tam się boją braku gazu, nie wiem, nie drążyłem tematu.
  • #1633
    gaz4
    Level 33  
    W Holandii od lat mówi się o wyczerpywaniu ich największego pola gazowego. Od lat władze straszą tym, że będa walczyli z indywidualnym zużyciem. Na razie ekonomicznie poprzez podwyższanie cen ale w nowych domach od dawna nie można używać gazu. Ale Holendrzy najwyraźniej mają polskie geny czyli odkładanie wszystkiego na ostatnią chwilę. Dopiero teraz obudzili się i zobaczyli, ze są problemy z gazem więc zaczęli te pompy ciepła montować ;)

    Sstalone wrote:
    W Niemczech Minister Gospodarki Habeck zachęca do oszczędzania gazu biorąc krótszy prysznic, poniżej 5 minut. Wydaje się wam, że nie można kogoś zmusić do zmniejszenia temperatury w domu? Otóż jest sposób, nakażą wam zmniejszenie zużycia energii (elektrycznej lub gazu albo ciepło systemowe) o 10%.


    Niemcy też są nieźli. Gdy gaz ziemny zrobił się bardzo tani zaczęli wywalać pompy ciepła i przechodzić na to paliwo. Jakieś dwa lata temu bodajże na forum Muratora czytałem, że dzięki temu można było za grosze nabyć sprawną PC. A teraz obudzili się z ręką w nocniku, nie tylko oni. Do znudzenia się pytam dlaczego od kilkudziesieciu lat pchano kasę w zwiększaqnie zużycia gazu w Polsce? Zamiast inwestować w oszczędzanie jak ocieplenie czy alternatywy np. kolektory? Nawet obecna "ulga termomodernizacyjna" pozwalała na odpisy od kotłów:

    https://www.e-pity.pl/ulgi-odliczenia/ulga-termomodernizacyjna/co-mozna-odliczyc/

    Chcieli zmniejszyć zużycie paliw czy co im przyświecało? I tak na każdym kroku szkolne błędy które prowadzą później do odgórnego zarządzania popytem czy sterowania cenami. To prędzej czy później skończy się jak na Węgrzech gdzie są o krok od reglamentacji paliwa:

    https://energetyka24.com/ropa/wiadomosci/prob...-paliw-doprowadzila-do-ograniczen-na-stacjach

    Wszystkim rządom powinna przyświecać stara rzymska zasada chcącemu nie dzieje się krzywda. Nie jest ważne czy chodzi kredyty frankowe, ogrzewanie wiatrem podszytej 300m willi czy SUV-y żrący benzynę niczym smok. Ludzie dokonali wyboru i powinni ponieść jego konsekwencje. A rząd może ostrzagać, że eldorado które własnie mamy kiedyś się skończy. I często tak robił vide rekomendacja S w/s kredytów ale większość ludzi niczym dzieci - nie dają się żadną siłą odciągnać od ognia, a gdy się sparzą z płaczem do mamusi.

    Dodano po 56 [minuty]:

    Za kilka dni zacznie się kolejny kwartał co oznacza zmianę cen gazu w kontraktach długoterminowych. Nowe w zdecydowanej wiekszości Europy są indeksowane ceną gazu TTF z 3 poprzednich kwartałów, a te wyglądały tak:

    https://stooq.pl/q/?s=tg.f&c=1y&t=l&a=lg&b=0

    Koszty ogrzewania - węgiel, gaz, prąd, drewno

    Dokładne formuły cenowe są tajne ale widać, że od lipca będzie wyraźna podwyżka. Najprawdopodobniej ostatnia większa podwyżka w tym roku, a być może najbliższych latach. Od października ruchy cen będą niewielkie, niewykluczone także w dół. Patrząc na wykres można szacować okolice 80-90 euro za MWh czyli ok. 40 gr/kWh bez VAT. Stare kontrakty są indeksowane także ropą i tu max cenowe najprawdopodobniej przypadnie na ostatni kwartał 2022r.

    Czyli będzie lepiej bo gdyby mogło być gorzej to już by było ;) Widać także, że decyzja o zapełnieniu polskich magazynów tak szybko jak to możliwe była trafiona nie tylko z powodu bezpieczeństwa energetycznego. Kupowaliśmy gaz w niższych cenach :) Nawiasem mówiąc wbrew temu co wypisują ludki w necie od ponad tygodnia nie kupujemy gazu rewersem. Ale gdy przeglądam rózne fora widzę, że mit "przepłacania za ruski gaz kupowany via Niemcy" jest wyjątkowo silny. Przepływy w polskiej sieci na bieżąco można śledzić tu:

    https://swi.gaz-system.pl/swi/public/#!/ksp/actualQuantity?lang=pl
  • #1634
    Sstalone
    Level 30  
    @gaz4 a po jakiej cenie kupowaliśmy gaz z Niemiec, wg bieżącej ceny czy wg średnich cen historycznych?
    Nie kupujemy gazu z Niemiec, bo może tam już nie ma dla nas na sprzedaż, Rosja przykręciła przepływ dla Niemiec.
    Jestem ciekaw Twojego zdania. Niektórym się wydaje, że poszczególne paliwa są od siebie niezależne. Czyli możemy nałożyć sankcje na ropę rosyjską, na węgiel, ubędzie nam w bilansie ileś GJ, ale przy zapewnionych dostawach gazu sobie poradzimy. A tu ktoś potrafi liczyć i zauważyć, że sami się podstawiliśmy się pod ścianą. Bo teraz wystarczy częściowe ograniczenie dostaw gazu i mamy problem. Mówię o całej Unii. Bezpieczeństwo energetyczne polega na dywersyfikacji dostawców ale również rodzaju używanych paliw. Znaczniej łatwiej jest zmagazynować węgiel, aniżeli gaz. Podobno import rosyjskiej ropy wzrósł przed wprowadzeniem na jesieni sankcji. Skoro wszyscy gromadzą zapasy, to oznacza że unia jest przygotowana na to embargo? Moim zdaniem nie jest przygotowana. Co więcej jej działania doprowadziły do wzrostu cen, co powoduje zwiększenie dochodów Rosji teraz, a chyba nie takiego efektu EU chciała uzyskać. Kogo obwiniasz za zawirowania na rynku energii, Brukselę czy Moskwę?
  • #1635
    gaz4
    Level 33  
    O cenach z Niemiec możemy tylko spekulować, nie wiadomo na jakich warunkach działał rewers. Mogły być specjalne umowy, w najgorszym wypadku kupowaliśmy po cenach sopt. Rzut oka na powyższy wykres i widać, że płacilibyśmy wtedy 80-100 euro za MWh co jest bliskie cenom kontraktowym z Rosji. Nawet jak było drożej czapy nie urywało bo jak wyżej napisałem z powodu metody indeksowania już jesteśmy o krok od max niewiele różniącego się od spot z czasów działania rewersu. Faktem jest, że to Niemcy ograniczyli dostawy bo po zakręceniu NS gazu im zabrakło ale drugi fakt jest taki, że w tym czasie mieliśmy niemal pełne magazyny:

    https://ipi.gasstoragepoland.pl/pl/strona-glowna/

    Gdy kliknie się w szczegóły widać, że Sanok zapełniony w 100%, a Wierzchowice w 99%. Mniej w Kawernie z której ze względu na jej specyfikę latem czasami pobiera się gaz, a gdy popyt spada (np. weekendy) zatłacza. Powiem jeszcze raz: gdyby Rosja chciała rozwalić polskie gazownictwo wznowiłaby dostawy w max zakresie kontraktowym, nie mielibyśmy co z tym gazem robić bo kontrakt zabrania reeksportu :D

    Za dwa dni ma się pojawić najnowszy raport BP o światowej energetyce. Będziemy mieli jak na dłoni wszystkie dane nt. dostaw, wydobycia i zużycia w 2021r. Ale znane są pewne fakty jak znaczne ograniczenie przesyłu gazu do Europy już w ub. roku. A to oznacza, że UE długo przed wojną dostała od Rosji z gazrurki i obecne sankcje są nieuniknioną konsekwencją ich pogrywania. Od siebie dodam to na co zawsze zwracam uwagę: w Rosji jest potężne zużycie wewnętrzne co oznacza, że coraz mniej mają na eksport. Im szybciej UE (oraz co ważniejsze Polska!) zrozumie, że gaz jest paliwem przeszłosci i żadne "dywersyfikacje" i "biometany" tego nie zmienią tym lepiej. Znowu napiszę co od dawna podkreślam stare złoża są wyeksploatowane, a od dziesięcioleci nie odkryto znaczących nowych.

    Bez względu co da się wyczytać z najnowszego raportu BP jedno jest pewne, trzeba oszczędzać energię. Na wczoraj, a nie czarować się zamianą kierunku dostaw lub jednego paliwa na inne. Prędzej czy później geologia zrobi swoje i kto nie oszczędza zostanie z ręką w nocniku. Niestety mało kto to rozumie :( Ostatnio przez wszystkie przypadki odmienia się atom całkowicie pomijając rynek uranu, a najnowsze informacje o wydobyciu wygladają tak:

    https://www.world-nuclear.org/information-lib...-uranium/world-uranium-mining-production.aspx

    W ub. roku tylko 77% pochodziło z bieżącego wydobycia i nie da się zrzucić winy na COWID. To efekt długiego utrzymywania się bardzo niskich cen U3O8, obecnie jest to jedyna kopalina której wydobycie w wielu rejonach generuje straty :!: Ropa, gaz, węgiel, rudy metali - wszystko rekordowo drogie, a uran po niewielkim wzroście znowu spadł poniżej 50$. A to była granica opłacalności wydobycia w już istniejących kopalniach! Była bo w międzyczasie podrożało wszystko od ropy do ciężarówek po stal i beton na infrastrukturę. Przy tak fatalnych relacjach cenowych i spadającej zawartości uranu w rudzie nikt nie zacznie inwestycji w nowe kopalnie. A to oznacza zakupy z magazynów, a największe są... co za niespodzianka - w Rosji. I tak decydenci chcą nas wepchnąć z deszczu pod rynnę bo nikomu nie chce się sięgnąć po tak "prymitywne" dane jak wydobycie paliwa do EJ :!: Ostrołęka bis się szykuje, a tu można zmarnować znacznie więcej kasy :(
  • #1636
    gaz4
    Level 33  
    Wczoraj pojawił się raport BP o energii opisujacy 2021r:

    https://www.bp.com/content/dam/bp/business-si...l-review/bp-stats-review-2022-full-report.pdf

    Wprowadzono w nim kilka zmian w stosunku do poprzednich. Przede wszystkim nie ma informacji o rezerwach, a w wielu miejscach Europa jest opisywana jako UE i reszta. To utrudnia porównywania gdyż UK i Turcja trafiły do jednego worka, a to dwa zupełnie różne światy. UK ma duży wpływ na sytuację energetyczną na kontynencie, a Turcja znikomy. W przypadku najważniejszego z naszego punktu widzenia gazu z Rosji to w ub. roku UE importowała 132 mld m3 rurami + kilkanaście mld jako LNG. To ok. 10% mniej niż w kowidowym i ciepłym 2020! Czy da się zastąpić ten gaz? Z pewnością nie da się w całości bo świat ma ograniczone możliwości. Ale na początku dokumentu jest informacja o flaringu, na świecie przy okazji wydobycia w pochodniach spala się tyle gazu ile z Rosji importowała UE :!: Z pewnością część tego gazu da się zagospodarować lecz wymaga to inwestycji np. w elektrownie czy systemy oczyszczania. Tak jest w Polsce gdzie gaz który kiedyś spalano w pochodni najpierw jest rozdzielany na cenne składniki jak propan, a reszta trafia do elektrowni.

    Zakładając najczarniejszy scenariusz czyli brak możliwosci uzupełnienia dostaw z Rosji UE zmierzy się z ok. 30% deficytem. Dużo, anegdotycznie wymagałoby obniżenia temperatury w domach do ok. 15 stopni czyli niezła lodówka ;) Jednak nie jestam aż tak sceptyczny bo po pierwsze już w 2021r dostawy do Europy zwiększyła Norwegia i wynosiły one 113 mld m3. Pewne rezerwy są też w USA, Katarze czy Algierii - te państwa zwiększajac dostawy de facto uratowały rynek gazowy UE w 2021. Bo wbrew temu co nam z różnych stron wmawiają ograniczenie dostaw to nie wynik wojny ale celowe działania Rosji prowadzone od ponad roku. Przywiązywanie się do niewiarygodnego dostawcy jest największym błędem strategicznym jaki w dziedzinie energetyki mogła zrobić UE. Po przemnożeniu tego przez walkę z węglem (bo z pewnoscią nie chodzi o CO2 - w/g tabeli pokazujacej całkowitą emisję CO2 i innych gazów cieplarnianych UE zaliczyła znaczny wzrost wzgledem 2020r) mamy katastrofę. W 2020 emisja CO2 była znacznie niższa ale warto się zastanowić dlaczego? Był to ciepły rok ale niewiele odbiegał od 2019r, a różniaca w emisji kolosalna. Odpowiedź jest oczywista, z powodu lockdownów samochodziki w 2020 mniej jeździły, a w 2021r znowu zaczęły smrodzić. Tyle tylko, że UE walczy jedynie z elektrowniami i ciepłowniami, samochody najwyraźniej emitują inne CO2 które ich zadniem nie wpływa na klimat. Orwellowi nigdy się nie śniło, że nawet CO2 może być równiejsze ;)

    I tak obłudna polityka unijna z jednej strony wzmacnia ryzyko braku energii elektrycznej, w XXIw kluczowej z infantylnego powodu "bo elektrownie emitują CO2". A z drugiej udaje, że nie widzi emisji z transportu którą należy powiększyć o jeszcze jeden często pomijany czynnik - ozon powstajacy z emitowanych przez rury wydechowe NOx jest bardzo silnym gazem cieplarnianym. Lockdown w 2020r spowodował spadek zawartości O3 na północnej półkuli do poziomu z lat 70-tych! Czy jest zwiazek między w/w spadkiem a tym co komunikuje NOAA czyli cofnięciem się globalnych temp. do średniej z ub. dekady czy odbudowywaniem się czapy lodowej na Antarktydzie? To zjawiska udowodnione przy pomocy pomiarów, a poziom CO2 w atmosferze nieustannie rośnie więc jest jakiś inny czynnik wpływajacy na teperaturę globu. Gdyby nie unijna walka z węglem żaden kryzys energetyczny by nam nie groził. A gdyby jeszcze zamiast inspirowanych ideologicznie dyrektyw UE zajęłą się ułatwieniami (= likwidowaniem przepisów, a nie ich nieustatnnym tworzeniem) w oszczędzaniu energii to byłoby doskonale. Gdyby zamiast walczyć z węglem postawiono na kogenerację emisja z elektroenergetyki niewiele by się zmieniła w porówaniu z elektrowniami na gaz. Jest ograniczona podaż materiałów ociepleniowych, a z fizyki wynika, że ocieplanie tylko nowych domów do absurdalnych standardów nie ma sensu. Znacznie większe oszczędnosci są z położenie po 10 cm na dwa domy niż 20 cm na jeden ale nie da się bo przepisy UE w/s nowych domów skokowo zwiąkszyły popyt na ocieplenie. Teraz w miejsce gazu chcą zainstalować w UE miliony pomp ciepła co wygeneruje gigantyczny popyt na moc elektryczną w czasie mrozów. Moc której już teraz brakuje... Można tak godzinami wymieniać, jak ktoś w porę nie wejdzie w prepering jest ugotowany.
  • #1637
    rapak345
    Level 11  
    Ludzie stoją przed ścianą i nie wiedzą co robić. Mam w domu piec na ekogroszek, bezklasowiec bo z 2006 r. ale ciągle sprawny. Kupiłem w pgg opału na następną zimę za sensowne pieniądze (karkołomne proces zakupu ale się udało). Pomyślałem, że skoro piec sprawny to może uda się i na kolejną kupić albo skorzystać z zapowiadanych dopłat do węgla itp. Ale nie, wielkopolska uchwała antysmogowa mówi o likwidacji bezklasowców do 01.01.2024. I jakie alternatywy pozostają? Gaz (mam przyłącze) - to nieszczęsny okręg firmy GenGaz - ostatni sezon - znajomy zapłacił (ma nawet mniejszy metraż niż ja) - 10 tys. zł! Piec na ekogroszek - koszt pieca ok. 18 tys. i niepewna sytuacja na rynku węgla. Pompa ciepła - tutaj niby kusząca oferta dofinansowania czyste powietrze ok. 20 tys. (wliczając ulgę w podatku) ale ceny instalacji poszybowały z ok. 30 tys. w ub. roku do blisko 50 tys. w tej chwili, do tego presja instalatorów, że tak wysoki popyt generuje nieustanne zwyżki cenowe więc ich zdaniem nie ma sensu czekać...
  • #1638
    Janusz_kk
    Level 34  
    No cóż, można Ci tylko współczuć, gdyby nie ta uchwała to mógłbyś jeszcze spokojnie popalić w piecu aż nie padnie a tak to przechlapane, ja mimo wszystko bym szukał PC i albo używka albo nowa. Sam też zaczynam robić PC, mam starą klimę do przeróbki.
  • #1639
    strucel
    Level 33  
    No rok masz przecież luzu, a w przyszłym roku są wybory jak ludziom d...y przymarzną to pogonia tych ekologów z pensją od putina w 3 diabły.Trzeba się skrzyknąć zadawać pytania kandydatom na posłów/senatorów a tych co obiecują a nigdy nie spełniają obietnic wysłać na śmietnik historii.
  • #1640
    gaz4
    Level 33  
    Z tymi "uchwałami antysmogowymi" to niezła jazda jest. Niestety to sprawka samorządów więc wybory do sejmu nic nie zmienią. Do tego różne REPowerEU z zakazami idącymi w odwrotnym kierunku i ci co w porę w konsultacjach antysmogowców nie pogonili mają przegwizdane. W dodatku każda kolejna uchwała była bardziej restrykcyjna i np. pomorskie zakazuje niemal wszystkiego. Z tego co widzę wielkopolska nie jest najgorsza:

    https://czysteogrzewanie.pl/podstawy/uchwaly-antysmogowe/

    Dopuszczalne są kotły na pellet oraz zgazowujące. Jak jest możliwość to zdecydowanie polecam te drugie, większość użytkowników bardzo je sobie chwali. Ale to wymaga sporo miejsca nie tylko na instalację (wymagany duży bufor) lecz także na paliwo. No i się trochę napracować trzeba ale jak jest bufor to można się wspomagać grzałkami na II-giej taryfie. To moim zdaniem najbardziej optymalna, perspektywiczna i najtańsza forma ogrzewania domów o większym (ponad 10 tys kWh rocznie) zużyciu energii. Jak dom potrzebuje mniej niż 10 tys kWh lepiej iść w kierunku pomp ciepła lub II-giej taryfy ze wspomaganiem przy pomocy kominka. Przerąbane mają mieszkający gdzie zabroniono wszystkiego poza gazem lub prądem. Jak ktoś w takim miejscu ma dom >10 tys kWh rocznie de facto ma do wyboru jedynie gaz, a za 7 lat będzie zakaz sprzedaży kotłów. Po 2050 ogólnoeuropejski zakaz gazu w domach, a u nas podjudzani przez alarmy smogowe samorządowcy naganiają na to paliwo.
  • #1641
    PchlaW81
    Level 22  
    Ja mam kocioł ok ale gdybym nie miał i tak bym się nie przyznał, inna sprawa, ze w każdej chwili moge choćby kocioł gazowy założyć nie cały dzień roboty w moim przypadku.

    A co do skrzykiwania się i zadawania pytań to nie wiem co wskórasz, Morawiecki podpisał taki cyrograf, ze niemcy dalej będą jeżdzić kopcącymi dizlami, a my będziemy jezdzic elektrykami ktore Oni wyprodukuja - oto w tym wszystkim chodzi. Aha ... naturalnie będziemy zakladać "ich" pompy ciepła.
  • #1642
    Janusz_kk
    Level 34  
    PchlaW81 wrote:
    Aha ... naturalnie będziemy zakladać "ich" pompy ciepła.

    A oni w ogóle jeszcze coś produkują? raczej wątpię, cała produkcja PC idzie z Chin. A PC może sobie sam poskładać za połowę ceny z klimy zewnętrznej albo nawet taniej.
  • #1643
    berthold61
    Level 26  
    rapak345 wrote:
    Ludzie stoją przed ścianą i nie wiedzą co robić. Mam w domu piec na ekogroszek, bezklasowiec bo z 2006 r. ale ciągle sprawny. Kupiłem w pgg opału na następną zimę za sensowne pieniądze (karkołomne proces zakupu ale się udało). Pomyślałem, że skoro piec sprawny to może uda się i na kolejną kupić albo skorzystać z zapowiadanych dopłat do węgla itp. Ale nie, wielkopolska uchwała antysmogowa mówi o likwidacji bezklasowców do 01.01.2024. I jakie alternatywy pozostają? Gaz (mam przyłącze) - to nieszczęsny okręg firmy GenGaz - ostatni sezon - znajomy zapłacił (ma nawet mniejszy metraż niż ja) - 10 tys. zł! Piec na ekogroszek - koszt pieca ok. 18 tys. i niepewna sytuacja na rynku węgla. Pompa ciepła - tutaj niby kusząca oferta dofinansowania czyste powietrze ok. 20 tys. (wliczając ulgę w podatku) ale ceny instalacji poszybowały z ok. 30 tys. w ub. roku do blisko 50 tys. w tej chwili, do tego presja instalatorów, że tak wysoki popyt generuje nieustanne zwyżki cenowe więc ich zdaniem nie ma sensu czekać...


    A co cię obchodzą instalatorzy ze swoimi żądaniami tych 50 tys zł ??? sam sobie nie możesz kupić pompy ciepła i zamontować ?? ja kupiłem monobloka zeszłego listopada i sam sobie wymieniłem z kotła ekogroszkowego na pompę ciepła i wież mi że pompę taniej kupiłem niż koszt kotła na ekogroszek ,robota prosta jak budowa cepa i każdy facet sobie z tym poradzi chyba że totalna fajtłapa to sory niech buli kasiorę .
  • #1644
    rapak345
    Level 11  
    berthold61 wrote:
    A co cię obchodzą instalatorzy ze swoimi żądaniami tych 50 tys zł ??? sam sobie nie możesz kupić pompy ciepła i zamontować ?? ja kupiłem monobloka zeszłego listopada i sam sobie wymieniłem z kotła ekogroszkowego na pompę ciepła i wież mi że pompę taniej kupiłem niż koszt kotła na ekogroszek ,robota prosta jak budowa cepa i każdy facet sobie z tym poradzi chyba że totalna fajtłapa to sory niech buli kasiorę .


    Podziwiam ludzi którzy są złotymi rączkami i na wszystkim się znają natomiast nie podzielam nazywania innych fajtłapami ze względu na brak umiejętności podłączenia monobloka. Ja nie mam czasu żeby uczyć się hydrauliki w wieku 50 lat. Potrafię podłączyć kran, zmywarkę, pralkę, itp. ale za demontaż kotła CO, zaślepianie układu otwartego, przeróbki hydrauliczne itd. nie mam zamiaru się zabierać.

    Możesz podzielić się doświadczeniem jakiego monobloka masz i jak spisał się w ostatnim sezonie w sensie kosztowym i ogólnie czy jesteś zadowolony?
  • #1645
    jack63
    Level 43  
    berthold61 wrote:
    wież mi że pompę taniej kupiłem niż koszt kotła na ekogroszek ,robota prosta jak budowa cepa i każdy facet sobie z tym poradzi chyba że totalna fajtłapa to sory niech buli kasiorę .

    To chyba wieża nie wiara....
    Przecież pompa ciepła to...pompa. Każdy hydraulik podłączy. Tylko co z gwarancją, fachową konserwacją i kontrolą układu chłodniczego. Nie mówiąc o ew naprawach.
    Do tego dochodzi, zamiatany pod dywan, problem rejestracji większych urządzeń w CRO i związanych tym późniejszych "przeglądów" potwierdzonych wpisem do CRO przez kwalifikowany personel.
    Jest na to ustawa wprowadzona przez ...PIS, choć jej przestrzeganie jest marne. Szczególnie przez właścicieli dużych klimatyzatorów i PC.
    Także do kosztów eksploatacji większych PC trzeba by doliczyć te opisane wyżej.
    To czy dane urządzenie podpada pod CRO zależy od rodzaju i ilości czynnika w jego układzie chłodniczym.
    Ps. Pompa ciepła jest, wbrew pozorom, urządzeniem chłodniczym.
  • #1646
    Janusz_kk
    Level 34  
    jack63 wrote:
    problem rejestracji większych urządzeń w CRO i związanych tym późniejszych "przeglądów" potwierdzonych wpisem do CRO przez kwalifikowany personel.

    Przecież może zmienić na R290 i wtedy ma spokój.
  • #1647
    strucel
    Level 33  
    gaz4 wrote:
    Z tymi "uchwałami antysmogowymi" to niezła jazda jest. Niestety to sprawka samorządów więc wybory do sejmu nic nie zmienią. Do tego różne REPowerEU z zakazami idącymi w odwrotnym kierunku i ci co w porę w konsultacjach antysmogowców nie pogonili mają przegwizdane.


    Wystarczy odpowiednio skonstruowana ustawa o pomocy społecznej aby to załatwić a to domena parlamentu np podobnie jak przy pierwszej wersji 500plus
    (tej z limitem dochodów) wioskodawca składałby oświadczenie o dochodach i z automatu dostawałby wsparcie od gminy a dopiero póżniej gmina mogłaby sprawdzać czy nie doszło wyłudzenia.Obecnie jest tak że składasz wniosek a wsparcie dostaniesz albo nie a jak dostaniesz to np po kilku miesiącach kiedy już pół zimy za nami.
    Oczywiście nie w gotówce tylko pokrycie części rachunków za wybrane medium,
    podobnie to chyba w Niemczech funkcjonuje.
  • #1648
    jack63
    Level 43  
    Janusz_kk wrote:
    Przecież może zmienić na R290 i wtedy ma spokój.

    Kto może zmienić i w czym?
    Wybacz, ale sadzisz androny patrząc tylko z perspektywy swojego tyłka. Jeżeli ty potrafisz(albo ci się tak wydaje), to nie znaczy, że reszta użytkowników (99%) urządzeń z np. R410a potrafi to zrobić.
    Mało tego nie tacy szpece podchodzili do tematu i się wycofali. Kierowani wiedzą i rozsądkiem, z resztą.
    Tak przykładowo z jednego takiego projektu(z R410a na R290) wycofał się, po dyskusji, kolega wlodek22. Połowa mocy do uzyskania przy prawdopodobnie niższym COP pogoniła pomysł w krzaki.

    Także jak mówi więszość fachowców, lepiej już było, a PC nie jest żadnym panaceum na problemy z gazem węglem czy drewnem u nas na południu.
    Dziś Hołownia u Biedrzyckiej powiedział, że najbliższe terminy montaży PC są ustalane na za półtora roku...
    Nie wiem jak jest na prawdę, ale przy tej panice jest to realne.

    Ciekaw jestem czy ktoś z rządzących myśli o tym co sie stanie z siecią energetyczną gdy braki węgla gazu czy... chrustu zastąpione zostaną ... włączeniem nie pompy ciepła, a farelka???
    Pytanie jest oczywiście retoryczne. Polacy mają się przecież zagrzać.... nienawiścią do lgbt+.
  • #1649
    Janusz_kk
    Level 34  
    jack63 wrote:
    Tak przykładowo z jednego takiego projektu(z R410a na R290) wycofał się, po dyskusji, kolega wlodek22. Połowa mocy do uzyskania przy prawdopodobnie niższym COP pogoniła pomysł w krzaki.

    Ale dlaczego? przecież R290 jest podobny do R22 a nawet jest jego zamiennikiem wg tabel, czyli termodynamicznie powinien pracować dobrze, być może popełnił jakieś błędy?
  • #1650
    jack63
    Level 43  
    Janusz_kk wrote:
    Ale dlaczego?

    Bo tak. Fizyki nie oszukasz. Widać, że bladego pojęcia o zależnościach ilościowych nie masz.
    Weź sobie jakiegoś coolpacka czy inny program doborowy producenta sprężarek i... nie grzesz więcej.
    Przy okazji może(?) zrozumiesz dlaczego producenci przeszli z R22/R407C na R410a czy obecnie R32
    A z tego, że Krysia jest podobna do Zosi wcale nie wynika, że robi tak samo dobre...obiady.